Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma?

11.05.05, 13:52
Może już wiadomo coś nowego o cenniku itp.
A może któraś z Was niedawno rodziła i jeszcze nie opisała?
    • czarmanik Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 16:22
      Dziś bylam tam na ktg. Termin mam na 14 maja. Cennika na razie jeszcze nie
      ma... Nie wiadomo kiedy go ustalą na razie póki co poród rodzinny i sala
      jednoosobowa gratis. Zzo na życzenie podobno ma nie być chyba że anestezjolog
      akurat będzie. NIkt nie wie kiedy pojawi się cennik. Wiem tylko ze koszt
      indywidualnej polożnej to 500 zl.
      • renata48 Bielański-jakiekolwiek wieści ktoś ma? 11.05.05, 16:39
        Tez bardzo mnie interesuje temat rodzenia w szpitalu Bielanskim - rozumiem, ze
        skonczyl sie tam remont?
        Kto przyjmuje porod?
        Bede wdzieczna za wszystkie informacje
      • kara13 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 17:14
        Ta możliwość braku zzo mnie dobija normalnie. To chyba jedyny szpital w W-wie z
        takim podejściem.
      • kara13 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 17:14
        A KTG masz zlecone przez lekarza? Czy robią ci jakieś problemy?
        • czarmanik Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 17:30
          Z ktg żadnego problemu nie robią. Najlepiej iść w godzinach 12 -17 nie ma
          ludzi. Jak bez skierowania to poprostu powiedzieć że na ktg a jak się spytają
          czemu to powiedzieć że slabo się czuje ruchy od kilku godzin i bez problemowo
          robią. Ode mnie nawet ubezpieczenie nie chciala tylko dowód i kartę ciąży :smile))
      • tiga76 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 21:51
        Czarmanik a skąd masz takie wiadomości, że "Zzo na życzenie podobno ma nie być
        chyba że anestezjolog akurat będzie" ? Dowiadywałam się na zajęciach w szkole
        rodzenia, że zawsze na dyżurze w szpitalu jest 3 anestezjologów i są
        sporadyczne przypaki (np. jakiś poważny wypadek z wieloma rannymi i kilka
        operacji na raz)że nie ma anestezjologa. I jak jest np. akurat cesarka, to
        wzywają anestezjologa z innego oddziału. Tak nas informowali jeszcze 1-2
        miesiace temu. Aż nie chce mi sie wierzyć, że to się tak drastycznie zmieniło...
        • milbor Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 11.05.05, 22:50
          ...też tam chodziłam do szkoły rodzenia i pamiętam jak wciskali mi te same
          kity. Ale ja śledzę ten temat od otwarcia oddziału i rozmawiałam już z
          niejednym lekarzem i niejedną położną w tym szpitalu. Dopytuję się i męczę ich
          codziennie na ktg, co ze znieczuleniem? A oni ściemniają, że nie mogą mi
          niczego obiecać. Ja chcę zapłacić, ale informują, że prawnie nie mogą wziąć
          pieniędzy, chciałam się umówić indywidualnie z anestezjologiem, to stwierdził,
          że on ma tyle obwowiązków pozaszpitalnych, że nie ma na to czasu i mu się nie
          opłaca. To tyle, też z powodu zzo jestem załamana. Pozdrawiam!
        • czarmanik Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 12.05.05, 07:29
          Mi tak mówila polożna. Dokladnie to że do cc to wiadomo jak nie będzie akurat
          mial anestezjolog dyżuru to ściągną z innego oddzialu. Ale dla nikogo na
          życzenie teo robić nie będą. Wiesz może się coś zmieni wszyscy mają inne
          informację smile) W sobotę mam ktg może znowu czegoś się dowiem nowego...
    • kara13 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 12.05.05, 08:50
      Chyba jednak zaryzykuje tam poród ale nadal twierdze, że to hamstwo!
      • mad772 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 12.05.05, 11:24
        Ja rowniez chodzilam do bielanskiego do szkoly rodzenia, mowili nam ze zzo,
        bedzie. mam nadzieje , ze jak sie zaplaci to bedzie na zyczenie. Ja jestem
        zdecydowana na porod w tym szpitalu, mam juz polozna wybrana wiec nie che
        rezygnowac. A moze porod bedzie bardzo szybki i damy rade bez znieczulenia,
        mozna miec marzenia smile
        • wandzia1 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 12.05.05, 12:40
          A ja mam pytanie - ile kosztuje prywatna położna i jak można to załatwić czyli
          dzwonię do wybranej i się z nią umawiam czy załatwiam to przez szpital?
          • czarmanik Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 12.05.05, 16:07
            Koszt to 500 zł jest przy porodzie i 2 godziny po. Raczej chyba osobiście się
            do niej dzwoni i umawia bezpośrednio że jak się zacznie rodzić to ona
            przyjeżdża smile))
            • luna333 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 13.05.05, 10:13
              a ile kisztuje szkoła rodzenia i o czym tam mówią?
              • milbor Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 13.05.05, 19:18
                Ja już kiedyś wypowiadałam się na ten temat. Szkoła kosztuje 200 zł, czyli jest
                najtańsza w W-wie, ale to ma też swoje minusy. Ja ani mój mąż nic z niej nie
                wynieśliśmy. Zajęcia były sponsorowane, np. na pierwszych zajęciach przyszła
                pani z firmy HIPP i przedstawiła ofertę obiadków dla dzieci i tyle, na innych
                też nie było ciekawiej. Bardzo się zawiodłam na szkole rodzenia, bo słyszałam,
                że takie zajęcia dużo dają szczególnie facetom, aby oswoili się z myślką, że
                zostaną tatusiami. Nie licz na to, że pokażą Ci pozycje porodowe, jak pomóc
                sobie przy porodzie (piłka, worek sako, drabinki) czy też malowanie brzuszków
                itp, jak nieraz się słyszy. Nic takiego nie miało miejsca. Pozdrawiam.
                • luna333 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 14.05.05, 13:02
                  dziękuję za wyjaśnienie smile w takim razie znów jestem w punkcie wyjścia i wiem
                  że nic nie wiem a jeszcze mniej wie mój m smile
                  pozdrawiam cieplutko smile
    • mamamarysi Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 13.05.05, 18:32
      Witajcie
      mam pytanie, czy polecacie jakiegoś lekarza ginekologa-położnika z
      Bielańskiego, który przyjmuje też prywatnie (najlepiej na Bielanach albo
      Żoliborzu)?
      buziaki
      • milbor Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 13.05.05, 19:12
        Niestety mojego nie mogę Ci polecić dr Niedziela. Co prawda przyjmuje na
        Żoliborzu i jest nie drogi, ale przy każdej wizycie za bardzo się spieszył. To
        jest moja pierwsza ciąża i byłam zielonajeżeli chodzi o wiele spraw, a miałam
        tylko 15 min na wszystko, badanie, wywiad, sprawdzenie wyników. Dla mnie to za
        mało. Pozdrawiam.
      • sgosia5 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 13.05.05, 23:21
        Moją (już drugą ciążę) prowadzi dr A. Nowakowski, który przyjmuje w gab. przy
        ul. Słodowiec 1.
        Jest to młody lekarz, baaardzo delikatny przy badaniu (co potwierdziły kiedyś
        dziewczyny, z którymi leżałam na patologiismile, ma w gab. USG, ja nie mam
        zastrzeżeń, chociaż zapamiętał mnie dopiero jakieś dwa lata po tym jak zaczęłam
        do niego chodzićsad
        Nie powiem, aby bardzo wyczerpująco informował o ciąży, ale na wszelkie pytania
        odpowiada, jest b. miły, można do niego dzwonić na kom. w razie czego, zresztą
        moje obie ciąże nie odbiegały znacząco od normy (tzn. w obu przedwczesne
        skurcze, na które odpowiednio reagował). No i nie robi problemów ze
        zwolnieniemwink
        Przyjmuje jeszcze w dwóch gab. poza W-wą. Nie jest specjalnie drogi, tel. mogę
        podać na priva.
        • sgosia5 Re: Bielański- gin.- małe sprostowanie 14.05.05, 21:10
          Dr. Nowakowski przyjmuje przy ul. Słodowiec 10/1 (!) pn i środy po południu
          (wizyta 60zł, usg również)
          A kiedyś też do niego chodziłam na Sarbiewskiegosmile Tam zresztą przyjmował
          również dr Jacek Jędra z tego szpitala bardzo polecany na Liście Dobrych
          Ginekologów.
