Poznań - gdzie rodzić?

27.05.11, 18:36
Zastanawiam się w którym poznańskim szpitalu urodzić dziecko. Termin mam na lipiec, więc muszę powoli się decydować. Moja lekarka prowadząca jest z Polnej. Na chwilę obecną rozważam poród na Polnej albo w Raszei. Co polecacie?
    • shellerka Re: Poznań - gdzie rodzić? 27.05.11, 18:44
      polną.
      mają najlepszy sprzęt dla ratowania noworodków i w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych komplikacji dziecko bardzo szybko trafi na świetną opiekę.
      za pierwszym razem, nie myślałam o tym - po prostu wylądowałam tam na patologii i przeleżałam do rozwiązania, ale za drugim razem, mimo że ciąża książkowa - sama chciałam właśnie tam i całe szczęście, bo zaraz po porodzie okazało się, ze mimo iż nic na to nie wskazywało, córka miała problemy z oddychaniem i błyskawicznie znalazła się w inkubatorze, podłączyli respirator i generalnie odratowali ją.

      opiniami się nie przejmuj - z mojego doświadczenia ( 2 miesiące przeleżane w tym szpitalu) zdołałam wywnioskować, że te najbardziej negatywne pochodzą od przewrażliwionych na swoim punkcie pianiuś, którym nie podoba się nic i nikt - od koloru kafelków w łazienkach w każdym pokoju, po minę salowej po 12 godzinnym dyżurze.

      polecam Ci polną gorąco. nie miałam opłaconych, znajomych lekarzy ani położnych, a wspominam oba pobyty bardzo ciepło.
      • w_miare_normalna Re: Poznań - gdzie rodzić? 27.05.11, 23:17
        Raszei też ma specjalny sprzęt. Moja córka jest tego doskonałym przykładem- wewnątrz maciczne zapalenie płuc, niedotlenienie, sina - dostała 3 pkt. w skali APG.
      • marychna31 Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 22:32
        > icznie znalazła się w inkubatorze, podłączyli respirator
        No błagam...inkubator i respirator to maja na każdej porodówce w Polsce.
        • shellerka Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 22:45
          ale specjalistycznego oddziału neonatologicznego i sprzętu tej jakości i w takiej ilości nie ma w każdym szpitalu. dowodem tego niech bedzie choćby fakt, że przychodząc do dzieciaków, codziennie spotykałam dziewczyny, które urodziły w innych szpitalach, a ich dzieci zostały przetransportowane na polną właśnie.
          • ylunia78 Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 22:46
            Dokładnie!
          • sionasble Re: Poznań - gdzie rodzić? 31.05.11, 14:42
            bo po to są oddziały referencyjne, żeby z nich korzystać. co nie znaczy, że każdy musi - po to lekarz w czasie trwania ciąży ocenia ryzyko żeby decydować o wyborze placówki referencyjne lub o braku takiej konieczności. u nas jest jednak inaczej. u nas to pacjentka decyduje, że potrzebuje czegoś tam - choć nawet sama nie wie co to dokładnie jest. to nie jest istotne. istotne jest to, że jej wmówili, żeby niejednokrotnie czerpać z tego korzyści. takie są realia.
            polna jest oddziałem referencyjny na 1/3 polski i bardzo często trafiają tam noworodki z miejscowości nawet znacznie oddalonych od poznania. wszystkie szpitale położnicze w poznaniu mają karetki do przewozu noworodków.
          • marychna31 Re: Poznań - gdzie rodzić? 31.05.11, 18:42
            Nikt nie neguje, ze mają w Poznaniu najlepszy sprzęt ale ty napisałaś o inkubatorze i respiratorze, jakby to był jakiś unikatowy sprzęt i jakby gdzieś na porodówce mogło go nie być.
            • agusia79-dwa Marychna31 05.06.11, 00:43
              marychna31 napisała:

              > Nikt nie neguje, ze mają w Poznaniu najlepszy sprzęt ale ty napisałaś o inkubat
              > orze i respiratorze, jakby to był jakiś unikatowy sprzęt i jakby gdzieś na poro
              > dówce mogło go nie być.
              zadziwię cię- w szpitalu, w którym ja rodziłam moją Młodą nie było inkubatora. Wyobraź sobie wcześniaka z 30tc bez inkubatora. Na szczęście przetransportowali ją na Polną do Poznania. A miasto oddalone od Poznania o 30km. Chociaż mam nadzieję, że przez te 4 lata od porodu się coś tam zmieniło.
    • nyami.nyami Re: Poznań - gdzie rodzić? 27.05.11, 22:18
      Ja też polecam Polną. Rodziłam tam 7 miesięcy temu, zdecydowałam się tylko dlatego, że lekarz prowadzący jest stamtąd. Byłam przerażona, bo naczytałam się opinii w necie, że strasznie, że brzydko, że pielęgniarki koszmarne, że moloch, że przedmiotowe traktowanie, a w dodatku nigdy w życiu nie leżałam w szpitalu. Tymczasem wszystko było normalnie. I tak jak napisała Shellerka - gdyby (oby nie!) cokolwiek działo się z dzieckiem, lepiej być na Polnej, bo mają naprawdę najlepszy sprzęt.
    • w_miare_normalna Re: Poznań - gdzie rodzić? 27.05.11, 23:16
      Zdecydowanie polecam raszei.
      leżałam tam na patologii ciąży 3 tygodnie i po porodzie 3 tygodnie, byłam bardzo zadowolona
      Wszyscy mili - i pielęgniarki i lekarze i położne i salowe. Polecam gorąco !
    • sotto_voce Re: Poznań - gdzie rodzić? 28.05.11, 00:05
      Ja trochę nie na temat, ale tylko trochę.
      Różne kobiety mają różne oczekiwania. Jedna będzie zachwycona, że "zabrali dziecko i ona mogła sobie odpocząć, taka super opieka", a druga będzie zachwycona, że "cały czas zachęcali do aktywnej opieki nad dzieckiem". Jednej nacięcie krocza nie zrobi różnicy, dla drugiej to trauma na całe życie. Dla jednej najważniejszy jest sprzęt/referencyjność, dla innej sympatyczność położnych i pielęgniarek. Jednak nie wyobraża sobie zastrzyków w kręgosłup, druga jest obrażona, że anestezjolog nie zdążył i bolało.
      A Ty wiesz, czego dokładnie oczekujesz?
      • melo-dy86 Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 11:21
        Jedyne na czym mi zależy to to by dziecko było pod najlepszą możliwą opieką.
    • irima2 Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 11:35
      Ja polecam Świętą Rodzinę, chociaż jeżeli mój lekarz byłby z Polnej to rodziałabym na Polnej. Wszystkie szpitale, które mają oddział położniczy mają sprzęt do ratowania dzieci. Ludzie! Bez przesady!
      Najlepiej wyposażone w Poznaniu są Polna i Święta Rodzina, następnie Lutycka, potem Raszei. Wyposażenie szpitala i możliwości ratowania dzieci uzależnione są od stopnia referencyjności - te dwa pierwsze wymienione szpitale mają najwyższy. W Raszei np. odeślą (o ile to będzie możliwe) poród przed bodajże 30 tyg ciąży.
      • sionasble Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 13:39
        > Ja polecam Świętą Rodzinę,

        ja też smile
      • jomat Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 14:00
        Zdecydowanie święta Rodzina. Kameralny szpital, bardzo dobra opieka nad matką i dzieckiemsmile
        • silvik Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 14:52
          Ja także zdecydowanie Świętej Rodziny.
          Rodziłam tam drugie dziecko i powiem szczerze- bez porównania do tego, co przeżyłam przy porodzie na Polnej przy narodzinach pierwszego synka...
          Na pewno nie jestem- jak tu się ktoś wyraził " przewrażliwioną na swoim punkcie mamuśką" ale poród kilkudziesięciogodzinny, gdy ustawała akcja porodowa i skończyło się porodem zabiegowym, dziecko sine...Nie uważam, że wtedy panikowałam, lekarze także nie wiedzieli dlaczego poród tak długo trwa...
          Nie wiem, może teraz jest inaczej OBY! niż 8 lat temu...Wtedy:
          - nie wolno było pić
          - nie wolno jeść
          - cały czas trzeba było leżeć na plecach...

          Natomiast poród na Św. Rodziny- tylko 8 godz. od odejścia wód, 2 godz. po porodzie już brałam odświeżający prysznicsmile Rewelacja...I ja, i dziecko w doskonałej formie, spomnienia jak żywe powodują do teraz łzy wzruszeniasmile))
          • ylunia78 Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 16:14
            Ja powiem,że leżąc i rodząc na Polnej,jako tako nie mam żadnych zastrzeżeń.Fakt,że w razie"WU"mają bdb sprzęt.Ale podejście do pacjenta?Zależy na kogo trafisz.Na samej IP niestety mają cię w pompie.Zaliczyłam takie podejście 3x.
            W św.rodzinie leżałam też w ciązy i uważam,że podejście do pacjenta jest naprawdę bdb.Nie wiem jak z porodami,ale naczytałam się i nasłuchałam też różnych opinii.
            Na Polnej niestety zainteresowały się mną,dopiero po 2dniach i jednym tel."po znajomości".
            Ale poród?Hm?Drzwi od sali porodu nie zamykają się,włażą i wyłażą,często panie położne,nie zamykając ich za soba.Ok!ja rozumiem idzie po coś,co potrzebuje,ale nie musi zostawiac drzwi otwartych"jak szeroko"skoro Pani po porodzie leży (,dosłownie po porodzie)a ja np czekam na wolną salę ,bo i tak bywało.
            Za pierwszym razem trafiłam na patologię ciązy,za drugim poszłam tam rodzić własnie ze wzgl.na aparaturę w razie nieszczęsnego"WU".
            Jeżeli masz mozliwośc wyboru idź do św.rodziny.Choć znam jedna koleżankę ,która wychwala szpital przy Lutyckiejuncertain
    • agazagie Re: Poznań - gdzie rodzić? 30.05.11, 20:26
      Dwa razy rodziłam na Polnej - traumy nie mam. Właściwie to było całkiem nieźle (o ile tak w ogóle można powiedzieć o porodzie) ale nie mam porównania z innymi szpitalami. Miałam cukrzycę ciążową w obu przypadkach (za drugim razem wcześniak), chodziłam do przyszpitalnej poradni diabetologicznej i tak już zostało. Planowałam Lutycką ale wyszła Polna. Nie narzekam.
    • syropinka26 Re: Poznań - gdzie rodzić? 31.05.11, 13:58
      ja polecam polna.moja lekarka tez tam pracuje jednak ja mialam zamiar rodzic na lutyckiej-zycie pokazalo co innego.bardzo sobie chwale sam porod i jednoosobowe sale do porodu.bardzo przytulnie i intymnie.jesli nie troje sie pozniej niepotrzebnie poloznym to tez sa mile i wyrozumiale. jedyny minus to to ze po porodzie szybko wypychaja do domu nas wypchneli choc moja corka mialam zoltaczke na poziomie 18 (czegos tam niewiem jak to sie nazywa) i jak wyszlysmy to troche byly z tym cyrki.teraz juz niedalabym sie tak wypchnac.ale ogolnie jestem zadowolona i choc balam sie szpitala-tasmociagu drugi raz tez zamierzam tam rodzic.pozdrawiamsmile
      • syropinka26 Re: Poznań - gdzie rodzić? 31.05.11, 14:00
        aha i tez nie mialam nikogo oplaconego
Pełna wersja