pedrache2002 05.10.04, 11:56 Prosba o opinie, namiary na lekarzy, szkole rodzenia... czy tez horror?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
magdalenax Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 05.10.04, 14:02 www.szpitalwolomin.prv.pl/ zajrzyj sobie na ich stronke. Ja slyszalam same dobre rzeczy o nich i chcialam tam rodzic w wodzie. Niestety moja coreczka jest ulozona posladkowo i zanosi sie na cc. Pozdr. Magda 36 tc Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 05.10.04, 14:03 Napisz do mnie na priva, co chciałabys konkretnie wiedzieć. Ja polecam)) Odpowiedz Link Zgłoś
ola247 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 06.10.04, 22:39 Cześć. Ja chodziłam i rodziłam z Doktorem Ryszardem Stańczakiem. On jest tam Ordynatorem. Polecam Jego i Oddział. Jeśli chcesz na Niego namiary to odezwij się.Prywatną szkołę rodzenia prowadzi położna Olszewska. Sympatycznie po porodzie spędziłam dwa dni w sali razem z mężem przez 24 godz.Bez horroru. Papatki... Odpowiedz Link Zgłoś
marta-m2 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 14.03.05, 15:22 Ja bym bardzo prosiła o namiary na Dr Stańczaka. Czy on przyjmuje gdzieś prywatnie, i jak jest z cenami u niego za wizyty??? Ja zapisałam się do szkoły rodzenia - przy szpitalu w Wołominie - prowadzona przez położną Lidię Lendzion - czy to ta sama szkoła??? Pozdrawiam cieplutko Odpowiedz Link Zgłoś
verla Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 07.10.04, 09:16 JA SIE SZYKUje na Karowa ale w szkole rodzenia ( wlasnie na karowej ) szpital z Wolomina jest bardzo polecany przez polozne z karowej. musi byc dobry bo nikt nie zwykl chwalic konkurencji. podobno to oni najbardziej ida z " duchem czasu". pozdrawiam verla Odpowiedz Link Zgłoś
ikruck Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 08.10.04, 09:41 Zona mojego kuzyna właśnie urodziła w Wołominie przez cc. Wyszła ze szpitala, po czym wróciła z powrotem, bo dostała wysokiej gorączki, rana żle się goi, ropieje.Już tydzień ją leczą z tego powodu. Nie wiem czy to tak akurat u niej czy też lekarze coś zawalili. Odpowiedz Link Zgłoś
ikruck Re: sprostowanie 09.10.04, 11:39 Już wiem, że z zoną mojego kuzyna jest w porządku, lekarze bardzo o nią dbają i moja kuzynka jest bardzo zadowolona z opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
bodziar Re: sprostowanie 11.11.04, 13:05 Ja osobiście nie polecam.Rodzilam tam w 2003.Radze albo prywatnie chodzić do dr.Stańczaka lub tez opłacić polożną.To co przeżylam spowodowało, że chyba drugi raz juz nie bede rodzić.Mimo to życzę powodzenia może trafisz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mkostki Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 11.10.04, 00:02 Rodziłam w Wołominie w lipcu 2004. Wszystko jest super oprócz sanitariatów. Ale nawet to da sie przeżyć. We wszystkich "odpłatnych" pomieszczeniach są luksusy, ale po tym co jest dostepne publicznie - łącznie np. z gabinetem zabiegowym - nie spodziewaj się wiele - bida z nędzą. Ale ja generalnie jestem zadowolona. Sądzę, że gdybym rodziła gdzie indziej - pewnie skończyłoby się cesarką. A tak urodziłam naturalnie bez znieczulenia z czego jestem bardzo zadowolona. Polecam bardzo mocno położną Małgosię Olszewską oraz pania doktor Aleksandrę Stelmach - fantastyczna kobieta. Aha, moim zdaniem bardzo warto opłacić położną. Pozdrawiam Magda PS. relację z mojego porodu mozna znaleźć <a hfef="ciaza-porod- dziecko.blog.pl/archiwum/index.php?nid=8086724">tu<a/> Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_p Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 11.11.04, 21:47 Rodzilam w maju w Wolominie, bylo swietnie, nikogo i niczego nie oplacalam, opieka super, fakt, ze glazura w lazienkach nie pierwszej jakosci ale to chyba pryszcz... Naprawde ok, milo sie zajeli, corcie przebadali, poradzili, co trzeba przed wypisaniem do domu, nauczyli podawac cyca... super. Odpowiedz Link Zgłoś
lala78 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 18.11.04, 15:47 Rodziłam tam w maju 2003. Nikogo nie opłacałam i byłam bardzo zadowolona Nie bardzo się orientuję w cenniku usług, a moja siostra jest w ciąży i szuka najtańszego szpitala. Możecie mi powiedzieć ile co tam kosztuje? Znieczulenie, poród rodzinny, położna... Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.11.04, 09:16 Mielismy rodzić rodzinnie do wody, ale skończyło się cc po 10h - tak czy siak za 10h korzystania z sali do porodów rodzinnych zapłaciliśmy 300 zł, potem za pojedynczą salę 50 zł/ dobę. Jesli chodzi o znieczulenie, to wiem, że kosztowało 400 zł, teraz nie wiem jak jest. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
paula744 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 14.03.05, 03:11 Dziękuję serdecznie doktorowi Stańczakowi za pomoc w urodzeniu Igorka. Wielkie dzięki wszystkim siostrom z oddziału, a szczególnie Pani Eli i Krysi. Miałam bardzo dobrą opiekę. Super przygotowane sale do porodu w wodzie, profesjonalna wanna (większa niż na Żelaznej), muzyka, aromaterapia. Niestety mnie nie było pisane urodzić w wodzie. Igor nie chciał w kanał rodny wejść no i jak się okazało jeszcze wielgachny - 5 kilo bez kilku gram i to przed terminem. Na ostatnim usg przed porodem Osóbka-Morawski wycenił go na 3700 do porodu 4. Skończyło sie na cc - dziękuję ordynatorowi za ładne ciecie. Polecam Wołomin bo nie ma takiego tłoku jak na Karowej czy Żelaznej, no chyba że za dużo przyszłych mam przeczyta ten list Odpowiedz Link Zgłoś
iwo777 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 18.11.04, 16:04 od 27.XI remont, nie przyjmują do porodów. Zaskoczyło mnie płatne KTG - 20 zł. Jestem w 39 tc, maluszek przez cały dzień nie okazywał aktywności, twardniał mi brzuch, rano po śniadaniu zwymiotowałam, Myśląc, że zbliża się poród pojechałam do szpitala gdzie chcę rodzić (czyli Wołomin), na izbie przyjęć miła pani położna i trochę mniej lekarz, zbadał mnie i po diagnozie, że to jeszcze nie czas oznajmił, że KTG kosztuje 20 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
asiulek7 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.11.04, 09:14 jestem w szoku - rok temu w październiku - jeździłam codziennie na ktg (po terminie) - za darmo... Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.11.04, 12:40 No tak, tyle, że to nie ich wina że NFZ nie podpisał z nimi umowy na badania KTG. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_gosia2 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.11.04, 12:55 Ja w niedzielę urodziłam w Wołominie córeczkę. Odesłali mnie tam z Karowej z powodu braku miejsc. Poród był indukowany oksytocyną, bo byłam już 12 dni po terminie. Jestem naprawdę zadowolona i nie mam nic, absolutnie nic do zarzucenia. Położne są miłe, dyskretne, fachowe, wzbudzają zaufanie. Nic nie robią na siłę, o wszystko pytają (np czy zgadzam się na golenie, nacinanie, masaż szyjki), same proponują korzystanie ze sprzętów, kąpiel itd. Dla mnie najważniejsze było to, że nikt mi nie narzucał pozycji do rodzenia. Leżenie na plecach byłoby dla mnie koszmarem. Po porodzie też można liczyć na pomoc i dobrą opiekę lekarzy i położnych. Ja akurat nie potrzebowałam specjalnych względów bo czułam się świetnie i nic mnie nie bolało, ale widziałam że kobiety, które potrzebowały pomocy mogły na nią liczyć bez upominania się. Małgosia Fakt, nie jest może bogato, ale chyba nie o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
honda1998 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 20.11.04, 08:47 a oto stronka szpitala www.porod-w-wolominie.com/ pozdrawiam, eliza Odpowiedz Link Zgłoś
soulsurvivor Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 10.03.05, 16:14 Czy ktos w tym roku -2005 rodzil w Wolominie i moze sie podzielic swoimi wrazeniami? z gory dziekuje i pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
majka995 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 16.03.05, 13:19 Nigdy nie rodziłam w Wołominie chociaż mieszkam bardzo blisko tego szpitala.Mimo wielu pochlebnych opini na temat tego szpitala nie polecałabym tam porodu. Przede wszystkim są tam kiepskie warunki i kiepscy lekarze. Jest tyle dobrych szpitali w Warszawie, że dziwię się że ktoś wybiera jeszcze Wołomin.Nie ma tam dobrego sprzętu medycznego,jak coś się dzieje złego z dzieckiem to nie są w stanie pomóc,a w życiu są różne sytuacje. Ja rodziłam na Karowej i jestem bardzo zadowolona. Mam problemy ze zdrowiem i nie wyobrażam sobie porodu gdzie indziej jak nas Karowej. Są tam dobrzy lekarze i dobry sprzęt medyczny,są w stanie pomóc w każdej sytuacji,a to jest ważne. Odpowiedz Link Zgłoś
edyta341 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 17.03.05, 12:18 Majka, Rzadko pisze na forum ale tym razem nie wytrzymałam... Twoja opinia z pewnością wynika z tego, że w Wołominie nie rodziłaś a więc nie wiesz jakie warunki tam panują, jacy są lekarze i jakie położne. To, że jest to szpital podwarszawski o niczym nie świadczy. Ja rodziłam w Wołominie w styczniu i chociaż miałam bardzo ciężki poród zakończony zresztą cesarką uważam, że jest to bardzo dobry oddział. Rzeczywiście nie dysponują super sprzętem do ratowania życia ale tez tylko 2 lub 3 szpitale warszawskie mają taki sprzęt, poza tym opieka nad noworodkiem jest na najwyższym poziomie. Jeśli chodzi o lekarzy to też nie można generalizować, nie są źli, ja uważam, że wręcz przeciwnie... Położne super profesjonalne i baaardzo miłe. Muszę Ci powiedzieć, że ja ostatnie dni przed porodem wręcz modliłam się, żeby moje dziecko poczekało z wyjściem na świat na otwarcie oddziału położniczego w Wołominie. Liczyłam się z tym, że mogę nie doczekać z porodem do stycznia i dlatego pozwiedzałam trochę szpitali warszawskich więc mam porównanie. Tobie mogę tylko współczuć, że nie udało Ci się rodzić w Wołominie. Odpowiedz Link Zgłoś
majka995 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 17.03.05, 13:42 Pisząc tak o szpitalu w Wołominie nie chciałam nikogo obrazić bo wiem że wiele kobiet jest zadowolonych z porodu tam. U mnie w rodzinie bardzo dużo kobiet rodziło w Wołominie i ich opinie są identyczne jak moja, na tym właśnie opieram swoje zdanie na temat Wołomina. Jeżeli kogoś uraziłam swoim zdaniem to przepraszam ale mam prawo do wyrażania swojego zdania. Odpowiedz Link Zgłoś
majka995 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 17.03.05, 13:44 Ja jestem bardzo szczęśliwa że miałam możliwość rodzenia na Karowej a nie w Wołomine . Odpowiedz Link Zgłoś
sly11 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 17.03.05, 22:09 2 porody w Wołominie, żadnego nie opłacałam prywatnie, dopiero po porodzie zapłaciłam położnej za dobrą opiekę - naprawdę zasługiwały na to. Porody super, warunki do rodzenia - sale - miłe i czyste, opieka lekarska też. Sale na oddziale są wyremontowane, łazienki tylko jeszcze czekają na swoje lepsze czasy. POLECAM!!!!!!! Warto Odpowiedz Link Zgłoś
magdak5 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.04.05, 11:44 A ja mam całkiem inną opinię. Rodziłam w 2003 roku w Wołominie i był to dla mnie horror. Może jest to także wina dużego dziecka -4 kg. Co do sal, położnych to nie mam zastrzeżeń, natomiast lekarze podczas porodu zachowywali się strasznie. Rodziłam 12 godzin, duże dziecko, prosiłam o znieczulenie zewnątrzoponowe, kiedy okazało się że nie będzie tak łatwo - nie dostałam bo rzekomo miałam za chwilę urodzić. Moja położna, kiedy już nie wiedziała co ze mną będzie, wołała lekarzy, okazało się że wszyscy operują, potem przyszedł bardzo niemiły Pan i powiedział że muszę dalej cierpieć. Chciałam wyskoczyć przez okno, uciec gdzieś daleko....potem pamiętam tylko tyle, że jakieś Panie przyszły na pomoc i wypchnęły mi małego naciskając bardzo mocno na brzuch. Poczułam wielką ulgę. Mój mąż płakał-wiedział co przeżyłam. Synek miał zniekształconą główkę od długiego i ciężkiego porodu. Ale zdrowy, troszkę siny. Miał silną żółtaczkę i leżeliśmy 10 dni w szpitalu. Miałam straszne kłopoty z karmieniem, ale jakoś nikt nie mógł mi tam pomóc. Byłam głupia, że nie posłuchałam mojego lekarza i nie rodziałam w pewnym prywatnym szpitalu w W-wie. Wiedział że dziecko jest duże, chciał pomóc. Ale nam się zachciało oszczędności.... no i mam - nie chcę więcej rodzić. Niektórzy mówią, że wszystkich bolało, ale jakoś szybko zapominają, a ja nie. Nie potrafię. Na pewno gdyby synek był mniejszy urodziałabym go kilka godzin wcześniej. Pamiętam minę położnej - kiedy już czuła bezradność.... Pozdrawiam MAgda Odpowiedz Link Zgłoś
crayole Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 19.04.05, 17:37 Dla mnie - rewelka. Rodziłam tam niecałe 3 tyg. temu. Następne też bedę tam rodzić. Opieka cudowna, wszyscy bardzo uczynni i mili. Atmosfera prawie "domowa". Może mam takie miłe wspomnienia, bo rodziłam ekspresowo (poza parciem - bo dziecko wysoko było), bez znieczulenia i bez nacięcia. Dokładnie, jak chciałam... Odpowiedz Link Zgłoś
nenuphar77 Re: WOŁOMIN (POŁOŻNICTWO) 11.07.05, 13:30 ja się tam wybieram pod koniec października i mam nadzieję że wszystko będzie OK jeśli chodzi o porównywanie z Karową, no cóż ..... nie wszyscy tam mogą rodzić, bo to za mały szpital, a poza tym wszędzie zdarzają się wpadki, nawet na Karowej ... Odpowiedz Link Zgłoś