amelijka 12.07.05, 17:05 koleżanki, jestem w 37 tygodniu ciązy i umówiłam sie już z pewną położną, ale nie wzbudziła ona wspaniałach emecji na naszym spotkaniu i dlatego szukam jakiejś alternatywy.Pomocy Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
siwaa1 Re: położna z ICZMP z Łodzi? 19.07.05, 15:20 hej połozne w CZMP są spoko. z kim się umówiłaś? rodziłam rok temu w Matce Polce i troszkę poznałam to wszystko. jak chcesz coś wiedzieć to pisz, chętnie pomogę. Odpowiedz Link Zgłoś
agulka28 Re: położna z ICZMP z Łodzi? 22.07.05, 11:13 Cześć, z tego co wiem to od jakiegoś czasu (chyba od kwietnia tego roku)nie można wybrać sobie położnej czy lekarza, który opiekuje się Tobą przy porodzie, z tego powodu, że żaden lekarz ani żadna położna nie mogą zostawać po godzinach na dyżurze, czy też nie mogą przyjechać do rodzącej. Tak więc dowiedz się na czym opieka Twojej położnej będzie polegać. Może coś się znowu pozmieniało w ICZMP? Daj znać, bo ja też będę rodziła w Matce Polce i troszkę mnie to interesuje. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justin301 Re: położna z ICZMP z Łodzi? 23.07.05, 22:53 Z tego co wiem to faktycznie jest ten zakaz i lekarze i położne mogą przebywac na oddziale w godzinach swoich dyżurów. Tak że ja naprawdę nie wiem jak niby w takiej sytuacji można się umówic z położną? Albo będziesz miała szczęście i po prostu będzie, bo będzie miała dyżur albo jej nie bedzie i już, bo będzie po godzinach pracy. I jak niby one to widzą - są normalnie w pracy, muszą się zajmować wszystkimi pacjentkami i niby sie umawiają i biorą za to pieniądze. Bardzo iluzoryczna ta opieka. No bo jak będzie akurat inna rodzić to co jej ta położna powie? Ja tu tą panią jestem zajęta, bo mi dała w łapę, a pani niech sobie radzi sama. Trochę to wszystko jest naciągane. Mój kolega z pracy umówil się z lekarzem ale ten lekarz koniecznie chcial kasę z góry i kolega dał mu 1500 zl i co? Lekarz mial dyżur jak żona kolegi rodziła, żadnych względów, były 4 pacjentki, wszystkimi zajmowal się tak samo i kasy mojemu koledze nie oddal i powiedzial mojemu koledze jeszcze, że przecież wszystko jest w porządku. Ja się obawiam, ze to takie może być trochę wpuszczanie w kanal. Bo np. może wymyślić, że no jej nie bedzie ale ona wtedy do koleżanki zadzwoni i co? Przecież ta koleżanka będzie też miała dyżur i koło się zamyka? I co wtedy? Niby pieniadze dla obu i za co? Mam koleżankę, która miala takiego lekarza, co nie przyjechal na porod w ogole ale twierdzil, że sie telefonicznie dowiadywał i zażądal 700 zl i zapłacila - niexle, co? Jeżeli wiecie jak to niby ma wyglądać to piszcie, mnie ten problem też interesuje. Ale ja na pewno nie dam w łapę komuś kto ma dyżur - mogę zaplacić ale jak ktoś by sie faktycznie pofatygował i zajmowal tylko mną poza normalnym czasem swojej pracy. Jak nie było tego zakazu, to kolega mój umówil się z położną ale aż 7 stów wzięla - moim zdaniem bardzo dużo, aż się zdziwiłam, bo nawet w Warszawie biorą mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojwskas Re: położna z ICZMP z Łodzi? 24.07.05, 09:20 Moje drogie !!! mieszkalam przy Matce Polce 18 lat ... moja mama tam pracowala. rodzila tam moja ,,bratowa'' (bardzo zadowolona) i kuzynka obie po 2 razy. bratowa tez chciala miec lekarza powiedzial ze nawet w nocy przyjedzie - 1500zl i co ? Nie byl bo mial kogos innego ... poza tym on pracuje w szpitalu i ma swoja praktyke i dobrze sie stalo bratowa urodzila szybko w CZMP i przy porodzie byl nawet ordynator oraz 5 studentow bo bratowa sie zgodzila. 1500 zl drogie mamy to mnostwo pieniazkow - ile mozna za to kupic malenstwu!!! sami przyczyniacie sie do dawania w lape za cos co jest obowiazkiem lekarza czy poloznej Odpowiedz Link Zgłoś
zbrojwskas Re: położna z ICZMP z Łodzi? 24.07.05, 09:22 zdarza sie tak ,ze mimo uprzejmosci tez od razu kogos nie lubimy ... ja rodzilam przy 4 poloznych i jedna mimo ,ze mila to nie przypadla mi do gustu a pozniej chciala sie wkrecic na wizyty do domu Odpowiedz Link Zgłoś
mdulniak Re: położna z ICZMP z Łodzi? 04.08.05, 10:40 Rodziłam 2 lata temu z położną Sylwią Płuciennik - rewelacyjna babka. Młoda kompetentna bez pieniędzy poprostu była wtedy na dyżurze. Siedziała przy mnie cała noc i cały czas zajmowała się mną (akutart tylko ja rodziłam)Kochana kobitka. naprwadę mi pomogła i wszystko szybko poszło. Bez pieniędzy Polecam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś