Czy są kobietki z Elbląga?

22.08.10, 13:04
Hej, poród mi się zbliża wielkimi krokami, zostało 1,5 miesiąca i czas podjąć
ostateczną decyzję gdzie rodzić- 'nieostatecznych' było już wielesmile Może są
kobietki które rodziły w Elblągu i są w stanie się wypowiedzieć na temat
realiów w tamtych szpitalach?
    • kicia_beauty Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 15:28
      Ja rodziłam w wojewódzkim trochę ponad rok temu. Jak lubisz miejsca, gdzie prawie wszyscy wszystko mają w d... ( bo liczy się tylko punkt płacony przez NFZ ), to polecam. Uważam, że opieka po porodzie i opieka nad noworodkami jest tam zła ( twoje dziecko, twój problem ).Najbardziej chwalony jest 110 Wojskowy ( nie trafiłam na żadną niezadowoloną , która tam rodziła).
      • ania87-2 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 15:41
        No widzisz, bardzo Ci dziękuję, bo to cenna uwaga. Ja właśnie chciałam na
        początku w wojewódzkim rodzić bo myślę sobie, że sprzęt mają odpowiedni jakby
        coś się z dzieckiem działo(odpukać), nie będzie trzeba go przewozić.
        A z drugiej strony moją ciążę prowadzi lekarz z Wojskowego, na którego nie
        jestem w stanie złego słowa powiedzieć. Wstępnie z nim rozmawiałam na temat
        porodu w Wojskowym, mówił, że położne są tam doświadczone, wszystkie z dużym
        stażem, a nie oszukujmy się, to położna prowadzi w większej części poród...
        Zapraszam jeszcze inne forumowiczki(jeśli takowe sąwink do wypowiadania się na ten
        temat)
        • kicia_beauty Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 16:50
          W wojewódzkim mają OIOM noworodkowy i dobry Oddział Patologii Noworodka.
      • deodyma Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 16:17
        no widzisz, ja mam kolezanki, gdzie jedna rodzila w WOJSKOWYM i byla
        niezadowolona, druga w WOJEWODZKIM miala cc i kobieta nie narzekala.
        • kicia_beauty Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 17:01
          Każdy ma prawo do swojego zdania, jednej odpowiada to, a drugiej coś zupełnie innego. Ja szpitala wojewódzkiego nie polecam ( byłam, widziałam ); w wojskowym natomiast nie byłam. Widziałam natomiast jak wygląda opieka nad kobietą po porodzie i opieka nad noworodkiem w innych placówkach - szpital wojewódzki w tym względzie ma wiele do zrobienia. Najwięcej zatrzeżeń mam do pielęgniarek z noworodków - tylko jedna pani w średnim wieku chętnie i z dużym zaangażowaniem odpowiadała na moje pytania. Inne lale siedziały w dyżurce z nogami na stole i smarowały się kremem Nivea. Jak poprosiłam o wizytę neonatologa do mojego dziecka, to zrobił mi wielką łaskę, że w ogóle przyszedł . na koniec kazali napisać w historii choroby, że zabieram moje dziecko do domi, i że otrzymywałam pełne informacje na temat stanu jego zdrowia - to już była kpina.
          • deodyma Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 17:17
            wiesz, kolezanka przed porodem zasiegala opini na temat wojskowego i
            nawet jej lekarka zachwalala ten szpital.
            porod zapamieta do konca zycia i nie wiadomo, czy bedzie chciala
            kiedykolwiek miec jeszcze jedno dziecko.
            swojego czasu opisywala nawet porod w tymze szpitalu na jednym z
            forum gdzies tu na gazecie.
            • deodyma Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 17:21
              podaje linka do tego watku.


              forum.gazeta.pl/forum/w,548,82174009,82182732,mam_to_samo.html
              • ania87-2 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 18:12
                deodyma napisała:

                > podaje linka do tego watku.
                >
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/w,548,82174009,82182732,mam_to_samo.html



                Deodyma dzięki za link.
                Na pewno wezmę to pod uwagę, a nie wiesz, czy kobieta, która to napisała jest
                dalej aktywna na forum? Bardzo bym chciała do niej napisać, jeśli oczywiście nie
                będzie miała nic przeciwko.
                • deodyma Re: Czy są kobietki z Elbląga? 23.08.10, 07:25
                  oj, od dawna na forum jej juz nie ma bo ostatnie wpisy jakie sa, to
                  wrzesien 3009 chyba...
                  mieszkamy w tym samym miescie, mezowie nasi razem pracuja i mam z
                  nia kontakt w realu, ale nie wiem, czy ona teraz nie siedzi u swojej
                  mamy na wsi, bo nawet na gg jej nie widze.
                  • deodyma Re: Czy są kobietki z Elbląga? 23.08.10, 07:25
                    o jezu, mial byc wrzesien 2009big_grin
    • madziulka78 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 16:51
      Hej.
      Ja rodziłam dwa razy. Mój pierwszy poród w Wojewódzkim, totalna porażka, byłam
      zdana sama na siebie, wszyscy mieli mnie głęboko gdzieś, a na oddziale
      noworodków to te pielęgniarki chyba pomyliły powołania. Drugi raz rodziłam w
      "starym" na Żeromskiego i powiem Ci że niebo a ziemia. Położna cały czas koło
      mnie skakała, a nie była opłacona, tak jak to nie którzy robią. Opieka na
      oddziale noworodków też super.Jak tylko dziecko zaczynało płakać to już była
      pielęgniarka i pytała czy w czymś pomóc. Teraz jestem w trzeciej ciąży i też
      będę rodzić w starym.
      • ania87-2 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 22.08.10, 17:55
        Powiem Ci tak, u mnie wśród znajomych panuje przekonanie że na Żeromskiego jest
        tragedia, oczywiście, pewnie żadna koleżanka tam nie była i nie rodziła, więc
        nie wiem skąd mają takie przekonanie, ale jak czytam na forach to właśnie bardzo
        chwalą sobie szpital na Żeromskiego. Ja osobiście go nie znam, miałam do
        czynienia z wojewódzkim bo leżałam tam podczas ciąży i po poronieniu. Były
        kobiety i takie z powołania i takie które, darły się na mnie, że mam nie ryczeć,
        bo to nie pierwsze i nie ostatnie dziecko-to było po poronieniu.
        I dlatego nie wiem, gdzie jechać jeszcze się namyślam.
        Dzięki za odpowiedź.
    • lima11 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 23.08.10, 08:19
      Hej, ja rodziłam w Wojewódzkim i nie narzekam może dlatego że całą ciążę prowadziła mi lekarka z tego szpitala. Miałam też zabieg usunięcia martwej ciąży w tym szpitalu i byłam wręcz zaskoczona zrozumieniem i delikatnością ze strony personelu. Słyszałam różne opinie o wszystkich szpitalach w Elblągu i moja rada jest taka żeby rodzić w szpitalu gdzie pracuje Twój lekarz prowadzący. Teraz jestem w 17 tygodniu ciąży i pewnie też będę rodzić w Wojewódzkim. Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamusie z Elbląga
      • ania87-2 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 23.08.10, 11:31
        Dzięki bardzo, jeszcze będę się zastanawiać, a na pewno pogadam jeszcze z
        lekarzem prowadzącym, żeby dopytać w szczegółach o poród i warunki i co i jak
        przebiega i ewentualnie która położna jest ok a na którą trzeba uważaćsmile
        Mam nadzieję, że mi powie;D
      • agniesiap01 Re: Czy są kobietki z Elbląga? 13.10.10, 13:16
        Witam,
        Ja właśnie też stoję przed dylematem, który szpital wybrać do porodu. Jednak u mnie ogranicza się on do 2 placówek - Wojskowy i Żeromskiego.
        Około 2 lata temu rodziłam w Wojewódzkim i praktycznie cały pobyt po porodzie przepłakałam. Nie chodzi mi o opiekę nade mną (miałam cc), bo to było ok, ale opieka nad noworodkiem to żenada. Tak jak już dziewczyny pisały, panie siedzą cały czas zamknięte w swojej kanciapie, zawsze z wielkim problemem gdy o coś się je prosi. Miałam problem z przystawianiem małej do piersi a bardzo mi zależało na karmieniu piersią, jednak zamiast pomocy otrzymywałam tylko opierdziel, że chcę karmić dziecko jak pokarmu jeszcze nie mam. Lekarz mówi "Przystawiać, przystawiać", a położna bez problemu i jakiejkolwiek kontroli daje butelkę. Po cc na drugą noc też dziecko jest zabierane do położnych i jak za bardzo płacze to dają uspokajacza ze smoczka butelkowego - u mnie zapomniały go wyciągnąć zanim rano odebrałam córcię. Żadnej pomocy nad opieką podstawową, żadnych informacji. nie polecam i tyle.
        Teraz mam jeszcze przed sobą połowę ciąży, ale chętnie poczytam opinie na temat pozostałych szpitali.
Pełna wersja