Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do porodu?

10.05.04, 11:17
jelsi nic sie nie zmieni bede miala cesarke
myslalam, zeby rodzic w IMiDz i zastanawiam sie czy jak do nich pojade jak
juz porod sie zacznie to czy sa przypadki, ze odsylaja
napiszcie jesli wiecie
dzieki

p.s. moj gin poleca mi MSWIA ale zrazilam sie do nich podczas jedenj wizyty.
poza tym ma tam znajoma "polozna" ktora chce mi wcisnac a ja nie mam zamiaru
nikomu placic 600zl bo mnie na to nie stac sad
    • natka76 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 13.05.04, 10:24
      ja co prawda dopiero bede rodzic i tez mam zamiar udac sie do IMID. Podobno
      jest tak, ze bardzo rzadko odsylaja, szczegolnie kiedy porod jest juz dosc
      zaawansowany. Poza tym napewno w sytuacji kiedy chcieliby Cie odeslac trzeba
      mocno sie upierac, ze nigdzie nie pojedziesz i juz. To ponoc pomagasmile
      Pozdrawiam,
      natka
      • aniaop Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 14.05.04, 11:38
        Nie wiem, czy zawsze to dziala. Znajomej nie przyjeli nawet z ciaza blizniacza
        i wyladowala na Inflandzkiej. Ale nie miala zalozonej dokumentacji medycznej w
        tym szpitalu.
        • bazylea1 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 14.05.04, 11:40
          moja koleżanka rodziła tam niedawno. były straszne tłumy i wypisali ja 3 dni po
          cesarce. ale przyjmowali zdaje sie wszystkich.
    • karina222 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 15.05.04, 02:23
      ok!ale ja mam takie pytanie:mam isc wcesniej i powiedziec ze chcialabym miec u
      nich cesarke(ze tak powiem wczesniej sie zaklepac?)czy jak?
      nie wiem jak zalatwia sie takie sprawy!
    • aaa961 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 15.05.04, 13:45
      Też chciałabym znać odpowiedź na to pytanie. Jestem w 35 tc. Miałam zamiar iść
      do szkoły rodzenia przy IMidz od poniedziałku, ale chyba nie pójdę (skracająca
      się szyjka). Czy są problemy z przyjęciem do szpitala, jeśli nie chodziło się
      do szkoły rodzenia? Czy przyszpitalna szkoła ułatwia przyjęcie?
      • dorjot Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 16.05.04, 12:34
        Ja miałam cesarkę w lutym. Lekarz prowadzacy nie pracował w IMIDZ. Ja umówiłam
        się na wizyte w celu kwalifikacji do cesarki (ja mam wade wzroku i dyskopatie).
        Zapisano mnie do prof. Troszyńskiego, który wypisał mi skierowanie do szpitala
        w wpisem wskazanie cięcia cesarskiego. Jednak niepokoiłam się czy mnie oby
        napewno przyjmą, więc poszłam prywatnie na wizytę do ordynatora dr.Niemca i on
        u siebie w gabinecie wyznaczył mi dokładnie termin cięcia. Z przebiegu cesarki
        i opiece w 1 dobie po byłam zadowolona, gorzej później z opieką na sali. Mało
        połoźnych, dużo pacjentek. I tak miałam szczęście bo dostałam się na salę
        dwuosobową. Jeśli są jakieś pytania, chętnie odpowiem

        dużo zdrówka i pozdrawiam

        Dorota
        • karina222 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 18.05.04, 11:34
          mam pytanie:a jak dlugo czekalas na wizyte?i ile zaplacilas?...
          • dorjot Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 18.05.04, 22:46
            Za wizytę zapłaciłam 150 zł, cala wizyta trwała 15 minut nie badal mnie,
            porozmawiał, wyznaczył termin ciecia, ustalił kiedy mam się zgłosić na KTG oraz
            na konsultacje do anastazjologa w celu ustalenia znieczulenia do zabiegu. Na
            wizytę nie czekałam długo zadzwoniłam na komórkę do niego (może 2,3 dni) i
            umówiłam się na konkretny dzień.

            Pozdrawiam Dorota

            Warunki sanitarne w IMiDZ po porodzie są kiepskie.
    • megi122 Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 18.05.04, 19:40
      Ja też mam pytanie, czy poród rodzinny i znieczulenie zo sa tam bezpłatne. I
      czy ktoś słyszał czy mają tam wanny do porodów do wody lub chociaż przed
      porodem?
      Magda
      • bublan Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 18.05.04, 21:42
        czesc
        ja rodzilam w lutym wiec moge podzielic sie wrazeniami
        - porody sa bezplatne ale mozna tak trafic ze nie przyjma (zaraz po mnie
        szpital zglosil do pogotowia aby nie przysylac pacjentek z braku miejsc, a te
        ktore same przyjechaly tez odsylal)
        - trafilam na pojedyncza sale (byla tylko polozna i moj maz), a to roznie bywa
        - warunki sa fatalne (jak na instytut to tragedia!!!)
        polecam prywatna sale poporodowa (250 zl doba), mozna odpoczac (warto wydac)
    • marudzik Re: Inst Matki i Dziecka - jak z przyjeciem do po 21.05.04, 22:07
      Niedawno (1,5 mies. temu) rodziłam na Inflanckiej. Byłam w sali z dziewczyną
      odesłaną właśnie z IMiDz. Przywieźli ją karetką i urodziła tak szybko, że mąż
      nie zdążył na poród rodzinny.
      Marudzik
Pełna wersja