ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krysiak?

06.04.05, 10:05
Czy ktoras z Was miała może podawane zzo przez dr Krysiaka? Chcialabym rodzic
w szpitalu wojewodzkim, ALE - moj gin (dr Fiutowski) powiedzial, ze to trzeba
czekac az do ilustam cm rozwarcia, bo to spowalnia akcje porodowa, a potem
czesto to juz nie wartosad Martwi mnie to - czy to oznacza, ze nawet jesli
zaplace 600 pln za zzo dr Krysiakowi, to moga mi go nie podac? Albo bede
musiala sie meczyc kilka godzin, az je dostane? Chcialabym dostac
znieczulenie, kiedy zacznie mnie bardziej bolec - to chyba normalne? Jak to
wyglada? Podobno szpital wojewodzki promuje naturalne porody - czy to moze
byc przyczyna, dla ktorego sa niechetni podawaniu zzo? A kiedys na forum dr
Jedrasiak pisal, ze znieczulenie mozna podac w kazdej chwili... Ale jak tu
sie klocic z lekarzem?
    • darekjedrasiak Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 06.04.05, 14:26
      Witam - ginekolodzy "ustawiają" poród pod swoim kątem, mało się przejumąc
      kobietą rodzącą a bardziej umówionymi spotkaniami, terminami itp. Nie trzeba
      czekać do iluś tam cm rozwarcia. Nie ma żadnej pracy, ktra wykazywałaby w
      sposób udowodniony, że oczekiwanie na jakieś arbitralnie ustalone rozwarcie ma
      korzystne skutki. Nie ma też żadnego powodu, żeby nie znieczulić później,
      nawet, przy pełnym rozwarciu. Przecież jeżeli II okres będzie trwać 2 godziny a
      wykonanie znieczulenia minutę lub dwie, to też warto. Jakie są lokalne relacje,
      to ja już tego nie wiem. Jak najbardziej normalne jest oczekiwanie znieczulenia
      gdy komuś "znudzi" się już mocowanie z bólem. Ból jest wyłącznie szkodliwy o
      czym już wiele tu było napisane. Szpital powinien promować porodu, które jak
      najbardziej zmiejszają urazy - zarówno w psychice matki jak i metaboliczne
      dziecka. Ciągle mam wrażenie, że określenie "naturalny" wykorzystuje się aby
      finansowo zdyskontować rodzicielskie potrzeby, aby było jak najmniej
      interwencji w przebieg porodu. Może to wyłącznie moje zdanie, ale celem porodu
      powinno być zdrowe dziecko i matka, która nie broni się przed następnym
      porodem, choć wcale nie musi rodzić kolejnego dziecka. Pozdrawiam Darek
      Jędrasiak
      • sylka75 Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 07.04.05, 07:46
        Bardzo Panu dziekuje za odpowiedz, Panie doktorze... Jaka szkoda, ze nie jest
        Pan z Trojmiasta - moglabym spokojnie czekac na porod. A tak - niestety, nie
        wiem co mnie spotka. Ta niepewnosc jest chyba najgorsza, brak poczucia
        kontroli, niemoznosc przewidywania jak potoczy sie ten jakze wazny moment w
        zyciu. Po prostu bezsilnosc. Lekarza pouczac - boje sie, bo co jesli zechce byc
        pozniej zlosliwy? Tak jak powiedzial tata mojego dziecka - nie ma innego
        wyjscia, jak do kazdej kieszonki wlozyc sobie kilka banknotow o duzych
        nominalach i jakby cos sie dzialo - rozdawac wszystkim dookola... Gdyby tylko
        miec pewnosc, ze to zadziala! Ech... Jeszcze raz Panu dziekuje. Jest Pan
        prawdziwym skarbem na tym forum. Pozdrawiam serdecznie.
        • darekjedrasiak Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 07.04.05, 15:41
          Rumienię się jak nie wiem co smile) Bardzo dziękuję za miłe słowa. NIe da się tam
          po prostu porozmawiać z anestezjologami ? Nie mieści mi się w głowie, żeby
          kilku spraw dotyczących przebiegu porodu i ewentualnego znieczulenia nie dało
          się omówić i że w całym 3mieście tylko jeden doktor znieczula sad Pozdrawiam
          Darek Jędrasiak
      • hanyszka Panie Doktorze 07.04.05, 17:02
        wszystko fajnie, tylko - czy naprawde sadzi Pan, jako lekarz, ze to wszystko
        jedno dla malucha, czy przebywa w ciasnym kanale rodnym 15 minut, czy 2 godziny?
        Zawsze czytalam i slyszalam, ze to jest jednak spora róznica. Poza tym, dla
        mnie skurcze parte byly gorsze niz rozwierajace, jakbym miala urodzic wielka
        szafę winkwyzionełabym ducha, gdybym miala je znosic 2 godziny. Warto rowniez to
        wziac pod uwagę.
        • darekjedrasiak Re: Panie Doktorze 07.04.05, 17:10
          Dopiero teraz dostrzegłem post skierowany wprost do mnie - Szanowna Pani - nie
          roztrząsajmy tego, jak długo może trwać II okres porodu bez szkody dla dziecka,
          bo tu nie ma na to miejsca. Warto jednak wziąć pod uwagę, że nie wszystkie
          porody przebiegają tak jak Pani. Dariusz jędrasiak
    • hanyszka Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 07.04.05, 16:58
      Sylko, mnie tez prowadzil dr Fiutowski, podczas porodu i potem na oddziale jest
      super, pociesza, odwiedza. Jesli bedzie przy Twoim porodzie, na pewno pozwoli
      Ci na znieczulenie, bo to dobry i wspolczujący po prostu czlowiek. Kiedy ja
      rodzilam, bylo "embargo" na zzo, wiec na polecenie dra dostalam Dolargan.
      Zreszta, o ile pamietam z rozmowy z drem Krysiakiem ze szkoly rodzenia, nie
      jest on tak bezwzglednym zwolennikiem zzo w kazdej sytuacji jak pan dr
      Jędrasiak.
      Życzę łatwego porodu i zdrowego maluszka!
      • darekjedrasiak Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 07.04.05, 17:04
        Szanowna Pani
        Ja nie jestem bezwzględnym zwolennikiem zzo w każdej sytuacji - proszę mi nie
        przypisywać czegoś, czego nigdy nie twierdziłem. Jestem natomiast bezwzględnym
        zwolennikiem znoszenia niepotrzebnych, arbitralnych i upokarzających zakazów.
        Czego chyba Pani w moich wypowiedziach nie dostrzegła. Dariusz Jędrasiak
    • elza78 Re: ZZO w szpitalu wojewodzkim w Gdansku, dr Krys 07.04.05, 17:07
      a zzo daja tylko w wojewodzkim?? jak sprawa ma sie na zaspie??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja