Dodaj do ulubionych

KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej?

19.05.05, 16:44
Witam wszystkich. Będę wdzięczna za informację który szpital wybrać do
porodu. Chciałabym, zeby był czysty, przyjazny i żebym mogła przebywać razem
z dzieckiem cały czas. Macie jakieś propozycje? Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • piotrobe Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 31.05.05, 12:58
      Same pozytywne opinie słyszałam o Żeromskim. Miła opieka, położne pomagają po
      porodzie zająć się dzieckiem, uczą jak karmić. Nie polecam prywatnych klinik
      jak na Ujastek czy Królowej Jadwigi, gdyż nie mają zaplecza medycznego wrazie
      komplikacji porodowych i problemów z dzieckiem.
      • penelina Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 31.05.05, 21:44
        piotrobe napisała:

        > Same pozytywne opinie słyszałam o Żeromskim.

        Czyli sama tam nie rodziłaś?

        > Miła opieka, położne pomagają po
        > porodzie zająć się dzieckiem, uczą jak karmić.

        Wiesz to z własnego doświadczenia, czy też tylko słyszałaś?

        > Nie polecam prywatnych klinik
        > jak na Ujastek czy Królowej Jadwigi,

        Prywatna Klinika jest na Królowej Jadwigi.
        Na Ujastku jest Prywatny Szpital Ginekologiczno - Położniczy.

        > gdyż nie mają zaplecza medycznego wrazie
        > komplikacji porodowych i problemów z dzieckiem.

        Doprawdysmile
        Ja miałam ciężki, zakończony cięciem poród, moja córka wymagała po porodzie
        specjalistycznej i fachowej opieki ... - wszystko to dostałasmile Korzystała i z
        aparatury medycznej, i z fachowości personelu ... - zgadnij, gdzie?

        Na UJASTKU !!!
          • penelina Re: Jezzmam, 01.06.05, 00:43
            Po cesarce czułam się naprawdę dobrze, wstałam niecałe 12 godzin po operacjismile

            A cięcie robili mi dr Tamara Wilk i Andrzej Jaworowski (zastępca Ordynatora).
            Wspaniali Fachowcy i Ludzie - wielkimi literamismile
              • penelina Re:Jezzmam, 02.06.05, 23:35
                Nie bój sięsmile

                Myśl pozytywnie - przecież cięcie to droga na świat Twojego upragnionego
                Dziecka, które tak bardzo już kochaszsmile

                Nie myśl o cięciu w żadnych innych kategoriach - tylko tak!

                Wszystko będzie dobrze, trzymaj sięsmile

                A ja 10 czerwca pomyślę o Tobie ciepłosmile
    • ivka2 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 31.05.05, 14:46
      Z czystym sumieniem moę polecić szpital na Siemiradzkiego.Rodiłam tam,moje
      znajome rodziły -żednych zastrzerzen.Rewelacyjny Dyrektor A.Marcinek-lekarz z
      powołania,świetny fachowiec,mile i pomocne położne.ZZO za darmo i nie ma z tym
      problemów,poród rodzinny również darmowy.Diecko jest cały czas z
      matką,odwiedziny praktycznie przez cały dzień,dwa razy dziennie obchód,również
      pediatrów.Kazdy problem jest tam ważny-w tym szpitalu nie ma tendencji
      do "pozbywania się pacjentek"-wolą raczej przetrzymywać w razie
      kłopotów.Warunki nie są może rodem z pięciogwiazkowego hotelu,ale opieka nad
      matką i dzieckiem bardzo dobra i fachowa,co jest chyba ważniejsze od pięknych
      ścian.W szpitalu jest czysto i przyjemnie,bardzo dobre jedzenie, co dla
      wszystkich tam rodzących było zaskoczeniem.Ijeszcze jedno-słowa dyr.-"w
      położnictwie nie ma miejsca na niekompetencję..."a że trzyma personel "żelazna
      reką" na niefachowośc i niedbalstwo nie ma tam miejsca.
      --Wpisz sobie w wyszukiwarkę Siemiradzki-trochę o nim jest.Pa
      Jeśli ktoś idzie prosto przed siebie,nie zajdzie zbyt daleko...
      • kokons Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej?- 05.07.05, 12:54
        Ja osobiscie nie rodzilam nigdzie (zamierzam na Ujastek) ale na Siemiradzkiego
        bylam w Maju odwiedzic moja kuzynke i na prawde porazil mnie tem szpital.
        Okazalo sie ze tego dnia urodzilo sie az (!?) 8 dzieci i nie bylo juz miejsca w
        normalnej sali i dano moja kuzyke do sali patologi ciazy. Kuzynke wraz z
        dzieckiem,ktoremu nie starczylo wozeczka!!!! Wiec miala je caly czas przy sobie
        na wielkiej metalowej pryczy i dopiero jak przyszlam ja odwiedzic i oddala mi
        dziecko( bala sie je zostawi same na lozu) poszla sie zalatwic i umyc!!!!
        Skandal, nie bylo zadnej poloznej przez 4 godz,zeby jej w ty pomogla - dobrze,
        ze mnie intuicja nie zawiodla i pojechalam. Warunki sanitarne mnie zszokowaly -
        lazienka za celafonowa kotara ( bez drzwi)...to powinno wystrczyc, nie chce
        zniesmaczac...no i zadnego kosza ani w niej ani w pokoju - wkurzylam sie i
        pieluche dziecka wywalilam w koszu pod pokojem pielegniarek.
        Kuzynka jest biedna osoba, rodzila tam juz drugi raz, bo uwaza za nic lepszego
        nie zasluguje... nie miala jakis negatywnych odczuc co do porodu, a o personelu
        wypowiadalasie sceptycznie wiec nie chce rozwijac tej kwesti.
        Niemniej jednak mnie przerazil ten szpital i mam nadzieje, ze nigdy nie bede
        musiala przestapic jego progu.
        Pozdrawiam / 11tc
        • amelia124 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej?- 11.07.05, 15:16
          a ja rodzilam na Ujastku i bylo to samo!!! Jak przyjechalam bylam juz 10
          rodzaca, nie bylo dla mnie sali, nic. Przez godzine rodzilam w recepcji (do
          rozwarcia 5 cm), szybko bym sie stamtad wyniosla gdyby nie to ze mialam
          umowiana polozna, na ktora wlasnie czekalam przez ta godzine. Jak przyjechala
          to od razu znalazla sie sala i wszytsko.Ogolnie ujsatek warunki super ale razde
          umowic sobie polozna, ogolnie wiekszosc poloznych byla niezbyt mila, niestety.
        • gocha80 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej?- 01.11.05, 16:30
          Moja siostra tez rodzila na siemiradzkiego i bede ten szpital odradzala
          wszytkim. Byla po porodzie bardzo oslabiona i zadna z poloznych przez cala noc
          nie przysla jej pomoc. Zemdlala pod prysznicem ale to tez nikogo nie
          obchodzilo. Potem dopiero dowiedziala sie ze za opieke poloznej trzeba
          zaplacic, oficjalna informacja i stawka (chyba 700 pln). Dobrze ze jej maz mial
          wtedy wolne i cale dnie siedzial razem z nia, bo ona nawet nie miala sily zeby
          podejsc do wozka i przewinac malego. W nocy maly spal razem z nia bo bala sie
          ze go upusci podczas wyciagania do karmienia. To chyba nie jest fachowa opieka.
          Do tego pozniej okazalo sie ze podczas porodu zarazili ja gronkowcem i wynikla
          z tego masa komplikacji.
          Wnioski kazdy moze sam wyciagnac. Ja napewno bede omijala ten szpital z daleka
    • uffa1 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.06.05, 19:46
      Z tego co wiem w Koperniku nie mozna rodzic ze swoim lekarzem, tzn. lekarzowi
      nie wolno przyjsc na porod swojej pacjentki, chyba ze jest na dyzurze.

      Ja rodzilam na Ujastku i jestem zadowolona. Przynajmniej bylam traktowana jak
      czlowiek..., czego nie moge powiedziec o Narutowiczu (ktory z moich doswiadczen
      byl straszny).
    • hanulek5 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 02.06.05, 11:40
      Ja rowniez polecam szpital na Siemiradzkiego.Rodzilam tam 2 maja. Fantastyczne
      polozne (zaznaczam ,ze nie mialam wlasnej oplaconej. przyszlam, jak to sie
      mowi "z ulicy"smile)).Po porodzie mlode pielegniarki przychodzily, pytaly czy
      wszystko w porzadku.Jak jeszcze bylam "nie w formie", to one zajmowaly sie
      malym.Fachowa opieka,obchod 2 razy dziennie + pediatra.Rodzilam z mezem, w zzo
      (wszystko za darmo).wspominam to bardzo milo, czego nie moge powiedziec o
      szpitalu na Galla (lezalam tam w styczniu na patologii).najbardziej denerwujacy
      jest ordynator.brrrrr.ten jego dowcip!a te jedzenie...nie wiedzialam ,czy im po
      drodze cos nie pospadalo z tych talerzy.
    • mamaiw Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 08.06.05, 13:17
      polecam Rydygiera - jesli jeszcze nie urodziłaś.. pisze o tym na forum -
      oddział działa od 2001 i jest naprawde dobry - rodziłam niedawno - i w szpitalu
      byłam długo bo miałam cesarkę - więc miałam nieco czasu na rozgladania się i
      zanudzanie położnych.. nie iwem czy wszytskie salki są dwuosobowe z łazizenka -
      ja w takiej byłam; zawsze możesz się tam wczesniej przejść i oglądanąc - i
      jeszcze co ważne! - nie ma problemu z odwiedzinami; a maluch jak tylko masz
      ochotę jest z Toba od chwili narodzin;
      • moni73 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 09.06.05, 09:07
        O tak, Rydygier jest ok. Rodzilam tam drugie dziecko. Tylko ze mnie akurat
        nieograniczone odwiedziny bardzo przeszkadzaly sad Wchodzil kto chcial, siedzial
        ile chcial. czesto sa to mezczyzni- np dziadkowie- wiec dla mnie troche
        krepujace bylo wstawanie z lozka ( majac pociety tylek ciezko bylo mi to zrobic
        zwinnie tak by nic nie bylo widac ). Jednak sam porod bardzo dobrze wspominam.

        Pierwsze rodzilam w siemiradzki i tez bylo ok. Tam na noworodkach byla duzo
        lepsza opieka niz w Rydygiera
      • joanna_sadzik na Królowej Jadwigi 09.06.05, 15:10
        nie mialam lekarza z tej kliniki, ale poszłam tam kontrolnie tydzień przed
        terminem ze wszystkimi badaniami i... okazało się, że to już. Mają 9 miejsc
        więc kazda jest traktowana indywidualnie, pokoje 2 osobowe, pielęgniarka do
        maluszków - to istotne jesli chcesz się przespać kilka godzin, pediatra cały
        czas, przemiłe położne i lekarze.bałam się co się stanie gdy będzie coś nie tak
        z maluchem, ale okazalo sie, ze mają inkubatory i jak coś jest nie tak to wiozą
        dzidziusia do prokocimia.tak samo jest w "normalnych" szpitalach np. na galla.
        Rodziłam w październiku 2004. gg5774580
      • zumaminka do masza69 17.06.05, 11:49
        Ja rodziłam w Spesie w 2002r i było cudownie,wszyscy lekarze byli tzn
        anestezjolog i pediatra więc nie wiem skad jakieś dziwne opowieści.Jest tam
        świetnie super personel,mili i fachowi lekarze pyszne jedzonko ładne mAŁE
        POKOJE..Ja byłam zachwycona teraz znowu jestem w ciąży i chodze tam do gina i
        rodzić też tam zamierzam.
        • chochlik4 Zumaminko! 17.06.05, 13:46
          Podpisuję się pod Twoją wypowiedzią. Też tam rodziłam, wszycy lekarze na
          miejscu, sprzęt również- widziałam własnymi oczami, więc wiem na pewno. Totalne
          bzdury, że nie ma pediatry czy inkubatorów. W trudnych przypadkach dzieci są
          wożone do Prokocimia z calutkiego Krakowa (i z Ujastek i z Rydygiera i z
          Siemiradzkiego i innych), więc nie jest to specyfiką SPES-u. W końcu po to jest
          ten Polsko- Amerykański moloch w Prokocimiu.
          Ja SPES wspominam świetnie, wszystkim mogę polecić na podstawie MOICH
          doświadczeń (a nie zasłyszanych czy wyczytanych) i gdyby przyszło mi jeszcze
          rodzić to na pewno tam!
        • chochlik4 Re: do masza69 17.06.05, 13:49
          I jeszcze jedno: Najlepiej i najbezpieczniej przejść się i zobaczyć i zapytać o
          wszystko, co nas nurtuje. Nie siedzieć i zastanawiać się czy czytać bzdury w
          internecie typu "jedna pani drugiej pani opowiedziała co przekazała jej trzecia
          usłyszawszy od czwartej" i niepotrzebnie się stresować. Własny rozum jest
          najlepszym doradcą.
    • margotoja Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 16.06.05, 22:17
      Ja miałam cesarkę na Ujastku w maju, operowała Pani Dr Pyra i Dr Jaworowski.
      Wszystko super, opieka, warunki (2 osobowe, własna łazienka jak w domu).
      Szpital z innej bajki. A SPeS - nie mają na stałe pediatry, tylko pod
      telefonem, jak wszystko idzie dobrze to można rodzić nawet w lesie, ale gdyby
      coś sie zdarzyło nagle to rączki do Bozi.
      Ja polecam Ujastek, trudno być niezadowolonym. A wyposażenie mają dobre, sama
      widzialam na wizycie. A najważniejsze jest zdrowe dziecko oczywiście.
    • ivka2 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 13:54
      Moja dobra znajoma lekarka zajmuje się sprawami skarg pacjentów przy Izbie
      Lekarskiej. Kiedy byłam w ciązy i zapytałam jej ,który szpital może mi polecić
      (z racji małej ilości tychże skarg) powiedziała-wszystkie, tylko nie Ujastek i
      nie Spes.Ja myślałam o Ujastku ale ona wręcz "zabroniła" mi tam rodzić.Powody
      sa oczywiste-temat niejednokrotnie wałkowany na tym forum. Jeśli komuś bardziej
      zależy na luksusach a nie na zdrowiu a nawet życiu dziecka to wybierze klinikę.
      Oczywiście nie chcę generalizować -są kobiety ktore tam rodziły i było ok. Ale
      żadna nie ma gwarancji ,ze jej poród odbędzie sie bez komplikacji a wtedy może
      być za pózno więc chyba logicznym rozwiązaniem jest szpital z prawdziwego
      zdarzenia, typowo ginekologiczny a nie klinika, zeby potem móc się pochwalic
      przy znajomych w jakich luksusach sie rodziło.Ja rodziłam na
      Siemiradzkiego,byłam zadowolona i jeśli kiedyś będe znowu w ciąży ,też tam
      urodzę.Z opowieści koleżanek wiem ,że Rydygier też jest wart polecenia.Dodam,
      ze na Siemiradzkiego nie robią problemu, jeśli chodzi o zzo - jest ono
      wykonywane wręcz rutynowo.Wiem bo długo leżałam tam na patologii i co druga
      kobieta brała zzo.Pozdrawiam i życzę mądrych wyborów.
      • penelina Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 16:42
        > Ja myślałam o Ujastku ale ona wręcz "zabroniła" mi tam rodzić.Powody
        > sa oczywiste-temat niejednokrotnie wałkowany na tym forum. Jeśli komuś
        > bardziej
        > zależy na luksusach a nie na zdrowiu a nawet życiu dziecka to wybierze
        > klinikę.

        Ujastek to Prywatny Szpital Ginekologiczno-Położniczy, a nie Klinika Położnicza.

        Z mojego doświadczenia jeszcze powiem, że mnie właśnie zależało na moim i
        dziecka zdrowiu i życiu, i dlatego właśnie uciekłam (tak!) ze szpitala MSWiA na
        Galla - na Ujastek właśnie!

        > Ale
        > żadna nie ma gwarancji ,ze jej poród odbędzie sie bez komplikacji a wtedy
        > może
        > być za pózno

        No, proszę - mój poród był ciężki, skomplikowany, niebezpiczeny.
        I tylko dzięki fachowości i profesjonalizmowi lekarzy z Ujastka - wszystko
        dobrze się skończyło.


        Poza tym, co już było pisane nie raz na tym forum - jaką wagę ma komentarz
        osoby, która o danym szpitalu tylko słyszała?
        • ivka2 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 20:03
          Tak, ale słyszałam z ust wiarygodnej osoby a nie od koleżanek.Jeśli uważasz, ze
          mój komentarz nie jest niczego wart, to Twoja sprawa.Nadal będę obstawać przy
          swoim zdaniu. Pisząc "klinika" miałam na myśli wymowę potoczną, żeby odróżnić
          je od "zwykłych" szpitali. Rownie dobrze mogłabym powiedzieć, ze Twoja opinia
          jest nic nie warta bo skąd mogę wiedzieć czy tam rodziłaś? Każdy ma prawo
          wyrazić swoje zdanie a ostateczny wybór należy do osoby zainteresowanej.
          • yasmeen Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 14.09.05, 11:39
            ivka2 napisała:

            > Pisząc "klinika" miałam na myśli wymowę potoczną, żeby odróżnić
            > je od "zwykłych" szpitali.

            ???
            Az sprawdzilam, bo dla mnie Klinikami byly zawsze szpitale uniwersyteckie (np.
            Kopernika).
            Zgodnie ze slownikiem jezyka polskiego:
            klinika
            klinika ż III, CMs. ~ice; lm D. ~ik
            «oddział szpitalny lub szpital, w którym oprócz leczenia chorych prowadzi się
            szkolenie podyplomowe lekarzy, szkolenie studentów medycyny oraz prace naukowo-
            badawcze»

            Tak wiec wcale nie ma znaczenia pejoratywnego, jekie mu chcialas koniecznie
            nadac. Klinika nawet potocznie to nie "gorszy szpital" smile

            A zeby bylo OT, ja wybralam juz Ujastek. Po serii zoltaczek w Klinice na
            Kopernika, nie mam ochoty tam nawet zagladac smile

            yas
      • zumaminka do ivki 17.06.05, 15:24
        Nie wybierałam szpita po to zeby chwalić się luksusami co za kretyński pomysł!!!!!
        Wybrałam go bo u mnie w szpitalu czyli w Wadowicach jest istny koszmar kiedy
        byłam na rozmowie i pytałam o znieczulenie to kazano mi iść do psychologa bo coś
        ze mną nie tak.Na co dzień słyszy sie tam komentarze typu:a ty tu czego,Nie drzy
        się,jak będziesz się tak ruszać to będę cię szyła dłuzej a kawa mi stygnie i
        wcale mnie to nie cieszy,No i czego tak dyszy? zachciało się dziecko to teraz
        cierpieć trzeba.
        I to nie są jakieś tam opowieści dziwnej treści,tylko niektóre z nich słyszałam
        sama niesety albo na szczęście.Łóżka w tym szpitalu są tak wysokie,ze wejści i
        zejście z niego dla kobiety po porodzie graniczy z cudem nie wspominając o
        bólu.W toalecie ni ema kurków do odkręcenia wody a przeciąg jest taki że
        drzwiami,które się nie domykają można zęby wybić.
        Lekarze koszmar!!! kiedy miałam to nieszczęście tam leżeć słyszłam od lekarza
        który dzwonił w mojej sprawie do drugiego;No nie wiem co jej jest ale kroimy
        chyba wyrostek.Na szczęście nie doszło do krojenia(tam krojenie to
        standard)musiałm leżeć tydziń a przy wypisie powiedziano mi że nie wiadomo co mi
        bylosmile)))))))))))))
        Istny raj moja koleżanki tam rodziły i powiedziały nigdy więcej!!!!
        Dlatego kiedy dowiedziałm się o spesie a do tego poszłam tam patrzyłam na
        wszystko i uwież mi że kolory ścian i inne luksusy mi zwisały.chciałam być
        potraktowana jak człowiek a nie kupa gnoju.A wypadki zdażają sie wszędzie i nie
        sądzę żeby lekarze nie starali się ratować każdego dziecka.I nie podnosili
        standardów wyposażenia po to żeby mieć jeszcze lepszą opiekę tym bardziej że ich
        na to stać.Ja mam koszmarne wspomnienia ze szpitali pańswtowych i nie zamierzam
        tam sie pojawić nigdy!!!!!!!
        • ivka2 Re.Do zuzaminki 17.06.05, 18:40
          Nie odbieraj tego tak osobiście, ten post nie był skierowany bezpośrednio do
          Ciebie. Wyraziłam po prostu swoją opinię bo o ile się nie mylę chyba to jest
          zamierzeniem tego forum .Pisałam ogólnikowo- niestety inaczej się nie da bez
          bezpośredniego kontaktu.Ja spotkałam sie z takimi przechwałkami typu "rodziłam
          na Ujastku, no wiesz to ta klinika" ale potem okazywało sie ,ze nie było tak
          kolorowo.Przykro mi ,że miałas wątpliwą przyjemność leżenia w takim szpitalu-
          Boże myslałam ,ze takie rzeżnie były 15 lat temu - ale to nie znaczy, ze
          wszystkie państwowe szpitale takie są.Notabene , Siemiradzkiego to szp.
          niepubliczny.Moje uprzedzenie do klinik wynika z tego, że dobrze znana mi osoba-
          owa lekarka odradzała mi je,a wie co mówi bo zajmuje się skargami pacjentów na
          co dzień,(ona je potem ,jeśli jest taka konieczność kieruje prokuratury)i
          chociaż nie chciała mi zdradzać szczegółów to powiedziała, ze takich skarg jest
          wiele.Znając takie fakty mam chyba prawo a moze i obowiązek podzielic sie z
          innym kobietami,które jeszcze nie wybrały a chcą wybrać dobrze dla dziecka i
          siebie.Dobrze, ze Ty i inne dziewczyny,które sie tutaj wypowiadaja byly
          zadowolone ale nie zawsze tak jest i oby jak najrzadziej.To tyle ode mnie.
          Pozdrawiam serdecznie.
    • 3porzeczki Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 18:05
      Jak przebiegnie poród z komplikacjami zależy przede wszystkim od fachowości
      lekarza, a nie od sprzętu. Podstawowy sprzęt do ratowania życia noworodka na
      Ujstaku jest, jak są poważne komplikacje to wiozą na Kopernika (ale z innych
      szpitali też), nic dziwnego, tam jest najlepsza neonatologia w Kraku. Ja ponad
      luksusy stawiam na fachowość i otwarty umysł. Z tego co słyszałam lekarze na
      Ujastku są nowocześni. Nie chciałabym na przykład usłyszeć od położnej, że nie
      odbiera porodu w pozycji kucznej, bo nie umie....od lat odbiera na leżaka i
      tylko to mieści się w jej umiejętnościach. Niestety takie postawy są
      skorelowane ze szpitalami- molochami, gdzie pacjentów jest wielu i każdy prawie
      przedmiotowy. Nie jest to reguła, dobrzy fachowcy (położne, lekarze) są róznież
      w dużych szpitalach, ale pewna atmosfera się udziela. Sama jestem rozdarta, ale
      spróbuję na Ujstku
      • margotoja Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 18:51
        Sama widziałam na Ujastku respirator do oddychania dla noworodków, gdyby się
        coś działo. Zresztą pytałam wcześniej oddziałową i powiedziała, że oczywiście
        mają, gdyby był potrzebny. A koleżanka mówiła, że teraz znieczulenie jest tam
        gratis. Trzeba by tam zadzwonić i to sprawdzić albo w necie.
      • anulla1 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 17.06.05, 22:33
        Jednak chyba z tą fachowością lekarzy nie jest tak do końca dobrze na ujastku,
        skoro najwięcej noworodków na neonatologię na Kopernika przywożą własnie z
        ujastka- moja bliska koleżanka pracuje na tym oddziale. A co do sprzętu nawet
        jeśli mają wysokiej klasy sprzęt - to pojedyncze sztuki a jaka jest gwarancja
        że jednoczesnie nie będzie potrzebny do dwójki dzieci.
        Zaznaczam że to nie jest atak na osoby chwalące sobie tego typu szpitale (sama
        też kiedyś myslałam, że będę w takim rodzić- ale odkąd moja kuzynka poród w
        Spesie niemal przypłaciła swoim życiem- zdecydowałam sie na zwykły szpital),
        jednak fakty dotyczące tych szpitali nie zawsze są pozytywne, ale wiadomo w
        życiu trzeba dokonywaĆ wyborów.
        Ania
          • anulla1 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 19.06.05, 11:28
            To prawda z Spesu przewoża noworodki do prokocimia, ale z ujaskta do Kopernika.
            A to że na kopernika jest dużo maluchów na neonatologii, to dla tego że tam sie
            rodzi wiekszość dzieci z poważnymi wadami rozwojowymi i przewidywanymi
            komplikacjami okołoporodowymi- dlatego ze ich matki nie chcą ryzykować ich
            zdrowia i życia, rodząc w nie odpowiednio przygotowanych szpitalach, z których
            w razie komplikacji muszą przewozić do szpitali w których będą wstanie udzielić
            im odpowiedniej pomocy.
            • chochlik4 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 19.06.05, 16:02
              anulla1 napisała:

              > To prawda z Spesu przewoża noworodki do prokocimia, ale z ujaskta do
              Kopernika.
              >
              > A to że na kopernika jest dużo maluchów na neonatologii, to dla tego że tam
              sie
              >
              > rodzi wiekszość dzieci z poważnymi wadami rozwojowymi i przewidywanymi
              > komplikacjami okołoporodowymi- dlatego ze ich matki nie chcą ryzykować ich
              > zdrowia i życia, rodząc w nie odpowiednio przygotowanych szpitalach, z
              których
              > w razie komplikacji muszą przewozić do szpitali w których będą wstanie
              udzielić
              >
              > im odpowiedniej pomocy.

              Toteż jak ja rodziłam w Spesie w 2002 roku to warunkiem była ciąża prawidłowa i
              bez komplikacji. W trudnych przypadkach albo podejrzeniach komplikacji odsyłali
              do Kopernika.
              Pozdrawiam
    • petrela Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 20.06.05, 20:51
      Dzisiaj mój ginekolog na moje stwierdzenie, że nie wiem gdzie chcę rodzić
      zaproponował Ujastek albo Spes. Do tej pory jestem w szoku. Wiem, że On pracuje
      w Kopernika i sądziłam, że właśnie ten szpital mi poleci. Nie wiem co mam o tym
      mysleć....Przekonywał mnie, że to wcale nie są tak do końca prywatne kliniki i
      że jest tam jak najbardziej bezpiecznie. Jestem skołowana. Co Wy na to?
      • chochlik4 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 21.06.05, 08:31
        Wydaje mi się, że może chodziło mu o to, że Ujastek i SPES mają podpisaną umowę
        z NFZ i dlatego nie jest to tak całkiem prywatnie. Mając kontrakt muszą się
        wywiązywać z norm, zasad i ustaleń, muszą przestrzegać prawa, muszą mieć
        odpowiednie wyposażenie sprzętowe i ekipę medyczną zapewniającą bezpieczeństwo.
        Inaczej NFZ nie podpisałby kontraktu z niewiarygodnym czy "niebezpiecznym"
        kontrahentem. Muszą też liczyć się z kontrolami i tym, że w wypadku dużej
        ilości skarg NFZ rozwiąże kontrakt i.... będą "ugotowani".
        Tak mi sie wydaje.
        • dormik_30 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 06.07.05, 22:40
          Wiem już dlaczego lekarz nie polecił mi Kopernika - dlatego, że jest tam remont
          i naprawdę pobyt tam nie nalezy do przyjemności. Nie wiadomo co będzie za
          miesiąc, dwa, na jakim etapie będzie on prowadzony. Jak na razie to ciąglę coś
          wiercą. Więc chyba pobyt tam, jesli nie jest konieczny, nie należy do
          przyjemnych.

