Dodaj do ulubionych

Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opinie

08.05.14, 13:56
Witam,

Bardzo proszę o Wasze opinie o porodzie i pobycie w tym szpitalu, warunkach, z 2014r.
Słyszałam, że zdarza się, że nie respektują próśb o poród rodzinny i nie wpuszczają mężów na sale porodowe, że nie ma się wpływu na obecność studentów przy porodzie...oraz inne ciekawostki.
Rzeczy do porodu i po: Podobno dla dziecka wystarczy tylko ubranie na wyjście, ale czytałam również, że to nie do końca prawda, bo dobrze zabrać kosmetyki, podkłady i pieluszki, bo często się zdarza, że "dostawcy nie dowieźli". Z rzeczy dla mamay - trzeba mieć laktator, rożek do karmienia, leki przeciwbólowe czy srodek do wykonania lewatywy..itp?
Bardzo proszę o aktualne informacje, jak tam faktycznie kest i co należy zabrać.

Dziękuję!
Obserwuj wątek
    • madziatd Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 14.05.14, 16:33
      Ja rodzilam tam w styczniu. Mialam porod rodzinny, nikt problemow nie robil. Co do studentow to nie wiem jak jest teraz bo rodzilam w nocy ale za pierwszym razem byl student i wcale mi to nie przeszkadzalo. Przeciez musza sie gdzies uczyc. Dla dziecka nic nie trzeba, wszystko jest, po przywiezienie mnie na sale polozna przyniosla pieluszki, masc i chusteczki. Ja wzielaz swoje z domu jednak nie musialam ich uzywac. Poduszka do karmienia byla 1 na sale, bylam w dwuosobowej. Wez dla siebie podklady najlepiej Tena lady i podklady na lozko. Leki p. bolowe dostalam gdy tylko zglosilam taka potrzebe. Lewatywy nie mialam wiec nie wiem czy trzeba zabrac. Ogolnie jestem bardzo zadowolona. Rodzilam tam 2 raz i jak sie uda to bede rodzic i trzeci. Jesli chcesz cos jeszcze wiedziec to pytaj.
        • szczuplak1 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 15.05.14, 12:15
          Bardzo dziękuję za informację i gratuluję drugiego potomka smile ! Też planuję poród rodzinny. Jeśli chodzi o sam poród to po narodzinach dają dziecko na brzuch matki na te dwie godziny czy raczej nie (pomijając sytuacje nieprzewidziane). Pewne tym razem nie korzystałaś z porad pielęgniarek laktacyjnych ale wiesz może czy inne rodzące były zadowolone? Dzieci zabierają na noc czy są cały czas na sali z matkami?
          • madziatd Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 15.05.14, 18:17
            Maluszka daja ci na 2 h po porodzie. Dziecko jest z toba caly czas, dzieki czemu masz pewnosc ze maluch nie bedzie dokarmiany butla. Nie mialam pytan do doradcy, jednak z tego co wiem to pracuje ona od pn do pt. Pamietaj jednak o przystawianiu maluszka jak najczesciej. U mnoe w nocy spal po 3-4 h zena w lozku, tak abym nie musiala do niego wstawac. Karmilam rowniez na lezaco. D
            W dzien mlode ma prawo wisiec na cycu nawet caly dzien, zmieniaj tylko strony i zabezpieczaj np Bepantenem ta brodawke ktora nie jwst akurat w uzyciu. Dzieko ma jesc tak czesto jak chce. Dzieki temu nie bedziesz miec braku pokarmu, W ciagu 2-3 dni bedziesz moec rzeke mleka. Jak cos to pytaj, chetnie pomoge.
            • szczuplak1 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 21.05.14, 09:41
              A jak jest z opieką położnych podczas porodu? Czy można przyjść ze swoją umówioną? Bo słyszałam, że w Kopernika się tego nie praktykuje? Podobno opiekę masz od lekarzy i pielęgniarek, którzy są właśnie na dyżurze i poza mężem w zasadzie nikogo się nie przyprowadza. Ciążę znajomej prowadził lekarz z Kopernika i gdy przyjechała do porodu pomimo, że był na dyżurze nie zajął się nią, tylko przyszedł zupełnie inny lekarz, tamten nawet nie wyraził zainteresowania. Wiesz coś może na ten temat?
              • madziatd Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 22.05.14, 21:50
                Niestety rodzisz z tą położną która akurat ma dyżur. Mi trafiła się fajna kobitka więc nie narzekam. Co do lekarza koleżanki... pewnie zależy od lekarza.

                Wszystko będzie dobrze! Lekarz bada Cię przy przyjęciu i uczestniczy w porodzie. Jednak to położna bada postęp porodu oraz odbiera maluszka.
                • sloniaa Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 25.05.14, 10:44
                  A jak wyglądają tam warunki lokalowe? Czy wszystkie sale poporodowe są już kameralne, czy sala 8-osobowa nadal istnieje? A sanitariaty są przy salach, czy na korytarzu?
                  Czy jedzenie jest wystarczające, czy trzeba liczyć bardziej na własne posiłki?
                  O to ostatnie pytam, bo byłam w różnych szpitalach i w niektórych było ok - tzn. miałam swoją wodę i owoce, a pozostałe posiłki były wystarczające, byłam też w takim, gdzie posiłki były wydawane tylko dla formalności - nawet małe dziecko by się tymi porcjami nie najadło,więc rodzina dowoziła mi posiłki.
                  • szczuplak1 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 25.05.14, 11:01
                    Ja byłam tylko zwiedzać więc do końca nie wiem. Byłam na drugim piętrze, gdzie dokończono remont w tym roku. Jest ładnie i robi dobre wrażenie. Sala porodowa w której byłam była duża, z łazienką, wyposażona w pomoce typu worek sako, drabinka, w tej samej sali urządzenia do badań i dla noworodka. Sale po porodzie również po remoncie, dwuosobowe z łazienką. Reszty nie wiem.
                              • szczuplak1 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 11.07.14, 15:45
                                CZERWIEC 2014 - Już po.. Leżałam na parterze. Wszystko ładnie odnowione, wyposażenie fajne.Akurat jak byłam w szpitalu było bardzo dużo rodzących, specjalnie przygotowywali dodatkowe sale bo brakowało im miejsca w porównaniu do przyjętych. Wszyscy faktycznie byli zabiegani ale nie można powiedzieć, żeby nie odpowiedzieli na jakieś pytanie czy ktoś nie przyszedł na wezwanie - robił to po prostu szybko, konkretnie i bez rozczulania się. Natomiast trzeba samemu pytać bo specjalnie nikt do mnie nie podszedł przekazać mi podstawowych informacji, wszystkiego dowiedziałam się na sali od dziewczyn. (typu gdzie jest sala pielęgniarek od laktacji, gdzie są położne, jaki jest nr kom do położnych od niemowlaków,żebym mogła je wezwać, kiedy są posiłki i obchody itp). Założenie jest, że wiesz jak się zająć niemowlakiem, jak karmić (chyba po szkole rodzenia), jaka jest organizacja - jak nie wiesz - wzywasz i pytasz. Dla niemowlaków faktycznie wszystko jest (ubranka, kosmetyki do pupy: chusteczki i pieluchy, dzieci codziennie wieczorem są kąpane i przebierane przez pielęgniarki). Jedna pielęgniarka cały czas mówiła o dawaniu swoich rzeczy dla niemowlaka bo nie ma, ale ja nie miałam i nie dawałam. a dziecko przebierali. W szpitali stosują mleko ENFAMIL, w małych 40ml butelkach, ja dokarmiałam, bo nie miałam na tyle pokarmu. Dziecko cały czas jest z matką, w pierwszą noc można zapytać o pozostawienie maleństwa u pielegniarek, żeby wypocząć. Dla matki są podkłady poporodowe i podkłady na łózko i spokojnie wystarczają na pobyt, można też poprosić jak się skończą i nie ma problemu - moje wróciły do domu. Pod prysznicem było mydło, przy muszli i bidecie papier i ręczniki jednorazowe - uzupełniane na bieżąco. Resztę kosmetyków, piżamy, klapki itp trzeba mieć swoje. Sale i łazienki codziennie sprzątane i dezynfekowane.
                                Matki z PSN dostają dzieci na 2 godz przy porodzie, potem na sali, od razu są uruchamiane. Przy porodzie przez CC widzisz dziecko tylko przez chwilę, a potem dopiero po ok 12 godzinach po opuszczeniu sali pooperacyjnej jak zejdzie znieczulenie i zaczynasz chodzić. Na salę poopeoracyjną nie wpuszczaja nikogo i nie przywożą dzieci. Mi powiedzieli, że przywiozą dziecko ale tak nie było. Miałam przy sobie rzeczy i kom więc mona było cos popisać.
                                Ja musiałam prosić o wszystko: zmianę kroplówki, ściągnięcie weflonu, cewnika ale wszyscy mili i dobrze nastawieni.
                                Trzy posiłki dziennie, warto mieć coś dodatkowego na przegryzkę. (7,13,17)
                                Jedynie na obchodach było dziwnie, bo nie do końca można było się od lekarza wszystkiego dowiedzieć,trzeba było potem się dopytywać.
                                Odwiedziny od rana do wieczora.. nie spotkałam się, żeby kogoś wyprosili. (9-23 tak ludzie przychodzili). Natomiast niechętnie na odwiedzinach widzą małe dzieci, położna wprost nam powiedziała, żeby dzieci raczej nie przyprowadzać - niby głównie chodzi o choroby (nie każdy się stosował).
                                Trochę się rozpisałam, pytaj jakby co .... smile Ogólnie wrażenia z opieki w normie w porywach do nawet pozytywnie.
    • sloniaa Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 18.08.14, 18:58
      Witam,

      Bardzo proszę o Wasze opinie o porodzie i pobycie w tym szpitalu, warunkach, z 2014r.
      Słyszałam, że zdarza się, że nie respektują próśb o poród rodzinny i nie wpuszczają mężów na sale porodowe, że nie ma się wpływu na obecność studentów przy porodzie...oraz inne ciekawostki.
      Rzeczy do porodu i po: Podobno dla dziecka wystarczy tylko ubranie na wyjście, ale czytałam również, że to nie do końca prawda, bo dobrze zabrać kosmetyki, podkłady i pieluszki, bo często się zdarza, że "dostawcy nie dowieźli". Z rzeczy dla mamay - trzeba mieć laktator, rożek do karmienia, leki przeciwbólowe czy srodek do wykonania lewatywy..itp?
      Bardzo proszę o aktualne informacje, jak tam faktycznie kest i co należy zabrać.

      Dziękuję!
      • fizmedka Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 02.09.14, 13:33
        Moj porod cc z grudnia 2012r. Do porodu szlam we wlasnej koszuli mimo ze byla to planowana cc. Podklady higieniczne i na lozko przydatne bardzo. Jakis krem na brodawki typu maltan bo nie trzeba go zmywac do karmienia. Biustonosz i wkladki laktacyjne bardzo przydatnewink

        Piec posilkow jest przy diecie cukrzycowej. Normalna dieta ma 3 posilkiwink
        Spionizowali mnie po 4 godz jak puscilo znieczulenie. Zaraz po operacji lezalam z wysokim zaglowkiemwink ale przed znieczuleniem kilka razy sie pytalam czy mozna tak i w koncu wezwali ordynatora anestezjologow i on zadecydowal o takowych wytycznychwink balam sie bo mialam ciezkie zaostrzenie astmy i w niskiej pozycji bardzo kaszlalam i sie dusilam.
        Nawet w trakcie zabiegu saturacja mi poleciala w dol mimo tlenu wlasnie ze wzgledu na pozycje na plecach. Podniesli mi oparcie i bylo lepiej wink
    • jj_32 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 18.09.14, 20:23
      Ja odradzam każdemu Kopernika, jeśli nie musi tam rodzić. Miałam lekarkę stamtąd, ale była nisko w hierarchii, więc nie mogła wiele zdziałać i upierała się przy porodzie naturalnym. Miałam 2 wywoływania zakończone CC. Najpierw jedno dwudniowe wywoływanie porodu,które nic nie dało (w terminie z USG, i 10 dni po terminie z om), więc wypisałam się po tym na własne żądanie. Wróciłam po tygodniu, bo ciąża powikłana cukrzycą i 41 tydzień, więc rosło ryzyko dla dziecka i trzeba już urodzić. Zrobili drugie wywoływanie, które nic nie dało (zaczęło się o 14, skończyło się o 12 w nocy, więc jak o 5 rano chcieli mi zrobić kolejne to odmówiłam). Miałam mieć cesarkę, ale w międzyczasie rozkręciła się trochę akcja porodowa, więc namówili mnie, żeby jednak próbowała rodzić naturalnie (oczywiście z oksycotyną).I tak po trzech dniach i 24 h bóli porodowych przyszedł jakiś bardziej doświadczony lekarz, który odkrył, że po 24 h 5 cm rozwarcia to nic, dziecko źle wstawia się w kanał rodny, no i jest za duże w stosunku do rozmiaru moich kości biodrowych i wzrostu i wreszcie mnie pocięli. Masakra! Oczywiście znieczulenia nie mogłam się doczekać, bo akurat była zmiana i nie było anestezjologa. Dopiero jakiś mąż opie...ł, to dali mi Paracetamol i Gaz, który pomógł na tyle, że w sumie nie trzeba było znieczulenia. Tylko sami dupy nie ruszyli. Nie wspominając o tym, że pochrzaniły mi się sposoby oddychania ze szkoły rodzenia i źle oddychałam powodując jeszcze większe bóle, ale nie było nikogo, kto by mnie poinstruował. Odradzam każdemu, chyba, że się chodzi do ordynatora prywatnie i ma się wszystko opłacone. A i jeszcze jedno - od jednej z położnych usłyszałam jak syknęłam z bólu, bo źle wenflon założyła "co Pani tak syczy, boleć to dopiero będzie". A dodam, że odporna na ból to jestem, bo kiedyś potrafiłam na nartach ze złamaną nogą jeżdzić (liczyłam, że samo przejdziewink. No i z cukrzycą podczas porodu też nie potrafili sobie poradzić - wywindowali mi skoki cukru od 300 do 50, bo nie wiedzieli jak podać glukozę i insulinę. A po porodzie, kazali mi odstawić insulinę. Odstawiłam, ale miałam złe cukry i pytam, co robić, na co lekarka, że mam sobie sama dobrać insulinę, bo będę wiedziała lepiej, a oni się na tym nie znają.


      Jedyny pozytyw, że w końcu tę cesarkę zrobili mi doskonale, nie mam żadnych zrostów i ogólnie fantastycznie!
    • sloniaa Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 19.09.14, 09:50
      Urodziłam na Kopernika zdrową córeczkę. Po fałszywym alarmie w trakcie pobytu na oddziale patologii ciąży ordynator na podstawie opisu poprzedniego porodu zadecydował o cesarskim cięciu. Opieka na oddziale patologii ciąży i położniczym bez zarzutu. Dla siebie potrzeba koszulę nocną / piżamę i siatkowe majtki. Dla dziecka - ubrania na wyjście. Pampersy, chusteczki do pupy, ubranka są. Położne codziennie wieczorem kąpią i przebierają wszystkie dzieci. Sale są 2-3 osobowe, łazienka pomiędzy dwiema salami. Jedzenie lekkostrawne, w ilości wystarczającej. Warto mieć swoją wodę, bo 3 kubki picia to zdecydowanie za mało i owoce. Jest kuchenka dla pacjentek z mikrofalą i czajnikiem. Na 2. piętrze jest sklepik z napojami, jogurtami, łakociami, podstawowymi kosmetykami i prasą.
            • anig87 Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 21.11.14, 17:16
              Hej, rodziłam tam w kwietniu 2014. W 41 tyg i wadze dziecka z usg 4 kg zdecydowali o wywołaniu porodu. Fajna sala porodowa, ale szkoda ze bez wanny a z prysznicem. Mąż przy mnie, dostał ciuszki szpitalne, ale mógł wchodzić i wychodzić kiedy chciał. Owszem dużo studentek, ale wyraziłam na to zgode wypełniając ankiete przed porodem. Najpierw na wywołanie żel, o 10 rano, brak rozwarcia, koło 17 cewnikowanie ( zakładanie balonika i pompowanie go wodą, żeby wymusić rozwarcie. Po rozwarciu na 3 cm oksytocyna. Dostałam gaz, później około 22giej poprosiłam o zzo. Ale niestety na mnie nie podziałało. Przyszedł lekarz, kazał przeć i poszedł, położna powiedziała że nie umiem przeć, a skąd miałam umieć? Wkońcu lekarz przyszedł znowu i powiedział "była pani dzielna ale nie urodzi pani" i o 1:30, czyli po 16 h zrobili cesarke, dziecko było źle ułożone i zablokowało sie. Ciesze się że tak to się skończyło, że mam zdrowego synka, tylko po co było to wywoływanie, mogli zrobić od razu cc. O 10tej przewieźli mnie na sale, niby dwuosobowa ale było nas trzy, łazienka przy sali. Bardzo pomocne salowe, ona wyciągała mi cewnik i pomogła zmienić podkłady. Opieka ok, chociaż nie miałam wcale pokarmu a panie od noworodków nie chciały dawać, uciskały mi piersi czy nie kłamie i czy przystawiam dziecko. Jedzenie ok. Dla dziecka warto mieć jeden zestaw ciuszków bo czasem im braknie i np córka dziewczyny z mojej sali spała tylko w kaftaniku, a mojego synka ubrali na różowo smile ja pozniej dawałam im swoje ubranka. poza tym wszystko jest. rodziłamw swojej koszuli. Powodzenia dziewczyny!
    • straszny.upal Czy podają ZZO? 16.01.15, 18:45
      Planuję rodzić w tym szpitalu.
      Proszę o informacje - czy robią jakiś problem ze znieczuleniem ZZO w przypadku porodu naturalnego? Chwalą się na swojej stronie internetowej, że mimo braku refundacji podają to znieczulenie, ale słyszałam, że jest praktyka kombinowania w szpitalach, żeby tego nie podać (koszty) - najpierw ściemniają, że jest za wcześnie, a potem ściemniają, że jest za późno tongue_out
      Ktoś mi powie jak to naprawdę wygląda?
    • hxhx szczepienia dziecka 18.06.15, 20:12
      Dziewczyny,
      czy w Koperniku można się nie zgodzić na szczepionkę na WZW B "z przydziału"? Co robić gdybym chciała zaszczepić dziecko szczepionką Engerixa? Można ją kupić w szpitalu czy trzeba kupić samemu i dostarczyć przed porodem? Jak to wygląda - orientujecie się?
      • monikap365a Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 20.08.15, 10:47
        Hej. Ja rodziłam na Kopernika w lipcu 2015r. W szpitalu spędziłam dwa tygodnie (tydzień przed i tydzień po porodzie). Jeśli jeszcze raz miałabym podjąć decyzję o wyborze szpitala na poród to kolejny raz zdecydowałabym się na pobyt w Koperniku smile. Szpital wybrałam ze względu na lekarza który w nim pracuje oraz wyposażenie jakie posiada (najlepszy w Krakowie oddział neonatologiczny). Chętnie odpowiem na wszystkie pytania, póki jeszcze pamiętam tongue_out
          • monikap365a Re: Szpital Kopernika w Krakowie poród 2014 opini 14.09.15, 02:43
            Ja leżałam w szpitalu tydzień przed porodem (na pierwszym piętrze) i tydzień po porodzie (na parterze). Personel na obu oddziałach bardzo pomocny. Przez cały pobyt nie spotkałam się z chamstwem i nieuprzejością smile. Miałam spore problemy z przystawieniem córeczki do piersi i ciągle dzwoniłam po doradczynie laktacyjne oraz położne aby mi pomogły - nigdy nie odmówiły. Dają dużo rad pod warunkiem że chcesz karmić piersią, bo gdybyś powiedziała że nie, to chyba by cię ''zjadły" tongue_out bo na Koperniku panuje kult karmienia piersią. Minusem było to, że pomagały przystawić dziecko na glukozie sad. Nie miałam swojej położonej. Z tego co wiem to raczej nie można mieć, chyba że masz jakąś znajomą z Kopernika.
            Rodziłam siłami natury (akcja zainicjowana po podaniu żelu). Porodówka bardzo ładna, osobne klimatyzowane pokoje do porodu wyposażone we wszystkie akcesoria pomocne przy porodzie- piłki, drabinki itp. Niestety nie miałam możliwości skorzystać bo cały poród leżałam podpięta pod KTG. Mi na porodzie zespół trafił się mało sympatyczny (położna, lekarka i studentka). Chyba Panie się nie do końca lubiły uncertain i ich relacje były odczuwalne w trakcie porodu.
            Odwiedziny od 14:00 - 20:00, ale można przychodzić wcześniej.
            Ja szpital bardzo polecam smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka