W SZPITALU- SWOJE UBRANKA???

17.05.04, 11:11
Mam pytanie: czy w szpitalu dzidziusia mozna ubierac w swoje ciuszki czy daja
szpitalne?? Ja rodzilam 8 lat temu to w ogole wtedy bylo inaczej niz teraz.
Pozdrawiam.


preg.fertilityfriend.com/pregticker/4b023/images/obrazek.gif
    • tupelo Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 17.05.04, 11:37
      To zalezy od szpitala, najlepiej zadzwonic na izbe przyjec i dopytac. W moim
      szpitalu trzeba miec swoje.
    • ewawiki1 Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 17.05.04, 11:52
      W szpitalu, w którym chcę rodzić też trzeba mieć swoje. Tak mówiła położna na
      szkole rodzenia. Termin mam na lipiec i powiedziała, żeby na każdy dzień
      przygotować zestaw: body, śpioszki, czapeczka, skarpetki i około 10 pieluszek
      jednorazowych i 2 ( nie więcej) pieluch tetrowych. I nie zabierać wszystkiego
      na raz do szpitala, tylko mąż ma codziennie przywozić nowy zestaw, a brudny
      zabierać. Ale po rozmowie z dziewczynami, ktore niedawno rodziły wezmę na
      pierwszy dzień podwójny zestaw ciuszków, w razie jakby trzeba było nagle coś
      zmienić.
      Ale najlepiej zadzwoń do szpitala i się dowiedz. Co szpital to obyczaj. Ja na
      przykład jestem przerażona, że kolacja jest wydawana do godz. 16. Więc na pewno
      mąż będzie mi dowoził jedzenie, bo z natury dużo jem. A nie chę być zła przez
      to, że jestem głodna.
      Pozdrawiam
      Ewa&Wojtuś(33tyg.)
    • mamcia32 Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 26.05.04, 17:20
      w szpitalu, w którym bede rodzic za 3 tygodnie ubranka daje szpital trzeba miec
      tylko swoje pieluchy jednorazowe, reszta rzeczy jest juz w szpitalu. lepiej
      zadzwon do twojego szpitala i sie dowiedz.

      pozdrawiam
      ewa & oliwier(37 tydz.)
    • bublan Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 26.05.04, 22:21
      Urodzilam w lutym bedac w podobnej sytuacji (moj starszy syn ma 9 lat).Tym
      razem mialam wszystko swoje:ubranka(wyprane po swojemy , uprasowane), pieluszki
      jednorazowe , kocyki bawelniane (o wiele lepiej sprawdzaja sie od rożków),
      chusteczki mokre, balneum do kapieli (jest swietne)i obowiazkowo rekawiczki dla
      dzidziusia. Dobrze zrobilam bo szpital nic nie mial (INstytut Matki i
      Dziecka!!!-biednie oj biednie). Położne tez mowily ze dobrze miec wszystko
      swoje aby dziecko nie dotykalo szpitalnej poscieli ani ubranek bo prane sa i
      dezynfekowany w roznych dziwnych preparatach a to bardzo uczula!!!!
    • mama-tusi Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 27.05.04, 14:37
      Ja rodziłam w szpitalu w Bydgoszczy i to zimą ubranka były (tzn kaftaniki),
      śpioszki założyłam swoje. Moja mała dostała również jednego pampersa i w środek
      wkładano pieluchę tetrową, więc wyjełam swoje pampersy. Polecam zabrać ze sobą
      chusteczki do wycierania pupy, bo mimo, ze dostałam małą paczuszkę, to szybko
      ją zużyłam. Po prostu nie miałam wprawy w wycieraniu tak małej pupki a zresztą
      smółkę ciężko wytrzeć (teraz wiem skąd ta nazwa).
      Polecam nie szaleć z zakładaniem swoich ubranek - przydadzą się Wam w domu.
      Mojemu dziecku bardzo się ulewało i to na początek wodami płodowymi ( taki
      brunatny) strasznie spanikowałam, bo nikt mi o takim czymś wcześniej nie
      powiedział, więc dobrze sobie przygotować takie małe szmatki z gazy.
      Powodzeniasmile
    • ingolula Re: W SZPITALU- SWOJE UBRANKA??? 29.05.04, 14:22
      Ja rodziłam w marcu i naturalnie przywiozłam swoje ubranka. Polecam pajacyki z
      długim rękawem najlepiej 4 sztuki,dwa ręczniki, kocyk,czapeczki, dwie pary
      rękawiczek bo maleństwo ma długie paznokcie i po prostu może się podrapać.
      Naturalnie pieluchy jednorazowe, coś do mycia maluszka i sudokrem do smarowania
      pupy.
Pełna wersja