Płatny poród

09.04.05, 20:01
Czy Was nie wkurza, że żeby urodzić trzeba zapłacić? Nie wymagam do porodu
nie wiadomo czego, wystarczy, że bedzie mój mąż przy mnie i to wszystko. Ale
nawet za to w prawie wszystkich szpitalach muszę zapłacić. Z tego co się
zorientowałam to tylko na Starynkiewicza i na Solcu nie musze płacić.
Starynkiwicza jest oblegane i gapią się studenci, a na Solcu też ostatnio
tłumy. Pierwsze dziecko rodziłam odpłatnie, ponad tysiąc złoty wydałam, ale
teraz okropnie mnie to wkurza. Czy ja za wiele wymagam?
    • e_stella Re: Płatny poród 09.04.05, 20:12
      A co to, państwowe szpitale już zlikwidowali? Nic o tym nie wiedziałam.
    • isia_50 Re: Płatny poród 10.04.05, 08:17
      Przy pierwszym porodzie 5 lat temu w Państwowym Szpitalu Klinice płaciliśmy:
      150,-zł za to że poród był rodzinny (żadne luksusy, porodówka na 9 stanowisk,
      wszyscy rodzą razem) i to mnie bulwersowało + 60,-zł za ubranie dla męża.
      Lekarz chciał 500,-zł, ale tak szybko urodziłam, że nie zdążył dojechać.

      Teraz koszty, które mnie czekają w Państwowym szpitalu to obecność swojego
      lekarza w trakcie porodu 500,-zł, (liczę, że znów urodzę szybko, hi, hi) i
      jeśli zdecyduję się na zzo też 500,-zł (na razie widzę więcej przeciw niż za),
      i wcale nie muszę się na powyższe decydować, wtedy poród jest całkowicie
      opłacony z moich składek z NFZ.
    • e5121 Re: Płatny poród 10.04.05, 15:54
      Pewnie,że wkurza.Ale pierwszy poród miałam gratis, a drugi za niemałe pieniądze.
      I jeslibym miała rodzić trzeci raz zapłaciłabym , aby mieć większą pewność, że
      zajma sie mną i dzieckiem należycie.
      • kasiik Re: Płatny poród 10.04.05, 19:21
        mnie doprowadza do szału to, co się dzieje w szpitalach. Oczywiście niech
        będzie alternatywa porodów w warunkach o podwyższonych standardach i niech to
        kosztuje. Natomiast wszystkie kobiety powinny mieć zapewniony komfort godnego
        traktowania i fachowej opieki medycznej. Argument, który słysze, że położne to
        też ludzie mam w nosie.Wykonują swój zawód, to ich decyzja i powinny wykonywać
        należycie swoje obowiązki... jak w każdej innej firmie.
    • dorcia112 Re: Płatny poród 12.04.05, 11:32
      Właśnie się nad tym zastanawiałam. U mnie w szpitalu poród rodzinny kosztuje
      200zl, ale wcześniej trzeba przejść kwalifikacje tzn. pomiar miednicy i
      porównanie wyników z ostatnim usg, po to, aby stwierdzić czy nie ma
      przeciskazań do porodu fizjologicznego. Najbardziej wkurza mnie to, że opłata na
      poród rodzinny jest przed a nie po, a lekarz zastrzega sobie, że w razie
      komplikacji wyproszą ojca za drzwi. Oczywiście wtedy pieniędzy nie oddają. A
      przecież możnaby płacić po porodzie i wtedy by było jasne za co.
Pełna wersja