atahana 24.10.05, 14:53 Szukam bobrego lekarza ginekologa położnika ze szpitala Św. Zofii na Żelaznej, który mógłby poprowadzić moja ciążę. Bardzo proszę o porady, za które dziękuję z góry. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 24.10.05, 15:00 dr Marzena Pdzik Moczydłowska ul.Marsa 101/103 tel 611 87 43, przyjmuje tylko prywatnie, i pracuje na Żelaznej, ma usg w gabinecie, polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
iwonkapawlowska Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 24.10.05, 19:47 Dr Agnieszka Kurczuk-Powolny, przyjmuje w Piasecznie, zapisy na telefon: 602- 631-843. Jest bardzo dobra. Polecam Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 25.10.05, 07:42 Jak się dowiedziałm na maluchu p. doktór nie ma zielonego pojęcia jak używać kleszczy przy porodzie, ale osobiście ją poznałąm i jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
onion75 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 25.10.05, 10:59 ale rozumiem, ze pacjentka wiedziala jak sie ich uzywa, i dzieki temu wystawila pani dr taka opinie? Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 26.10.05, 08:13 położna pokazała lekarce Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 25.10.05, 13:04 Kleszczy używa się coraz rzadziej i młodsi lekarze nie umieją ich często uzywać. Dlatego jeśli widzą, że poród jest zagrożony podejmują decyzję o cc. To coraz częściej spotykana praktyka. Kleszcze w rękah osoby bez wprawy (to samo jest z Vacum) mogą być groźne. Zatem miernikiem klasy lekarza nie jest umiejętność zakładania kleszcze tylko to czy umie uniknąć takiej sytuacji, w której będzie to konieczne. Skoro nie zakładała często kleszczy (zgodnie z sugestią z malucha) to znaczy, że do tej pory umiała tak prowadzić porody, żeby nie zakładać kleszczy. Odpowiedz Link Zgłoś
monika10001 a TY jak zwykle "przypadkiem" znowu o tym szpitalu 30.10.05, 02:17 Lekarka nie wiedziała bo wcześniej...była nieomylna a położna gdzie się nauczyła na wojnie? Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: a TY jak zwykle "przypadkiem" znowu o tym szp 30.10.05, 22:12 położne pracują z różnymi lekarzami i mają znacznie większąpraktykę niż poszczególni lekarze. Wystarczy pomyśleć Moniko Zatem najwyraźniej położna kiedyś była przy porodzie kleszczowym, a lekarka może znała procedurę tylko teoretycznie - jak obecnie większość lekarzy młodszego pokolenia. Nie bronię lekarki, bo nie ma w tym nic złego że nie miała praktyki w zakładaniu kleszczy. Trafić na poórd kleszczowy w obecnych czasach można sporadycznie. Widzę, że już nie masz się o co przyczepić Odpowiedz Link Zgłoś
golden_peanut Re: a TY jak zwykle "przypadkiem" znowu o tym szp 07.11.05, 00:18 Co Wy za bzdury TOTALNE tu wypisujecie? Moja córeczka jest na tym świecie TYLKO dlatego, że gdy pod koniec porodu, malutkiej zaczęło bardzo spadać tętno, dr Kurczuk momentalnie podjęła decyzję o założeniu kleszczy -raz, dwa to zdobiła i po chwili malutka była już na tym świecie !!! Wszystko zakończyło się dobrze tylko i wyłącznie dzięki sprawności Pani Doktor. A to że lekarz i położna współpracują ze sobą w czasie porodu i nawzajem czuwają nad swoimi poczynaniami, to chyba dobrze!!! Oni też są "tylko" ludźmi i po kilkunastu godzinach ciężkiej pracy na dyżurze, MUSZĄ się nawzajem "pilnować" dla dobra naszego i naszych dzieci. Ciekawa jestem, czy Ty Moniko zerwana o 3.00 nad ranem pomiętałabyś jak zawiązać sznurowadło, a co dopiero zrobić coś, od czego zależy ludzkie życie... A to że lekarz, po to żeby mieć 100% pewność że wszystko jest OK zapyta KOGOKOLWIEK np.położną prowadzącą cały poród, to chyba nie świadczy o braku jego kompetencji, a wręcz przeciwnie!!! Skąd macie takie bzdurne informacje??? Puść link gdzie był podjęty tamten wątek o kleszczach. Ja Panią Doktor bardzo polecam!!! Odpowiedz Link Zgłoś
gunia76 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 29.10.05, 11:27 Dołączam się i gorąco polecam dr. Padzik. Jest świetnym lekarzem, poza tym jest cierpliwa i b. sympatyczna. Odpowada wyczerpująco na każde, nawet najgłupsze pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kafialor Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 24.10.05, 22:13 polecam dr Jacka Szymańskiego ,opiekował się nami już dwa razy. Nie ma dla niego rzeczy niemożliwych np, brak miejsc w szpitalu. konkretny , miły opiekuńczy POLECAM przyjmuje w fundacjii chyba w piątki i w gabinecie na Żytniej w poniedziałki Odpowiedz Link Zgłoś
anzielinska Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 26.10.05, 09:49 A ja polecam dr Wojciecha Puzynę- jest świetny i daje poczucie bezpieczeństwa. Prowadziłam u niego swoje bliźniaki . Przyjmuje w fundacji i na Łuckiej. Polecam!!!! Dobra jest tez pani dr Agnieszka Kurczuk- Powolny-fajna babka- zawdzięczam jej szybką cesarkę. powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
pysiaczek1 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 30.10.05, 12:48 polecam dr Kukulskiego Bardzo miły i kompetenty człowiek Szybko podjął decyzje o zrobieniu cesarki Rodziłam na Żelaznej w tym roku w lipcu i szczerze gorąco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
rendziak Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 31.10.05, 12:56 dr Małgorzata Gorzała - świetna lekarka uratowała mi drugą ciąże Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 02.11.05, 07:49 Własnie Gorzała wykazała kompletny brak zainteresowania swoją pacjentką z ciążą ektopową. Dziewczyna leżala ze mną na sali i miała do niej o to duży żal. Ja byłam od Padzikowej, trzecia dzieczyna od Kukulskiego i oni bardzo się nami interesowali, Gorzała nie przyszła nawet raz do swojej pacjentki chciaż ta była w szpitalu prawie 4 tygodnie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutkabj Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 03.11.05, 15:05 Ja też się dołączam,że bardzo dobra. Jestem bardzo zdziwiona taką postawą w jej przypadku, bo gdy u mnie tylko nie usłyszała tętna dziecka, zrobiła dym, biegała po różne sprzęty, w końcu skierowała mnie na cito na usg i dopiero jak ono wykazało,że okej, wypuściła mnie z fundacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kluseczka74 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 02.11.05, 11:35 Ja polecam dr. Kukulskiego. Prowadziła moją ciążę. Po pierwszym poronieniu teraz się udało - był super. Wielki spokój , ciepło i kompetencja. Dzięki niemu udało nam się wychodować naszego wspaniałego Człowieczka - KINGĘ Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 12.11.05, 12:04 Również gorąco polecam Kukulskiego. Świetny człowiek, opanowany, nie przepisuje chemii tam, gdzie nie potrzeba, nie naciąga na dodatkowe badania, bardzo dobry fachowiec( ciąża z problemami). Odpowiedz Link Zgłoś
domcia_84 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 02.11.05, 16:51 plecam dr.Elżbietę Wożną przyjmuje tylko w środy na żelaznej obecnie kończy prowadzić moja drugą ciążę.(pierwszą teżprowadziła) i jestem naprawde zadowolona, wizyta osztuje 110zl Odpowiedz Link Zgłoś
martyna122 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 02.11.05, 22:05 Polecam dr Muszyńską, prowadziła moją ciążę i robiła mi cc. Później leżałam na położniczym 3 tygodnie (Amelia jest wcześniaczkiem) i pani dr przyszła i zdjęła szwy, nie pozwoliła zrobić to nikomu innemu, a poza tym odwiedzała mnie zarówno na patologii przed porodem jak i na położniczym po. Przyjmuje na Śniadeckich, tel 602615996 Odpowiedz Link Zgłoś
carola20 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 10.11.05, 11:25 Ja także dokładam swoje trzy grosze na temat lekarzy z Zelaznej. Polecam doktora Sławka Warzęchowskiego. Prowadziłam u niego dwie moje ciąże. Pierwszą w przychodni Dantex, a nastepnie w prywatnym gabinecie na Żytniej. Pierwsza ciaża prowadzona była bezpłatnie na fundusz zdrowia, i to mnie strasznie zaskoczyło, że mozna znależć lekarza nie pracującego prywatnie,a tak zangażowanego w sprawę jakbym mu płaciła straszną kasę.Zawsze odpowiadał na wszystkie pytania, miałam numer na komórkę na która zawsze mogłam zadzwonić z głupim pytaniem. Druga ciąże oczywiście prowadziłam także u niego, tym razem prywatnie w gabinecie.Było tak samo rewelacyjnie jak poprzednio. I jeszcze jedna chyba ważna uwaga. Wiem,że dr Warzęchowski prowadził ciążę siostry dr Makowskiego ( tego od USG ), zdradził mi to sam Makowski, który robił USG moim dzieciakom. Wydaje mi sie, że jest to wystarczająca rekomendacja profesjonalizmu dr Warzęchowskiego. Carola. Odpowiedz Link Zgłoś
1babulka Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 10.11.05, 14:00 Zgadzam sie w 100 % z Carola. Tez prowadziłam ciaze u dr Warzechowskiego na Zytniej.To swietny fachowiec i normalny człowiek. Nie naciaga na zbyt czeste wizyty, wmawiajac jakos patologie.Sama to przerobilam u poprzedniego lekarza. Po porodzie w szpitalu codziennie do mnie przychodził i pytał czy wszystko jest OK.Poleciłam go juz wielu moim znajomym, takze z trudnymi i zagrozonymi ciazami i w kazdym przypadku sprawdził sie wysmienicie. Telefon do zapisów na Zytnia - 608-384-218. PS.Makowski w USG jest także super.Jednym słowem ten team specjalistów jest godny polecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 12.11.05, 21:55 Ale z tego co wiem to nie jest ginekolog tylko lekarz medycyny /tak ma na pieczątce\ i to do tego bardzo młody. Jego podejście do pacjentek i nieszczególne zainteresowanie nimi nie zachęca do bycia jego pacjentką. Jak zaobserwowałam uczy się pod okiem innych lekarzy i w szpitalu jest asystentem. Odpowiedz Link Zgłoś
piano55 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 14.11.05, 11:24 Nie jestem pacjentką dr Warzechowskiego, ale miałam z nim duzo doczynienia w szpitalu na Żelaznej. Lezałam długo na patologii, a lekarze zmieniali sie chyba co 2 lub 3 tygodnie. Wszyscy wydawali się być kompetentni, ale dr warzechowskiego wspominam chyba najlepiej, z racji normalnego podejścia i wspaniałego poczucia humoru. Bardzo duzo pacjentek z oddziału bardzo sobie go chwaliło. Co do asystenta na plakietce, to chyba wszyscy lekarze, którzy zajmowali sie tym oddziałem byli asystentami. Widziałem tez jedna panią konsultant dr Mazur, ale to, nikogo nie obrazając, zupełnie inny przedział wiekowy. I jeszcze jedno jedno - nie widziałam "oka innych lekarzy", poza obchodem z Ordynatorem. Jednym słowem Lidek nie panikuj. PS. USG w szpitalu robił mi dr Makowski i dr Zioło. To straszne, ale oni tez byli asystentami. Hi, hi, hi. Odpowiedz Link Zgłoś
milana55 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 15.11.05, 11:41 Także nie jestem pacjentką dr Warzęchowskiego, ale dwukrotnie miałam z nim przyjemność w szpitalu na Żelaznej. Pierwszy raz konsultował mnie na izbie przyjęć. To był początek ciąży i miałam krwawienie. Dr Warzęchowski zbadał mnie bardzo delikatnie, zrobił mi także USG, w którym wszystko okazało sie dobrze z dzidzią. Nikt mnie dodatkowo nie ogladał. Bez cienia niecierpliwości odpowiedziałem na moje wszystkie pytania. Działał cudownie uspokajajaco, a to chyba najważniejsze w takim stanie. Reasumując ciepły i kompetentny człowiek na własciwym miejscu. Na pieczątce ma faktycznie lekarza medycyny i nie widzę w tym niczego niepokojącego. Drugi raz przewinęłam sie krótko przez jego ręce w oddziale patologii ciąży. Zajmował sie całym oddziałem. Czasami pojawiała się jeszcze jedna starsza doktórka, nie wiem czy była to dr Mazur, ale wydaje mi się, żę jej ingerencje w decyzje doktora były raczej kosmetyczne. Tak twierdziły " stare wyjadaczki" z sali nr. 12 - tam był istny fanklub dr Warzęchowskiego. Milana. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 15.11.05, 15:29 Nie wiem jak wygląda hierarchia w szpitalu, jakie są poszczególne stopnie specjalizacji. Z dr Warzęchoowskim miałam kontakt osobisty codziennie rano przez 3 tygodnie. Owszem miły, może i delikatny w badaniu, ale to nie wszystko co powinien mieć lekarz. Trochę miałam się okazję leczyć i wiem jak zachowują się inni. Lekceważy ważne informacje na temat wyników badań przekazywane przez pacjentkę /bardzo ważne informacje/, jak dostał wyniki na kartce to przez 2 dni nosił je w kieszeni fartucha /sam się przyznał/ a w między czasie inni lekarze mogli te badania potrzebować, a skąd pacjentka w szpitalu ma wiedzieć co jest w jej karcie. To fakty, które miały miejsce przy mnie. Taki lekarz moim zdaniem nie rokuje dobrze, nie chciałabym się u niego leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 14.11.05, 14:51 jeśli ktoś jest asystentem to znaczy, że jest to lekarz, który robi specjalizację (tu: z położnictwa i ginekologii). Kiedyś specjalizacja była dwustopniowa, teraz jest jednostopniowa i trwa około 6 lat. Dopiero od 3 roku specjalizacji lekarz może samodzielnie przyjmowac pacjentki. W dawnym systemie byłby to pewnie lekarz z I stopniem specjalizacji. Lekarz, który jest na pierwszych latach specjalizacji ma zazyczaj na plakietce napis: "młodszy asystent". Na Żelaznej o ile dobrze pamętam są takie "stopnie": młodszy asystent, asystent, starszy asystent młodszy konsultant, konsultant, starszy konsultant W św. Zofii jest też ordynator (dr Siekierski) i lekarz naczelny (dyr. Puzyna). Na Żelaznej jest jeszcze kilka innych podziałów są np. główni konsulatnci i zastępcy dyrektora do spraw... Położna też mają swoje "stopnie" ) W klinkach akademickim są stopnie naukowe. Odpowiedz Link Zgłoś
vik_vik Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 11.11.05, 14:59 Urodzilam u dr Muszynksiej. Jest rewelacyjna. Goraco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
mmwwa Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 12.11.05, 15:54 najlepszy najlepszy najlepszy jest dr Kukulski 602 238 152 Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowianka Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 12.11.05, 18:54 Co do pani dr Gorzały to też jej nie polecam. Niedawno, w 27 tyg. przeniosłam się od niej do innego lekarza. Chodziłam do niej na Łucką. Owszem sympatyczna pani, ale mam wrażenie, że niedoświadczona. Jak wszystko jest w porządku to Ok, a jak są problemy to już nie pomoże. Po pierwsze dodzwonienie się do niej jest bardzo trudne. Nie oddzwania na telefony, mimo że sama podaje nr. A jak już się uda ją złapać to jedynie słyszałam od niej radę "żeby jechać na izbę przyjęć", a to już sama wiem. Po kontakcie z innym lekarzem, okazywało się, że nic groźnego się nie dzieje. Mam córkę 1,5 roczną i wolałabym nie robić sobie wczasów w szpitalu, jeżeli to nie jest oczywiście zupełnie niezbędne. Na Łuckiej przyjmuje tylko w piątki i jak coś było nie tak, to nie było szansy zobaczyć się z nią wcześniej, np. umówić się w czasie pracy w dzień, na dyżurze w szpitalu, czy jakoś inaczej. Niby pracuje w szpitalu Św. Zofii. Ja w każdym razie jej nie polecam, z tego względu. Bo tak to bardzo sympatyczna babeczka... Tylko mi nie dawała jakiegokolwiek poczucia bezpieczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
sisters Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 14.11.05, 15:40 Dr Kukulski. Bardzo kontaktowy, przyjazny, nie stwarza bariery lekarz-pacjent. Można do niego dzwonić z problemami. Tylko na Żelaznej zawsze są opóźnienia i trzeba się nasiedzieć w poczekalni. Zdecydowanie lepiej jest w jego gab. prywatnym na Żytniej i trochę taniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
orchidea2005 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 16.11.05, 14:49 Hej A prowadził ktoś może ciążę u p. dr Dembowieckiej-Ochman w Lecznicy u św. Zofii? Słyszeliście coś może o tej pani? Odpowiedz Link Zgłoś
dabrowianka Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 16.11.05, 15:38 Wydaje mi się, że robienie stażu nie ma nic wspólnego z hierarchią w szpitalu. Po prostu staż jest drogą do uzyskania specjalizacji, a robi się go tam gdzie się ktoś załapie. Może się mylę. A z problemami ciążowymi wolałabym się jednak udać do kogoś doświadczonego, ginekologa, który w swojej długoletniej pracy spotkał się z wieloma przypadkami, co daje mu doświadczenie. A u dr Warzęchowskiego byłam raz, no jest sympatyczny. Tylko wolałabym mieć sympatycznych znajomych, a ginekologa doświadczonego. Odpowiedz Link Zgłoś
laminja Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 16.11.05, 15:39 staż to nie specjalizacja... Na specjalizację trzeba się dostać i nie jest to proste(zdaje się egzamin) Odpowiedz Link Zgłoś
milana55 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 16.11.05, 23:26 Ja osobiscie nie wiem, dlaczego fakt, że ktos jest sympatyczny i miły, wyklucza jego doswiadczenie. Tak jak napisalam dwa razy sie nie zawiodłam. Co do doswiadczenia i stazu pracy, to jedna moja znajoma miała rewelacyjną cesarkę robioną w Zosce przez dr Warzechowskiego 5 lub 6 lat temu, więc troche musi juz tam pracować. Wiadomo, że doswiadczenie nabywa sie z latami i trudno porównywać w tej kwesti ginekologa po 30-tce i np. po 50-tce, choć raz juz sie naciełam na 'dośwadczoną ginekolog" lat ok. 50. Odpowiedz Link Zgłoś
lidek0 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 17.11.05, 07:13 Nie zawsze jedno wyklucza drugie, u dr Warzęchowskiego akurat tak i w zasadzie tylko o to mi chodziło. Poza tym za wielkiego doświadczenia to on nie ma., a inna sprawa, ze nawet Ci najbardziej doświadczeni mogą byc do niczego. Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005 Odpowiedz Link Zgłoś
krecik201 Re: Lekarz prowadzący ciążę ze szpitala Św. Zofii 18.11.05, 12:22 Witam wszystkich. Moja żona rodziła w Zofii w tym roku. Wszystko było początkowo dobrze. Poród nadzorowała młoda doktórka. Pod koniec porodu tętno dziecka zrobiło się nagle bardzo wolne. Wszystkie uzyte sposoby nie dawały efektu, więc pani doktor wezwał szefa porodowej ( chyba takie okreslenie padło).Szef porodowej zdecydował o natychmiastowej cesarce.Wszystko potem potoczyło się błyskawicznie.Cesarke robił ten wezwany doktor razem z pania doktor, która była na porodówce. Od rozcięcia brzucha do zobaczenia maluszka mineło 38 sec. !!!. Wiem, bo anestezjolog mówił do pielegniarki - sam nie mierzyłem. W kazdym razie wszystko skonczylo sie super dzięki szybkiej inetrwencji.A najlepsze na koniec - ten szef porodowej to dr Warzęchowski. Oczywiście nie znam tego lekarza i nie mogę wypowiadać sie, na temat jego kompleksowego doświadczenia. Uważam jednak, że w takim szpitalu jak Żelazna lekarz bez doświadczenia nie może być szefem porodówki, więc moje zdanie jest całkowicie odmienne niż ma lidek. I nie zmieni tego nawet wynik badania noszony w kieszeni. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś