anulla1
16.11.05, 13:53
W zeszły poniedzałek miałam cięcie na Klinice na Kopernika. w szpitalu
siedzałam stosumkowo długo bo wyszłam po 8 dniach- normalie wypuszczają po 5,
my jednak zsotałyśmy dłuzej - bo pediatrzych chcieli dokładnie przebadać
kontrolnie malutką, ze względu na przebyte przezemnie choroby w dzieciństwie!
Sam zabieg i dochodzenie do formy po nim wspominam naprawdę dobrze -
oczywiście przed cc byłam kłebkiem nerwów, ale mogę to otwarcie powiedzieć
nie potrzebnie sie denerwowałam. Po operacji rana troche boli, ale w moim
wypadku nie był to jakiś porzązjacy ból nie do zniesienia, po 3 dniach byłam
niemal wpełni sprawna. Jeśli chodzi o opiekę w szpitalu, nie mam absolutnie
żadnych zastrzeżeń, wiem że rózne rzeczy sie słyszy, o łapówkarstwie,
bezczelności pielęgniarek i położnych... ja z niczym takim sie nie spotkałam.
Wiadomo, nie oczekiwałam od nich żeby były chodzącymi aniołami, ale nikt mnie
ani dziecka nie zaniedbywał, nikt nie był nieuprzejmy czy złośliwy. Jedyne
co stanowiło dyskomfort to niestety kiepskie warunki sanitarne, stare
brzydkie łazienki i toalety, oczywiście były czyste ale korzystanie z nich
nie należało do przyjemności.
Pomimo że moj poród przebiegał bez żadnych komplikacji, córunie mam zdrową,
na szczęście nie musiałam korzystać ze spaecjalistycznej opieki, którą w tym
szpitalu mogą zapewnić - to gdybym miała jeszcze raz wybrać szpital poszłaby
tam bez wachania!
Jak macie jakieś pytanie to odpowiem!
Ania