bamboo 19.02.06, 11:33 Hejka, jestem ciekawa, czy jest ktoś kto w wojewódzkim urodził bez pocięcia? Czy znacie położną, która może w tym pomóc? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga-aga-aga Re: Gdańsk, wojewódzki, czy któraś urodziła bez c 19.02.06, 11:51 Jesteś pewna że chcesz bez cięcia? Nacięcie nie jest wykonywane dla "wygody" lekarza czy położnej tylko dla twojego bezpieczeństwa. Pracuje w szpitalu i widziałam kobiety po pęknięciu krocza, które nie zgodziły się wcześniej na nacięcie. Linie nacięcia kontroluje się a jak samo pęknie to nie wiadomo wzdłuż których włókien mięśniowych przebiegnie ta linia. Jest ryzyko uszkodzenia zwieraczy odbytu a wtedy rozpoczyna się dramat. To są oczywiście sporadyczne przypadki i nie chce nikogo straszyć ale dziwi mnie to ze kobiety nie patrzą z tej strony . Pozatym bez nacięcia zmienia się nieodwracalnie anatomia kobiety a nacięcie minimalizuje ten " efekt".Ja jestem w 25 tc i decyzję o nacięciu podjęłam jeszcze przed ciążą Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk, wojewódzki, czy któraś urodziła bez c 19.02.06, 12:23 Uważam, że sprawa nacięcia powinna być podejmowana indywidualnie, nie rutynowo. Owszem, jeśli to będzie konieczne, to zgadzam sie na nacięcie, ale wierzę, że przy dobrej woli i współpracy z położną można tego uniknąć. tinyurl.com/bjj3b Odpowiedz Link Zgłoś
aga-aga-aga Re: Gdańsk, wojewódzki, czy któraś urodziła bez c 19.02.06, 12:49 www.t9m.home.pl/twoje9miesiecy/index.php?id=166 zobacz sobie ten artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk, wojewódzki, czy któraś urodziła bez c 19.02.06, 12:58 Aga, dziękuję - ten artykuł popiera zarówno moje zdanie, jak i zdanie wielu kobiet. Że decyzja dotycząca nacinania powina być podejmowana na sali porodowej, a nie rutynowo. Rozumiem, że Ty już podjęłaś decyzję, ale odnośnie mojego krocza zostanie podjęta w czasie porodu. pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
elve Re: Gdańsk, wojewódzki, czy któraś urodziła bez c 20.02.06, 00:09 piszesz banialuki nie mające żadnego zaczepienia w polskich warunkach, gdzie nacięcie przeprowadza sę rutynowo, czy jest potrzebne czy nie. na tym forum pisałyśmy o tym obszernie, warto zapoznać się z tymi wątkami zanim zacznie się straszyć legendarnymi pęknięciami do odbytu. Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk - czy któraś urodziła bez nacięcia? 19.02.06, 21:39 ponawiam pytanie - czy jest ktoś, kto w KTÓRYMKOLWIEK z gdańskich szpitali rodził bez nacięcia? )) Odpowiedz Link Zgłoś
elza78 Re: Gdańsk - czy któraś urodziła bez nacięcia? 19.02.06, 21:45 w wojewodzkim ponoc zdarza sie sporadycznie, raczej tna rutynowo, jak chcesz rodzic z ochrona krocza to jedz do Pucka... Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk - czy któraś urodziła bez nacięcia? 19.02.06, 22:03 dzięki elza, juz zaczęłam rozpatrywać tą możliwość, bo widzę, że w gdańku to chyba nie przejdzie... Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia86 Re: Gdańsk - czy któraś urodziła bez nacięcia? 20.02.06, 12:08 Mam koleżankę, która 3 razy rodziła na Zaspie, i dopiero za trzecim bez cięcia. A dzieci nie miała jakiś strasznie dużych. Ja w Pucku i mnie też cięli, dziecko 4 kg. Przy pierwszym dziecku to chyba tylko jak rodzisz w wodzie masz szansę na brak cięcia. Na sali było nas pięć: te babki z kolejnymi dziećmi (dwie) nie były cięte, my trzy pierworódki wszystkie cięte, ale żadna nie rodziła w wodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk, wojewódzki - kwestia nacięcia 23.02.06, 12:59 skoro ja zaczęłam, to i ja skończę ten wątek, bo od myslenia o nacięciu, to juz mnie boli głowa. byłam dzisiaj w wojewódzkim juz jestem spokojniejsza, dzięki informacjom, które otrzymałam, że w tym szpitalu naciecie jednak nie jest reguła i że kwestię ochrony krocza należy ustalić z położną podczas porodu. generalnie musze stwierdzić, że ilekroć tam nie dzwoniłam lub nie byłam to byłam traktowana miło, a nie jak natręt oraz na wszystkie moje pytania otrzymałam odpowiedzi, które nie powiem - zadowalają mnie. zatem chyba zdecyduję się na ten szpital..../mąż do Pucka i tak nie chciał mnie wieźć/. resztę dopowiem po porodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
lena50 Re: Gdańsk, wojewódzki - kwestia nacięcia 01.03.06, 13:22 Na kiedy ma Pani termin? Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: Gdańsk, wojewódzki - kwestia nacięcia 01.03.06, 18:00 Franuś planuje przyjść do nas 15 kwietnia. Odpowiedz Link Zgłoś
elve tak, ja :) 28.06.06, 18:23 polecam, rodziłam tam parę dni temu - szybko, fachowo, przyjaźnie. nie nacięli mnie na moją prośbę, proponowali zzo, konsultowali wszystko. porodówka naprawdę fajna, jedyne zastrzeżenie mam do tego, że szybko zabrano mi synka i nie miałam szansy go nakarmić od razu po porodzie (a potem to ospały był). Odpowiedz Link Zgłoś
bamboo Re: tak, ja :) 29.06.06, 11:02 brawo! a mi się nie udało, ale mały bardzo szybko parł /poród trwał godzinę!/, a ja też nie panowałam nad bólem i oddychaniem... może następnym razem się uda. Odpowiedz Link Zgłoś