Planowane cc szpital żelazna

09.03.11, 09:30
Mam mieć cc i mam kilka pytań .Już wiem,ze jadę do szpitala dzień wcześniej ok 18-19.Następnego dnia jest cięcie.Zastanawiam się jak wygląda opieka po cc bo słyszałam różne opinie .Jedna to taka ,że dziecko przywożą z matka na salę pooperacyjną i tam opiekują się maleństwem rodzice (szczególnie mąż )i drugą ,że dziecko jedzie na oddział noworodkowy i tam spędza przynajmniej 8 godz (dopóki matka nie może wstać )
Jeszcze mam pytanie czy po cc zabierają dziecko na noc czy całą dobę jest się razem ?
Dokarmiają dziecko strzykawką czy trzeba mieć butelkę ?
Ile dób zostaje się w szpitalu po cc ?
    • kaeira Re: Planowane cc szpital żelazna 09.03.11, 10:20
      Zobacz wątki tu
      forum.gazeta.pl/forum/w,588,122204876,122204876,Maz_podczas_CC_na_Zelaznej.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,588,120325774,120325774,planowane_CC_w_Sw_Zofii.html


      >Zastanawiam się jak wygląda opieka po cc bo słyszałam różne opinie

      Bo to zależy m.in. od obłożenia porodówki, sali pooperacyjnej i oddziałów poporodowych.

      > Dokarmiają dziecko strzykawką czy trzeba mieć butelkę ?

      Na Żelaznej dokarmiają tylko strzykawką.
      Ale zwracam uwagę, że dokarmianie po CC na pewno nie jest standardem i zwykle wcale nie jest konieczne. Odwrotnie - zwykle jest zupełnie niekonieczne. Po CC pokarm pojawia się tak samo jak po SN, jeśli dziecko się normalnie do piersi przystawia. A tak właśnie robią, wszystko jedno na jakiej sali. Ja byłam długo na sali po-op i była tam świetna pomoc w tym temacie.

      > Ile dób zostaje się w szpitalu po cc ?

      Zależy od stanu matki, dziecka i poniekąd obłożenia. (jak duże, to chętniej szybciej wypuszczają)
      Ja byłam 3 doby, po nieplanowanym CC i ok. 9h probie SN.
      • tebacha Re: Planowane cc szpital żelazna 09.03.11, 12:03
        Do autorki watku: na kiedy masz planowane cc? Ja mam się stawić w szpitalu 20 marca prawdopodobnie. Też liczę na pomoc na pooperacyjnej w jaknajszybszym przystawieniu dziecka do piersi i w ogóle żeby szybko było przy mnie. Rozłąki są okropne.
        • fil.ona Re: Planowane cc szpital żelazna 09.03.11, 12:58
          ja mam cięcie 22 ,04 więc jeszcze trochę czasu .muszę wybrać się do anestazjologa jeszcze .1 cc miałam na inflanckiej i tam były dziwne zwyczaje bo dziecko przynieśli mi pokazać i zabrali .Cięcie miałam o 10 , koło 16 na chwilkę zobaczyłam synka i dopiero ok 6-7 rano przynieśli mi go .Cały czas dostawał butle i w szpitalu w ogóle nie karmiłam synka, dopiero jak wróciłam próbowałam .
          • hatta Re: Planowane cc szpital żelazna 10.03.11, 15:10
            Ja po cc trafiłam na oiom, ponieważ nigdzie indziej nie było miejsc. Tam nie przynoszą dziecka, zresztą nawet mąż nie może tam wchodzić. Potem, po kilku godzinach, już na pooperacyjnej, miałam dziecko cały czas przy sobie, również w nocy, również zanim mogłam wstawać. ALE: położne pojawiały się w kółko, nie musiałam przy dziecku niczego robić, nawet do karmienia kładły mi małą same.
            Nie ma stresu, będzie dobrze. A opieka jest REWELACYJNA. Zwłaszcza po cc.
            Aha, za nic nie płaciłam.
            • lamciad Re: Planowane cc szpital żelazna 10.03.11, 22:25
              Ja z nagłego cc,po 20h sn.Trafiłam na normalną salę,są chyba 3 przeznaczone dla pacjentek po cięciu.Synka mialam przy sobie jakąś godzinę,potem zabrali go na noc,bo musiał być monitorowany,poza tym ja byłam praktycznie nieprzytomna po ciężkim porodzie.Przynieśli mi go rano i był juz ze mną do wypisu.Standardem jest trzymanie maks.4 dni.
              Pomagają w karmieniu.Radzę zamiast butelki zabrać swój laktator.Bez tego ustrojstwa nie wywołałabym pokarmu w życiu (synek maleńki a ja cycki jak donice,bidulek nie miał jak zlapać,więc o nauce nie bylo mowy).Jak się "zadoiłam" laktatorem to już potem poszło,jak z płatkawink
Pełna wersja