Urodziłam w Eskulapie w Bielsku..

16.10.05, 15:01
...i chętnie odpowiem na pytania osób, które rozważają poród w tej właśnie
klinice.
    • nicole1910 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 15:37
      ja sie zastanawiam nad eskulapem albo nad szpitalem 1 co mozesz mi powiedziec na
      temat eskulapa ile sie placi, czy dobrzy lekarze , czy nacinali krocze, ogolnie
      jak bylo jakie wrazenia z porodu masz dzieki za od[powiedz
      • fruwajka1 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 16:41
        Za wszystko zapłaciłam 100 złotych. Poród wspominam bardzo miło, zwłaszcza
        jeśli chodzi o atmosferę przed, w czasie i po porodzie. Położne po porodzie są
        na każde skinienie a nawet powiedziałabym,że dają z siebie więcej niż oczekuje
        pacjent. Super.Ale: nacięto mi krocze mimo moich protestów, kazano mi też
        rodzić na plecach, choć wcześniej zapewniano mnie,ze pozycję do parcia mogę
        wybrać. Trzeba też samemu dopilnowaćź by zrobili USG tuż przed porodem, inaczej
        nic z tego. Za to znieczulenie założone bardzo fachowo, nic a nic nie bolała
        mnie później głowa ani kręgosłup.Wkłucia dokonano kiedy nie czułam jeszcze bólu
        (uszczypnięcie jak przy pobieraniu krwi), a znieczulenie wlano do cewnika gdy o
        nie poprosiłam (pierwszy słaby ból poczułam po 7 cm rozwarcia).Zadziałało od
        razu.Ale:bóli partych nie znieczulają, więc na darmo w tym momencie prosić o
        znieczulenie. Ja dostałam w czasie porodu jedną dawkę znieczulenia(poród trwał
        3 godziny).Za to do szycia krocza dostałam podwójne znieczulenie:zzo i
        miejscowe.Szycie- ok.pół godziny, nacięcie na 7 szwów.Po porodzie środki
        przeciwbólowe w zastrzyku (przez weflon),także na żądanie. Dziecko kładą na
        brzuchu zareaz po porodzie(jeszcze nie umyte), ale karmienie dopiero na
        sali.Nie ma jako takich obchodów.Raz dziennie przychodzi jeden lekarz i
        dyskretnie ogląda to co trzeba. W czasie porodu najbardziej zaskoczyła mnie
        ilość osób :lekarz i z 4 położne( o ile nie więcej). Acha:lewatywy nie robią,
        nawet gdy poprosisz,więc lepiej zrobić samemu.Krocze do porodu musi być
        ogolone. Tyle uwag nasuwa mi się w tej chwili.
    • nicole1910 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 16:57
      aha a jakie szwy daja rozpuszczalne czy nie to nieduzo sie placi mam jeszcze
      czas ale mysle dalej nad eskulapem, aha ile trzymaja w eskulapie 3 dni po
      porodzie czy krucej odpisz jeszcze prosze
      • fruwajka1 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 17:05
        Szwy dają rozpuszcalne.Proponują ich ściągnięcie po 7 dniach, ale jeśli nie
        ściągniesz to rozpuszcą Ci się po 4-6 tygodniach. Ja 3 szwy zdjęłóam już po 3
        dniach bo okazało się,że ich nie toleruję, pośladek mi puchnął, lała się ropa
        itd. Ściąganie nic a nic nie bolało ,nawet nie czułam,że to już. Jeżeli chodzi
        o długość pobytu, tp ja urodziłam w piątek o 21 a wyszłam w niedzielę o 18.
        Choć mogłam zostać do poniedziałku, do południa. Jednak wolałam wracać do domu
        wieczorem, mniejszy ruch. Acha, porodu w wodzie nie ma choć wanna stoi ale nie
        jest to wanna do porodu.
    • nicole1910 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 17:12
      dziekuje za odpowiedzi na moje nurtujace pytania jak mozesz to napisz mi jeszcze
      czy duzo kobiet tam bylo jak sala wyglada czy jest jedno osobowa gdzie mąż moze
      czekac na mnie
      • fruwajka1 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 17:32
        Sale są dwóosobowe i 1 jednoosobowa. W dniu kiedy rodziłam, było 6 planowych
        cesarek, więc wszystkich nas było 7. opiero w niedzielę rano przyjęto kobietę
        na kolejny poród (naturalny).W każdej sali łazienka, elegancka sterylna. Ja
        miałam poród rodzinny. Mąż był ze mną przed, w czasie i 2 godziny po
        porodzie ,także mna sali. Razem tańczyliśmy po korytarzu i śpiewaliśmy
        piosenki, robiliśmy sobie zdjęcia. Ogólnoie było nwesoło i luzacko.Potem został
        wyproszony i odwiedzał mnie już tylko w porach widzeń ,na sali, 2 razy
        dziennie. Odwiedzać ( na raz) może tylko jedna osoba. JeŻeli np przy Tobie
        będzie mąż to dajmy na to mama będzie musiała czekać na dole przy recepcji.
        Będzie mogła Cię odwiedzić gdy wyjdzie mąż.
        • fruwajka1 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 16.10.05, 17:39
          Sale są przytulne i czyste, przy każdym łóżku eleganckie szafeczki (nie takie
          białe szpitalne).Koloru ścian nie pamiętam,ale podobało mi się. Ogólnie klimat
          taki trochę domowy, choć dywanów nie masmile
          • bj75 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 18.10.05, 10:26
            Cześć
            A kto prowadził Twoją ciążę?
            Lekarz z Eskulapa czy inny?
            Miałaś kontakt z Panią dr Kawulok?
    • nicole1910 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 18.10.05, 12:07
      a wlasnie jak mozesz to napisz jezszce czy za znieczulenie placilas ?
    • listopad_2005 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 28.10.05, 17:06
      Poszukuje opinii kobiet, które rodziły w eskulapie przez cc!!!!
      Pozdrawiam
      • fruwajka1 Re: Urodziłam w Eskulapie w Bielsku.. 29.11.05, 15:35
        Dr Kawulok - nie polecam...
        Nie zapyta o zdanie, natnie, wymasuje szyjkę , każe rodzić na plecach, podepnie
        pod oksytocynę, a na końcu jeszcze opieprzy..
Pełna wersja