polecam Karową!

17.02.05, 21:15
Witam,
Dwa miesiące temu rodziłam tam moje drugie dziecko,nie miałam problemów z
przyjęciem na poród, a sam pobyt na bloku porodowym i na oddziale położniczym
wspominam wspaniale. Chętnie odpowiem na pytanka związane z samym szpitalem
iporodem,

pozdrawiam

ANKA
    • magia10 Re: polecam Karową! 17.02.05, 21:27
      Witaj, czy decydowałaś się na "swoją" położną i czy był to poród rodzinny? Ile
      kosztują takie usługi? Może znasz jakąś miłą położną stamtąd? Jak się z nią
      skontakotwać? Ja chciałabym tam rodzić - termin mam na połowę kwietnia.
      Serdecznie pozdrawiam i gratuluję świetnego porodu.
      • krasanna Re: polecam Karową! 17.02.05, 21:50
        Nie mialam "swojej" położnej, pojechałam do tego szpitala pełna obaw, czy
        zostanę przyjęta. Czytałam, ze to szpital dla wybranych, że często odsyłają do
        innego szpitala, itp. Zostałam bardzo miło przyjęta na izbie przyjęć, i choć
        moje skurcze nie były imponujące, nie odesłali mnie. Mąż został wyposażony w
        szpitalny mundurek i razem pojechaliśmy na salę. Poród rodzinny kosztował nas
        400 zł. Ja rodziłam w nocy, cały czas opiekowała się mną położna, obca mi osoba,
        kilka razy przychodziła, podłączyła kroplówkę, i dwa razy mnie badała.Niestety,
        nie znam jej nazwiska, ale tuż przed finałem musiałą nastąpić zmiana dyżuru, bo
        poród odbierała już inna dziewczyna. Była CUDOWNA. Sprawnie zarządzałą całą
        salą, bowiem zjawiła się grupa studentów i oczywiście kilku lekarzy,
        zadecydowała, że nie będzie mnie nacinać . Tylko dzięki niej i jej umiejętnością
        urodziłam szybko, przy umiarkowanym bólu, i co dla mnie najważniejsze, bez
        nacięć. Nie znam jej nazwiska,, mogę tylko ją opisać. Wiek ok.30 i czarne
        krótkie włosy.Miała dyżur w nocy z 14/15 grudnia. Polecam, warto.
    • jolmak Re: polecam Karową! 18.02.05, 13:21
      Witamsmile
      Ja mam termin na 17 marca i tez zdecydowalam sie na Karowa,czy moglabys cos
      napisac jak wyglada tam sytuacja organizacyjna po porodzie? Czy maluszek bedzie
      ze mna po porodzie?? Co trzeba zabrac dla niego najlepiej z wyprawki bo
      domyslam,sie ze dzieci sa tam w swoich ciuszkach?? No i wogole bede wdzieczna
      za wszystkie praktyczne informacjesmile
      Z gory dziekuje, serdecznie pozdrawiam - Jola.
      • krasanna Re: polecam Karową! 18.02.05, 20:56
        Witaj,
        To, czy dzidziuś będzie z tobą od momentu porodu zależy od jego stanu po
        urodzeniu, jak i od samego przebiegu porodu. Ja spotkałam się z kilkoma
        sytuacjami. Mój Wiktor urodził się z 10 pkt. i był ze mną od początku, tzn. po
        porodzie i pierwszym przytulańsku został zabrany do ważenia i powrócił do mnie
        już na sali poporodowej, dosłownie za kilka minut. Został ubrany w szpitalne
        ciuszki i opatulony szczelnie kocykami, też szpitalnymi. Nikt ode mnie nie
        chciał moich rzeczy, dopiero po kilku godzinach (ok. dwóch) przyszła
        pielęgniarka po małego i ubranka, i zabrałą go do kąpania. Na oddziale
        położniczym leżała ze mną mama, która nie miała maluszka przy sobie, ale
        dlatego, ze po badaniach został przewiezizony do Centrum na operację, także, w
        przypadku trudnego porodu, gdy zanikało tętno dziecka lub wody były zielone,
        dziecko najpierw przez kilka godzin jest na obserwacji, a dopiero potem zostaje
        przywiezione do mamy.
        Przez cały pobyt w szpitalu maluszek jest pod troskliwą opieką pediatrów. Kilka
        razy dziennie Wiktro był badany, po raz pierwszy po ok. 3 godzinach po porodzie.
        Ponadto, w każdej chwili możesz poprosić o pomoc którąś z licznych pielęgniarek
        lub studentek. Naprawdę, nie miałam się do czego przyczepić, jeżeli chodzi o
        opiekę nad noworodkami.Opieka poporodowa też jest super. Naprawdę, polecam ten
        szpital, ma świetny sprzęt (łóżko porodowe bardzo nowoczesne, z wieloma
        możliwościami regulacji)i wygląd.
        pozdrawiam i życzę wszystkiego naj

        ak
        • jolmak Re: polecam Karową! 18.02.05, 22:05
          Dziekuje za odpowiedzsmile Mam tylko nadzieje,ze uda mi sie tam dostacsmile
          Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojego synka, pozdrawiam- Jola
    • bkyy Re: polecam Karową! 18.02.05, 22:25
      ja też tam rodziłam i jestem zachwycona. Opieka przy porodzie fantastyczna, na
      położnictwie też!!
    • monika.p6 Re: ja również polecam Karową! 19.02.05, 17:07
      witam,
      dwa dni temu wróciłam ze szpiatala na Karowej po 6 dobowym pobycie. Moje
      wsponienia są również b. pozytywne.
      Podczas porodu świetna kadra, nikomu dodatkowo nie płaciłam a naprawdę zajeli
      się mną profesjonalnie. Położna była świetna i bardzo mi pomogła tak szybko
      urodzić - rodziłam 1-sze dziecko 4 godzinki!!!
      Pobyt w szpitalu również bardzo miło wspominam, sympatyczna obsługa, pomoc w
      każdej sprawie (nie należy się krępować żadnym problemem).
      Pierwsza doba po porodzie z maluszkiem jest faktycznie ciężka ale jeżeli nie
      dajesz rady zawsze ktoś ci pomoże.
      pozdrawiam i polecam raz jeszcze
      Monika
    • madi30 Re:NIE polecam Karową! 19.02.05, 17:26
      No to może ja jestem wyjątkowa pechowa.:
      leżałam na Karowej ponad rok temu kilka dni i nie było tak źle, ale teraz
      planując poród
      chciałam rodzić na Karowej, ale jestem bardzo rozczarowana. Gdy jeździłam na
      KTG, juz od progu krzyczeli - "szpital jest pełen, jak się coś zacznie to od
      razu proszę planować inny szpital!". Mimo,że byłam "związana" z tym szpitalem
      prawie od początku ciąży i nawet wcześniej + szkoła rodzenia na Karowej,
      chciałam poród rodzinny,
      znieczulenie (a więc płacę!) to i tak nie było miejsc. Ja juz nie wiem kto tam
      rodzi..? A może to już prywatny szpital? [no. ale z tego co piszecie wynika co
      innego. to chyba zależy...]
      No i " za 5 -12sta" zdecydowałam się na Żelazną i to był strzał w 10tkę!
      Polecam!
      • monia725 Pytanie do rodzących z mężem/partnerem 21.02.05, 10:56
        Czy aby móc rodzić z mężem na Karowej należy mieć papierek o ukończeniu szkoly
        rodzenia, czy nie? I czy faktycznie szkoła rodzenia coś daje?
        • madi30 Re: Pytanie do rodzących z mężem/partnerem 21.02.05, 11:42
          na Karowej- tak mąż powinien brać z żoną udział w szkole rodzenia.
          Moim zdaniem takie wspólne chodzenie to bardzo dobra rzecz. mimo, że się sporo
          czyta w ciąży, to na szkole dowiesz się wiele praktycznych rzeczy. mężowie
          często nie zdaja sobie sprawy co to jest poród i na takiej szkole uczą się jak
          to wszystko wygląda, jak mogą żonie pomóc i tp. Mężowie w takich sprawach
          niestety zazwyczaj nie słuchają zon, bo "widzą lepiej", ale na szkole to
          naprawdę są zmuszeniu wysłuchać. Mojemu to dało bardzo dużo. Zrozumiał, że
          bycie w ciąży to wcale nie taka frajda do końca, a poród to ogromny wysiłek.
          Podczas porodu był bardzo pomocny, nie wiem jak bym sobie bez niego poradziła.
          Jak zobaczył jak cierpię, to natychmiast poprosił dla mnie znieczulenie!
          (Ja byłam na szkole na Karowej, ale rodziłam na Żelaznej.)
          no i poznaje się fajnych ludzi, a faceci też znajdują wspólny język i mogą
          sobie między sobą ponarzekać o burzy hormonów.
          Życzę powodzenia na szkole i wspaniałego porodu!
          • monia725 Re: Pytanie do rodzących z mężem/partnerem 21.02.05, 11:50
            A czy mozesz mi jeszcze napisac Madi jak to wyglada cenowo na Karowej i czy
            zajecia sa wlasnie tam, na terenie szpitala? Aha no i najwazniejsza rzecz-
            kiedy (w ktorym tygodniu) najlepiej chodzic na szkole rodzenia?
            • madi30 Re: Pytanie do rodzących z mężem/partnerem 21.02.05, 12:08
              ja rodziłam 12 stycznia (termin miałam na 01szego), do szkoły zadzwoniłam juz w
              październiku a zapisali mnie dopiero na 15ego listopada! ale to dobrze, bo
              jakby wcześniej to do porodu nie wiele bym pamiętała. Szkoła kosztuje 400zł,
              zajęcia są w szpitalu. polecam Ci stronę intarnetową: www.szpitalkarowa.pl
              Kurs trwa 6 tygodni (12 godzin)
              Zajęcia odbywają się jeden raz w tygodniu
              Odpłatność za kurs wynosi 400zł od pary.

              Informacje i zapisy:
              Anna Gorsiak
              tel 604 405 148
              lub 826-00-51 wew 126
              • monia725 Re: Pytanie do rodzących z mężem/partnerem 21.02.05, 12:21
                Ok, dziekuje wink
Pełna wersja