szpital w Radomiu

28.07.05, 15:18
Będę rodzić w szpitalu na Józefowie we wrześniu. Czy któraś z was tam
rodziła? Jakie wrażenia, opieka podczas i po porodzie. Ile kosztuje poród
rodzinny i znieczulenie? Będę bardzo wdzięczna za informacje.
    • hania2005 Re: szpital w Radomiu 29.07.05, 09:47
      Witaj,
      wiesz ja Ci absolutnie nie polecam tego szpitala. Przepraszam że odpisuję, choć
      tam nie rodziłam, ale rodziło większość moich bliskich koleżanek, byłam u nich
      po porodzie i widziałam opiekę. Jest po prostu strasznie. A one same nawet nie
      chca wspominać tego szpitala. Faktem jest, że tam jest ładnie, szpital nowy,
      jest czysto i niby przyjemnie, ale przecież nie to jest najwazniejsze. Trzy
      moje koleżanki wróciły z delikatną depresją z powodu tego szpitala. Ja rodziłam
      trzy lata temu na Tochtermana i chociaz jest to stary szpital opieka jest w
      porządku. Myślę, że jak dobrze zapłacisz to wszędzie się Toba zajmą odpowiednio.
      I jeszcze jedno: mój dobry znajomy który jest sanitariuszem powiedział mi że
      kiedy wiozą cieżarne do porodu to każda chce żeby ją zawieźć gdziekolwiek byle
      tylko nie na Józefów. Poza tym tam jest spora umieralność noworodków.
      Ale sama zdecyduj.
      Ja osobiście już nigdy nie pojade do Radomia, tylko do Grójca. Tam jest teraz
      zupełnie inaczej, bardzo sie zmienilo i maja super sprzęt. Po swoich problemach
      z ciążą, poronieniem zdecydowanie wybiore Grójec. Już się przekonałam raz że
      tam jest OK.
      pozdrawiam
      • niunia64 Re: szpital w Radomiu 31.07.05, 02:51
        A ja Ci w ogóle nie polecam Radomia! Cieszy sie okropna opinia! Mimo, iz
        mieszkam blisko, mam zamiar rodzic w W-wiw, do lekarza tez tam jezdżę. Pa.
        • nero.st Re: szpital w Radomiu 31.07.05, 10:36
          A w jakim szpitalu chcesz rodzić? Ja wogóle warszawskich nie znam. Na forum o
          wszystkich są mieszane opinie, ciężko cokolwiek wywnioskować. Wybrałam Radom bo
          najbliżej, ale nie jestem przekonana. W Warszawie szpitali dużo i nie wiem
          który wybrać.
          Na Żelaznej odpada, bo za drogi.
          Pozdrawiam.
          • amwaw Re: szpital w Radomiu 31.07.05, 11:18
            Na Żelaznej też odpada, bo Cię nie prowadzi lekarz ze szpitala św. Zofii, ani
            nie masz zajęć w szkole rodzenia akredytowanej przez szpital. Poszukajcie
            wątków nt odsyłania z Warszawskich szpitali( nie ma miejsc). Zależy kiedy
            rodzisz, ale może okazać się, że nie ma miejsc i poród np możliwy w Nowym
            Dworze...Teraz wiele oddziałów jest remontowanych( + sprawa z Kasprzaka)- i
            niestety, nie jest tak bajkowo, że wybierasz sobie szpital i tam rodzisz-
            dobrze jest jak przyjmą Cię do pierwszego najbliższego, albo, że w 2-gim będą
            miejsca. Zastanawiałabym się poważnie nad jechaniem 100 km do Wwy ze skurczami
            co 5 min po to, żeby pałętać się po szpitalach szukając wolnego msca( wątek
            bardziej rozbudowany na "ciąży i porodzie")
            Pozdrawiam
    • edyta2012 Re: szpital w Radomiu 01.08.05, 11:08
      dlaczego myślisz o wawie a może Kozienice, Lipsko a Iłża
      • nero.st Re: szpital w Radomiu 01.08.05, 11:33
        Może się mylę, ale wydaje mi się, że w W-wie są lepsi fachowcy, lepszy sprzęt,
        a i Warszawianki bardziej wymagające, co z kolei wymusza na personelu lepsze
        traktowanie.
        Kobiety z "prowincji" (oczywiście nie każda) godzą się na wszystko i dlatego w
        szpitalach w mniejszych miejscowościach traktuje się kobiety jak chce, a nie
        jak powinno.
        W Grójcu mojej siostrze na wejściu oznajmiono, że jeżeli nie jest przygotowana
        na odwdzięczenie się personelowi, to nie ma tu czego szukać. Przygotowana była,
        bo ogólnie znane są obyczaje tego szpitala. Bratowa nie była i pies z kulawą
        nogą się nią nie zainteresował, a i po cesarce zszyli ją tak, że przy drugim
        porodzie (już w Warszawie) lekarz się dziwił, gdzie takiego krawca-patałacha
        znalazła. W W-wie nic nie zapłaciła, a była bardzo zadowolona (Inflancka).
        Dlatego po krótce skłaniam się ku Warszawie.
Pełna wersja