oluncia
07.07.04, 22:00
Mamusie Wrocławskie!
Pomocy proszę, bo już wariuję! Wydawało mi się, że w takim mieście
znieczulenie to pryszcz. Obdzwoniłam szpitale, bo się wkońcu zdecydowałam na
takie właśnie rozwiązanie a tu hmm raczej pod górkę. Wszędzie mnie informują,
że nie mają na stałe anestezjologa itp., w łapę trzeba dać czy co?
Bardzo liczę na to, że otrzymam od was jakieś informacje.
Pozdrawiam.