pelea 17.11.04, 21:42 bede rodzic w tym szpitalu w marcu i bardzo prosze o opinie... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
selin77 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 17.11.04, 22:04 Witaj, ja tam rodziłam i jestem bardzo zadowolona. Wpisz w wyszukiwarkę MSWiA, i tam znajdziesz bardzo duzo opinni. Pozdrawiam Grazyna Odpowiedz Link Zgłoś
pelea Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 09:51 bardzo dziekuje za info pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
abartek1 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 13:31 Witam.Ja rowniez rodzilam w szpitalu MSWiA.Ogolnie jestem zadowolona.Spedzilam tam sporo czasu po porodzie,wiec nie zrazilam sie.Co przezylam,to moje. Mimo wszystko jesli znowu mialabym rodzic,zdecydowalabym sie na ten szpital.Wiadomo,kazdy porod jest inny.Opieka super. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
pelea Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 13:59 bardzo sie ciesze, ze jestescie zadowolone bo wszyscy mowia tylko o Zelaznej, a ja mam lekarza z Woloskiej, no i wydaje mi sie, ze to rowniez dobry szpital. i ceny znacznie nizsze, a to tez ma dla mnie niestety znaczenie. pozdrawiam serdecznie i dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
abartek1 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 14:22 my z mezem na poczatku chcielismy zaplacic i lekarzowi,i poloznej. W koncu wyszlo calkiem inaczej.Nie placilismy i nie zalujemy.a sporo zaoszczedzone.wiec moglismy te pieniazki przeznaczyc dla dzidziusia. Odpowiedz Link Zgłoś
mili17021979 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 16:58 Witam, rodziłam na Wołoskiej 29 października. Nie miałam tam ani prowadzącego lekarza ani umówionej położnej. Miałam natomiast skierowanie od mojej doktor prowadzącej z Lux-Medu do której chodziłam prywatnie. Więc zostałam przyjęta jakby z ulicy, bez żadnych znajomości. Pomocny okazał sie wprawdzie mąż, który mimo sprzeciwów starszych pań przy izbie przyjęć wepchał się tam siłą i dzięki temu wkrótce zjawiła się położna. Stwierdziła że nie ma miejsc, natomiast po chwili przyszedł lekarz, bardzo miły, dr Wojciech Borucki, który powiedział że z 3 cm rozwarcia nigdzie mnie nie puści. Jak się okazało miejsce było tylko że na tej płatnej sali (300zł)czym sie trochę zestresowałam bo nie przewidywałam dodatkowych wydatków oprócz porodu rodzinnego (100zł. Sala piękna, to fakt, ale szczerze mówiąc w bólach było mi wszystko jedno. Sala podwójna była zajęta przez dziewczyny leżace po cesarkach, bo na pooperacyjnych nie było miejsca. Po 12 godzinach przy bólach partych okazało sie że maluszek gdzieś sobie uciskał pępowinę. I tu ponownie zjawiła się kochany pan doktor i szybko po rozmowie z z- cą ordynatora zdecydowali sie na cc. Miałam znieczulenie ogólne bo nie było czasu na zzo. I tak o 16.10 pojawił się nasz kochany syneczek. Jestem bardzo zadowolona z tego szpitala, leżałam tam aż 9 dni bo mały miał infekcję i żółtaczkę. Jedyna niemiła osoba, to położna Ewa z którą miałam nieprzyjemność rodzić - obcesowa, chłodna, jak był mąż to prawie w ogóle do nas nie przychodziła, a rodziłam tylko ja. Miałam też okazję widzieć jak traktuje ososby które jej zapłaciły. Żenujące. Inna osoba - anioł. Co do sali to nie wiem jak to sie stało, czy to przez cc, ale nie płaciliśmy ani za salę ani za poród rodzinny (mąż przy znieczuleniu ogólnym nie mógł być). Jeśli chodzi o opiekę pielęgniarek noworodkowych, to pewnie jak wszędzie - zdarzyło sie kilka niemiłych, ale były też takie z prawdziwym powołaniem. I co do pediatrów - po prostu cudowne - wszystko mówiły, o maluszkach, przy nas były badania, o diecie przy karmieniu, naprawdę bez wyjątku wszystkie wspaniałe! Pozdrawiam - Mili Odpowiedz Link Zgłoś
pelea Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 17:14 Mili bardzo Ci dziekuje za tak wyczerpujaca odpowiedz buziaki dla Synka! (ja tez bede miala chlopca) Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 18.11.04, 22:44 witam ja rodzilam na woloskiej. mialam tam lekarza prowadzacego - ale prywatnie do niego chodzialam. tak wiec mialam skierowanie do szpitala. niestety jak przyjechalam na izbe chcieli mnie odeslac gdzie indziej, bo cala porodowka byla zajeta. ale interwencja mojego lekarza pomogla. przyjeli mnie. porod mialam szybki lekarze bardzo mili, pomagali mi, mimo ze nie chodzilam do szkoly rodzenia. jeden z lekarzy trzymal mnie za reke prawie przez caly orod. maz za obecnosc przy porodzie nie placil. porod odbierala wlasnie polozna EWA - znakomity faachowiec, ale rzeczywiscie czasami potrafila cos powiedziec niemilego. Ale nie dziwie sie jej, bo odbierala 3 porody naraz (urodzilysmy w odstepach 20 minut). Ogolnie jestem zadowolona. Jak przeszedl szal parc i porodow, polozna z kazda z nas pogadala na spokojnie, wytlumaczyla, uspokoila. Tak wiec byla ok (a nie placilam jej!!!). Pozniej dwa dni w szpitalu tez w porzadku - te pielegniarki od noworodkow to w sumie takie sobie, nic nie mowily, nie pokazaly jak kapac, jak przewijac itp. Zrobila to pediatra baaaaaaaaaaaaaaardzo fajna kobieta. I co najwazniejsze - spytano mnie jak chce karmic(!!!!!!) i to byl dla mnie szok przy tym terrorze laktacyjnym. Mialam wybor i nikt mnie nie skrytykowal jak powiedzialam sztuczni - po prostu doradzili jaka mieszanke!!!! Jakbym miala rodzic drugi raz - to mysle ze tylko tam. Odpowiedz Link Zgłoś
pelea Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 19.11.04, 10:22 dziekuje Inia ja wlasnie tez mam lekarza stamtad wiec mam nadzieje ze nie bedzie problemow z przyjeciem. pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
inia25 Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 19.11.04, 10:25 rozmawialam ze swoim lekarzem, ktory mi powiedzial, ze teraz trzymaja na zapas 2-3 miejsc wolnych "dla swoich" Odpowiedz Link Zgłoś
pelea Re: kto rodzil w MSWiA w Warszawie??? 19.11.04, 10:30 Inia to super pocieszylas mnie, bo tyle sie slyszy o tym odsylaniu ze szpitali... Odpowiedz Link Zgłoś