Namiary na dr Roszkowskiego...

11.03.05, 17:26
z Warszawy może któraś z Was ma i może podać? Dziękuję z góry.
    • renata28 Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 12.03.05, 00:24
      Doktor Roszkowski przyjmuje na ul. Finlandzkiej 9 (tuż przy Rondzie
      Waszyngtona, trzeba zejść schodkami na dół), tel. 616 13 87. Trzeba się
      zapisywać dużo wcześniej, co jest szczególnie ważne, jeśli badanie ma być
      przeprowadzone w konkretnym tygodniu.
    • gnpolec Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 12.03.05, 11:03
      lepiej skorzystaj z Makowskiego
      ta sama wiedza, a podejscie do pacjentek i ceny nieporownywalne
      (doświadczyłam "usług" obu panów)
    • renata28 Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 12.03.05, 13:56
      No dobrze, przyszedł czas żeby to wreszcie napisać. Nie wiem skąd tyle zawiści
      i napadów na doktora Roszkowskiego. To wręcz żenujące, że skoro dziewczyna chce
      iść do najlepszego, to poleca się jej tylko dobrego.
      Nigdy tego jeszcze nie pisałam, ale w końcu trzeba. Byłam u obu Panów i tak się
      niestety złożyło, że tego samego dnia. Byłam oczywiście bardzo zadowolona z
      wizyty u doktora Makowskiego i nawet chciałam zrezygnować z drugiej wizyty u
      Roszkowskiego, ale mąż się uparł. I miał rację. To właśnie Roszkowski zauważył,
      że ten bolący dół brzucha (mówiłam o tym także Makowskiemu), to dość
      niebezpieczne skurcze macicy, które mogą zakończyć się poronieniem i sama no
      spa nie wystraczy. Dostałam serię zastrzyków i po kilku dniach wszystko na
      szczęście wróciło do normy.
      Nie ma żalu do Makowskiego, bo każdemu może się zdarzyć. Nadal uważam, że jest
      niezły, ale tylko niezły, dlatego też nigdy nie pisałam o tej wpadce i w ogóle
      nie przyznawałam się do tej wizyty.
      Wszystkie mamy, które zdecydowanie polecają Makowskiego (przeważnie patrząc, że
      przecież dostały film, zdjęcie i tyle taniej), pewnie mają prawidłowo
      przebiegakące ciąże i nic złego nie zostało u nich wykryte podczas takiego
      badania. Jeśli jednak miało by się coś dziać wolałbym osobiście, żeby obejrzeł
      to Roszkowski.
      Tak naprawdę dopiero w sytuacji, kiedy coś się dzieje można powiedzieć, który z
      Panów jest lepszy, na pewno nie po cenie, sposobie bycia, czy matriałach do
      domowego archiwum.
      Pozdrawiam i powodzenia
      • lolalilu Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 12.03.05, 22:57
        niestety i z doświadczenia dwóch koleżanek i z tego forum wiem, że i dr
        Roszkowski ma na swoim koncie pewne niedopatrzenia. Pisała tu na forum nawet
        jedna mama, która była u Roszkowskiego i niestety nie zauważył poważnej wady u
        dziecka, którą wykrył dr Makowski... Więc nie powinno się w ten sposób pisać.
        Zaden lekarz nie jest nieomylny. Tak jak można o Makowskim powiedziec, że może
        w porównaniu z Roszkowskim brak mu doświadczenia, tak o Roszkowskim możnaby
        napisać, że to rutyniarz. Ale czy to byłaby prawda? Nie. To byłyby tylko
        bezsensowne porównania. Bez wątpienia dr Roszkowski jest guru ultrasonografii
        połozniczej w Polsce, ale dr Makowski bardzo szybko go goni pod względem
        poziomu merytorycznego.
      • gnpolec Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 14.03.05, 16:16
        droga Renato

        a ja nie rozumiem Twojego wzburzenia:
        toć mowa tu li tylko o kompetencjach w odniesieniu do USG a nie do sposobu
        prowadzenia ciąży

        to czym grożą i z czego wynikają bóle w dole brzucha powinien Ci był wyjasnic
        lekarz prowadzący ciążę !

        usg to diagnostyka, ocena płodu i warunków jego rozwoju a nie rozwiązywanie
        dolegliwości zw z ciążą

        fakt, że Makowski nie wchodził w kompetencje Twojego lekarza prowadzącego mogą
        wynikać z etyki lekarskiej a niekoniecznie z -jak to zgrabnie ujęłaś- "wpadki"

        jeśli nie stwierdzono u Ciebie niewydolności szyjki (skracania, wpuklania
        pęcherza) to same bóle w krótkiej prespektywie nie muszą oznaczac ryzyka
        poronienia ale ocena znowu nalezy do Twojego dr prowadzącego
        (np wyników krwi nie interpretuje laboratorium, są tylko wskazówką dla lekarza,
        tak jak usg i wszelkie inne badania)

        dodam, że pierwszą ciążę (usg u Roszkowskiego) miałam zagrożoną
        obecną także, w stopniu znacznie wyższym już od 19 tygodnia
        jak więc widzisz nie do końca satysfakcjonuje mnie zapis nagrania badania na
        kasecie czy CDr -na finanse domowe tez się nie uskarżam, leczę się zawsze
        prywatnie, zawsze u najlepszych- nie to są więc moje wskazówki dot wyboru
        specjalisty od usg, i zakładam, że może tak byc też w przypadku innych
        dziewczyn, które znając dr R i dr M polecają tego ostatniego

        Makowskiego poleciła mi moja dr prowadząca II st spec. ginekologii i
        połoznictwa (obie ciąże), zna obu i po moim zapytaniu dlaczego nie sugeruje jak
        4 lata temu dr R powiedziała cyt" bo są równi kompetencyjnie i nie wiedzę
        powodu przepłacania za badania"
        • renata28 Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 14.03.05, 23:54
          Naprawdę rozumiem wszystko, ale żal do Makowskiego został. Nieszkodzi, że
          robił "tylko" usg. Też jest lekarzem, a nawet nie zapytał, kiedy idę do swojego
          lekarza prowadzącego, po prostu nic się nie dzieje i tak ma być.
          I nie jest to kwestia wtrącania się w czyjeś kompetencje, w sytuacjach
          wyjątkowych i nagłych każdy lekarzd powinien zareagować, jeśli oczywiście za
          takowe je uzna i zauważy niebezpieczeństwo (a to była sytuacja nagła).
          Ja na tym kończę swoje wypowiedzi na ten temat. Szanuje obu Panów, ale wiem
          też, że lata doświadczeń i praktyki to nie byle co i to do mnie przemawia
          najbardziej. Każda z nad dokonuje własnego wyboru. Tylko w dużej części
          przypadków, jeśli gdzie indziej coś nie jest do końca jasne i tak kończy się na
          Roszkowskim (myślę, że czasami również na Makowskim).
    • renata28 Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 13.03.05, 01:49
      milka_milka nie masz wyjścia, chyba musisz odwiedzić obu...
      Ja tylko mogę się przyznać, że w swojej ciąży często tak robiłam i wyszło mi na
      zdrowie.
      • milka_milka Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 14.03.05, 10:21
        Dzięki za rady. Jeszcze tylko poproszę o namiary na dr Makowskiego, bo na
        Roszkowskiego już mam. Pewnie pójdę do obydwu...
        • renata28 Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 14.03.05, 15:18
          A co tam.
          dr Makowski przyjmuje na Łuckiej, tel. 654 24 64
          Powodzenia
        • dorotami Re: Namiary na dr Roszkowskiego... 15.03.05, 10:30
          Dr Makowski przyjmuje również na Żytniej 16/50.Byłam wczoraj, naprawde bardzo
          kompetentna i przyjemna osoba. Pan Roszkowski jest guru, choć nieprzyjemnym. Ale
          co tam...
          Tel do dra Makowskiego:502-551-404. Mysle, że bedziesz zadowolona. Dla mnie
          miarą człowieka jest to czy wypowiada się z fasonem o innym. Od pana Makowksiego
          usłyszałam, że pan Roszkowski to naprawde dobry specjalista. Szanuję go za taką
          wypowiedź, bo na pewno się od wielu pań nasłuchał.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja