położna z Madalińskiego Wawa - możecie polecić?

22.03.11, 12:26
Cześć,
jak w temacie czy możecie nam polecić jakąś położną z Madalińskiego w Warszawie?
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam
K.
    • monie76 Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 22.03.11, 13:49
      Za pieniądze - każda dobra. Zadzwoń i porozmawiaj.
    • quick-share Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 23.03.11, 09:50
      ja polecam Anię Soszyńską smile
      i nie zgodzę sie z twierdzeniem ze za pieniądze każda dobra, w kazdym szpitalu są poprostu położne na które fajnei by było trafić i dlatego kobiety podpisują umowy - żeby mieć pewność ze będą rodziły z fajną położną smile

      my podpisalismy umowe z p.Anią ale jak zadzwoniłam ze wody odeszły i powiedziała zebysmy przyjeżdżali to na miejscu okazało sie ze ma dyzur, pytała czy chcemy zastępstwo bo ona w takiej sytuacji nie może byc tylko dla nas
      stwierdzilismy ze nie i w efekcie rodziłam bez zadnych opłat, pani Ania wzięła nas do sali poza blokiem i tylko ona do nas wpadała (ale nie siedziala cały czas)
      wszystko było tak jak chciałam - rodziłam w kucki, bez nacięcia smile

      a nie zostawilismy tam ani złotówki smile
      • monie76 Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 23.03.11, 17:39
        quick-share napisała: "w kazdym szpitalu są poprostu położne na które fajnei by było trafić i dlatego kobiety podpisują umowy - żeby mieć pewność ze będą rodziły z fajną położną smile" - czyli te pozostałe położne nie są fajne i dlatego trzeba płacić pieniądze? Paskudna selekcja buuuuuuuuuuu. Udało się Wam, rodziłaś ze swoją wybraną położną, i za darmo.
        • kochammacka Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 24.03.11, 09:55
          Monie76 no niestety taka już jest nasza służba zdrowia. Chcesz mieć normalną jakość usług musisz zapłacić albo liczyć na szczęście. To się nikomu nie podoba, ale nie mamy zbyt dużego wyboru. Gdyby położnych było więcej, gdyby znieczulenie było bezpłatne a warunki odpowiadały tym z założeń akcji "rodzić po ludzku" nikt by nie myślał nawet o podpisywaniu dodatkowych umów. Tymczasem przede mną pierwszy poród, nasłuchałam się już różnych historii i chcę się zabezpieczyć, pomimo, że opłacam składki a wydatek to jest dla mnie znaczny. Podobnie jest z badaniami w ciąży czy opieką na dzieckiem. Ostatnio moja kuzynka 5 godzin czekała w Izbie Przyjeć z 2 miesiecznym maluchem z , jak się okazało, zapaleniem płuc. Normalne? Nie normalne.... ręce opadają
        • quick-share Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 25.03.11, 07:19
          gdyby wszystkie położne były "fajne" to kobiety by sie nie baly i nie płaciły żeby trafić na dobrą wink
          • kallunia1 Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 25.03.11, 14:49
            moim zdaniem, dobra jest ta, która odpowiada naszym potrzebom. Ja chciałam mieć poród naturalny, aktywny i wertykalny, bez przyspieszaczy i znieczulaczy. Dlatego wybrałam Kasię Kuchtę, bo ona jest fanką takich porodów. Nie wybrałam zaś tej która lubi szybkie farmakologiczne porody z rodzącą na plecach, bo tak położnej wygodniej. Zastanów się więc jakie masz potrzeby i po ich sprecyzowaniu, znajdź położną, która je zaspokoi.
            • quick-share Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 25.03.11, 15:23
              to ja miałam podobne wymagania - naturalnie, bez przyspieszaczy, nacinania, w dowolnej pozycji itp
              pani Ania Soszyńska świetnie sie do odebrania takiego porodu nadaje smile
        • quick-share Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 25.03.11, 07:31
          gdyby wszystkie położne były "fajne" to kobiety by sie nie baly i nie płaciły żeby trafić na dobrą wink
          • kochammacka Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 28.03.11, 11:59
            właśnie - macie rację - dużo zależy od naszych potrzeb. Szanuję wybory opisane powyżej, ale ja wolałabym dokładnie odwrotnie czyli szybki poród jak się uda z przyspieszaczem, bez bólu, pozycja taka żeby to lekarzowi i położnej było wygodnie bo mam nadzieję, że wtedy ustrzeżemy się ewentualnego niedopatrzenia. I właśnie dlatego chciałabym podpisać umowę, żeby ktoś wziął moje potrzeby pod uwagę,tak samo jak Dziewczyn z poprzednich wpisów o poród maksymalnie naturalny. Skoro tylko każdy z tych wyborów nie zagraża życiu czy zdrowiu to dlaczego nie umożliwić sobie przeżycia tego momentu tak jak chcemy.
            • quick-share Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 28.03.11, 21:59
              ach to Ty sie poprostu dowiedz gdzie na bank dają znieczulenie i daruj sobie wydawanie kasy na położną wink
              przyspieszacze i pozycje na leżąco tak żeby lekarz i położna dobrze widzieli, zagwarantują Ci wszędzie big_grin

              a tak jeszcze dopiszę - drugi poród mi się bardzo przeciągał (spodziewałam sie ze pójdzie szybko), położna w pewnym momencie poradziła zeby mąż masował mi sutki żey podkręcić skurcze to szybciej pójdzie
              nie skorzystałam wink wolałam żeby to poszło swoim tempem, nawet jeśli ciut dłużej ale nie chciałam żeby choć troche bardziej bolało..
    • mamadwojkidzieci Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 07.04.11, 15:26
      Polecam P. Elę Kowal. Pomagała mi rodzić 1 kwietnia 2011. Ma ogromne doświadczenie (kilkanaście lat), jest rzeczowa, sympatyczna, ciepła, ale nie "nasładza" się niepotrzebnie. Zadbała, bym nie czekała na znieczulenie. Wszystko wyjaśniała, informowała o możliwościach i opcjach jakie mam do wyboru (przedstawiając ich plusy i minusy). Decyzję odnośnie tego czy chcę mieć podawaną oksytocynę czy nacięcie. Przetestowałyśmy wszystkie możliwe pozycje do parcia- zachęciła mnie do tego, żeby sprawdzić w której pozycji będzie mi najwygodniej i najbardziej efektywnie. Masowała mi plecy, kiedy przychodził skurcz a ból był nie do zniesienia. Po wszystkim, kiedy dzidziuś się urodził- pomogła przystawić go do piersi, a na koniec zapytała czy napiję się herbaty. Przed porodem zawsze odbierała telefon, albo oddzwaniała, więc byłam z nią w kontakcie i byłam spokojna. Chętnie spotkała się ze mną i moim mężem, żeby porozmawiać o porodzie. Gdy dzwoniłam z jakimś pytaniem- zawsze chętnie udzielała odpowiedzi. Później, gdy już leżałam z dzieckiem na porodówce- też zajrzała do nas, żeby zapytać jak się czujemy i popatrzeć czy dziecko prawidłowo ssie, czy wszystko u nas ok. (To nie wchodziło w zakres jej obowiązków). Gdybym miała rodzić po raz kolejny- na pewno wybrałam bym ponownie P. Elę Kowal. Wybrałam ją po tym jak poleciła mi ją koleżanka, która rodziła z nią 4 lata temu i również była zachwycona.
      • gofik Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 07.04.11, 17:04
        O nie, tylko nie ta położna. Mojej przyjaciółce tak wymasowała szyjkę, że do dzisiaj pamięta ten ból, i stąd pewnie już dba żeby nie czekać na znieczulenie. Ja też miałam się z nią umówić, ale po tym, wybrałam inny szpital za darmo.
        • bajsarka Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 07.04.11, 17:34
          To też moja położna, z którą będę rodzić. W necie znalazłam same dobre opinie i jedną negatywną właśnie o masażu szyjki. Dlatego uważam, że jeden negatyw nie może przesądzać o całej pracy i doświadczeniu położnej.
          • kochammacka Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 08.04.11, 12:20
            A na ile wcześniej podpisywałyście umowy z p. Elą? Czy układa się z nią plan porodu przed porodem?
            • bajsarka Re: położna z Madalińskiego Wawa - możecie poleci 08.04.11, 15:01
              Ja podpisałam umowę ok. 34-35 TC. Planu nie układałam smile Wypytałam tylko jak prowadzi poród, czy aktywnie czy można przeć w każdej pozycji, czym się zajmuje, itp.
Pełna wersja