jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka??

21.03.05, 17:53
czy bede mogla uczestniczyc przy kapieli dziecka, co zabrac dla malenstwa ile
pieluch??
    • b_marta26 Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 21.03.05, 21:35
      Nie martw sie napewno będzie uczestniczyć przy kąpieli położna jeżdzie wózkiem
      na którym na wagę wazy najpierw dzieci a potem myje pod zlewem!!!! Dziwne ale
      chyba najbardziej higieniczne jesli chodzi o szpital. Ja sama bym też nie
      kąpała sie w wannie ogólno dostepnej. Wiec jest to rodzaj szybkiego prysznica.
      Pieluch najlepiej wiążć 40 szt. Na początek wystarczy. Trzymają przy narmalnym
      porodzie ok 3 dni a po cesarce 5 dni. Ja tam rodziłam w listopadzie szczrze
      byłam bardzo zadowolona ale miałam opłaconą położną oraz salke dwuosobową co
      bardzo polecam. Pozdrawiam Marta
      • aagulek Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 22.03.05, 09:28
        Marto,
        ile placilas za polozna?jest cennik samej poloznej?bede wdzieczna za info,
        dzieki, Agnieszka
        • b_marta26 Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 22.03.05, 10:07
          Musisz zadzwonić i zorientować się czy cena nie uległa zmianie.(Naisałam na
          priva ile zapłaciałam) Myślę , że kwota oferowana do zapłacenia naprawdę to nie
          jest aż taka duza i opiekę miałam bardzo dobrą Warto naprawdę, bo nie płaci
          sie w tym szpitalu za poród rodzinny ani za znieczulenie. Wiec te pieniązki
          mogłam przeznaczyć na położną i pokój komercyjny. Pobyt mnie kosztował tyle co
          bym zapłaciła tylko za poród rodzinny oraz znieczulenie w innym szpitalu. A tu
          miałam dodatkowo położną oraz ekstra pokój. Tylko naprawdę jeśłi chodzi o
          opiekę nad noworodkami to fatalna sprawa. Wszystko z łaski.
          • bszela Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 22.03.05, 20:59
            prawie w kazdej informacji o Starynkiewicza czytam o kiepskiej opiece
            noworodkokwej a przeciez te dzieciaczki nasze niczemu winne!! to jak juz co to
            na nas powinni sie "wyrzywac"?! czekamy z mezem na to naszemalenstwo z n
            iecierpliwoscia podobno babkasmile wiec Wiktoria bedzie ale jesli wytnie numer i
            okaze sie chlopcem to bedzie czekac na imie bo nie mamy takiegosmile
            pozdrawiam
            • azia2004 Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 26.03.05, 22:37
              niestety ja tez moge potwierdzic, ze opieka noworodkowa to tragedia w tym
              szpitalu.
              A co do kapieli, bylam przerazona kiedy siostry miotaly dzieckiem jak kukielka
              w tym zlewie.
            • kimot Re: jeszcze raz starynkiewicza - kapiel dziecka?? 27.03.05, 16:16
              a ja sie nie zgadzam odnosnie opieki noworodkowej. U nas bylo wszystko super,
              na normalnej nie oplaconej sali.. A ze dla rodzica wprawne "obchodzenie" sie z
              noworodkiem bywa szokujace to prawda. Ja kapie malucha powoli a moja mama
              polozna z wieello letnim doswiadczeniem robi to piec jak nie wiecej razy
              szybciej. I nie mam o to do niej zadnej pretensji poprostu ma wieksza wprawe..
              A jak dziecko krzyknie 2-3 razy na kapiel to nic mu sie nie stanie tylko sie
              dotleni..smile.
              Takze odrobine dystnasu... Caly czas widzicie co sie dzieje z dzieckiem a
              jezeli bylaby taka sytuacja ze cos jest nie tak zawsze mozecie zareagowac....
Pełna wersja