grazynafk
03.03.05, 22:04
Zdecydowałam się naporód w szpitalu na Zelaznej, a termin porodu przewidziany
jest na 05 kwietnia, więc już niedługo. A niestety nie mam stamtąd lekarza
prowadzącego i nie znam też żadnego ze słyszenia. A może nie jest to
konieczne? Poza tym zastanawiam się czy skontaktować się z jakąś położną do
porodu. Na stronie szpitala są wprawdzie nazwiska połoznych i numery
telefonów, ale wolałabym konkretne nazwisko. Czy w ogóle warto zabiegać o taką
usługę? Dodatkowo podaję adres mailowy: gfk@kaoz.pl.