Karowa - Warszawa- mój poród

21.12.05, 16:30
urodziłam swoją córcię 1 listopada na karowej. mieliśmy "zamówioną" położną
(zresztą, wybraną na podstawie opinii z tego forum ), która mimo święta
przyjechała bez żadnego problemu. Położna, fantastyczna pani Agnieszka Mucha
sprawiła, że czułam się naprawdę bezpiecznie i z mężem nie mieliśmy żadnej
potrzeby konsultować niczego z lekarzem. A były problemy, bo ja miałam
rozejście spojenia łonowego (do czasu podania znieczulenia uniemożliwiało to
prawie jakiekolwiek moje ruchy) a w 2 fazie porodu zaczęło spadać tętno
dzidziusia (pępowinka owinięta wokół szyjki). Jednakże dzięki pani Agnieszce
i lekarzowi udało się uniknać cesarki a córunia urodziła się sliczna, zdrowa
(10punktów) i świetnie się rozwija. Polecam karową, oprócz tego, że szpital
zapewnia bardzo dobre warunki pobytowe (ładne salki, czyściutko, łazienki w
pokojach, sale do porodu rodzinnego) to pracują tam naprawde profesjonaliści.
A własna położna to skarb! fakt, że trzeba płacić ale naprawdę warto! to
komfort i poczucie bezpieczeństwa które w takim momencie nie mają ceny. Pani
Agnieszko, dziękujemy smile
    • saneta80 Re: Karowa - Warszawa- mój poród 04.01.06, 18:11
      A możesz napisać ile zapłaciłaś za połozną na Karowej i czy umawiałaś się z nią
      wcześniej będąc w szpitalu?
      Pozdrawiam
      • anja.t Re: Karowa - Warszawa- mój poród 04.01.06, 20:25
        ... i czy to, że wybiorę położną z KArowej gwarantuje mi to że mnie tam przyjmą
        do porodu?
    • iws Re: Karowa - Warszawa- mój poród 05.01.06, 14:46
      położna kosztuje 1000zł. Dużo, ale patrząc z perspektywy, to przy kolejnym
      dziecku jadłabym przez miesiąc serek topiony, żeby tylko mieć położną przy
      porodzie (zwłaszcza taką pomocną). Umawiałam się wcześniej telefonicznie a
      będąc raz na izbie przyjęć (myslałam, że odeszły mi wody w 38 tygodniu)
      skorzystałam z okazji i poznałam się z położną osobiście.
      co do przyjęcia do szpitala to trudno mi powiedzieć, czy położna gwarantuje
      przyjęcie. Gdy ja rodziłam, to były jeszcze tylko chyba 3 porody nocne. wiec z
      tym nie było problemu. Ale myslę, że ewentualne "powołanie się" może by coś
      wskurało... Ale to tylko luźne spostrzeżenie nie poparte żadnymi faktami
      • iws Re: Karowa - Warszawa- mój poród 07.01.06, 09:29
        z tego co pamietam, to sal do porodu rodzinnego chyba jest 5. kazda ma łazienkę
        z prysznicem i oczywiscie toaletą łączoną z drugą salą (osobne wejscia). my
        chodzilismy na karową do szkoły rodzenia i na jednych zajeciach było zwiedzanie
        szpitala. mozesz zadzwonic do pani Anny Gorsiak odpowiedzialnej za szkołę
        rodzenia, o wszystko sie wypytasz a przy okazji moze umówisz się na zwiedzenie
        szpitala (jesli nie ma "tłoku" to na pewno pozwolą).tel. 0-22-826-00-51 wew 135
        oraz 604-405-148 (telefony z tablicy ogłoszen w szpitalu wiec to zadna
        tajemnica). jesli chcesz tel do położnej A. Mucha to napisz na priva.
    • majka995 Re: Karowa - Warszawa- mój poród 06.01.06, 15:39
      Ja również rodziłam na Karowej z Agnieszką Muchą w styczniu 2005r. Poród
      wspominam bardzo dobrze, był to mój drugi poród w tym szpitalu. Położna super,
      lekarze i opieka reqwelacyjna, warunki socjalne jak w dobrym hotelu. Jestem
      basrdzo zadowolona z porodów tam i gorąco polecam wszystkich rodzącym karową i
      położną Agnieszkę Muchę
      Pozdrawiam
      • s.szewczyk Re: Karowa - Warszawa- mój poród 06.01.06, 17:25
        Mam pytanie do Was: ile sal do porodu rodzinnego jest na Karowej, ile jest
        innych i jak wygladaja? Co jest w wyposazeniu sali do porodu rodzinnego? W ilu
        salach jest wanna czy prysznic?
        Majka czy Ty rowniez placilas za polozna? A jak z innymi, mozna trafic na
        niezbyt mila czy raczej sie takie nie zdarzaja?

        Bede wdzieczna za odpowiedz
        • majka995 Re: Karowa - Warszawa- mój poród 07.01.06, 10:26
          Płaciłam za położną i przy pierwszym porodzie i teraz przy drugim. Teraz
          położna kosztuje 1000zł. Na Karowej nie ma podziału na sale do porodów
          rodzinnych i na zwykłe. Tam w zasadzie wszystkie są sale pojedyńcze z
          łazienkami. Wanna jest chyba tylko w jednej sali tej najwiekszej.Ale warunki
          tam panujące są zupełnie inne jak w innych szpitalach bo sale porodowe są
          pojedyńce, bezwzględu na to czy płacisz czy nie. Jest chyba jedna albo dwie
          sale chyba 3 osobowe ale to są chyba sale przejściowe.Zajrzyj tu
          www.szpitalkarowa.pl. Personel szpitala jest miły. Ja gorąco polecam. Jeśli
          chodzi o wygląd sal to są one luksusowe. Są wygodne łóżka porodowe, nie są
          metalowe tak jak w innych szpitalach, tylko takie jak pokazują czasem w
          zachodnich filmach. Obejrzyj stronę to zobaczysz
Pełna wersja