Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu...

03.06.05, 08:46
Wczoraj byłam na wizycie u lekarza z Solca - Dr Hallak.

Jestem w 36 tc i musiałam zmienić lekarza (na Madalińskiego powiedzieli mi,
że do mojego prowadzącego jest duuuża kolejka i mogę trochę poczekać zanim
będzie wolne miejsce wink Tak wiele dobrych opinii słyszałam o Solcu, więc
zdecydowałam tam dokonczyć prowadzenie i rodzić.

Dr Hallak zobaczył moje badania i powiedział, że wszystko jest ok (mam jakąś
bakterię - co wyszło z posiewu, ale powiedział, że w ciazy różne rzeczy się
zdarzają... bo to taki stan - i nie przepisał mi nic).
Mam Leukocytozę (wiem od znajomej pielęgniarki, która zerknęła na moje
badania) - ale wg. niego to też normalne w tym stanie.
Na moje pytanie dot. magnezu (ostatnio mam bolesne skurcze łydek które
przeszkadzają w nocy) powiedział, że w ciąży to normalne i żadnego magnezu
mam nie brać.
Wogóle mnie nie zbadał .
Spytałam o KTG - powiedział, że dopiero jak przekroczę planowany termin
porodu - będą mi robić KTG (mimo iż powiedziałam, że często ostatnio mam
skurcze w podbrzuszu).

Nawet nie zajrzał w moją kartę ciąży...

Pani położna, która mnie mierzyła była baaardzo nieprzyjemna, więc
rozpłakałam się (trochę bardziej wrażliwa jestem w ciazy) - i dopiero wtedy
przemówiła do mnie tak miło i sympatycznie.

Sama nie wiem co o tym myśleć. Może przesadzam, a może trafiłam na
wyjątkowego lekarza i położną, ale naprawdę zaczynam trochę obawiać się
porodu.
A jeśli trafię na ten sam zespół ??? (jestem umówiona z Komosą - czytałam
jednak, że zdarza się jej, mimo umówienia, nie być przy rodzącej).

Proszę o Wasze opinie.

dziękuję, Anka
    • yasmin24 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 04.06.05, 16:31
      Aniu, osławiony Solec wcale nie jest taki extra. Ja trafilam tam na izbie
      przyjec na okropna lekarke - pania Wojciechowska. POmijajac fakt, jej
      skandalicznego zachowania, i zera delikatnosci przy badaniu, to prawie po 3
      godzinach po odejsciu wod plodowych, i spedzeniu przeze mnie w nocy 2 godzin na
      izbie przyjec odeslala mnie do innego szpitala taksowka. Nie zycze Ci trafic na
      nia, wiec moze rozejrzyj sie za jakims innym lekarzem i szpitalem.
      A ten lekrz to wg mnie baaardzo niekompetentny...
      Co do pani KOmosy - wszystkiego co nauczylismy sie na jej szkole rodzenia
      wystarczylo, bysmy sami z mezem swietnie sobie poradzili, ona jest naprawde
      super smile)
      • lolinka2 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 04.06.05, 20:27
        Ja na Solcu wylądowałam przypadkiem z pozamaciczną w środku nocy i mam jak
        najlepsze wspomnienia. Zajęło się mną 3 lekarzy- dr Procarrini i dwóch innych
        lekarzy-mężczyzn, jeden z nich ma jakieś nietypowe imię i nazwisko a drugi jest
        tam nowy. Wszyscy baaaardzo mili i fachowi, a z tego co wiem dr Procarrini jest
        niezła (polecano ją już na tym forum).
        • kawusia76 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 06.06.05, 19:30
          ja mam na temat Solca bardzo zle zdanie-bylam pacjentka na ginekologii,w 34
          tc,ze skurczami,pomijajac koszmarne warunki jak uslyszalam od lekarza ze jak
          chce to juz moge rodzic (a od poczatku bylam szykowana do cc czego tam nie
          uznano za konieczne)!!!!a lekcewazenie dolegliwosci i skarg pacjentek to tam
          chyba norma-mnie tez to spotkalo.

          mama Ludwisi
        • kawusia76 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 06.06.05, 19:31
          i oczywiscie tam nie rodzilam,bo poprostu sie balam a cc mi odmówiono nie
          uznajac zalecen mojego lekarza
          • solec_gin Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 07.06.05, 11:34
            Droga Kawusiu!
            Doskonale Pani pamięta, że nie miała żadnych wskazań do cięcia cesarskiego.
            Nawet Pani lekarz nie ustalił ich jednoznacznie. Po licznych konsultacjach i
            Konsylium stwierdziliśmy z całą odpowiedzialnością, że ma Pani dobre warunki do
            porodu drogami i siłami natury jako zgrabna, dobrze zbudowana i zdrowa kobieta.
            Biorąc pod uwagę Pani lęk przed porodem byliśmy gotowi, jak zawsze, pomóc Pani
            w bezpiecznym urodzeniu dziecka...

            Wybrała Pani cięcie cesarskie "na życzenie" w Klinice Damiana - gratulujemy i
            cieszymy się ze szczęśliwego - dla Was wszystkich - zakończenia ciąży.

            Łączymy pozdrowienia
            • kawusia76 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 07.06.05, 13:29
              to ze rodzilam w Damianie to nie tajemnicasmile
      • nuna7 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 09.06.05, 07:54
        yasmin24 napisała:
        "Nie zycze Ci trafic na
        nia, wiec moze rozejrzyj sie za jakims innym lekarzem i szpitalem."

        A w innym szpitalu wszyscy bez wyjatku sa super, prawda? wink Ja wiem jedno:
        bedac w szpitalu zawsze mamy prawo odmowic badania przez tego konkretnego
        lekarza i poprosic o innego. Ja tak zrobilam lezac na Karowej przed moim
        porodem i moja prosba zostala uwzgledniona. Nie maja prawa odmowic, a ja mam
        prawo zyczyc sobie, zeby okreslony lekarz trzymal sie ode mnie z daleka.
    • mkluczak Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 07.06.05, 13:35
      A ja mam dobre wspomnienia. Leżałam tam na początku ciąży, potem rodziłam.
      Spędziłam tam dużo czasu - początek ciąży, przed porodem, po porodzie (cc).
      Warunki nie są super, ale personal w prządku. Teraz też mam nadzieję tam
      rodzić. Pozdrawiam
      • mamaanieli Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 07.06.05, 22:29
        Personel nawet więcej niż w porządku! Rodziłam tam dwoje dzieci, a od lutego
        leżałam na patologii trzy razy (mam nadzieję, że już nie będę musiała smile i
        byłam bardzo zadowolona z opieki (no, może z jednym wyjątkiem, ale czarna owca
        zawsze się w stadzie znajdzie). Obserwowałam też w jaki sposób opiekowano się
        innymi pacjentkami - żadna nie miała nikomu nic do zarzucenia. A leżały ze mną
        dziewczyny z bardzo różnymi problemami, często skomplikowanymi. Pozdrawiam.
        • 2aliki Czy, Waszym zdaniem - konieczna wizyta? 07.06.05, 23:03
          A czy Waszym zdaniem powinnam wybrać się na wcześniejszą wizytę do kogoś z Solca, jeśli do tej pory (35tc) moją ciążę prowadził lekarz z innego szpitala?
          Jesteśmy zdecydowani rodzić na Solcu, a mam troszeczkę nietypowych problemów (konflikt serologiczny, przebyta operacja, leczenie bezpłodności itp.). Może lepiej poinformować o tym kogoś wcześniej. Nie wiem też czy mogę tam ewentualnie chodzić na KTG? Czy muszę mić skierowanie do szpitala? Itp, itp.
          Miałam już umówioną wizytę w przychodni na Solcu, ale nie miałam aktualnej książeczki.
          Może poradzicie coś - gdzie i do kogo mogłabym się wybrać na taką wizytę informacyjną przed porodem?

          Pozdrawiam serdecznie.

          Ala
          • mamaanieli Re: Czy, Waszym zdaniem - konieczna wizyta? 08.06.05, 09:27
            Wydaje mi się, że wystarczy historia "choroby" - czyli udokumentowany przebieg
            ciąży - przecież jedna czy dwie wizyty w konkretnego lekarza ze szpitala nic
            nie zmienią - możesz rodzić u zupełnie kogoś innego na dyżurze.
            Co do ktg - z tego co wiem obecnie robi je się w przyszpitalnej przychodni (nie
            znam dokładnego adresu, wiem tylko, że jest gdzieś obok szpitala, sprawdź na
            szpitalnej stronie www). Oczywiście, gdy zaczną się skurcze ktg robią w
            szpitalu - procedura przyjęcia. No i oczywiście skierowanie do porodu nie jest
            potrzebne. POzdrawiam smile
            Jeśli natomiast chcesz dobrego lekarza to polecam dr Raka, Ledowicza lub
            Grodka. (odpowiednio: Remigiusz, Witold i Longin smile) Ale nie wiem czy przyjmują
            w tej przychodni.
    • mkluczak Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 08.06.05, 13:29
      Dr Grodek przyjmuje w przyszpitalnej przychodni - Solec 99
      • linusia_75 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 08.06.05, 17:10
        nie wszyscy lekarze pracujący w szpitalu przyjmują w przychodni. a tych z
        przychodni na oddziale też nie wszystkich spotykałam, ale to tylko moja
        obserwacja, mogę się mylić.
        przychodnia jest zaraz koło szpitala, ale to już inny budynek.
        na ktg można zgłosić się w dniu porodu lub wcześniej, jeśli dzieje się coś
        niepokojącego, na izbie przyjęć w szpitalu ktg nie ma.
        przychodnia przyszpitalna ma swoją specyfikę, to prawda, na prowadzenie ciąży
        moim zdaniem kiepsko się nadaje, ale zapewne są zadowolone dziewczyny, które
        całą ciążę tam chodziły. ja pewnie bym się nie zdecydowała na poród na solcu
        biorąc pod uwagę tylko doświadczenia z przychodni.
        personel w szpitalu, jak większość mam pisze, jest rewelacyjny, od salowych po
        ordynatorów.
        popularność szpitala też jest coraz większa, na co zapewne nie bez wpływu jest
        doskonała opinia na tym forum.
        cieszę się, że pracujący tam lekarze/położne tu zaglądają. czytając nasze
        wypowiedzi mogą chociaż zobaczyć, że ktoś ich i ich pracę wysoko ceni.
        mam tylko nadzieję, że wybaczą nam, że przez to forum mają coraz więcej pracy a
        szpital coraz większe długi ;/.
        pozdrawiam,
        linusia
    • wlekliczka Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 13.06.05, 22:26
      Prowadziłam dwie ciąże u lekarzy w przychodni na Solcu (dr Radosiewicz, dwóch
      lekarzy - mężczyzn).
      W pierwszej ciąży byłam bardzo zadowolona z dr Radosiewicz, ale przy drugiej
      mojej ciązy jakby straciła zapał do pracy. Lekarze - mężczyźni (w tym jeden
      obcokrajowiec) nie byli uprzejmi. Spieszyli się, odzywali się do mnie z
      lekceważeniem albo zniecierpliwieniem.

      Jestem jednak zdania, że to dobrzy lekarze (wyleczyłam szybko nadżerkę w
      ciąży). Położna w gabinecie zawsze badała mi ciśnienie, tętno dziecka, wagę.
      Robili cytologię przy pierwszej wizycie w ciązy.
      Taka skrupulatność nieczęsto zdarza się w gabinetach prywatnych!!!

      Obecną ciążę postanowiłam prowadzić u jednego lekarza, prywatnie, z polecenia
      i... nie zrobił mi cytologii (najpierw nie doktor nie miała czym, potem
      powiedziała, że następnym razem, aż w końcu że już za późna ciąża na
      cytologię), nie ważą, czasem nie mierzą ciśnienia. Tylko tyle, że są mili, bo
      dostają kupę kasy.

      W przychodni na Solcu polecam lekarzy, ale należy przymknąć oko na ich
      nieprzyjemne podejście do pacjentek. Położna w gabinecie była zawsze miła.
      Porodu w szpitalu na Solcu jak zwykle odradzam.
    • monag Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 14.06.05, 11:09
      Ja rodzilam na Solcu 31 maja tego roku i polecam ten szpital wszystkim. Po uprzednim "zwiedzeniu" porodowki zdecydowalismy sie na ten wlasnie. I nie zalujemy ani troche. Bardzo mili i przede wszystkim fachowi lekarze ginekolodzy - szczegolnie dr Rak i dr Ledowicz (wypchnal moja dzidzie na swiat, bo sama nie dalabym rady), polozne (szczegolnie milo wspominam Pania Bogusie, ktora byla ze mna caly czas przy porodzie). Polozne noworodkowe - rewelacja, czysty fach, zawsze sklonne do pomocy, szczegolnie przy problemach z karmieniem. A pediatrzy (moja Mala miala troche problemow) zagladali do nas po 3, 4 razy dziennie wysluchujac wszystkich niepokojow i trosk. Do tego w ciagu dnia byli studenci (a raczej studentki) gotowi zawsze pomoc. Gdybym miala jeszcze raz rodzic, ponownie zdecydowalabym sie na Solec.
      • pumisia Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 14.06.05, 12:31
        jezeli po obejrzeniu Solca tam rodzials to znaczy ze ja mam chyba za dobry
        wzrok-po obejrzeniu ucieklam w panice. a stwierdzenie ze lekarz wypchnał
        dziecko przy porodzie nie brzmi jak komplement pod jego adresem,przynajmniej
        dla mnie

        • monag Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 15.06.05, 13:52
          Wiesz, zawsze mozesz isc na Zelazna albo do Damiana. A co do wypchniecia to moja Mala zle sie wstawila glowka i zaklinowala, mialam 65 minut partych, i gdyby nie lekarz wypchnal to uzyliby pewnie proznociagu. Co bys wolala?
          • pumisia Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 15.06.05, 15:32
            wolałam urodzic w Iatrosie przez cc.kilka państwowych szpitali słynie z
            forsowania porodu siłami natury,myślac chyba o statystykach a nie matce i
            dziecku.pozatym wypchniecie kojarzy mi sie tak niemiło z przemocą
      • magda742 do monag 14.06.05, 22:03
        a położną Bogusie miałas opłaconą czy też była "z dyżuru"?
        • monag Re: do monag 15.06.05, 13:53
          Nie oplacalam poloznej, p. Bogusia byla z dyzuru. Polecam raz jeszcze smile
    • daga78 Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 14.06.05, 16:51
      Witam !
      Aniu współczuje. Nie wiem czy ten pan dr. Hallak to nie lekarz u którego ja też
      byłam (nie polak- w przychodni) jeśli to ten to też miałam z nim scysje. Ale
      rodziłam na Solcu i polecam. Poprostu źle trafiłaś. Jesli się nie mylę to tego
      lekarza (dr. Hallak) nie ma na Solcu (w szpitalu) . Ja się z nim nie
      spotkałam.Zespół w szpitalu jest w porządku. Ja byłam po cc. I pomagali mi.Nie
      usłyszałam złego słowa.
      Pozdrawiam
      • aaasta Re: Doświadczenie z wizyty u ginekologa w Solcu. 15.06.05, 09:57
        Masz racje to jest obcokrajowiec i byl naprawde niemily.
        Ciesze sie, ze nie ma go w szpitalu ... bo nie zrobil na mnie dobrego wrazenia
        (a nawet troche negatywne).
        Gdybym nie miala wyboru - i gdyby tylko on mogl mnie prowadzic - na pewno
        rowniez mialabym z nim scysje! Na szczescie nie jestem na niego skazana i
        zmienilam ginekologa wink

        pozdrawiam cieplo,
Pełna wersja