do rodzących na żelaznej w wawie

04.03.11, 20:09
Witajcie!
Jestem umówiona z położną, ale do podpisania umowy jeszcze daleko. Chciałam się was zapytać czy opłata za indywidualną opiekę położnej, to tak jak podali w cenniku szpitala 1500 zł, czy trzeba jeszcze koniecznie wynajmować pojedynczą salę porodową i płacić kolejny tysiąc? Położna nic o tym nie mówiła, ale z drugiej strony ja nie pytałam, powiedziała tylko żeby zadzwonić w 36 tyg i wtedy podpisujemy umowę. Martwię się tylko, żeby nie było tak, że w dniu podpisania umowy wyjdą jakieś dodatkowe koszty. Pozdrawiam
    • beata-1983 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 04.03.11, 21:14
      Opłaty za sale jednoosobowe zostały zniesione. Położna kosztuje 1500 zł płatne w kasie szpitala po porodzie plus 100zł w dniu podpisania umowy za wypełnienie karty. Zzo płatne ale nie wiem dokładnie ile- cennik na stronie szpitala. Rodzę w sierpniu i są to informacje z tego miesiąca od lekarza i położnej z Zelaznej.
      • misi84 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 04.03.11, 21:33
        Uff, dzięki, uspokoiłaś mnie. O tej opłacie czytałam właśnie w jakimś wątku z 2008 chyba, i dlatego się zaniepokoiłam.
        • aleksandra1357 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 04.03.11, 22:04
          Ja rodziłam tam w lipcu tego roku i ta opłata za salę jeszcze była, nie wiem, jak jest teraz. Ja napisałam podanie i mnie zwolnili z tej opłaty.
          • pepparkakor Re: do rodzących na żelaznej w wawie 05.03.11, 07:20
            Ooo, a czym umotywowałaś podanie?
    • sid8888 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 04.03.11, 23:18
      aleksandra1357 nie zrozumiałam za bardzo - na życzenie wylądowałaś w płatnej jedynce a potem zwolnili Cię od opłat?
      • aleksandra1357 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 05.03.11, 00:46
        Opłata za salę była obowiązkowa przy opłacaniu położnej. Tłumaczyli to tym, że na podwójnej sali to może być dziwne, że ja mam "swoją" położną, a rodząca obok nie. Napisałam przed porodem podanie do dyrekcji szpitala z prośbą o zwolnienie z tej opłaty i otrzymałam zgodę (to podobno częste). I tak miała pojedynczą salę smile
        • sonnea82 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 05.03.11, 08:32
          Obecnie na Żelaznej nie płaci się za pojedynczą salę. Tylko za położną (1500zł) i ew. za zzo jak ktoś będzie chciał. Rodzę w lipcu i takie info otrzymałam bezpośrednio dzwoniąc do szpitala.
          • sonnea82 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 05.03.11, 08:32
            Aha, koszt ZZO to 600zł.
    • b-e-ata Re: do rodzących na żelaznej w wawie 07.03.11, 14:42
      Ja nie wiem, co to jest za sens dopłacać za położną, ja rodziłam na Żelaznej 21/01/2011 i położnej nie miałam, w szpitalu byłam 3 dni i położne, mimo wszystko latały koło mnie i Synka, jak przysłowiowe koty z pęcherzem, opieka tam jest rewelacyjna, a personel przemiły i pomoc jest w każdej sytuacji, więc w moim przypadku, mimo tego, że położne się zmieniały, dosłownie wszystkie były miłe, a duża większość przemiła.

      Polecam Żelaznąsmile z resztą sama się tam rodziłam smile
      • misi84 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 07.03.11, 15:33
        Dla jednych jest sens, dla innych nie ma, każdy ma swoje zdanie i tego się trzymajmy. Myślę tez że każdy ma swoje powody.Ja nie opłacam położnej po to żeby rodzić na Żelaznej, chcę rodzić z jedną konkretną położną, o której wiem, że na pewno rodzi się z nią "po ludzku", bez kroplówek z oksytocyną, nacinania i innych podobnych rzeczy, o ile oczywiście nie ma takiej konieczności. Dodam,że jest to moje drugie dziecko i drugi poród, podczas pierwszego, pojechałam do najbliższego szpitala z nikim się nie umawiając, poród miałam koszmarny i teraz zrobię wszystko, żeby zminimalizować takie ryzyko. Więc myślę, że opłacanie położnej ma sens, ale oczywiście zależy to od osoby i od jej oczekiwań, a także od wcześniejszych doświadczeń, pozdrawiam.
        • o.o.ola Re: do rodzących na żelaznej w wawie 07.03.11, 21:37
          Zgadzam się z misi84.
          Rodziłam na Żelaznej w maju. To był mój drugi poród. Pierwszy poród na długie 10 lat wymazał z mojej podświadomości chęć obejrzenia przysłowiowych "dwóch kreseczek".
          Uznałam, że zrobię wszystko, co tylko ode mnie będzie zależało, żeby mój drugi poród był ludzki, ponieważ na to zasługuję.
          Mój cudowny lekarz, który prowadził moją ciążę pracuje na Żelaznej, byłam na 99% pewna, że urodzę tam. Podpisałam umowę z położną. Czułam się pewnie, bezpiecznie, dlatego, że podpisanie takiej umowy - fakt, kosztuje 100zł plus 1500zł za opekę okołoporodową, ale otrzymałam prawo dzwonienia do "swojej położnej" o każdej porze dnia i nocy, jeżeli miałam jakieś pytania, niepokój o zdrowie maleństwa, "dziwne skurcze", "dziwne wydzieliny" i t.p.
          Jestem szczęśliwa, że mój drugi poród był na Żelaznej. Był ludzki.
          Koszt wynajęcia sali, chyba 800 zł, nie żałuję tych pieniędzy.
          • kasiamonasia Re: do rodzących na żelaznej w wawie 10.03.11, 13:42
            Witam,
            Mam pytanie jestem w 32 tyg ciąży, nadal zastanawiam się nad wynajęciem położnej na żelaznej. Nie wiem czy nie jest już za późno na to i jak długo ona jest jest ze mną po porodzie? Proszę Was o poradę.
            Pozdrawiam
            • artdesign84 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 10.03.11, 14:01
              a nie łatwiej zadzwonić i się ich spytać?
            • maallaa_net Re: do rodzących na żelaznej w wawie 10.03.11, 18:59
              to generalnie dość późno, ale warto podzwonić i popytać - czasami zwalnia się miejsce - w końcu natura płata figle i są zarówno przedwczesne jak i mocno spóźnione porody. Co do położnej - moja była z nami ok. 3 godz. po wszystkim. Przed porodem dostępna na telefon o każdej porze. Po porodzie też dzwoniłam jak miałam jakieś problemy. Wiem, że wiele dziewczyn jest zadowolonych z Żelaznej mimo braku "swojej" położnej, ale ja jak bym miała decydować to ponownie bym zapłaciła.
      • lidek0 Re: do rodzących na żelaznej w wawie 10.03.11, 21:03
        Sens jest taki, ze położna, którą opłacasz jest do Twojej dyspozycji na długo przed porodem, jak cokolwiek Cię zaniepokoi możesz się z nią kontaktować 24 h na dobę, poza tym przy porodzie a ni na chwilę nei wychodzi z sali i Cie nie odstępuje - moja odeszła na chwilę, żeby zadzwonić po anestezjologa. Jeżlei dla Ciebie to niema znaczenia to nie znaczy, ze tak jest w przypadku każdej rodzącej, dla mnie to było bardzo ważne bo rodziłąm po raz pierwszy i z położną czułam się lepiej.
        • martuniaoooo Re: do rodzących na żelaznej w wawie 25.03.11, 10:45
          a czy ma znaczenie czy lekarz prowadzi Twoją ciążę w ramach programu Mama zdrowie i ja?
          i czy dodatkowo ukończenie szkoły rodzenia pomaga w dostaniu się do szpitala?

          mam jeszcze pytanie do osób które prowadziły ciąże w przychodni przyszpitalnej - wyniki badań zostają w karcie w przychodni - czy nie ma potem problemu przed porodem że wyniki są wpisane tylko do książeczki a nie masz oryginału?
Pełna wersja