Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę?

02.02.05, 22:54
Szukam szpitala w WAwie do porodu, ale nie chcę popełnić błędu z pierwszego
porodu. W szalenie modnej, katolickiej, prorodzinnej i supernaturalnej Św
Zofii z powodów ideologicznych o mało nie spowodowali u mojego dziecka
porażenia mózgowego - upierając się przy porodzie naturalnym, choć były
wskazania do cesarki a tętno dziecka spadało lawinowo. W większości rankingów
szpitali położniczych znajduję opisy sal do porodu, wanien, kolorowych ścian,
czy telewizorów natomiast NIC na temat podejścia lekarzy do zdrowia
noworodka. Ja osobiście już wiem, że poród, to tylko parę godzin a
konsekwencje odbierania porodu z komplikacjami przez konowała kierowanego
ideologią lub głupotą zamiast fachową wiedzą - będą przez całe życie moje i
dziecka. Mam wrażenie, że większość lekarzy nastawia się na to, zeby
zadowolona była pacjentka - bo to ona płaci, więc mami się bajerami,
kolorowymi wannami itp natomiast przy samej akcji porodowej zdrowie dziecka
schodzi na dalszy plan. Ma się urodzić i opuścić szpital. A jeżeli trochę się
pzrydusi przy porodzie, to już nei szpitala problem. Ponoć ogromna większość
porażeń mózgowych u dzieci to są urazy OKOŁOPORODOWE i BŁĘDY LEKARSKIE! -
czyli dziecko przed akcją porodową jest zdrowe i mogłoby takie być, gdyby
ktoś tylko pomyślał. Od jednej znajomej słyszałam, że w Św Zofii ukryli przed
nią fakt, że dziecko miało przy porodzie złamany obojczyk - dzięki temu czeka
ją teraz parę lat intensywnej i zupełnie niepotrzebnej rehabilitacji dziecka.

Czy znacie w warszawie szpitale, w którym można byc pewnym, że jeżeli nosisz
w sobie zdrowe dziecko, to urodzi się ono dzięki lekarzom nadal zdrowe nawet
pomimo komplikacji? Nawet, jeżeli w tym szpitalu są brzydkie łazienki? Bo
parę dni z brzydką łazienką wytrzymam (nie takie rzeczy się wytrzymywało na
wakacjach) - jeżeli w zamian dostanę naprawdę fachową obsługę porodu, z
troską o zdrowie dziecka.
    • lolalilu Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 02.02.05, 23:09
      o każdym ze szpitali pojawiają sie pozytywne i negatywne opinie. Z tego co
      piszesz myślę, że Twoje oczekiwania spełni jedynie cc na życzenie w prywatnej
      klinice...
    • natta24 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 07:40
      Witaj,
      Polecam szpital praski. Ja tam rodzilam, bardzo chcialam naturalnie, ale jak
      sie okazalo ze tetno dziecka spada, to nawet nie wiem kiedy pojawil sie lekarz,
      za moment anestezjolog, dostalam znieczulenie ogolne, bo nie bylo czasu,
      zrobili mi cesarke. Wolalabym urodzic normalnie, ale to byla sila wyzsza.
      Bardzo szybka akcja poloznych i lekazy, po kilku minutach maz juz ogladal
      naszego dzidziusia. Polozne, bardzo sympatyczne - takie z powolania, no i
      przede wszystkim super opieka dla dzidziusia- super pediatra. Ja rodzilam w
      lipcu 2003, wtedy byly stare niezbyt ladne lazienki, ale szpital mial remoncik
      wiec chyba teraz duzo lepiej. Polecam. Acha jest tez szkola rodzenia - tez
      bardzo przydatna.
      Pozdrawiam
      REnata
    • badziunia Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 09:29
      W takim razie Karowa odpada. Tam zajmują się bardzo kobietą na patologii - to
      trzeba im przyznać. Sama tam leżałam. Ale jak się przechodzi z patologii na
      porodówkę - to wtedy mają Cię gdzieś, a zwłaszcza Twoje dziecko. Ja tam
      rodziłamnaturalnie ponad 20 godzin przy zatrzymanym rozwarciu, z różnymi
      wspomagaczami, z potwornymi skurczami, z wodami które odeszły kilkanaście
      godzin przed tym jak wreszcie zrobili mi cc. Zaczęlo skakać tętno płodu - ale
      co tam, mimo że na porodówkę wjechałam z tachykardią. Pospujące zakażenie -
      dostałam antybiotyk i męczyłam się dalej. Lekarz stwierdził, że postara się
      żebym dzisiaj urodziła. W końcu zrobili mi cc (oczywiście nie w pierszej
      kolejności, tylko jak zrobili wszystkie planowe). Dziecku nic się nie stało,
      ale ja z 39 stopniami gorączki zjechałam na pooperacyjną.
    • falka32 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 09:52
      CC z prywatnej klinice? To jest ostatnia rzecz, na która bym się zdecydowała! W
      klinice, które jest nastawiona na porody "komercyjne", z pewnością będzie
      slicznie i wygodnie, ale to mnie interesuje najmniej. Dla mnie połozna może być
      niemiła. Łazienka może być brzydka. Lekarz nie musi być przystojny. Na sali
      moge rodzić z pięcioma innymi kobietami. Nie sa mi potrzebne obrazki na
      ścianach, miła atmosfera, telewizor, wanna itd. Natomiast muszą być wokół mnie
      fachowcy rozumiejący, że celem porodu z mojej strony jest posiadanie zdrowego
      dziecka. Musi być zaplecze, pozwalające na szybką reakcję w przypadku
      komplikacji zarówno u mnie jak i u dziecka (a nie przewozenie w razie awariii
      do innego szpitala). Uważam, że podczas porodu tzw "atmosfera" nie powinna być
      decydującym argumentem przy wyborze szpitala, bo te bajery często tylko
      przysłaniają dziwczynom niekompetencje lekarzy i brak niezbędnego zaplecza. I
      czy jest w WArszawie jakiś szpital, o którym można powiedziec,że spełnia ten
      warunek?
      • lolalilu Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 13:05
        w żadnym szpitalu w Warszawie nie bedziesz mieć gwarancji, że zajmą się Tobą
        dokładnie tak jak tego oczekujesz... Taką gwarancję dają tylko kliniki prywatne
        0 gdzie ustalasz bardzo dokładnie z konkretnym zespołem jak ma przebiegać Twój
        proód i kiedy w razie czego ma się odbyć cc. O każdym publicznym szpitalu w
        Warszawie znajdziesz podobne opinie do tej jaką Ty masz o Żelaznej. Chyba, że
        zdecydujesz się na opłacenie prywatnej opieki lekarskiej - wtedy wczesniej
        możesz coś z lekarzem ustalić. Ale np. w IMID nawet opłacony lekarza nie
        gwarantuje Ci cc - jeśli nie będzie zgody docenta. Podobnie jak na Karowej na
        większość rzeczy musi wyrazić zgodę profesor. Do tego wiadome jest, że szpitale
        z najlepszym zapleczem noworodkowym, czyli Karowa i IMID są nastawione na
        porody naturalne. Niestety nie będzie Ci łatwo znaleźć idealnej placówki, bo
        zawsze jest coś za coś... Może Wołoska? Albo Wołomin...
      • black_currant Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 06.02.05, 00:04
        A ja rodziłam w prywatnej klinice (za drugim razem) i uważam, że właśnie tylko
        dzięki temu mam zdrowe dziecko.
        Dlaczego?
        Bo mój syn ważył prawie 4400 i nie był w stanie urodzić się sam. Z tym, że poród
        'drogami natury' doszedł do takiego momentu, że w zwykłym szpitalu zaproponowano
        by mi vaccum albo kleszcze i na nic by się zdały moje protesty. Ponieważ była to
        prywatna klinika, to JA po konsultacji z moim lekarzem podjęłam decyzję.
        Zrobiono mi cesarkę, na co nie musiał się zgadzać żaden docent ani nikt taki. Po
        prostu lekarz, któremu ufam powiedział, że to najlepsze w danym momencie i ja to
        zaakceptowałam.
        Później okazało się, że Grześ miał tak szerokie barki, że gdyby nawet wyciągnęli
        mu głowkę przy pomocy vaccum, to później by się zaklinował. A taki przypadek to
        duża śmiertelności i matek i dzieci, nie mówiąc już o urazach okołoporodowych.

        Prawda jest taka, że żadne USG nie pokaże na 100%, że taka sytuacja jak u mnie
        ma miejsce. ALe doskonale wiem jak ogromny nacisk jest kładziony na naturalne
        porody w warszawskich szpitalach (szczególnie u wieloródek). I myślę, że nikt
        nie zrobiłby mi tam cesarki, bo przecież teoretycznie była szansa, że urodzę
        naturalnie. No chyba, że dałabym w łapę, czego jestem zagorzałą przeciwniczką.
        Dlatego myślę, że poród w prywatnej klinice był moją najlepszą decyzją.

        Natomoast tak jak pisały dziewczyny - najlepsze warunki dla maluszków na Karowa
        i Instytut. Tyle, że tam powinni tak naprawdę przyjmować przede wszystkim porody
        patologiczne, a poza tym są nastawieni na rodzenie naturalnie.

        A co do lekarzy... Smutna prawda, ale nikt nie jest idealny. Nigdy nie ma 100%
        gwarancji, że lekarz podejmie dobrą decyzję sad Tak samo jak nie ma szpitala,
        gdzie są sami doskonali lekarze. Myślę, że w takim wypadku najlepiej dogadać się
        z lekarzem, któremu ufasz i iść z nim do prywatnej kliniki. Jeśli ciąża nie jest
        patologiczna i poród jest przeprowadzony prawidłowo istnieje tylko cień sznsy,
        że dziecku będzie potrzeban intensywna terapia po narodzinach (odpukać). A
        przynajmniej nie będziesz zdawać się na ślepy los pt. 'lekarz z dyżuru'.

        Pozdrawiam i życzę łatwego porodu smile

        -----------------------------
      • black-cat Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 07.02.05, 09:02
        Falko, w takim razie pozostaje jedynie Karowa i ImiDz - ze wszystkich innych
        szpitali przewożą właśnie tam. Na Karowej możesz liczyć na to, że za wszelką
        cenę będą starali się, żebyś urodziła naturalnie (ostatnio kilku moich
        znajomych lekarzy było zbulwersowanych faktem, że kazano tam rodzić matce
        naturalnie dziecko ważące blisko 7 kilogramów). Nie wiem jak jest w IMiDz.
        Prywatna klinika - to wbrew niektórym opiniom bardzo dobre rozwiązanie. Oni nie
        mogą pozwolić sobie na fuszerkę - nagłośnienie takiej sprawy i ewentualne
        odszkodowanie mogłoby oznaczać dla nich koniec. Do innego szpitala przewożą
        tylko jeżeli z dzieckiem dzieje się coś bardzo poważnego (dziecko mojej
        znajomej urodziło się w Damianie z poważną wadą serca i natychmiast zostało
        przewiezione do IMiDz gdzie w przeciągu kilku godzin zostało zoperowane) -
        matek nie przewożą bo sami mają OIOM, odpowiedni sprzęt i nie ma takiej
        konieczności.
        • falka32 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 07.02.05, 16:05
          dziecko wazące 7 kilo??????????????????????????? ??????????????????
          • black-cat Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 08.02.05, 11:20
            Prawie 7 kilo.
        • asik_no Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 09.02.05, 00:56
          Sorry ale nie wiem skad masz takie informacje ale niestety w IMiDz nigdy nie
          bylo operowane dziecko z wada serca!Wiem to na 100%bo od 10 lat pracuje tam na
          oddziale intensywnej terapii noworodka.
          • asik_no Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 09.02.05, 01:05
            zgadzam sie z tym,ze do IMiDz kilka razy wlasnie z Damiana zostaly przewiezione
            dzieci wymagajace intensywnej terapii z powodu niewydolnosci oddechowej lub
            majace schorzenia przewodu pokarmowego(np.w celu zabiegu operacyjnego)ale
            dzieci z wadami serca (jesli taka"wyjdzie u nas na jaw przypadkiem" w trakcie
            kontrolnego echa serca sa zawsze przenoszone do kl.kardiochirurgii na
            Dzialdowska lub do CZD.
            • black-cat Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 09.02.05, 09:12
              Faktycznie CZD a nie IMiDz, przepraszam za pomyłkę
      • afryka13 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 13.02.05, 23:57
        Rozumiem o czym piszesz. Podobno takim szpitalem jest Solec, Praski i
        Czerniakowski. W marcu otwieraja nowy oddział na Bielanach z ordynatorem prof.
        Dębskim. Niestety jak słusznie zauważyłaś prywatne kliniki przygotowane sa na
        porody bez problemów.Ciepło pzdr.
    • kamcia2 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 11:00
      Ja 6 lat temu rodziłam na Solcu. Po 14 godz na porodówce, pan doktór -
      generalnie mało zainteresowany moim porodem uznał, że mogę męczyć się dalej.
      Szczęście w nieszczęściu, że właśnie przyszła nowa zmiana personelu i tam inny
      lekarz podjął decyzję o cc. Tętno dziecka gwałtownie spadało, zresztą moja
      córka dzięki tamtemu pierwszemu lekarzowi urodziła sie podduszona i z krwiakiem
      na mózgu. Ja na pewno na Solec nie pojadę już nigdy (teraz też jestem w ciąży),
      chociaż czytam tutaj na forum dosyć pochlebne informacje o tym szpitalu - może
      coś się zmieniło. Pozdrawiam
    • jani28 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 03.02.05, 11:09
      Tak jak dziewczyny pisały o szpitalach są różne opinie.
      Kiedy rodziłam pierwsze dziecko również nie zależało mi na kolorowych ścianach
      tylko na fachowcach i dobrym sprzęcie do ratowania noworodków.
      Tak więc myślę, że możesz brać pod uwagę szpitale kliniczne z OIOM'ami.
      Rozważ też wybranie sobie położnej ( dobrej, z tzw "dobrą ręką" do odbierania
      porodów ). Taka osoba będzie z Tobą przez cały czas, bedzie skupiona na Tobie,
      nie będzie biegać od jednej rodzącej do drugiej ( a tak może się zdarzyć ).
      Zauważy na pewno , jeśli coś będzie nie tak.
    • honda1998 Wawa - w prywatnej klinice ??? 04.02.05, 21:17
      Ja w Św Zofii przezyłam podobny koszmar. Nikt mi nie powiedział, że dziecko
      było niedotlenione i ze złamanym obojczykiem. Poród trwał ponad 19 godzin,
      zielone wody i słaba akcja porodowa. Nie mam juz totalnie zaufania do Naszej
      służby zdrowia i nastawiona jestem na klinikę prywatną ale poród naturalny.
      Wiem, że w odpowiednim momecie (zagrożenie zycia płodu, niedotlenienie, słabe
      ułożenie itd) będe miała zrobiony zabieg. Jestem nastawiona na poród naturalny
      i tak ustawiony jest cały poród. Mam jednak ten komfort psychiczny, że moja
      rodzina nie musi błagać lekarzy o cesarkę i grozić dyr szpitala gazetami aby
      wreszcie ktoś raczył zauważyć, że chyba czas na cesarkę. Moje dziecko było
      rehabilitowane 2 miesiace tylko dzięki temu, że sama zgłosiłam się odpowiednio
      wczesnie do neurologa bo nikt nic mi nie powiedział o niedotlenieniu przy
      porodzie !!!

      pozdrawiam,
    • krepa Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 05.02.05, 10:27
      Tak to jest ze co kobieta to opinia. Zalezy jakie ma wspomnienia z danej
      placowki.
      Ja osobiście polecam Solec (rodzilam tam 2 lata temu i teraz tez planuje tam
      urodzic w lipcu). U mnie byl porod z komplikacjami. Rodzilam naturalnie, na
      poczatku wszystko szlo gladko i szybko. W pewnym momencie porod sie zatrzymal
      (juz przy parciu) - glowka to pojawiala sie to znikala w kanale rodnym. Grozilo
      to zamartwica plodu. Lekarz bardzo szybko podjal decyzje o wyciagnieciu dziecka
      kleszczami (bo na cc bylo juz za pozno). To byla naprawde blyskawiczna akcja:
      anestezjolog, instrumentariuszka itp. Wiem, ze brzmi to troche strasznie ale
      prawda jest taka ze tylko dzieki temu ze tak szybko podjeto taka decyzje moje
      dziecko dzis zyje. Lekarz zrobil to bardzo fachowo. Nie bylo zadnych powiklan,
      coreczka jest zdrowa i rozwija sie wspaniale (choc poczytalam troche pozniej o
      tym ze przy niefachowym wyjeciu dziecka kleszczami moga grozic rozne
      komplikacje).
      U mnie okazalo sie ze moja coreczka miala za krotka pepowine i nie bylabym w
      stanie urodzic jej sama. Niestety tego czy pepowina jest za krotka nie mozna
      sprawdzic na USG. Dlatego jestem bardzo wdzieczna lekarzom za taka blyskawiczna
      pomoc. Gdyby czekano zebym urodzila naturalnie to moja corcia udusilaby sie.
      Dlatego osobiscie bardzo polecam ten szpital. Dodam tylko, ze do porodu
      zglosilam sie tam "z ulicy" a opieke zarowno podczas porodu jak i pozniej do
      dziecka mialam cudowna. I przyznam ze mimo brzydkich lazienek, starych lozek
      itp. pobyt tam wspominam bardzo dobrze.

      Pozdrawiam,
      krepa
    • sdomitrz Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 06.02.05, 17:11
      Chyba we wszystkich szpitalach w W-wie jest nastawienie na porosy naturalne,
      więc raczej się nie znadzie miejsca, gdzie CC jest na pierwszym planie.
      Wydaje mi się, jeśli tak bardzo Ci zależy na tym, to może zrobić CC na życzenie?
      • falka32 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 06.02.05, 19:28
        włos mi się jeży, jak czytam wasze historie...
        Nastawienie na porody naturalne samo w sobie jest pozytywne, pod warunkiem, ze
        odbywa się bez przegięć i naturalność porodu nie jest wazniejsza od zdrowia
        dziecka. Nie chodzi mi tez o cc na życzenia, lecz o to, żebym nie musiała
        włąśnie błagać lekarzy o cesarkę, kiedy tętno płodu będzie spadać - ani też
        podejmowac decyzji za lekarza (czyli być lepiej poinformowaną od niego)

        boję się prywatnych klinik. Moja daleka znajoma rodziła niedawno w Centrum
        Damiana - wszystko slicznie, poród bez komplikacji, tylko kilka dni po powrocie
        do domu mało nie umarła, zabrało ją pogotowie - otóż lekarze nie sprawdzili,
        czy łożysko urodziło się całe...
        • lolalilu Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 06.02.05, 19:47
          Położnictwo jest bardzo nieprzewidywalną dziedziną i często perspektywa
          pacjenta jest zupełnie inna niż lekarza czy położnej. Co gorsze nawet
          najlepszym i nabardziej doświadczonym lekarzom raz na jakiś czas rodzi się
          dziecko na 9,7,5 punktów. Wszystko jest zbyt złozone, żeby tu jednoznacznie
          podać przyczyny - np. obwiniając jednynie lekarza. Moja znajoma lekarka z IMID
          tłumaczyła mi ostatnio, że podczas porodu może dojśc do fizjologicznego spadku
          tętna u dziecka - więc oni czekają jakiś czas zanim zdecydują o cc. Dla
          rodzącej takie czekanie może być horrorem. Dla mie by było i wszystkich bym
          pewnie wyzywała. Ale ja na stół trafiłam po 6 godzinach - z powodu braku
          postępu porodu. Niestety nawet wynejęcie najlepszych fachowców nie daje 100%
          gwarancji, że dziecko urodzi się na 10 punktów. Taką gwarancję może dać cc, ale
          też nie zawsze, bo i po cc trafiają dzieci na rehabilitację. W prywatnych
          klinikach podejmuje się decyzję o cc znacznie szybciej (często na wyrost) - w
          dużej mierze ze strachu - bo dla prywatnej kliniki proces sądowy i negatywne
          opinie mogą być początkiem końca działalności. Ale jeśli chcesz rodzić w
          szpitalu publicznym to możesz wynająć połozną lub lekarza nawet ordynatora i
          wcześniej ustalić jak będzie przebiegał poród - kiedy ewentualnie cc itp. Taki
          lekarz będzie non stop przy Tobie i nic go nie będzie obchodziło co się dzieje
          na pozostałych salach porodowych. Natomiast musisz pamiętać, że uszkodzenia
          okołoporodowe zdarzają się wszędzie i chyba wszystkim lekarzoom i połoznym. A
          na rehabilitację trafiają też często dzieci które tuż po urodzeniu otrzymały 10
          punktów.
    • szyszunia75 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 07.02.05, 15:12
      Ja rodziłam na Karowej i ten właśnie szpital osobiście bym ci polecała. Od
      dziesiecioleci do Karowej przykleiła się opinia, że tam ”dbają o dziecko, nie o
      matkę”. Może jest w tym przesada, ale nawet połozna na szkole rodzenia mówiła
      nam, że dziecko to dla nich absolutny priorytet, matka jest na drugim miejscu.
      To właśnie często chyba bywa powodem krytyki pod adresem tego szpitala, w
      sytuacji, gdy ”dla dobra dziecka” matkę się traktuje nie najlepiej. Ja akurat
      nie mogłam narzekać na opiekę, wszystko było bardzo ok, ale różne rzeczy
      słyszałam. W każdym razie szpital ma doskonały OIOM noworodkowy. Z tego co
      słyszałam ze źródel wiarygodnych, jeśli są ku temu przesłanki, robią cc bez
      przeciągania struny, choć generalnie są za porodami naturalnymi. Pozdrawiam.
    • sdomitrz Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 07.02.05, 19:31
      Chyba można też polecić Szpital im. Orłowskiego przy Czerniakowskiej.
      Koleżanka tam urodziła wcześniaka z wagą 600 g, i była bardzo zadowolona z
      opieki nad dzieckiem, szczególnie jakaś Pani doktor neonatolog była wg jej słów
      wyjątkowa. Koleżanka spędziła tam ok. 2-3 mies. więc poznała ten szpital aż za
      dobrze i twierdzi, że jest ok.
    • ewa1715 Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 08.02.05, 11:42
      Czerniakowska - super lekarze specjaliści, moje dwie córki tam sie urodziły i
      za 1 razem, gdy tez tetno spdało mojej małej w 30 sekund miałam cc, pozdrawiam
    • chopa Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 09.02.05, 18:43
      Hej ,masz 100% racji!Mysle tak samo jak Ty.
      Słyszałam że dobra opieka pediatryczna i dobry oddział noworodków jest na
      Czerniakowskiej.Jeśli chodzi o wcześniaki to Żelazna chyba nie jest odpowiednio
      przygotowana(słyszałam od dziewczyny,która ma złe doświadczenia z tym
      oddziałem).
      ciekawe jak jest na innych oddziałach w szpitalach warszawskich.Bo taki poród
      to jak kropka nad "i".To decyduje potem o dalszym życiu dziecka i jego rodziców.
      • lolalilu Re: Wawa - gdzie dbają o płód a nie tylko o matkę 09.02.05, 18:56
        Szpital na Żelaznej ma dobrze wyposarzony oddział neonatologiczny, ale przed
        nikim nie ukrywa, że ma II stopiń referencyjności w zakresie opieki nad
        noworodkiem. Ma też jeden z najniższych wskaźników umieralności okołoporodowej
        noworodka. A lekarze muszą być profesjonalistami skoro dali sobie radę z
        trojaczkami i o ile dobrze pamiętam 44 parami bliźniąt w zeszłym roku (było o
        tym w TVP3) i prawie 4000 dzieci, które się w tym szpitalu w 2004 roku
        urodziły. Przyjmują wcześniaki od wagi urodzeniowej 1200g. Ale oczywiście
        zarówno Czerniakowska jak i Karowa oraz IMID mają lepsze oddziały
        neonatologiczne - III stopień referencyjnosci. Natomiast w każdym z tych
        szpitali należy się spodziewac, że lekarze będą raczej namawiali na poród
        siłami natury.
Pełna wersja