KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA

07.05.05, 08:23
Dziewczyny bardzo proszę o opinie na temat tego lekarza.Jestem w konsternacji
bo parę lat temu prowadził moją ciążę, rodziłam przy nim na Siemiradzkiego,
generalnie byłam b.zadowolona a teraz dochodzą mnie b. różne głosy na jego
temat.Byłam niedawno u niego i też wyszłam z mieszanymi uczuciami.
    • tymkamama Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 07.05.05, 20:34
      mam taki sam problem jak Ty, zaczelam do niego chodzic, ale nie jestem do
      niego przekonana.
      Tym bardziej, ze mam porownanie bo cala ciaze prowadzil mi inny lekarz w innym
      miescie, ale z roznych powodow musialam znalezc tez w razie czego lekarza w
      Krakowie. niestety nie ma nawet porownania- i ja stanowczo bede chciala rodzic
      u wczesniejszego lekarza.
    • goha_pk Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 09.05.05, 10:29
      Dr Wójcik ma tylko jedną cechę, którą powinien posiadać dobry ginekolog - jest
      dobrym fachowcem. Ale niestety jest niemiły, wręcz oschły, podczas porodu
      wydziera się na kobiety tylko dlatego, że krzyczą. Ja np usłyszałam, że nie
      umiem się zachować, bo krzyczę sad Nie wiem.. to takie dziwne, że skoro krzyk
      pomaga znieść ból, to się z tej dogodności korzysta? Ehh... smile

      pozdrawiam
      Gosia

      • remo4 Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 09.05.05, 12:27
        goha_pk napisała:

        > Dr Wójcik ma tylko jedną cechę, którą powinien posiadać dobry ginekolog - jest
        > dobrym fachowcem. Ale niestety jest niemiły, wręcz oschły, podczas porodu
        > wydziera się na kobiety tylko dlatego, że krzyczą. Ja np usłyszałam, że nie
        > umiem się zachować, bo krzyczę sad Nie wiem.. to takie dziwne, że skoro krzyk
        > pomaga znieść ból, to się z tej dogodności korzysta? Ehh... smile
        >
        > pozdrawiam
        > Gosia
        >
        Gosiu ja go znam bo całą ciążę chodziłam do niego i rodziłam też przy nim.
        Dopadły mnie tylko ostatnio wątpliwości bo np. uważam że gabinet na Szlaku ma
        obskurny a kasuje po 80 zł.Była u niego koleżanka w Przychodni przyszpitalnej i
        potraktował ją b. obcesowo.Chciała potwierdzić ciążę a on nie powiedział nic
        poza tym że ma zażywać kwas foliowy.Nie chodzi o to żeby rozkładał czerwony
        dywan i z szampanem w ręku obwieszczał:Jest pani w ciąży ale mógłby
        poinformować który to tydzień i kiedy termin porodu.Odnoszę wrażenie że w
        prywatnym gabinecie jest trochę inny.A może miał zły dzień?No ale lekarz to
        lekarz i powinien być w porządku zawsze i wszędzie.
        • moni73 Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 09.05.05, 12:35
          A ja wlasnie zamierzalam do niego zaczac chodzic ...Kazdy ma inne zdanie na
          jego temat. Dzis ide do przychodni przyszpitalnej na siemiradzkiego- do
          Spaczynskiej. Podpytam tez o niego, zobaczymy
        • goha_pk Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 09.05.05, 12:40
          remo4 napisała:

          >Była u niego koleżanka w Przychodni przyszpitalnej i
          > potraktował ją b. obcesowo.Chciała potwierdzić ciążę a on nie powiedział nic
          > poza tym że ma zażywać kwas foliowy.

          no właśnie smile Mnie raz robił usg w przychodni przyszpitalnej i na moje pytanie
          czy wszytko jest w porządku powiedział: Lekarz prowadzący wszystko pani
          wytłumaczy. Powtórzyłam pytanie, gdyz bez tego "tak" lub "nie" nie wyszłabym z
          gabinetu. Łaskawie odpowiedział: "TAK" smile I uspokoił mnie, gdyz jak już pisałam
          wiem, że jest dobrym fachowcem. I jeśli komuś nie przeszkadza sposób bycia
          lekarza, jego oschłość i zbywanie milczeniem błahych wg niego pytań, a stawia
          wyłącznie na jego fachowość, to decyduje się na prowadzenie ciąży przez dra
          Wójcika smile

          pozdrawiam
          Gosia

          • juska2 Re: KRAKÓW-GINEKOLOG DR J. WÓJCIK-CZY KTOŚ ZNA 09.05.05, 14:47
            Osobiście szczerze odradzam dr Wójcika. Ja (i nie tylko ja) miałam z nim
            przykre doświadczenia. W 42 tyg. ciąży robił mi USG i stwierdził 34 tygodniową
            ciaze i kazał iść do domu , wmawiałmi że nie wiem kiedy zaszłam w ciąże i że
            dziecko może być małe bo "napewno papierosy paliłam"-bzdura(a to wszystko
            dlatego , że miałam niecałe 20 lat). A moja córka o mało nie przypłaciła tego
            życiem, urodziła sie z niedotlenieniem i dostała tylko 5 pkt(powód-
            przenoszenie). Swoja droga wcale nie była taka mała ważyła 3260. Pomijając BRAK
            FACHOWOŚCI jest niemiły i traktuje ludzi "z góry". To tyle. J
Pełna wersja