szpital Orłowskiego

30.10.04, 13:42
czesc wszytkim ja za miesiac bede rodzic wybrałam szpital Orłowskiego. Jak
cytam sa różne opinie. Ja z mężem rodze i chiałam w znieczuleniu o połoznej
nie wiedziałam że sa płatne. Ciekawi mnie to, to co powinnam wziąść dla
dziecka i co dla siebie.
Chodze tam na wizyty szpital jest odmalowany i czysty.
    • aleksandrynka Re: szpital Orłowskiego 30.10.04, 20:29
      Dla siebie:
      koszule nocne - ze dwie, kosmetyki do pielęgnacji ciała, czyli jakiś żel pod
      prysznic itp, szlafrok, klapki po prysznic, kapcie, kubek, sztućce, herbatę,
      inne napoje, butlę wody, jedzenie, na przykład chleb i cos do tego, gazetkę lub
      książkę, ręczniki, chusteczki, przydadzą się jednorazowe majtki.

      Dla dziecka
      ubranka - jakie chcesz, jak nie będziesz miała ubiorą w szpitalne, pieluszki
      jednorazowe, nawilżane husteczki, linomag, cieniutkie rękawiczki, żeby się
      malec nie podrapał, więcej mi nic nie przychodzi do głowy.
      Połozna w szkole rodzenia mówiła, ze trzeba wziąć kilka pieluch tetrowych bo
      przydadzą się do wytarcia dziecka po porodzie itp. Mi przydały się ze dwie jako
      śliniaczki - przy odbijaniu, jak się cos ulało, nie proszono o nie przy
      porodzie.
      Jak mi cos jeszcze do głowy przyjdzie to dopiszę.
      • ewa9625 Re: szpital Orłowskiego 03.11.04, 21:04
        Dorzucę jeszcze papier toaletowy i oczywiście duże podpaski (wkłady higieniczne
        dla dzieci).Nie zapomnij dokumentów, a tak w ogóle odwiedziny są dozwolone w
        każdym czasie więc w razie czego to zawsze ktoś będzie mógł Ci dowieść to co
        zapomniesz.Pozdrawiam.
      • paula7601 Re: szpital Orłowskiego 05.11.04, 19:14
        wszytkim Wam bardzo dziekuję za odpowiedz.
        Czy któraś z Was miała wykupioną położna. My z mężem na pewno kupimy sale do
        porodu rodzinnego i znieczulenie do kręgosłupa.Nie wiem czy kupić pojedyńczą
        sale po porodzie i czy mąż by wtedy mógł zostać.
        Nie wiem czy mam sie bać czy nie dziewczyny tak opisują te pielęgniarki od
        noworodków że aż można sie przerazić .
        Ciesze sie że bedzie ze mna maż.
        Pozdrawiam
        Paula
    • agasza16 Re: szpital Orłowskiego 03.11.04, 09:55
      Dokladnie to co pisala poprzedniczka.
      Pieluchy jednoraZowe jak najmniejsze, zawsze kilka wkladaj do wozka, w ktorym
      lezy maluszek, do tego masc do smarowania.
      Napize ci kilka zasad, ktore mam nadzieje ulatwia ci zycie po porodzie w tym
      szpitalu. Ja rodzilam tam pod koniec maja i jeszcze bylo przed remontemsmile

      1. Sa 2 obchody, ginekologiczny i noworodkowy. Ginekologiczny jest pierwszy,
      codziennie o innej porze (dostawalam wscieku) ale mniej wiecej po sniadaniu i
      potem po poludniu ok 17. Musisz sie umyc przed nim. Potem, ok 10 chodza lekarki
      z noworodkow - pytaj o WSZYSTKO!!! Jezeli cos bedzie (tfu, tfu) to jakie
      leczenie, jakie leki, w jakiej ilosci, WSZYSTKO!!! Nie pozwol dokarmiac
      sztucznie, sciagaj swoje w razie czego (zabierz laktator)
      2. Sniadanie o 8, obiad o 13, kolacja o 17. Marnie karmia i na pewno nie jest
      to dieta dla matki karmiacej. Lepiej wez swoje jedzenie, jest lodowka, mozna
      chowac
      3. Jak lazienki na poporodowce beda zajete to sa jeszcze na ginekologii, malo
      kto do nich chodzi. To jest to samo pietro.
      4. Jak bedzie cie bolalo po porodzie pros o tabletki, polozne daja
      5. Na korytarzu obok lodowki jest czajnik elektryczny wiec mozna sobie robic
      wlasna herbate

      To chyba wszystko, zycze szczescia i trzymam kciuki - bedzie dobrze!!

      A
      • emiczek Re: szpital Orłowskiego 04.11.04, 22:41
        jeszcze a propos pieluch i podkladow po porodzie - najlepsze sa te szpitalne
        ale "rzucaja" je raz na jakis czas - jesli beda mozesz pytac o nie w dyzurce
        pielegniarek. sa o wiele lepsze od belli i dluzsze.
        warto zainwestowac w tantum rosa i jakis plyn do higieny intymnej sprawdzony
        (np. bialy AA). tantum rosa rozrabialam z woda w butelce malej po wodzie
        mineralnej i tym sie podmywalam pod prysznicem. warto po nacieciu krocza czesto
        podmywac sie a nawet siusiac pod prysznicem polewajac lekko ciepla woda - wtedy
        krocze mniej boli...
Pełna wersja