szpital na solcu DrJ Bierca lekarze i pielęgniarki

29.01.05, 16:03
Chciałabym serdecznie podziękować Panu doktorowi Jackowi Biercy i całemu zespołowi szpitala na Solcu w Warszawie za bardzo dobrze przeprowadzoną operację.

Tyle się słyszy różnych opinii o służbie zdrowia a ja będąc w szpitalu na Solcu w Warszawie na oddziale chirurgii w styczniu 2005 zetknęłam się bezpośrednio z pracą zespołu medycznego tego oddziału. Jestem pełna uznania dla pracy lekarzy i pielęgniarek oraz ich duże zaangażowanie. Widać było troskę o pacjenta, kulturę osobistą i profesjonalizm. Ordynatorem tego oddziału jest Pan dr Jacek Bierca. O fachowości Pana doktora, jego bardzo dobrym podejściu do pacjenta słyszałam już przedtem, ale potwierdzam to z całym przekonaniem. Jest to właściwy człowiek na właściwym miejscu. Kiedy pełni emocji pacjenci trafiają na ten oddział co powoduje czekająca operacja, Pan doktor umiejętnie wygasza złe emocje na prośbę pacjenta udzielając szczegółowych informacji o czekającym zabiegu.
Nasunęła mi się jednak refleksja (podobni jak kilku innym pacjentkom leżącym n mojej Sali), że ci ludzie za ich ciężką pracę, wymagającą zarówno wysokich umiejętności i wiedzy, jak i bardzo odpowiedzialną, obciążającą psychicznie powinni być wysoko wynagradzani a nie skazani na ciągłą walkę o dofinansowanie szpitali.

Jeszcze raz dziękuję.

Z wyrazami uznania i szacunku,
Teresa Korczak
    • mamalalunia Re: szpital na solcu DrJ Bierca lekarze i pielęgn 29.01.05, 21:19
      Chciałam nawiązać do ostatniego zdania - ja równiez byłam ostanio w szpitalu, z
      dzieckiem, i chciałam podziękować lekarzom za ich troskę i uwagę. To żenujące,
      że zarabiają tyle ile zarbiają. Ja nie jestem osobą, która potrafi "dać
      kopertę", a naprawdę czuję że to wręcz niemoralne, żeby szpitale były tak
      biednę, że nie ma na syropu na kaszel, papieru toaletowego i wielu innych
      podstawowych rzeczy a lekarze zarabiają grosze...
      • lolinka2 Re: szpital na solcu - praise 31.01.05, 22:01
        Podpisuję się pod wyrazami uznania dla Solca, tym razem SOR i ginekologia.
        Spędziłam tam ostatnio pół nocy z podejrzeniem ciąży pozamacicznej. I NIE
        SPODZIEWAŁAM SIĘ takiego zaangażowania ze strony personelu, pielęgniarek z Izby,
        lekarza dyżurnego i 3 (!!!) ginekologów, wszystkie badania, popsuł się sprzęt-
        propozycja łózka na SOR, bo "przecież nie wypuścimy Pani nie zdiagnozowanej,
        proszę zgodzić się zostać, żebyśmy byli o Panią spokojni". Rewelacja, miód na
        moje skołatane serce (taka akcja sama w sobie jest stresem, a przy rozpadającym
        się małzeństwie dobija jeszcze bardziej). Wielkie dzięki i uznanie i gigantyczne
        POLECAM.
        Karolina
    • mama_lukaszka Re: szpital na solcu DrJ Bierca lekarze i pielęgn 01.02.05, 11:07
      Ja też się podpisuję pod pochwałami personelu szpitala na Solcu. Byłam tam
      operowana na ginekologii, spędziłam prawie 2 miesiące na patologii w pierwszej
      ciąży i jak mam jakiś problem ze zdrowiem (wyglądający na ginekologiczny) to
      jadę tam na dyżur. Wszystkie pobyty w szpitalu wspominam bardzo miło, byłam
      bardzo dobrze traktowana, udzielano mi wyczerpujących informacji i widziałam
      bardzo duże zaangażowanie lekarzy i personelu pomocniczego.
      To rzeczywiście skandal, że za taką pracę ci ludzie są tak kiepsko wynagradzani.

      pozdrawiam

      mama lukaszka i brzuszka
      • a76 Re: szpital na solcu DrJ Bierca lekarze i pielęgn 01.02.05, 15:29
        Tak milo uslyszec slowa uznania od pacjentow - po takich listach nabiera sie
        checi do pracy, do dalszej nauki i doskonalenia umiejetnosci. W imieniu lekarzy
        (choc nie pracuje na Solcu) dziekuje.
        Z wyrazami szacunku
        lek. med. Agnieszka
Pełna wersja