      • gosiajc1 Re: do mamamarysi 14.05.05, 10:03
        Długo szukałam dobrego ginekologa i z czystym sumieniem polecam dr Szczupacką.
        Pracuje w Bielańskim, przyjmuje na Żoliborzu (ul. Sarbiewskiego 2/34 - boczna
        od Popiełuszki). Bardzo miła, delikatna i zawsze uśmiechnięta. Do tego wizyta w
        rozsądnej cenie: 70 zł (w tym za każdym razem robione USG).Tel. do rejestracji
        833-32-88. W razie pytań pisz na priv. gosiajc@poczta.onet.pl
        Pozdrawiam
        Gosia
        Fasolka Gosi i Tomka
        • mariapa witam drogie mamy! 15.05.05, 22:39
          Czy któraś z Was chodzi do dr Gojan? Pracuje w Bielańskim. Pytam bo w moim
          rejonie przyjmuje w przychodni i chyba bedzie mi prowadzic ciążę a słyszałam o
          niej nieprzychylne opinie: np że jest niedelikatna.\crying
          • rosanna Re: witam drogie mamy! 16.05.05, 10:40
            Tez slyszalam o niej nienajlepsze opinie.
            Moze poszukaj kogos innego.
            • mariapa Re: witam drogie mamy! 16.05.05, 22:01
              dzięki za info
              • rosanna Re: witam drogie mamy! 28.05.05, 16:09
                Zdecydowanie odradzam te pania!!
                Jest okropna, powinna pracowac w rzezni.
                Jesli mieszkasz na tarchominie, to moze do dr Antepowicz?
                • muchgrab Re: witam drogie mamy! 28.05.05, 22:22
                  Mialam "przyjemnosc" byc kilka razy u pani Gojan i faktycznie jest b.
                  niedelikatna. Tak mi pobrala wymaz z szyjki w ciazy, ze zaplakana i z
                  krwawieniem wrocilam do domu. Na drugi dzien lezalam juz w szpitalu. Fakt, ze
                  mam delikatna szyjke, ale posiew mialam pobierany wielokrotnie i zadnemu innemu
                  lekarzowi nie udalo sie tego tak zrobic jak pani Gojan. Poza tym zawsze miala
                  do kogos pretensje wykrzykujac w trakcie mojej wizyty u niej. Ale jak widzialam
                  ostatnio pania doktor w tv to robila wrazenie b. milej.
                  • rosanna Re: witam drogie mamy! 29.05.05, 12:31
                    Chyba tylko w tv, generalnie odradzam!
                    Narzeka na wszysko i wszystkich, do tego zdazyla podwazyc opinie
                    poloznej i innej dr. Laskawie dala mi kilka dni zwolnienia, wrecz wyproszonego,
                    mimo, ze termin mam za 4 tyg. Do tej pory nie mialam z tym problemu.
                    Jej sposob bycia, przypomina mi czasu komunysad
    • mojsam Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 31.05.05, 16:26
      Wczoraj bylam na ktg, pytałam swojej polożnej czy jest zzo i powiedziala ze jak
      najbardziej, tylko oczywiscie platne, juz nie pamietam dokladnie ale chyba ok
      400-500 zl.
      Dodatkowo zadałam pytanie co do pozostałych opłat czyli porod rodzinny itp,
      powiedziała ze jak narazie nie ma zadnych wiarzacych decyzji.
      • tiga76 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 01.06.05, 13:21
        Też wczoraj byłam na KTG smile
        ZZO kosztuje 400zł, za poród rodzinny na razie się nie płaci- bo nie ustalili
        jeszcze cen. Tak samo z jedynką po porodzie- nie ma ceny.
        • sgosia5 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 01.06.05, 16:25
          I ja też tam byłamsmile)) No i wieści mam takie same. Zwiedziłam sobie wszystkie
          porodówki i dwie salki po, jestem pod ogromnym wrażeniem (bo rodziłam tam trzy
          lata temu), ale - jak stwierdził mój gin - "ludzie lecą na kafelki, bo tak
          naprawdę nic się nie zmieniło...". Mimo wszystko mam zamiar tam rodzić po raz
          drugi.
          Pozdrawiam! Gosia /38tc/
          • madzias1968 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 02.06.05, 11:47
            Gosiu, a co oznacza, że nic się nie zmieniło?
            Czasem się zastanawiam czy to dobry szpital czy taki sobie.
            Koleżanka, która rodziła dwa razy w Bielańskim (ładnych parę lat temu) i
            ostatnio na Karowej, powiedziała, że nie ma porównania. Z Karowej ma cudne
            wspomnienia, a z Bielan kiepskie. Wg. niej na Karowej jest dużo lepsza opieka
            po porodzie i nad dzieckiem, o nic nie trzeba się prosić i choćby taki drobiazg
            jak podkłady czy koszule poporodowe są dostępne na żądanie (w kratkę różową,
            niebieską, w kwiatki) - na Bielanach trzeba mieć wszystko własne. Czasem mam
            wątpliwości, gdzie rodzić - w sumie Karowa jest szpitalem bogatszym i
            specjalistycznym. Mam zamiar się przejść na obie porodówki, może wtedy mnie
            oświeci. Już sama nie wiem.
            M
            • tiga76 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 02.06.05, 17:19
              Mój gin też kręcił nosem na Bielański. Przed remontem był on na szarym końcu
              jeśli chodzi o wybór.
              Ja jednak myślę, że teraz im zależy na opini i bardziej sie starają niż w
              innych szpitalach. Dziewczyny które rodziły tam po remoncie były zadowolone z
              opieki. Może w ładnym otoczeniu ludzie są dla siebie milsi smile i pielęgniarkom i
              położnym chce się więcej serca okazać. Niebawem przekonam się na własnej
              skórze smile
            • anyaa77 Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 06.06.05, 21:51
              o nic nie trzeba się prosić i choćby taki drobiazg
              >
              > jak podkłady czy koszule poporodowe są dostępne na żądanie (w kratkę różową,
              > niebieską, w kwiatki) - na Bielanach trzeba mieć wszystko własne.

              Sorry, ale guzik prawda, podkałady sa cały czas dostepne w ilościach dowolnych,
              codziennie zmieniaja prześcieradał i koszule sa trównież szpitalne- korzystałam
              z nich na początku by nie pobrudzic swojej. Dziwię się skąd ludzie takie
              opowieści biorą. W bielańskim pracuja świetni lekarze i to jest chyba
              najważniejsze. Jesli kiedykolwiek będe rodzic to tylko tam.
    • norunio Re: Bielański-jakieś nowe wieści ktoś ma? 03.06.05, 10:04
      urodziłam w bielańskim córcię 2 tygodnie temu. Warunki rewelacyjne, zarówno na
      patologii (na której miałam przyjemność leżeć 2 dni) jak i na oddziale
      noworodkowym. Oba klimatyzowane, salki z łazienkami.
      Personel uprzejmy, położne wszystkie super.
      Ja ze swojej strony gorąco polecam ten szpital !!!
      • primka do norunio 03.06.05, 10:12
        Czy możesz napisać coś więcej? Brałaś położną? Jeśli nie chcesz na forum to
        poproszę na priva,
        z góry dziękuję i pozdrawiam,
        primka
      • uszatkowa do norunio 03.06.05, 14:54
        i ja bym poprosila o wiecej informacji, jakz porodem rodzinnym itd...
        • norunio Re: do norunio 03.06.05, 15:35
          tak, wzięłam prywatnie położną (p. Dorota Lisiecka) ale z tego co wiem
          wszystkie pracujące tam są fajne.
          Mieliśmy poród rodzinny, w maju na pewno były jeszcze bezpłatne, nie wiem jak
          teraz.
          Dzięki p. Dorocie poród trwał bardzo krótko (niecałe 3,5 godz. od wywołania) i
          nawet nie zdążyłam dostać znieczulenia. Po wyjściu spod prysznica, pod którym
          miało nastąpić odpowiednie rozwarcie do znieczulenie zzo miałam rozwarcie na 7-
          8 palców więc anestezjolog nawet nie zdążyłby do nas zejść wink
          W końcówce, tuż przed skurczami partymi dostałam małą dawkę Dolarganu, która na
          moment odciągnęła moją uwagę od skurczów.
          Rodziliśmy na 2-osobowej sali porodowej. Na pewno lepiej byłoby na "jedynce"
          ale w takiej chwili to już nie myśli się o czym innym jak tylko o szybkim
          rozwiązaniu wink

          Z Natalką zostałyśmy wypisane po 2 dobach, po cc jak nic się nie dzieje
          wypisują po 3.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja