kiniahardek 03.11.05, 22:07 halo halo.czy ktos rodzi w szpitalu w raszei w poznaiu?jak tam jest? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
viola33 Re: szpital raszei 04.11.05, 11:32 ja chciałam rodzić w tym szpitalu, mam stamtąd nawet lekarza, ale jakos mało wiadomości mozna uzyskać na owy temat,już nie raz próbowałam pisac na łamach forum,ale bez jakiegos odpowiedniego echa,także poczekam,moze coś ciekawego sie dowiemy,choc jak duzo się czyta to jednak choc na polnej personel jest nieciekawy,to jednak sprzet maja odpowiedni, wczoraj byłam na ultrasonografii prenatalnej w centrum zdrowia kobiety i choć słono zapłaciliśmy, to przyjmują tam specjaliści z polnej,i powiem jedno to co zobaczyłam wczoraj i dowiedziałam sie o swoim dzieciątku nie polecił mi tego mój gin, i wątpię aby podpowiedział, że takowe badania mogę sobie wykonać.wszystko bylo robione nowoczesnym sprzętem i omawiane a badanie ultrasonograficzne nie trwało 5 minut jak w przypadku mojego gina tylko pół godziny,dzięki temu dowiedziałam ,się ,że cos jest nie tak ze serduszkiem mojego maluszka i idziemy na kontrolę za 4 tyg, mój gin robiąc mi zwykłe usg, 2 tyg, powiedział, że wszystko jest oki,także pozostaja mieszane uczucia, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mrrkot Re: szpital raszei 04.11.05, 16:21 odnośnie usg, to wiele zależy od sprzętu- wiadomo, że na nowoczesnym lepiej wszystko widać, no ale jeszcze duuuużo zależy od lekarza... Mój gin nie ma u siebie usg, polecał mi kogos w szpitalu (Św. Rodzina), ale byłam i niefajnie. Też poszłam prywatnie - myślę że na ten sprzęt- m/in. 3D zrzucali się lekarze z Polnej i Św. Rodziny- i wyszłam super zadowolona.. Też zapłaciłam sporo, ale nie żałuję. Byliśmy tam chyba 50 min., ale dzidzia zbadana i wszystko ok. Na nastepne też tam napewno pójdę. Z drugiej strony te nasze ułomności sprzętowe sam gin mi opisał. Mówi, ze niestety u nas czułość sprzetu jest o wiele niższa niż np. w Anglii i rzeczywiste prawdopodobieństwo wykrycia wczesnych wad u płodu niestety nie jest 100% pewne. Oni tam pracują na specjalistycznym sprzęcie, a u nas lekarze próbują to robić... Na szczęście im dziecko większe tym wszystko lepiej widać: ) no cóż, ważne że takie badania mozna zrobic choćby dla swojego spokoju ducha. Odpowiedz Link Zgłoś
marybg Re: szpital raszei 04.11.05, 20:46 Przyjaciółka rodziła w lipcu i była bardzo zadowolona i z porodu(ze wskazań medycznych cc) i z opieki po porodzie.Nic nikomu nie płaciła. Odpowiedz Link Zgłoś
kate20 Re: szpital raszei 04.11.05, 21:35 W niedzielę 11.09 urodziłam w Raszei nasz największy skarb - córeczkę Polę. Nie miałam opłaconej położnej, ani lekarza (choć ciążę prowadził lekarz pracujący właśnie w tym szpitalu). Mogłam, oczywiście odpłatnie, zdecydować się na jego obecność przy porodzie, ale postanowiłam zaryzykować. Położne na sali porodowej są bardzo cierpliwe, nic nie narzucają, można chodzić, siedzieć, leżeć, jak komu wygodnie, przy mocniejszych skurczach prowadzą pod prysznic, żeby trochę ulżyć. Ja od momentu odejścia wód - jeszcze w domu - o godz. 13.00 rodziłam do 19.05. Nikt niczego nie przyspieszał, pytano mnie czy chcę coś na zmniejszenie bólu (nie chodziło o zzo). Mąż był cały czas ze mną, do niego położne jak i lekarz także byli bardzo mili. Kiedy było już po wszystkim grzecznie zaproponowano żeby wyszedł obdzwonić rodzinkę, a mnie w tym czasie pozszywano. Naprawdę polecam ten szpital, wystarczy tylko współpracować z personelem w czasie porodu, a żadna opłacona położna czy lekarz nie będą potrzebni. Tym bardziej,że jeśli opłaci się lekarza to ten, który akurat będzie miał dyżur wogóle się nami nie zainteresuje, bo nie będzie wchodził koledze w paradę. Naprawdę polecam. Odpowiedz Link Zgłoś