Prywatna położna przy porodzie

30.06.11, 10:47
Czy planujecie wynajęcie prywatnej położnej do porodu? Jak kształtują się ceny? Czy posiadanie swojej położnej wyklucza obecność męża? Bo podobno może być tylko jedna osoba obecna.

Pytanie do tych, które już rodziły z położną: Warto było wynająć czy strata pieniędzy, bo taka sama opieka powinna być zapewniona państwowo?
    • iwonagos Re: Prywatna położna przy porodzie 30.06.11, 10:58
      wroc 700 zł dwa lata temu. Porównując pierwszy poród bez pryw. położnej i drugi bez-niebo a ziemia. Opieka suuuper. Pewno, że powinno się to nam należeć na NFZ, ale co zrobić...
    • panna.w.drodze Re: Prywatna położna przy porodzie 30.06.11, 12:01
      początkowo planowałam (u mnie koszt ok. 400zł, ale to przecież zależy od miasta więc może być bardzo różnie), ale po kilku przemyśleniach powiedziałam nie... i wybrałam mały szpital o bardzo dobrej opinii, gdzie nie ma dawania w łapę ani żadnych opłat dodatkowych (za wannę, za znieczulenie, za osobna salę - bo to jest naruszenie ustawowej zasady równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej)

      przy porodzie może być jedna osoba: mąż, teściowa czy szwagier, co kto woli wink i za to także nie można pobierać opłaty

      sprawdź opinie o szpitalach w swoim regionie, te z I jak i III poziomu opieki perinatalnej, jeśli lekarz prowadzący pozwoli Ci rodzić w szpitalu Ip. to masz spore pole manewru, zobacz ile jest sal porodowych (czy nie są to jakieś parawany np.) jakie jest wyposażenie (ja sprawdzałam ile jest pomp infuzyjnych i jakich oraz jak jest z komunikacją pomiędzy szpitalami, pytałam o oksytocynę, znieczulenie, plan porodu, pozycje, ilość porodów w roku 2010 itp.), jak pójdziesz na pierwsze zajęcia do szkoły rodzenia to możesz o to wszystko zapytać (jeszcze nie płacąc za szkołę, więc jeśli coś Ci się nie spodoba to dziękujesz) i jeszcze jedno: Oddział Noworodkowy i Oddział Ginekologiczno-Położniczy powinien miećł tytuł "Szpital Przyjazny Dziecku".
      • carolina3 Re: Prywatna położna przy porodzie 30.06.11, 12:17
        Ja miałam ,kosztowało mnie to 800 zł(Kraków)czy warto sama nie wiem ale nie żałuje wtedy czułam się lepiej z myślą że ktoś się mną szczególnie zaopiekuje.Teraz jak będę rodzić to bez opłaconej położnej może dlatego że już wiem o co chodzi a sam poród nie przeraża mnie już tak.Zobaczę będę mieć porównanie.
    • lidek0 Re: Prywatna położna przy porodzie 30.06.11, 15:40
      Polecam bo położna to osoba, z która masz kontakt na jakiś czas przed porodem i to 24h na dobę, dzwonisz jak coś Cię niepokoi, pokazuje szpital i oswaja z tym co Cię czkeja, ale sprawdź wszystko w szpitalu gdzie masz rodzić.
      • madziab83 [...] 30.06.11, 16:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • lumierin Re: Prywatna położna przy porodzie 30.06.11, 16:44
      Ja brałam położną w Warszawie w lutym 2011 - koszt 1500 zł (różne ceny w różnych szpitalach)
      Uważam że nie jesteś w stanie przewidzieć czy prywatna położna Ci się przyda czy nie, wszystko zależy od tego jak będzie postępował poród. Jeśli łatwo i szybko to bez sensu płacić za położną, jeśli wolno i trudno to pomoc położnej jest nieoceniona. Mój poród trwał 18h i szedł jak po grudzie więc byłam szczęśliwa że mam przy sobie położną.
      Zalety prywatnej położnej to:
      + wiesz kto będzie Ci asystował przy porodzie, możesz sobie wybrać osobę która Ci odpowiada
      + prywatna położna jest cały czas przy Tobie, jeśli nie masz położnej to położne dyżurne zaglądają do Ciebie co jakiś czas ale nie są cały czas z Tobą. Moja położna była cały czas ze mną i ciągle coś podpowiadała: pozycję, oddechy, kąpiel, robiła mi masaż, biegła po anestezjologa, cały czas informowała mnie co się dzieje. Dzięki niej czułam się też bezpiecznie - że cały czas jest przy mnie ktoś z personelu medycznego i jakby coś złego się działo to będzie szybko reagować.
      + mając opłaconą położną jest mniejsze ryzyko że nie przyjmą Cie do szpitala ze względu na brak miejsc (zdarza się w W-wie). Przykre ale prawdziwe: prędzej odeślą kogoś z ulicy niż kogoś kto opłaca położną.
      Minusy:
      - cena

      Po doświadczeniach przy pierwszym porodzie, przy drugim też na pewno zdecyduję się na prywatną opiekę położnej przy porodzie.

