apitulka
06.06.05, 11:30
Witam wszystkie mamy! Chciałabym podzielić się z wami moimi doświadczeniami
związanymi z porodem. Urodziłam dwa tygodnie temu w szpitalu na Madalińskiego.
Początek był bardzo ciężki zwłaszcza, że poród miałam wywoływany oksytocyną.
Jednak najgorsze było to ,że leżąc najpierw na ogólnej sali słyszałam straszne
męki dziewczyny, która rodziła obok. Po kilku godzinach tych odgłosów miałam
już dosyć a przecież w miom przypadku to był dopiero początek. Wszystko
zmieniło się w momencie gdy zajęła się mną położna od porodów rodzinnych
(indywidualna sala wraz z położną). Od tej chwili wszystko poszło szybko,
profesjonalnie i dość przyjemnie jak na poród (miałam znieczulenie zo).
Dlatego wszystkim przyszłym rodzącym polecam poród rodzinny (położna Elżbieta
Kowal)a także zzo.