Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dziecka?

27.08.04, 10:07
Prosze zebyscie podzielily sie ze man swoimi wrazeniami na temat porodow
kleszczowych lub z vacum. Slyszalam raczej mrozace krew wzylach opinie. CZy
pozwolic lekarzowi na kleszcze czy walczyc o cesarke? Powiedzcie jakie sa
wasze doswiadczenia lub zaslyszane opinie> DZieki
    • nikita0 Re: Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dzieck 27.08.04, 11:20
      Ja też miałam mieć poród kleszczowy, ponieważ mam wąski kanał rodny, ale
      zaczęłam walczyć o cesarkę. I wywalczyłam, w życiu nie zgodziłabym się na poród
      kleszczowy, jest niewielu lekarzy, którzy potrafia go wykonać. Byłam w stnaie
      zapłacić nawet 2000 za cesarkę, na szczęście dostałam skierowanie do
      cc.Dlaczego nie uznaję i boję się porodów próżnociągiem lub kleszczami? otóż
      jestem pedagogiem specjalnym, zajmuję sie dziećmi z porażeniem móżgowym - 95% z
      nich to dzieci po kleszczach........................................
      • mimi_mami Re: Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dzieck 30.08.04, 11:54
        Witaj,

        Ja rodziłam przez vacum, chociaz nic na to nie wskazywalo, że zajdzie taka
        potrzeba i powiem krótko..za żadna cene nie narażaj maleństwa ani siebie na
        takie przezycie. Walcz o cc choćbys miała ich tam wszytskich pozabijać. Poród
        jest polisa stratową maleństwa a taki poród przez vacum czy kleszcze to gorszy
        strat dla Maluszka. Ja urodziłam synka na 4 punkty i ciagnie się to za mna cały
        czas..juz 6 miesięcy, poza tym jak widziałam jego główke z krwiakiem wielkości
        drugiej takiej główki i widziałam jaki był obolały i wymęczony po tym porodzie
        to mi sie nóz w kieszeni otwierał. Nie daj sie i walcz o zdrowie Maluszka.
        Powodzenia!!!!!
        Pzdr
        Mimi
        W razie pytań zapraszam na priv
      • misialski Re: Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dzieck 30.08.04, 15:43
        Wierze ze masz racje. Mój brat jest po porodzie kleszczowym. Efekt - zgnieciona
        czaszka i upośledzenie umysłowe co prawda niewielkie ale juz do konca zycia
        bedzie pod opieka rodziny. Niestety nie jest do konca samodzielny.
        A swoja drogą te walki o cesarke to chyba jakas paranoja. Lekarze sami powinni
        dbac o zdrowie pacjentów. Ale jak widze raczej matka sama musi walczyc o swoje
        bo kogo obchodzi co stanie sie z dzieckiem. Smutna Polska rzeczywistość. Ja mam
        zamiar wymusic cesarke jak bedzie jakiekolwiek najmniejsze zagrożenie i nie
        popuszcze.
    • tonia2 Re: Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dzieck 30.08.04, 14:45
      Poród keszczowy jest bardzo niebezpieczny dla dziecka, ale nie zawsze jest
      wybór. W naszym przypadku poród przebiegał prawidłowo, niestety w czasie
      parcia, gdy było już widać główkę, dziecku zaczęło spadać tętno, było zbyt mało
      czasu i mały był zbyt nisko, żeby można było zwlekać z wyjęciem dziecka.
      Istotna była każda minuta, a przewiezienie na salę operacyjną, znieczulenie
      musi chwilę potrwać, u nas tego czasu nie było. Na szczęście na dużurze był
      bardzo doświadczony lekarz i wszystko przebiegło szczęśliwie. Dziecko dostało 9
      pkt. , usg główki nie wykazało zmin, krwiaków , opuchlizny. Syn ma 10 m-cy
      rozwija się prawidłowo i mam nadzieje, że ten trudny start nie będzie miał
      konsekwencji w jego życiu.

      Gdyby był wybór, tylko cc.
      • misialski Re: Porod kleszczowy? zbyt duze ryzyko dla dzieck 30.08.04, 15:46
        Mysle ze warto miec zalozone zo do porodu, odchodzi wtedy strata czasu na
        znieczulanie (wystarczy zwiekszyc dawke) i mozna działac natychmiast, na
        wypadek podobnej sytuacji. Pozatym tetno czesto spada jesli maluszek jest
        owiniety pępowiną - to tez mozna stwierdzic jeszcze przed porodem i zaplanowac
        cesarkę.
Pełna wersja