chyba 20 wrzesien - starynkiewicza lub inflancka

30.06.04, 08:45
Hej,
z kim sie moge spotkac w okolicach tego terminu w tych szpitalach? nie chce
byc sama bo tyle sie naczytalam na roznych forach, ze juz mam dosyc
wszystkich rad.
Ewa
    • carolline1 Re: chyba 20 wrzesien - starynkiewicza lub inflan 30.06.04, 09:25
      hey
      ja bede rodzic na starynkiewicza na poczatku wrzesnia. termin mam na 7.09, ale
      pierwsze bobo podobno sie na swiat nie spieszy, wiec moze i 20 tam trafie smile
      pozdrawiam
      ps. niedlugo chce pojechac zeby zwiedzic ten szpital
      karo i 30 tyg franek
      • ewabart Re: chyba 20 wrzesien - starynkiewicza lub inflan 30.06.04, 09:34
        super,

        jak cos bedziesz wiedziala to daj znac, moja kolezanka tam rodzila i byla
        bardzo zadowolona i bedzie rodzic tam tez nastepne dziecko, a w dodatku chyba
        jest tam tanio, a co myslisz o inflanckiej?
        ewa
        • carolline1 Re: chyba 20 wrzesien - starynkiewicza lub inflan 30.06.04, 10:13
          o inflanckiej nie wiem nic!!! niestety.. od poczatku wiedzialam, ze bede rodzic
          na starynkiewicza ze wzgledu na swoja wade serca(maja tam najlepsza opieke pod
          tym wzgledem), ale wiem juz od paru osob, ze tam wszystko jest za free, ja chce
          rodzic z priv polozna i ewentualnie miec pokoj 2 osobowy po porodzie( to za
          takie rzeczy sie placi), ale podobno jest tam super(opieka, sale porodowe sa
          podobno bardzo przyjemne, jednoosobowe odzielone sciankami). wiecej napisze jak
          zwiedze juz ten szpital!! smile
    • marzencja Re: chyba 20 wrzesien - starynkiewicza lub inflan 30.06.04, 17:05
      ja mam termin na 20 wrzesnia i pewnie bede rodzic na styrankiewicza, wiec byc
      może do zobaczenia smile
      marzena
      • agata.23 Re: Również wrzesień i poród na Starynkiewicza 30.06.04, 19:51
        Mam termin na 08.09 ale dzidza wg USG przyjdzie na świat 13-14.09, no ale
        różnie to bywa i pewności co do terminu nikt chyba nie ma. Od wczoraj zaczęłam
        chodzić do szkoły rodzenia - właśnie na Starynkiewicza i z opowiadań położnej
        wynika, że wszystko jest za darmo, są trzy sale porodowe, a po porodzie na
        oddziale leżą trzy mamy z pociechami. Płaci się jedynie za wygody w postaci
        osobnego pokoju lub prywatnej połoznej. Szpital nie wygląda może rewelacyjnie
        ale jest bardzo dobra i fachowa opieka. Moja koleżanka dziś właśnie tam rodzi
        lub już urodziła. We wtorki są zajęcia ze szkoły rodzenia więc jest bardzo dużo
        par chcących obejrzeć porodówkę dlatego polecam inny dzień na zwiedzanie.
        Wystarczy u portiera powiedzieć w jakiej sprawie się przyszło a połoiżna
        przyjdzie i oprowadzi.
        Jestem bardzo zadowolona z wyboru!!!
        Może spotkamy się we Wrześniu?!

        Pozdrawiam - Agata i 30 tc Kamil
        • ewabart Re: Również wrzesień i poród na Starynkiewicza 01.07.04, 08:53
          super,

          wkoncu ciesza mnie czyjesc opinie na temat tego szpitala, ja tez chcialam
          chodzic do szkoly rodzenia ale moj misiek powiedzial ze on nie ma czasu na
          takie rzeczy, chociaz wydaje mi sie ze o co innego mu chodzi nie ciagne tematu
          gdyz naprawde ciezko pracuje - jest kucharzem ma pare osob pod soba i robi ok 9
          godzin ciagle na nogach - ale za to wiem napewno ze bedzie ze mna przy porodzie.
          pozdrawiam,
          ewa
          • agata.23 Re: Również wrzesień i poród na Starynkiewicza 01.07.04, 11:13
            Mieć kucharza w domu w czasie ciąży...
            Rozmarzyłam się, tylko pozazdrościć!Pewnie jesz mnóstwo pyszności.
            Ta szkoła jest zawsze we wtorki - są dwie grupy na 17.00 i na 19.00, zajęcia
            trwają 1,5 godz (45 ćwiczeń i 45 teorii) a kosztuje 300 zł i jest 7 spotkań.
            Na pierwszych zajęciach w zasadzie mąż nie był mi potrzebny, ale sporo
            informacji uzyskaliśmy od położnej o samym szpitalu.
            Jeśli macie jakieś pytania to napiszcie a ja się we wtorek mogę zapytać.

            Pozdrawiamy - Agata i 30 tc Kamil
            • carolline1 Re: Również wrzesień i poród na Starynkiewicza 01.07.04, 11:33
              hey
              to ja mam kilka pytan, jakbys oczywiscie mogla sie zapytac... smile
              1)ile jest tych sal platnych 1 i 2 osobowych( bo ja sie martwie, ze jak bede
              rodzic to sie okaze ze wszystkie sa zajete)
              2)jaki jest nr telefonu na izbe przyjec(to tak jak juz bede rodzic to zeby moc
              zadzwonic i sie zapytac czy juz jechac czy jeszcze moze poczekac)
              3)kiedy najlepiej przyjsc do szpitala zeby moc pozwiedzac(pewnei sa godziny
              kiedy jest np obchod i nie da sie wejsc a nie chce jechac na darmo)
              4)co dokladnie trzeba miec dla bobasa do szpitala i w jakich ilosciach(czy
              kosmetyki tez itp)
              to chyba wszystko smile jak cos bedziesz wiedziala to napisz, z gory DZIEKI!!
              karo i 30 tyg Franek
              • agata.23 Re: Co wiem to już piszę 01.07.04, 11:54
                Jest jedna sala pojedyńcza z łazienką - ale mąż i tak nie może nocować -
                kosztuje 200zł za dobę.
                1) I jest sala dla dwóch pań, która kosztuję 150 zł za dobę.
                Ale nie masz się co martwić, bo pytaliśmy się co się dzieje z ciężarnymi, dla
                których nie będzie porodówki. Położna powiedziała, że jeśli trzy sale są
                zajęte, to ciężarna jest na korytarzu przygotowywana do porodu i czeka na wolną
                porodówkę (raz na kilka lat zdarza im się odsyłaĆ DO innego szpitala)Nie płaci
                się za sale o wyższym standardzie jeśli nie ma miejsca na normalnej sali.
                3) Nam mówiła żeby przychodzić ok 17 -tej - tak jak już wcześniej wspomniałam
                nie we wtorki, bo liczba oglądających jest większa.

                O nr telefonu i wyprawkę dla bobasa zapytam sie we wtorek.
                Narazie mam nr tel do położnej prowadzącej nasze zajęcia - jeśli chcecie mogę
                Wam podać, bo to ona na wszystkie nasze pytania odpowiada.
                • franula Re: Co wiem to już piszę 01.07.04, 14:44
                  POdaj, podaj iintersuje mnie kiedy bedzie nastepna edycja
                  z gory dziekuje
                  Franula
                  • agata.23 Re: Co wiem to już piszę 01.07.04, 18:45
                    Położna nazywa się Teresa Gnap a nr tel 502-18-92
                    Natomiast na oddział położniczy jest nr 502-20-00 wew 14-23
                    • sahell Re: Co wiem to już piszę 02.07.04, 00:14
                      hej
                      A ja wam moge powiedziec, ze na starynkiewicza jest najlepszy sprzet dla
                      wczesniakow, tak powiedziano mi w innym szpitalu, gdzie ja chcialam rodzic a
                      gdzie nie ma miejsc sad (jak narazie)
                      • ewabart Re: Co wiem to już piszę 02.07.04, 08:17
                        Czesc,
                        a nie wiecie co teraz bedzie z tymi szpitalami, jak tak wszystkie odlacza sie
                        od NFZ, i slyszalam tez ze jakies dwa szpitale we wrzesniu maja byc zamkniete
                        chyba karowa i inflancka,
                        a co do mojego kucharza to on nie moze patrzec w domu na kuchnie przychodzi
                        jest bardzo zmeczony i co oczywiscie telewizor i euro2004, a ja do kuchni i
                        gotuje obiad jak chce cos zjesc gdyz on sie na wacha u siebie.
                        ale za to w soboty troche mi ugotuje, tyle ze ja musze byc daleko od kuchni
                        gdyz jak widze jak on balagani to mi sie serce kraja.
                        jestem teraz na etapie wyboru wozka i juz druga noc snia mi sie te wszystkie
                        marki koszmar jakis, nie wiem co to bedzie przy reszcie wyprawki
                        buzka
                        Ewa
                    • marzencja Re: Co wiem to już piszę 02.07.04, 13:10
                      czesc Agato, wyglada na to ze chodzimy do tej samej szkoly rodzenia. jestes w
                      grupie na 17.00 czy 19.00?

                      Marzena
                      • agata.23 Re: Co wiem to już piszę 02.07.04, 16:30
                        Chodzę na 17 - tą i jestem najpierw na ćwiczeniach a potem na teorii
                        • marzencja Re: Co wiem to już piszę 03.07.04, 18:52
                          ja też. W takim razie do zobaczenia we wtorek smile
    • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 07.07.04, 21:13
      1. Do szpitala należy się zgłosić jak skurcze są regularne i występują min. co
      8 minut (najlepiej jak co 5)
      2. numer tlefonu na izbę przyjęć - 5021184 można np zapytać się czy jest dużo
      porodów i czy można przyjeżdżać czy lepiej czegoś poszukać (dużo szpitali ma
      remont i jest nawał rodzących)
      3. Należy ze sobą mieć:
      DOKUMENTY:
      - dowód osobisty
      - aktualna książeczka ubezp.
      - karta przebiegu ciąży
      - skierowanie do szpitala
      - grupa krwi (wynik badania laborat)
      - przy ujemnym Rh badanie na obecność przeciwciał anty Rh
      - wyniki WR i HBS
      - wyniki USG
      - wyniki badań laboratoryjnych
      - konsultacje od lekarzy specjalistów
      • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 07.07.04, 21:26
        cd.
        - karty informacyjne z pobytu w szpitalu w obecnej ciąży
        RZECZY:
        - koszulka bawełniana typu T-shirt (na czas porodu)
        - klapki pod prysznic
        - kapcie
        - skarpetki
        - przybory toaletowe
        - ręczniki
        - szlafrok
        - koszulka wygodna do karmienia
        - majtki jednorazowe
        - jednorazowe pieluchy w kształcie podpasek (bella)
        - 2 biustonosze do karmienia ( na grubych i krótkich ramiączkach!)
        - wkładki laktacyjne
        - ew. odciągacz do pokarmu

        O rzeczach dla dziecka dopiero będą mówić za tydzień ale z tego co wiem trzeba
        liczyć na swoje wyposażenie,

        Aha - jeśli chodzi o poród to w pierwszeej fazie w szpitalu za zgodą pacjentki
        robią lewatywę i golą łono - można się nie zgodzić ale nie są tym zachwyceni i
        dają do zrozumienia, że to nam będzie wstyd najbardziej(gł mówię o lewatywie bo
        ogolić można w domku)
        Przez cały okres porodu nie można pić ani jeść.
        Odwiedziny odbywają się między 14-19 i nie wolno łamać reguł bo wypraszają -
        dotyczy to zarówno sal ogólnych jak i o wyższym standardze.
        Mąż może być z żoną przez cały czas aż do momentu szycia i rodzenia łożyska
        wtedy z położną i z dzidziusiem idzie umyć i zbadać maleństwo.
        W szpitalu zostaje się przez 3 doby, po cesarce 4.

        Narazie to tyle, jeśli chcecie coś jeszcze wiedzieć - to pytajcie.

        Agata i 31 tc Kamil

        • carolline1 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 08.07.04, 09:53
          dzieki za te informacje smile!!! mnie to martwia tylko te godziny odwiedzin.....
          bu, ale na szczescie slyszalam,ze jak sie lezy na tych platnych salkach to
          przymykaja oko na odwiedziny i spokojnie np maz moze siedziec dluzo dluzej! smile
          no ale o tym sie przekonam dopiero po porodzie!
          karo i Franek
          ps.mam prosbe o kontakt do jakies super poloznej, bo chce rodzic z wlasna
          polozna no i nie wiem czy to juz trzeba dzwonic i sie umawiac, czy jeszcze jest
          na to czas...
      • ewabart Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 08.07.04, 11:40
        jestes super ze pamietalas o nas,
        mnie tylko zmartwilo to skierowanie do szpitala - skad sie je dostaje i o co
        chodzi w tym, i wynik WR i HBS kiedy robi sie te badania bo ja jeszcze ich nie
        robilam?
        buzka i pozdrawiam
        Ewa
        • franula Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 08.07.04, 11:45
          wynik WR to kiła, chyba można zronbić w dowolnym momemncei

          zdziwiło mnie HBS bo to jest odpornośc na żółtaczkę - jesli ktos nie był
          szczeponiony na żółtaczkę a to nie są sczepenia obowiazakowe to nie będzie miał
          przeciez? to potrzeby jest papier ze nieodporny?
          • asikx Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 08.07.04, 13:30
            Chodzi chyba o to żeby mieć wynik - czy się ma tą odporność, czy nie.
            Niektórzy się szczepili dość dawno i odporność mogła wygasnąć, a ja np. przed
            ciążą przyjęłam tylko dwie dawki szczepionki - i nie wiem czy jestem odporna
            czy nie. A szpital raczej chce wiedzieć czy dana delikwentka jest odporna na
            żółtaczkę czy nie.
            Pozdrawiam,
            Aśka (i sierpniowa Ola)
            • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 09.07.04, 10:19
              Dziewczyny nie martwcie się tym skierowaniem do szpitala. Położna powiedzała,
              że nie jest to bardzo konieczne i jeśli poród zacznie się przed terminem to
              nikt nie będzie tego żądał. Można poprosić lekarza, żeby na wszelki wypadek
              wypisał ok 37 tc takie skierowanie. Informacje odnośnie dokumentów i rzeczy
              dano nam na kartkach, które pewnie od x lat są przekazywane przyszłym mamą.
              Jeśli chodzi o wyniki WR i HBS to są konieczne. WR miałam robione na początku
              ciąży natomiast o HBS będę musiała poprosić lekarza.
              Z odwiedzinami i oglądaniem szpitala jest wymóg między 14 a 19 i jest on ponoć
              sztywny w każdym przypadku. Do godziny 14 robione są badania i jest obchód,
              kręci się też sporo studentów dlatego obecność odwiedzających jest bardzo
              przeszkadzająca. A godz 19 jest przeciągnięta z reguły do 20.
              Trzeba brać jeszcze jedną ewentualność,o której nie wspominałam - jest bardzo
              dużo kobiet rodzących i sytuacja do października nie ulegnie zmianie(dwa
              szpitale w remoncie i dwa bez umowy z NFZ). Dlatego niektóre pacjentki mogą być
              przyjmowane na korytarzu do czasu zwolnienia sie porodówki. Ale salę też są
              często przepełnione więć część pacjentek może leżeć z dzieckiem na korytarzu do
              momentu zwolnienia się łóżka na sali. I to jest dodatkowy powód dla którego
              odwiedziny są od 14 a poza tym warto zadzwonić przed przyjazdem do szpiatala
              aby się upewnić czy jest dużo ciężarnych i czy nie lepiej pojechać do innego
              szpitala, choć myślę że w innych może być podobnie.

              Za tydzień mogę Wam napisać jakie rzeczy trzeba mieć dla malucha.

              Pozdrawiam gorąco!!
              Agata i 31tc Kamil
              • franula Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 09.07.04, 14:06
                Agata, jestes wielka!

                śledze Twoje wpisy i nadal będę bo interesuje mnie wszystko co jest związane z
                tym szpitalem bo mam zamiar (wstępny) tam rodzić. W grudniu.

                Czekam na dalsze szczegóły. napisz jeszcze czy podoba Ci sie sama szkola
                rodzenia..
                Franula
                • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 09.07.04, 20:07
                  Ciężko mi powiedzieć czy szkoła rodzenia jest dobra, bo nie mam porównania.
                  Wydaje mi się, że ćwiczenia fizyczne są na średnim poziomie i szkoda,że
                  tatusiowie bardzo mało w nich uczestniczą. Ale raczej jestem zmęczona po tych
                  akrobacjach. Natomiast część teoretyczna jest dużo lepsza, bo my kobietki
                  czytamy wszystko co się da na temat maluchów i ich rozwoju, natomiast
                  tatusiowie dopiero na szkole rodzenia wiele wiadomości do nich dociera.
                  Na pierwszych zajęciach dostaliśmy kilka ciekawych książeczek odnośnie ciąży,
                  porodu i pielęgnacji maleństwa. Położna głównie mówiła o zwyczajach panujących
                  w szpitalu i odpowiadała na pytania.
                  Natomiast na drugich zajęciach opowiadała dokładnie o każdej fazie porodu
                  (oczywiście pod kontem naszego szpitala) o tym co robi tatuś, co my możemy
                  robić, w jaki sposób nam pomagają itd
                  Przyznam, że czytałam wiele o fazach ale położnej informacje dużo wniosły w
                  moje nastawienie do tego szpitala i do wyobrażenia sobie całego przebiegu
                  porodu, połogu i trzech dni spędzonych w szpitalu.
                  Na wszystkie pytania chetnie odpowiadają dlatego jak macie jakieś to piszcie,
                  zawsze kilka głów to nie jedna, przynajmniej nic nie zostanie przeoczone.
                  Jestem bardzo pozytywnie nastawiona do tego szpitala i opieki, czuję się dużo
                  spokojniejsza i mniej się boję tego dnia.

                  Pozdrawiam!
                  • mkostki HBS i WR 12.07.04, 15:16
                    Dziewczyny
                    Z tego co wiem, to badania na WR (kiła) wykonuje sie na poczatku ciązy i pod
                    koniec (ok. 37 tyg.) powtarza i oczywiście ten ostatni wynik jest dla szpitala
                    interesujący.
                    Badania na żółtaczę wykonuje się raz, zwykle na początku ciązy i nie jest to
                    badanie odporności a raczej nosicielstwa. Wynik się definiuje jako dodatni lub
                    ujemny.
                    Pozdrawiam
                    Magda
              • planer Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 12.07.04, 15:49
                Dziewczyny, a jak tam jest z intensywną terapią dla noworodków. Czy w przypadku
                porodu przedwczesnego również odsyłają do klinicznych. Oczekuję bliźniaków więc
                poród przed 36 tc wcale nie jest bardzo nieprawdopodobny. Z góry dziękuję za
                info.
                • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 12.07.04, 18:16
                  O przypadkach przedwczesnego porodu nic jeszcze nie słyszałam od położnych, ale
                  moge zapytać. Z nie oficjalnego źródła słyszałam, że maja bardzo dobre
                  inkubatory i opieka jest również bardzo dobra.
                  Pozdrawiam!
                  • ewabart Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 13.07.04, 07:54
                    udalo mi sie przekonac mojego narzeczonego i chcemy isc razem na szkole
                    rodzenia, nie wiesz przypadkiem czy na starynmkiewicza nie bede organizowali
                    jakis dodatkowych kursow, jestem w 30tc
                    pozdr
                    ewa
                    • agata.23 Re: Newsy ze Starynkiewcza!!! 13.07.04, 11:11
                      Obawiam się, że nie będzie już później organizowanych zajęć (może we wrześniu)
                      ale zadzwoń do położnej Teresy Gnap 502 18 92, ona udziela wszelkich
                      informacji. Może dołączysz do nas już dziś!
                      Napisz czego się dowiedziałaś po rozmowie z panią Teresą.

                      Pozdrawiam Agata i 32 tc Kamil
                      • carolline1 agata23!! 13.07.04, 11:50
                        mam prosbe.. jak wrocisz dzis z zajec szkoly rodzenia to napisz co dokladnie
                        trzeba wziac do szpitala dla bobaska!! no i zdaj relacje co dzis tam sie dzialo
                        smile dzieki i pozdrawiam!
                        karo i 32 tyg Franek
                        • agata.23 Re: agata23!! 13.07.04, 12:03
                          Ok
                          Wrócę około 20-tej i zdam relację z dzisiejszych zajęć.
    • agata.23 Re: relacja ze szkoły rodzenia. 14.07.04, 21:57
      • agata.23 Re: relacja ze szkoły rodzenia. 14.07.04, 23:17
        Przepraszam za zwłokę ale wczoraj byłam strasznie padnięta a dziś nie miałam
        dostępu do komputera.
        Będziecie zawiedzione ale zajęcia z pediatrą przesuneli nam na przyszły tydzień
        i niczego nie dowiedziałam się odnośnie wyprawki dla malucha ani o wcześniakach.
        Wczoraj mieliśmy zajęcia z laktacji i o tym moge Wam trochę napisać.
        Oczywiście informacje dotyczą szpitala na Starynkiewicza!

        Położna z odziału noworodków ze szczegółami opisywała skład mleka oraz zmiany
        pokarmu w poszczególnych tygodniach, z tego co najbardziej utkwiło mi w głowie
        to to, że bardzo zdrowa dla dziecka jest siara, ponieważ uodparnia dziecko na
        infekcję oraz działa przeczyszczajaco co ułatwia pierwsze wypróżnienie.

        Po porodzie każde dziecko ma podawaną witaminę D3

        Dziecko jest bardzo szybko przystawiane do piersi (godz lub dwie po porodzie) w
        przypadku cesarki trochę później.

        Dziecko należy karmić nie krócej niż 15 min.

        Karmimy raz jedną piersią (np. lewą) a z drugiej ściągamy pokarm a później
        zmiana drugą (prawą) piersią i z lewej odciągamy pokarm.

        Piersi po każdym karmieniu trzeba sprawdzić czy nie ma żadnych zgrubień i czy
        nie zalega pokarm, jeśli tak należy ściągnąć do uczucia lekkości w piersiach.

        Po porodzie należy karmić dziecko w pozycji leżącej na bok. Jeśli leżymy na
        lewym boku to karmimy dziecko lewą piersią i dziecko w czasie karmienia również
        leży na boczku. Nosek dziecka ma się znajdować na wysokości brodawki, żeby nie
        poddusić możemy usisnąć pierś palcem. Na poczatku drażnimy nosek i usta
        brodawką i malec instynktownie będzie próbował podjąć ssanie.

        Dziecko karmimy na każde jego żądanie ale nie dłużej niż co 3 godziny!!!
        Nawet jeśli dzidziuś śpi a mijają 3 godziny należy wybudzić malca i zmusić do
        karmienia.

        Pokarm w nocy jest bardziej odżywczy zawiera więcej tłuszczu dlatego bardzo
        ważne jest budzenie się w nocy i przystawianie do piersi.

        Prwidłowe karmienie jest min wtedy gdy dziecko dużo siusia i przybiera na wadze
        20/30 gram na dobę.

        Po karmieniu trzymamy dziecko na rękach do momentu odbicia, jeśli się nie
        odbije to kładziemy malucha na boku tak żeby się nie ulało i żeby się nie
        zaksztusiło. Dopiero godzinę po karmieniu możemy położyć malca na pleckach.

        Dziecko zawsze przebieramy i myjemy przed karmieniem, żeby nie uciskać
        brzuszka. Nawet jeśli w trakcie karmienia dzidziuś zrobi kupkę to również
        odczekujemy 40 min. po karmieniu i dopiero przebieramy i myjemy.

        Pokarm który jest odciagnięty podawany może być w temperaturze pokojowej.
        W warunkach pokojowych może stać do 12 godzin, w lodówce do 40 g, w
        zamrażalniku do tygodnia a w zamrażalce do 6 miesięcy.

        Karmić należy do 6 miesiąca.

        Jeśli na poczatku jest za mało pokarmu w piersiach dziecko jest dokarmiane
        przez położne poprzez strzykawkę i czasami niestety trzeba przyjeżdżać na
        oddział noworodkowy.

        Dziecko moze spożywać jedynie pokarm swojej matki, nie można brać pokarmu od
        mamy, która ma więcej w piersiach. Dokarmiany jest bebiko i jeśli jest taka
        potrzeba hypoalergicznymi mieszankami.

        Na początku, przez ok 2 tygodnie u dziecka na pieluszce może pojawić się
        ceglasta wydzielina ale nie nalezy się tym przejmować jest to wydalanie
        hormonu, którym obdarzamy nasze maleństwa bez względu na płeć.

        Po kilku dniach po porodzie zacznie się robić nawał pokarmu w piersiach, który
        należy odciągać. Żeby karmienie i odciąganie było przyjemniejsze, dobrze jest
        wcześniej nałożyć ciepły kompres na piersi lub zastosować ciepłą kompiel. Przed
        karmieniem kolistymi ruchami wymasować piersi i delikatnie opukać. Przy nawale
        staramy się pić mało, ponieważ każda ilość płynu wzmaga produkcję mleka.

        CO NAM WOLNO JEŚĆ I PIĆ!!
        Pijemy niegazowaną wodę i sok jabłkowy, sok z marchwi rozcięczamy z wodą,
        możemy równiez napić się słabej herbatki.
        Mięso jedynie gotowane i duszone.
        Wędlina i mięso przede wszystkim drobiowe - nie wolno cielęciny i chyba
        wołowiny (ale nie jestem pewna)
        Ze smażonych potraw możemy zjeść jajecznicę i naleśniki
        Nie wolno jeść warzyw strączkowych i owoców przede wszystkim leśnych.
        Możemy jeść pomidory, ogórki, marchew
        Można spożywać a nawet jest to wskazane-przetwory mleczne- jogurty, serki ale
        tylko naturalne, waniliowe i jabłkowe.
        Ze słodyczy - biszkopty, herbatniki i suchary.
        Pieczywo tylko białe.
        Nie wolno pić mleka i jeść produktów zawierających drożdże.
        Smutne - prawda?

        Jeśli bardzo bolą brodawki to najlepiej smarować je własnym pokarmem lub
        maścią, której nazwy nie zapamiętałam ale jest do kupienia na odziale
        połozniczym lub noworodkowym.

        Na odziałach położniczym i noworodkowym można zakupić min. poduszki do
        karmienia, kubeczek do pokarmu, laktatory, maści, bebiko itd.

        Na odziale jest tylko jeden laktator i służy on jedynie do ściągania pokarmu
        ale nie wolno podawać go dziecku. Każda mama powinna mieć swój laktator!!!
        Przed każdym użyciem butelki należy ją wypażyć. Pokarmu nie należy podgrzewać w
        mikrofalówce - niezdrowe!!!!

        Jeśli będziecie rodzić na Starynkiewicza położne pomagają w pierszych
        karmieniach, można o wszystko zapytać.

        Nie wiem czy o czymś zapomniałam ale starałam się wszystko Wam przekazać. Za
        tydzień jak będzie spotkanie z pediatrą również zrelacjonuję to co usłyszę.

        Gorąco pozdrawiam - Agata i 32 tc Kamil
        • carolline1 Re: relacja ze szkoły rodzenia. 14.07.04, 23:30
          dzieki agata za te informacje.. sa super, wyczerpujace!! ja za kazdym razem, po
          wtorku czekam na twoje relacje z zajec smile juz niedlugo ide sie spotkac z
          polozna z tego szpitala, z ktora mam zamiar rodzic, jak dowiem sie jakis
          ciekawych rzeczy tez o wszystkim napisze! dobranoc(jestem taka padnieta bo
          ostatnio mam straszne problemy ze spankiem, budze sie bardzo czesto i jakos ten
          brzuch juz zaczyna mocno przeszkadzac)
          karo i 32 tyg Franek
    • agata.23 Re: szkoła rodzenia 21.07.04, 13:12
      O wczorajsztch zajęciach nie powiem zbyt wiele, w części teoretycznej mieliśmy
      spotkanie z psychologiem. Zajęcia z pediatrą przełożone są na ostatnie zajęcia.
      Psycholog mówiła bardzo ogólnikowo na temat depresji poporodowej zarówno u
      kobiet jak i u mężczyzn, o rozczarowaniu płcią, o pomocy najbliższych i nie
      bania się prosić o pomoc, o tym aby nie zmuszać partnera do brania udziału w
      porodzie, bo co 20 po takim doświadczeniu zostaje impotentempoporodowym (czyli
      nie potrafi wyobrazić sobie swojej żony jako kochanki natomiast inne kobiety i
      owszem)

      Niewiele mogę napisać, ponieważ zajęcia miały charakter luźnej rozmowy.

      Pozdrawiam Agata i 33tc Kamil
      • ewabart Re: szkoła rodzenia - agata23 22.07.04, 10:32
        dzieki agata23, jestes nieoceniona dla mnie skarbnica wiedzy z tego zakresu, my
        mielismy udac sie do szkoly rodzenia ale tak wyszlo ze przegapilismy a w
        dodatku okazuje sie ze w tygodniu to jest nie mozliwe
        jedyne co mnie teraz martwi to te ewentualne wiadomosci o zamknietych
        szpitalach i duzej ilosci rodzacych, nie chcialabym znalezc sie na korytarzu
        ale mam nadzieje ze do tego czasu sie cos wyjasni
        pozdrawiam
        ewa
        • paulajal Re: szkoła rodzenia - agata23 22.07.04, 11:58
          Agata! Dzięki za info!
          Do mamy bliźniaków! Ja prowadzę ciążę u dr Celińskiej z porodówki na
          Starynkiewicza, która zapewniała mnie, że mają bardzo dobry sprzęt i fachowców
          dla wcześniaków.
          Też myślę o porodzie w tym szpitalu, ale jeszcze zastanawiam sie nad Solcem.
          Pozdr
          Paula i Sebastian 28tyg+6dni
          • agata.23 Re: dla zainteresowanych 22.07.04, 12:17
            Zostały jeszcze trzy zajęcia w szkole rodzenia na Starynkiewicza i oczywiście
            co się da to Wam napiszę.
            Z tego co wiem będą jeszcze zajęcia poświęcone: kąpieli i pielęgnacji
            niemowlęcia, antykoncepcji po porodzie, no i spotkanie z pediatrą.
            Kolejność powinna być taka jak napisałam ale różnie to bywa, na pediatrę
            czekamy już dwa tygodnie i prawdopodobnie będzie na ostatnich zajęciach.
            Zobaczymy jak to będzie - ja napewno zdam Wam relację.

            Pozdrawiam Agata i 33tc Kamil
    • asikx Tłumy na Starynkiewicza!!! 22.07.04, 19:28
      Musze tam rodzić - bo tam mi prowadzą cukrzycę ciążową i nie mam innego wyjścia!
      Byłam dziś na KTG i podpytałam położną. Tłumy rodzących, po porodzie leży się
      na korytarzu!!!!
      Ja będę mieć najprawdopodobniej planową cc więc dobę na pooperacyjnej a potem
      tam gdzie miejsce - nie ma miejsca to an korytarz. O pojedynczej (za którą sie
      płaci) tez można tylko pomarzyć!
      Pozdrawiam,
      Aśka (i sierpniowa Ola)
      • franula Re: Tłumy na Starynkiewicza!!! 03.08.04, 11:51
        Agata, czekamy na relacje
        pozdrawiam,
        Fr
        PS Dziewczyny własnie zrobiłam wywiad na temat kolejnych edycji szkół rodzenia
        na Starybkiewicza - jesli ktos jest zainteresowany piszcie na priva
        franula@gazeta.pl
        Pozdrawiam
        F
        • agata.23 Re:wtorkowa relacja- pielęgnacja 04.08.04, 12:25
          Nie opisałam zajęć z poprzedniego wtorku ale dziś postaram sie oba wtorki
          streścić.
          27 lipca były zjęcia o pielęgnacji noworodka, położna pokazywała w jaki sposób
          myjemy dziecko, jak zakładamy pieluchę, jak kładziemy do snu, mówiła o
          kosmetykach, wyprawce do szpitala no i o zwyczajach na Starynkiewicza.
          Nie jestem w satanie opisać Wam mycia lub przewijania ale o reszcie z zagadnień
          napewno napiszę.
          AHA dziewczyny nie ze wszystkim musicie się zgadzać, mnie niektóre rzeczy
          głoszone przez położną nie przekonały ale warto o nich wiedzieć.
          1. torba dla malucha - jedena paczka pieluch jednorazowych, cztery zmiany
          ubranek dla dziecka, czapeczka, skarpetki, rękawiczki, chusteczki wilgotne,
          oliwka, rożek lub kocyk (mamy nie brać ręczników i kosmetyków itd)
          2. Są dwie szkoły dotyczące mycia noworodków - jedna mówi, żeby dziecko nie
          kąpać przez pierwsze dwa tygodnie życia, druga natomiast zaleca kąpiel (nie
          musi być codziennie)
          3. do wanienki wsadzamy pieluchę tetrową tak aby bobas się nie ślizgał
          4. temperatura wody 37 stopni, w pomieszczeniu 25 stopni i staramy się zawsze
          wybierać jedną porę do kompieli
          5. połozna przy myciu również moczyła pępek noworodka
          6. myjemy delikatną myjka i mydełkiem dla dziedzi, główka może być myta
          szamponem dla dziedzi
          7. po umyciu dziecko wsadzamy do ręcznika z różkiem i delikatnie osuszamy a nie
          wycieramy!
          8. Kiedy dziecko jest już suche zajmujemy się pępkiem - należy zkupić w aptece
          nasączone spirytusem gaziki LEKO ale położna poleca rozcięczenie spirytusu 2/3
          do 1/3 wody i gazikiem wycieranie pępka i okolic - ważne aby był to gazik a nie
          wacik, bo waciki zostawiają watę i może dojść do zakażenia, pępkiem zajmujemy
          sie dwa razy dziennie!Po 10 - 14 dniach powinien kikutek odpaść.
          9. położna powiedziała żeby nie stosować bez potrzeby kosmetyków pielęgnujacych
          skórę, jeśli dziecko nie ma przebarwień lub jego skóra się nie łuszczy to nie
          uzywamy oliwek, kremów, maści. Pudru nie poleca ze wzglegu na robiace sie
          kluchy.
          10. U chłpoców nie ściągamy napletka! Tylko jeśli pediatra będzie widział taka
          potrzebę.
          11. nie robimy szerokiego pieluchowania tylko jeśli ortopeda wyda takie
          polecenie
          12. dziecko śpi bez poduszki na pleckach lub boczku, na brzuszku tylko w
          obecności kogoś dorosłego
          13. po 14 dnich wychodzimy z dzieckiem na spacer, na około godzinę chyba, że
          temperatura jest niższa niż -5 stopni.
          14. nie możemy przegrzewać dziecka, zawsze sprawdzamy czy nie jest spocone
          15. w szpitalu nie obcinamy paznokci!! Zabronione!!! Te czynności dopiero
          wykonujemy w domu, ponieważ w szpitalu jest wiele zarazków i zdarzały się
          zakażenia
          16. wszystkie produkty jakie kupiliśmy dla maleństwa musimy wyparzyć przed
          użyciem nawet szczotke do włosów.
          17. nie wolno nam dotykać innych dzieci na sali poporodowej i my nie mozemy
          pozwolić na dotykanie własnych dzieci - chodzi tu o matki z noworodkami
          18. jeśli jest wszystko w porządku moga nas wypisać po dwóch dobach
          koniec części 1
          • agata.23 Re:wtorkowa relacja- pediatra 04.08.04, 12:50
            część 2
            Spotkanie z pediatrą miało bardziej charakter wykładu akademickiego niż rozmowy
            z przyszłymi rodzicami.
            Pediatra na początku opisywał w jaki sposób oceniają noworodka w skali ABGAR,
            no i wyglada to tak: jest pięć czynników w tej skali, w których mozna dostać od
            0 do 2 punktów.
            1. czynność serca (120-160)
            2. oddychanie
            3. napięcie mięśniowe
            4. odruchy
            5. zabarwienie skóry
            od 0-3 punktów jest to stan ciężki, od 4-7 stan średni, od 8-10 dobry
            dziecko tylko raz, po urodzeniu jest poddawane takiej skali.
            Nie wypuszczaja ze szpitala dziecka, które jest w stanie niepokojącym.
            Już na początku dziecko dostaje dwie szczepionki - przeciwko gruźlicy i
            żółtaczce typu B.
            Żółtaczka mechaniczna pojawia się w 2/3 dobie życia dziecka i najpóźniej w
            ciagu 2 tygodni powinna zniknąć. Ale jeśli zaobserwujemy, że dziecko ma żółte
            dłonie od wewnątrz lub stupki albo dno oka jest żółte wtedy należy zgłosić się
            do pediatry.
            Po wyjściu ze szpitala po 2 - 6 tygodni powinniśmy pokazać dziecko pediatrze
            rejonowemu, który pokieruje dziecko do ortopedy itd.
            Po urodzeniu w szpitalu pobierana jest próbka krwi z pięty i wysyłana do
            labolatorium - badają obecność fenyloketurii(mogę pokręcić) i hormonu tarczycy -
            jeśli wyniki będa złe lub będzie podejrzenie że są nieprawidłowe to rodzice
            zostaną zawiadomieni pisemnie lub telefonicznie ale jeśli jest ok to sprawa
            zostaje zamknięta.
            Pediatra bardzo zwracał uwagę na to jak wazne jest karmienie piersią i jak
            ważna jest dieta mamy podczas karmienia (opisywałam karmienie kilka postów
            wyżej)oczywiście do tej diety można stopniowo dodawać nowe produkty ale z
            zachowaniem rozsądku i pełną obserwacja dziecka.
            To chyba tyle!
            za tydzień będą zajęcia o antykoncepcji w czasie karmienia!!!
            Pozdrawiam Agata i 35 tc Kamil
          • carolline1 Re:wtorkowa relacja- pielęgnacja 04.08.04, 14:39
            mam pytanie w zwiazku z ubrankami dla bobasa do szpitala. napisalas 4 zmiany!
            tzn? cztery pajacyki, czy cztery body.. ja nie wiem... w szpialu boasy jak sie
            ubiera? od stopek do glowki? chodzi o 4 pelne ubranka? czyli np. pajacyk(lub
            spiochy i kaftanik) + skarpetki !!!! jestm zdezorientowana.. nie wiem czy
            pakowac spiochy, pajacyki, body czy co... poratujcie mnie! dajcie znac
            dziewczyny co dokladnie wlozycie do torby dla bobaska! ja chyba musze wziac
            wiecej zmian, bo czeka mnie cc, wiec chyba wiecej dni w szpitalu?? jak myslicie?
            karo i Franek 35 tydz
            • carolline1 Re:wtorkowa relacja- pielęgnacja 04.08.04, 14:49
              i jeszcze mam pytanko, z kosmetykow tylko oliwke i mokre chusteczki? zadnych
              mydelek, spirytusu, a krem do pupy...???
              • agata.23 Re: Do Carolline1 04.08.04, 15:29
                cztery zmiany to znaczy cztery komplety oni nie wnikaja czy bedą to dwa body i
                dwa pajacyki albo cztery pajacyki, to nie ma większego znaczenia tym bardziej
                że tata zawsze może dowozić ubranka. czapeczka jedna i jedne skarpetki no i
                rękawiczki. Dużo zależy od pogody będę brała dwa cieplejsze pajacyki, ale
                również body bez rękawków do tego zawsze mogę wziąśc kaftaniki.
                natomiast jeśli chodzi o kosmetyki to nic więcej nie kazali brać, ja na wszelki
                wypadek wezmę ręcznik i mydełko natomiast maści to pewnie oni zapewniają a jak
                nawet nie to powiem mężowi co gdzie leży na wszelki wypadek.
                Pozdrawiam!
        • agata.23 Re: Tłumy na Starynkiewicza!!! -nie jest źle 04.08.04, 12:30
          Wczoraj oglądałam porodówkę i nie było tłumów. Była jedna rodząca i jedna
          dziewczyna na korytarzu. Położna mówiła,że tłumy są falami a potem spokój ich
          średnia to 8 pododów dziennie. Bardzo fajne salki do rodzenia i bardzo miłe
          połozne a jeszcze milszy był widok małżeństwa, które ze łzami w oczach
          dziękowało za tak cudowną opiekę.
          Pozdrawiam Agata i 35 tc Kamil
Pełna wersja