      Aaaa i jeszcze jedno: obecność położnej nie wyklucza obecności męża.
      • jennys28 Re: Prywatna położna przy porodzie 01.07.11, 12:18
        witam
        rozdziłam z indywidualną opieką położnej 2 lata temu w Warszawie, kosztowało to mnie 1.700 zł w pakiecie ze znieczuleniem, drogo, ale uważam, że było warto. mój poród trwał 28 godzin od odejścia wód, więc cieszę się miałam swoją położną. Mąż przez cały czas mógł byc przy mnie, ale wysłałam go na noc do domu. Teraz jestem w kolejnej ciąży i zamierzam znów skorzystac z indywidualnej opieki. Poza tym jak już pisały dziewczyny, będę spokojniejsza, że nie odeślą mnie ze szpitala (niestety tak jest ).
      • netka30_0 Re: Prywatna położna przy porodzie 01.07.11, 16:18
        a mozesz napisac w jakim szpitalu rodzilas i z jaka polozna?
        • jennys28 Re: Prywatna położna przy porodzie 04.07.11, 10:57
          rodziłam na Madalińskiego.
          • madziab83 Re: Prywatna położna przy porodzie 04.07.11, 11:45
            Jeszce raz, bo za dużą sygnaturkę mam i zaraz mi post usuną:

            To może zastanów się nad innym szpitalem, ja rodziłam w mieście oddalonym o 50 km, bo w mojej miejscowości szpital jest kompletnie zacofany, kolejny , który ma świetne renomę, też odpadł, bo nie było chętnego na przyjęcie porodu pośladkowego. Dopiero szpital MSWiA okazał się właściwym - nowoczesny, 2 oddzielne sale porodowe, swoboda w pozycjach do porodu, nie nacinanie krocza ( tylko w ekstremalnych sytuacjach), sale poporodowe z łazienką 3 osobowe. Tam można wziąć oficjancie położną i to za nie duże pieniądze, znieczulenie, poród rodzinny za darmo. Osobiście nie wzięłam indywidualnej opieki położnej, bo nie zależało mi, by położna była cały czas, wiedziałam po pierwszym. porodzie, że będzie raczej szybko. Mimo, że położna nie była opłacona, świetnie się spisała, była prawie cały czas ( poród 2,5h, z czego pierwsze 30 minut w izbie przyjęć), nie nacięła krocza mimo pośladkowego ułożenia ( za co jestem jej wdzięczna).

            Także najważniejsze, to dobry nowoczesny szpital, przestrzegający nowe standardy, tam można i bez dodatkowych opłat urodzić po ludzku.
    • tygrysiatko1 Re: Prywatna położna przy porodzie 01.07.11, 20:08
      Nigdy nie będziesz miała zapewnionej takiej samej opieki z dyżuru bo nbiby jak?? jeżeli np 6 pacjentek jest rodzących plus 4 na obserwacji na 2 położne na dyżurze?? nie ma opcji...
      indywidualna opieka położnicza nie wyklucza obecności męza...
    • quick-share Re: Prywatna położna przy porodzie 01.07.11, 22:08
      pierwszy raz rodziłam bez położnej a w drugiej ciąży zależalo mi na takiej usłudze i podpisalismy umowę z połozną z Madalińskiego w W-wie
      koszt to 1500zł ale mi sie poszczęściło bo okazało sie ze nasza położna była akurat na dyzurze i nie zapłaciłam nic a rodziłam z tą osobą co chciałam smile

      mąż (tudziez inna osoba) może byc jak najbardziej z Tobą bo położna jest pracownikiem szpitala w którym rodzisz

      ja nie wiem czy mój poród traktować jak zwykły czy tez z indywidualną położną bo niby to była ta osoba co chciałam, znała nasze podejście, oczekiwania itp, tylko ona do nas zagladała (mimo tego ze jeszcze byly inne położne na dyżurze) ale nie siedziała z nami cały czas (z czego ja sie akurat ciesze bo nie byłoby mi to potrzebne)

      a chciałam mieć swoją położną bo po pierwsze to daje większą szanse na dostanie sie do spzitala a po drugie zależało mi żeby tym razem urodzić bez nacięcia i w takiej pozycji na jaką będe miała ochote smile

      ja polecam smile
    • branja Re: Prywatna położna przy porodzie 02.07.11, 07:43
      Oczywiście zawsze może się okazać, że poród był standardowy i prywatna położna nie była potrzebna. Ja ze swojego doświadczenia powiem, że pieniądze na położną to była najlepsza inwestycja mojego porodu. To praktycznie ona, a nie lekarz nadzorowała cały poród i jak tylko wystąpiły nieprawidłowości to ona wezwała lekarza i to ona przekonała go do natychmiastowej cesarki - jak się okazało siłami natury nie urodziłabym dziecka, ponieważ pępowina okręcała ją tak ściśle, że była za krótka żeby dziecko wyszło drogami rodnymi. Położna przy porodzie nie jest od trzymania za rękę i podnoszenia na duchu, ale ma służyć pomocą medyczną, czego nie można oczekiwać od męża czy rodziny.
      Wyszłam z założenia, że nie rodzę codziennie i warto zainwestować każde pieniądze w zdrowe dziecko, a ponieważ przy porodzie mogą wystąpić różne powikłania, lepiej mieć takie "dodatkowe ubezpieczenie" w postaci położnej, która indywidualnie nadzoruje mój poród. Teraz jestem w drugiej ciąży i mam zamiar skorzystać z opieki tej samej położnej.
      • zuzanna2008 Re: Prywatna położna przy porodzie 02.07.11, 11:20
        Właśnie się dowiedziałam , że u mnie w szpitalu ( małe miasteczko, tylko 1 szpital) od dwóch miesięcy nie można mieć dodatkowej opłaconej położnej i męża. Położna, która nie jest na dyżurze może przyjść wyłącznie jako osoba towarzysząca, co wyklucza obecność męża w tej sytuacji. No i mam dylemat, bo chciałabym , aby mąż był cały czas przy mnie. Chyba pozostaje mi liczyć na nadzieję, że państwowa położna dobrze się mną zajmie.

        Wiem, że szpital nie prowadzi czegoś takiego jak legalne ,oficjalne wynajmowanie dodatkowej położnej, tak jak to jest w szpitalach w Warszawie. Czy w ogóle taki zakaz ordynatora oddziału co do opłaconej położnej jest zgodny z prawem?
        • madziab83 Re: Prywatna położna przy porodzie 02.07.11, 13:22
          To może zastanów się nad innym szpitalem, ja rodziłam w mieście oddalonym o 50 km, bo w mojej miejscowości szpital jest kompletnie zacofany, kolejny , który ma świetne renomę, też odpadł, bo nie było chętnego na przyjęcie porodu pośladkowego. Dopiero szpital MSWiA okazał się właściwym - nowoczesny, 2 oddzielne sale porodowe, swoboda w pozycjach do porodu, nie nacinanie krocza ( tylko w ekstremalnych sytuacjach), sale poporodowe z łazienką 3 osobowe. Tam można wziąć oficjancie położną i to za nie duże pieniądze, znieczulenie, poród rodzinny za darmo. Osobiście nie wzięłam indywidualnej opieki położnej, bo nie zależało mi, by położna była cały czas, wiedziałam po pierwszym. porodzie, że będzie raczej szybko. Mimo, że położna nie była opłacona, świetnie się spisała, była prawie cały czas ( poród 2,5h, z czego pierwsze 30 minut w izbie przyjęć), nie nacięła krocza mimo pośladkowego ułożenia ( za co jestem jej wdzięczna).

          Także najważniejsze, to dobry nowoczesny szpital, przestrzegający nowe standardy, tam można i bez dodatkowych opłat urodzić po ludzku.
        • pstrabiedronka Re: Prywatna położna przy porodzie 05.07.11, 22:35

          W Warszawie na Madalińskiego umowe podpisuję się ze szpitalem i wskazuje się konkretną położną ale pracującą w tym szpitalu. Płaci się za to w kasie szpitala a nie położnej do ręki.
          Także jest to w zasadzie dodatkowa usługa jaką świadczy szpital, kasa nie idzie w całości do położnej, tylko część.

          Wydaje mi się więc, ze jeśli jakis szpital nie świadczy takich usług to jak najbardziej może się nie zgodzić na obecność dodatkowej położnej...

          a czy warto?
          ja miałam przy drugim porodzie - wszystko poszło w zasadzie szybko i bez powikłań, choć faza parta długa i trudna. Miałam potem poczucie, że bez opłaconej połoznej byłoby identycznie bo w I fazie wogóle jej nie potrzebowałam a na druga i tak przychodzi położna z dyzuru. No ale jak pisały dziewczyny - nigdy nie wiadomo co będzie...

          Ja teraz przy 3 ciąży planuję odpuścić sobie indywidualną położną, za to wezme sobie chyba pojedyńczy płatny pokój poporodowy. WOlę ten luksus smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja