Szkoła rodzenia w Poznaniu

03.02.11, 13:35
Witam
wiem, ze podobne wątkli już były ale są stare/nieinformatywne.

Napiszcie proszę kto co wie/przeżył w jakiej poznańskiej szkole rodzenia. Informacja na temat kosztu imprezy też jest mile widzianasmile

Pozdrawiam wszystkie forumowiczkismile
M.
    • kotkowa Re: Szkoła rodzenia w Poznaniu 03.02.11, 15:18
      Ja chodziłam do szkoły rodzenia Jadwigi Wawrzyniak przy cafe bocian. Fajnie było. Miła atmosfera, zawsze była część teoretyczna i ćwiczenia, był film z porodu, kąpanie lalek, karmienie lalek, rysowanie dzieci przez tatusiów na brzuchu, sporo wiedzy na temat tego, co wolno w ciąży, czego nie wolno, co się zaleca, dużo naprawdę świeżej wiedzy, nowości. Dużo nt przebiegu porodu, ćwiczenia oddechowe i mięśni kegla, o znieczuleniach, o karmieniu piersią, różne porady, mają też w sprzedaży różne gadżety - poduszki do karmienia, wiadra tummy tub do kąpieli, książki itd., prowadzą poradnię laktacyjną. Sporo było nt pielęgnacji noworodka, fajna praktyka z tym kąpaniem lalek - zostaje w głowie co i jak. Jest przytulnie, można sobie robić herbatkę, były 2 spotkania z pysznym jedzonkiem itd. I oczywiście materiały dają po każdym spotkaniu. Zwracają kasę jak ktoś musi leżeć. Można też odrabiać zajęcia z innymi grupami. Koszt ok 350-400 zl, dokladnie nie pamietam (od pary)
    • magglus Re: Szkoła rodzenia w Poznaniu 05.02.11, 12:21
      Podrzucam! Dziewczyny, słyszał ktoś coś na temat poznańskich szkół rodzenia?
      • gmag82 Re: Szkoła rodzenia w Poznaniu 08.02.11, 09:54
        www.szkolarodzenia.poznan.pl/
        Rowniez szukam info, zamierzam rodzic na Polnej.
      • befemele Re: Szkoła rodzenia w Poznaniu 09.02.11, 09:45
        Ja również - czy nie szukasz jakiejś szkoły rodzenia w której pracowałabym raczej położna z Polnej i w programie była wizyta na oddziale?
        Wiem że ta szkoła jest chyba fajna ale no właśnie - ze Świętej Rodziny...
    • white_bladziak Re: Szkoła rodzenia w Poznaniu 07.05.11, 11:39
      Witam serdecznie,

      Szkola Mama Tata i Ja.
      Chcialabym sie podzielic doswiadczeniem i jednoczesnie ostrzec wszystkich, ktorzy poszukuja dobrej szkoly rodzenia.
      Jestesmy w 16 tyg ciazy i razem z mezem przeczytalismy o wspanialej szkole pt. Mama, Tata i Ja. Spodobalo nam sie ze jest tam nieco inne podejscie do sprawy niz na tzw. standardowych kursach (spotkania z seksuologiem i psychologiem). Zapisalismy sie do tej szkoly. Maz pobral urlopy na srody (kiedy to mialy sie odbywac zajecia). Przygotowalismy sie do pojscia na kurs. Podczas zapisow zostalismy poinformowani, ze na tydzien przed 1 spotkaniem dostaniemy maila z instrukcja jak sie przygotowac na spotkanie. Na 3 dni przed terminem maila - ani widu ani slychu. Maz zadzwonil. Otrzymal informacje, ze Pani, ktora sie tym zajmuje jest poza Poznaniem i ze wysle maila jak wroci - dzis lub jutro. Zapytalismy: co waznego tam bedzie. Odpowiedz: wymagania dotyczace stroju, itd. Pomyslalam, ze nie mam zadnego stroju, wiec musialabym szybko cos kupic. Poniewaz poniedzialek i wtorek mam zajety - zostaje jedynie jakies popoludnie na latanie po sklepach. Ale widocznie to szkoly rodzenia Mama Tata i Ja nie interesuje. Poprosilismy Pania, zeby postarala sie wyslac tego mailajeszcze dzis - i ona sie zgodzila wyslac go do godz. 19. Przy calej rozmowie Pani nie dawala nam dojsc do slowa, byla bezczelna, przerywala w pol slowa a gdy poprosilismy, by sie uspokoila, to zaczela byc jeszcze bardziej agresywna. Ledwo, ledwo nam sie udalo jako tako ustalic termin maila. Oczywiscie na koniec w pol rozmowy rzucila dziecinnie sluchawka. Podczas tej "rozmowy" - spotkalismy sie z licznymi fochami, zachowaniem "primadonny" i rzuceniem sluchawka. Poprosilismy Pania smsem, zeby oddzwonila jak sie uspokoi - bo byla bardzo agresywna. Oczywiscie maila nie otrzymalismy. Na drugi dzien otrzymalismy za to sms-em informacje, ze w zwiazku z naszym "roszczeniowym" zachowaniem (chodzi o domaganie sie maila, ktorego mielismy otrzymac juz kilka dni temu) - szanowne plewum szkoly rodzenia Mama Tata i Ja - podjelo decyzje - zeby Nas - skreslic. Tak tak, Klienta niewygodnego - nie obslugujemy! Zachowujemy wysoki poziom satysfakcji klientow poprzez wywalanie tych, ktorzy nie sa potulni.

      Uwazalam za stosowne opisac ten incydent. Przeczytajcie go i sami zdecydujcie czy szkola rodzenia Mama Tata i Ja jest warta waszej uwagi.
Pełna wersja