          Petrela
      • gryzelda75 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 07.11.05, 16:03
        Ciekawa jestem gdzie zdecydowalas sie rodzic - jestem w podobnej sytuacji, tzn.
        moj lekarz pracuje na Kopernika, ale jakos mnie tam nie ciagnie. Zastanawiam
        sie nad Ujastkiem - mam jeszcze troche czasu, bo termin dopiero na kwiecien
        2006. Tyle ze na Ujastku nikogo nie znam. Ale na Kopernika nie bede miala
        gwarancji, ze moj lekarz akurat bedzie mial dyzur akurat jak ja bede rodzic,
        prawda? smile
    • ivka2 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 20.06.05, 21:07
      No to się ucieszą zwolenniczki Spesu i Ujastka..Moja ginka tez polecała mi
      Ujastek i była bardzo zaskoczona, ze nie zdecydowałam sie tam rodzić. Może
      dlatego, ze to była przychodnia Gemelli a oni mają jakąś umowę w kwestii
      zzo.Wybór należy do Ciebie droga petrelo.Pozdr
      • andrea_28 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 05.07.05, 15:48
        ivka2 napisała:

        > No to się ucieszą zwolenniczki Spesu i Ujastka..Moja ginka tez polecała mi
        > Ujastek i była bardzo zaskoczona, ze nie zdecydowałam sie tam rodzić. Może
        > dlatego, ze to była przychodnia Gemelli a oni mają jakąś umowę w kwestii
        > zzo-PRZPERASZAM,ŻE GŁUPIO ZAPYTAM,ALE CO TO JEST ZZO?.Wybór należy do Ciebie
        droga petrelo.Pozdr
        >
    • petrela Wygląda na to że zdecydowałam! 30.06.05, 14:06
      Będzie to prawdopodobnie na Ujastku. Byłam tam i bardzo mi sie spodobało.
      Umówiłam się z położną. Jest super! Napiszę o wrażeniach z pobytu jak urodzę we
      Wrzesniu.
      Pozdrawiam Was Wszystkie serdecznie.
      Petrela
      • e.kadziela Re: Wygląda na to że zdecydowałam! 30.06.05, 17:20
        Cześć,
        ja też jestem zdecydowana na Ujastek i też rodzę we wrześniu! Na kiedy masz
        termin, bo ja na 03.09.? Z którą położną się umówiłaś i ile Cię to kosztuje?
        Ja na razie nie myślałam o płaceniu położnej, bo słyszałam że wszystkie są OK.
        Ja nastawiam się na poród w wodzie - oczywiście jeśli lekarze pozwolą - na
        razie ciąża przebiega bez żadnych komplikacji i właśnie dzisiaj zaczęłyśmy 32
        tc.
        pozdrawiam
        Ewa z Mają w brzuszku
        • petrela Re: Wygląda na to że zdecydowałam! 30.06.05, 18:02
          Termin mam na 18.09. Ja zaczęłam wczoraj 30 tydz. Rzeczywiście też słyszałam,
          ze wszsytkie położne są super. Poprzednio rodziłam z męzem ale On ma już dość -
          raz Mu wystarczy. Nie chcę być sama, nastawiłam się na obecność położnej i jest
          mi z tym raźniej :o))) Resztę informacji napisałam na priva - wolę nie podawać
          nazwisk na forum.

          Pozdrawiam.

          PS. Kto wie może zbierze mnie 2 tyg wcześniej to się spotkamy jesli Ty
          dotrwasz.
      • uffa1 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 30.06.05, 21:40
        Wiesz, a czemu nie napiszesz o tysiacach dzieci, ktore zdrowo narodzily sie w
        tym czasie, na Ujastku czy w innych szpitalach?? Byloby takich przypadkow
        tysiac razy wiecej...
        Moim zdaniem bzdura i nieodpowiedzialnosc wstawianie takich linkow! Bo takie
        przypadki trafiaja sie wszedzie i czasem od lekarza nic nie zalezy.
        Ja pierwsza corke rodzilam w Szwajcarii, gdy ja rodzilam rodzila tez inna
        kobieta, dziecko w czasie porodu zmarlo. Tragedia! Ale co, znaczy ze wszystkie
        dzieci tam umra?? Nie byla to wina zadnego lekarza.
      • bgoralska Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 30.06.05, 22:52
        Fifinko popieram w całej okazałości. Ja będę rodziła na Kopernika już na dniach,
        mam nadzieję.
        Jest jeszcze jedna kwestia. Ile rodzi się dzieci z niedotlenieniem czy oznaką
        martwicy i dostaje 10 pkt w skali abgara. Lekarz ma czyste sumienie, przecież na
        papierze wszystko jest ok i do niczego nie można się przyczepić. Szpital ma
        świetne statystyki. I tylko matki biegają po neurologach, którzy mówią wprost to
        są błedy przy porodach.
        • 3porzeczki Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 08:36
          A ja wybrałam Ujastek. Błędy i wypadki zdarzają się wszędzie, nie ma co robić
          nagonki na jeden szpital. Fifinka wybrała Siemieradzkiego, a moja kumpela
          zaliczyła tam pęknięcie 3 stopnia, bo lekarz nacisnął jej brzuch pomiędzy
          skurczami....Dziewczyna lubiąca dzieci, nie chce nawet słyszeć o drugiej ciąży,
          przeżyła koszmar. Będę rodzić na początku sierpnia, więc zdam dokładną relację,
          bądźmy dobrej myśli, każdemu szpitalowi można przypiąć łatkę, ale po co się
          nawzajem straszyć?
      • petrela Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 08:44
        Jakoś mnie to już nie zraża. Wybór szpitala zajął mi bardzo dużo czasu.
        Naczytałam się wiele postów od kobiet które rodziły w różnych szpitalach. W
        każdym coś się dzieje. Nietety. Nie będe sie martwić na zapas czy przypadkiem
        ja nie będe miała komplikacji przy porodzie. Nastawiam się pozytywnie. Jestem
        ostrożna ale nie jestem pesymisyką. Pozdrawiam.

      • e.kadziela Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 11:19
        Jeżeli już wrzucasz jakiś link, to najpierw sama przeczytaj go uważnie. Ten
        ostatni nie dotyczy szpitala na Ujastku, a Centrum Leczenia
        Bezpłodności "Macierzyństwo", które znajduje się na Białoprądnickiej,
        a część szpitalną ma na Ujstek 3.

        pozdrawiam
        kolejna zdecydowana na Ujastek
        Ewa z Mają
        • beti1970 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 12:09
          ja też czytałam mnóstwo rzeczy na tym forum i innych (google, nasz bocian itp.)
          na temat szpitali w Krakowie i rozmawiałam z moim lekarzem z Krakowa (pracuje w
          szpitalu na Kopernika) i wyciągłam wnioski (tylko na podstawie rozmów i forum,
          bo osobiście na Ujastku nie byłam - obiektywnie rzecz biorąc) że na Ujastku
          jest ładnie i miło, a na Kopernika jest niemiło i brzydko. ale to tylko jedna
          strona medalu, niestety druga strona to takie fakty że jak coś złego się dzieje
          z mamą albo dzieckiem to z Ujastka zwożą ich do Kopernika a odwrotnie to nigdy,
          ponieważ na Kopernika mają dobry sprzęt. sama rodziłam już 2 dzieci (w B-B.) i
          gdyby nie fachowcy i dobry sprzęt w szpitalu to mój 1 syn z zamartwicą i 2
          pkt.apgar na pewno by nie żył - a tak żyje ma 15 lat i jest zdrowy. myślę że na
          pewno miła obsługa i ładne wnętrza działają na rodzącą kobietę kojąco - ale po
          2 porodach wiem że tak czy owak do przyjemności to nie należy a ja osobiście
          czuję się ukojona jeśli wiem że za ścianą jest dobry sprzęt i w razie kłopotów
          nie będą mnie wlec karetką na kopernika. (sama jestem w końcówce ciąży i rodzę
          w lipcu na Kopernika). i jeszcze jedna konkluzja - zaobserwowałam że w razie
          jakiś nieprzychylnych opinii na temat Ujastka - strasznie ostro reagują jego
          obrończynie a w przypadku innych szpitali tak nie jest i zastanawiam się
          czasami czy może te wszystkie posty obronne o Ujastku nie są pisane przez ich
          pacjentki? mam nadzieję że nikogo nie uraziłam.
          • fifinka2 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 12:19
            Tak popieram w 100 % a jezeli chodzi o lekarzy wymienionych w artykule to sa to
            lekarze wlasnie z Ujastka ,i wszystkie zainteresowane dziewczyny powinny
            wiedziec o takich przypadkach,wiec bardzo prosze o nie podnoszenie larum ze
            wklejam linki na temat postu.Bo tez mam przypuszczenia czy na pewno jestescie
            pacjentkami Ujastka a nie kims innym
          • 3porzeczki Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 15:03
            Identycznie zależy mi na dobrej opinni szpitala na Ujastku jak na Kopernika i
            innych w Krakowie - mam do tego wszystkiego obojętny stosunek, nikoga nie znam
            w tych szpitalach i po porodzie zamierzam zapomnieć o temacie. Wkurza mnie
            jednak przekazywanie tekstów zasłyszanych i powielanie pogłosek.

            beti1970 napisała:
            >rozmawiałam z moim lekarzem z Krakowa (pracuje w szpitalu na Kopernika) i
            wyciągłam wnioski
            przyznasz, że jeżeli pracuje na Kopernika to już nie jest obiektywny?

            > jak coś złego się dzieje z mamą albo dzieckiem to z Ujastka zwożą ich do
            Kopernika a odwrotnie to nigdy, ponieważ na Kopernika mają dobry sprzęt.

            Na Kopernika jest najlepsza neonatologia w Kraku, gdybym miała rodzić
            wcześniaka lub dziecko z podejrzeniami o jakąś wadę na pewno rodziłabym na
            Kopernika. Jest więc zrozumiałe, że dzieci z poważnymi komplikacjami przewożone
            są z Ujastka tyle że do PROKOCIMIA a nie na Kopernika, bo z Prokocimiem Ujastek
            ma podpisaną umowę (tu kolejna nieścisłość w Twojej wypowiedzi)
            Sprzęt na Ujastku i na ginekologiczno-położniczym na Kopernika jest
            porównywalny, tyle, że na Kopernika jest neonatologia "za ścianą" więc, nikogo
            sie nie przewozi, może windą,
            O przewożeniu kobiet nic mi nie wiadomo,

            > sama rodziłam już 2 dzieci (w B-B.) i gdyby nie fachowcy i dobry sprzęt w
            szpitalu to mój 1 syn z zamartwicą i 2 pkt.apgar na pewno by nie żył - a tak
            żyje ma 15 lat i jest zdrowy.
            Gratuluję, że syn zdrowy, to najważniejsze. Zamartwica powstaje na skutek
            niedotlenienia, albo zbyt długo zwlekali z porodem, albo poród prowadzony był
            nieprawidłowo. To nie jest "wada" dziecka. Podejrzewam, że Ci "fachowcy"
            ratując Twoje dziecko, ratowali też swoje tyłki. Niestety zamartwica zdarza się
            wszędzie, na Ujastku też, wszędzie gdzie lekarze niewłaściwie oceniają sytuację.
            Co do "Macierzństwa" i śmierci kobiety przy in vitro - w "Macierzyństwie"
            pracują lekarze, pracujący również w różnych innych miejscach, są z Ujastka,
            ale są też z innych miejsc. Normalne, każdy szuka kasy, popytajcie swoich
            lekarzy, czy tylko w jednym miejscu pracują. W artykule nie ma nazwisk, więc
            nie rozumiem skąd pewność, że wszyscy lekarze biorący udział w tym wypadku
            pracowali również na Ujastku? To jest nadinterpretacja.
            Ja będę rodzić drugie dziecko, pierwszy poród był szybki, dziecko zdrowe, mam
            nadzieję, że teraz też tak będzie, dlatego zależy mi również na warunkach przy
            porodzie. Wybrałam Ujastek, zobaczymy. Proszę Was, trzymajcie kciuki aby
            wszystko było dobrze, po porodzie napiszę uczciwą opinię jak było
            • e.kadziela Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 16:13
              Zapewniam, że nie mam ze szpitalem na Ujastku nic wspólnego ponad to, że
              postanowiłam tam urodzić mojego maluszka smile)
              A to, że włączam się do dyskusji w temacie interesującego mnie szpitala, to
              chyba oczywiste. Domyślam się, że inne dziewczyny wiedzą więcej ode mnie na
              temat Kopernika czy innych szpitali, bo są zdecydowane tam rodzić, a ja
              bardziej interesuję się Ujastkiem.
              Prawda jest taka, że nieszczęśliwe wypadki zdarzają się wszędzie, nawet - jak
              to już wyżej napisano - u dentysty i nie chodzi o to żeby się wzajemnie
              straszyć.
              Dla mnie osobiście najbardziej miarodajnymi opiniami są opnie Mam, które już
              rodziły w wybranym przeze mnie szpitalu i uważam, że one mają największe prawo
              do wydawania dobrych lub złych opinii o nim.
              A tymczasem życzę wszystkim Mamom szczęśliwych rozwiązań - niezależnie od
              wyboru szpitala (bo o to przecież chodzi, prawda ? smile
              Pozdrawiam
              Ewa z Mają w brzuszku
                • uffa1 Re: skąd ta wiedza 01.07.05, 19:12
                  Ja tez wiem ze Ujastek ma podpisana umowe z Prokocimem, bo zostalam o tym
                  poinformowana przez lekarza gdy poszlam rodzic, zreszta rozmawialam kiedys z
                  lekarzem z Kopernika (lekarz prowadzacy ciaze moja) i on twierdzi ze dzieci z
                  Ujastka wcale nie sa przywozone na Kopernika, tylko jak juz sie cos dzieje to
                  na Prokocim, a faktycznie sporadycznie zdarzylo sie ze przywiezli kobiete na
                  Kopernika po porodzie z Ujastka, ale podkreslam SPORADYCZNIE!
            • beti1970 Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 17:39
              jeżeli chodzi o obiektywizm, to ja pod wpływem przeczytanych postów spytałam
              mojego lekarza czy faktycznie przewożą dzieci i mamy z komplikacjami na
              Kopernika - a on to potwierdził, co do komplikacji po porodzie, nigdy do końca
              nie wiadomo w jakim stanie jest dziecko i czasem coś może pójść nie tak mimo iż
              pozornie wydaje się że dziecko jest ok, odział noworodkowy jest naprawdę
              najlepszy na Kopernika, a dodam na końcu - że moje podejrzenia że obronne posty
              na rzecz Ujastka nie piszą jego pacjentki jest chyba naprawdę mocno
              uzadasdnione - bo twoja opinia i wiedza na temat dzieci w zamartwicy tchnie
              ogromną fachowością i znawstwem tematu. więc może po prostu tam pracujesz? smile
              • 3porzeczki Re: KRAKÓW - W którym szpitalu rodzić najlepiej? 01.07.05, 18:26
                ups, pomieszałam z tym Prokocimiem. Przeczytałam o tym w tym wątku kilkanaście
                postów powyżej<a href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                f=588&w=24134784&a=25397085"/a> ale tam jest napisane, że na Kopernika przewożą
                dzieci z Ujastka....sorki, przestawiło mi się ze Spesem.
                Jestem biologiem, a pracuję na UJ nie na Ujastku smile. Może z racji wykształcenia
                łatwiej jest mi zrozumieć medyczne kwestie.
                Wszystkie zdajemy sobie sprawę, że nie ma super idealnego szpitala, nie tylko w
                Krakowie. Ja tym razem zdecydowałam się na Ujastek, pierwsze dziecko rodziłam w
                Narutowiczu i 2 godziny po porodzie miałam krwotok, który nie powinien był się
                zdarzyć, miałam opłaconą położną i wszystko miało być OK. Teraz chcę spróbować
                gdzie indziej. Na Klinikę się nie wybieram, leżałam tam po poronieniu. Było
                fachowo, ale mam uraz psychiczny. Na Siemieradzkiego, jak pisałam, moja kupela
                zaliczyła pęknięcie 3 stopnia, też mam uraz. Jest jeszcze Żeromski...Spes, ale
                jest malutki, mniejszy od Ujastka i boję się ewentualnie przepełnienia i porodu
                na korytarzu. W Rydygierze i MSWiA nikt nie chce rodzić....i dlatego padło na
                Ujastek, chociaż słyszałam też niepochlebne opinie. Sama mam obawy, dlatego
                podejrzenie, że pracuję na Ujastku jest zupełnie niedorzeczne, nawet jeszcze
                tam nie byłam, wybieram się na otwartą środę w lipcu (nomen omen 13-go - druga
                środa miesiąca są dni otwarte, przeczytałam na www Ujastka, żeby nie było, że
                znowu wiem coś więcej smile)W ogóle nie zauważyłam, żeby króryś post pozytywny na
                temat Ujastka, był jakiś szczególnie zaangażowany...ale może ślepa jestem.
                Nie kłućmy się tutaj, a wymieniajmy opinie, najcenniejsze tych, które
                bezpośrednio coś w konkretnych szpitalach przeżyły. Jedziemy na tym samym
                wózku, niedługo poród, a wtedy człowiek jest zupełnie bezbronny, przynajmniej
                ja tak się czuję...dlatego wspierajmy się i trzymajmy za sioebie kciuki aby
                wszystko było OK, gdziekolwiek to będzie
                Nie kłućmy się t

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka