żelazna - poradźcie ...

05.03.06, 12:06
dziewczyny, mam dylemat czy na żelaznej można wynając salę 1-osobową bez
wynajmowania wczesniej położnej .. tzn. przyjechać jak już się zacznie akcja
porodowa i wówczas skorzystać z opłaconej sali 1-osobowej?? niestety nie za
bardzo byłoby mnie stać na położną, a na sali 1-osobowej bardzo mi zależy
dajcie znać proszę jakie macie w tym temacie doświadczenia
pozdrawiam
    • edyta.23 Re: żelazna - poradźcie ... 05.03.06, 13:24

      niestety nie,
      gdzieś na stronach szpitala jest chyba o tym informacja.
    • moreno500 Re: żelazna - poradźcie ... 05.03.06, 13:47
      jak najbardziej można! nie można odwrotnie tzn. wynajmując położną nie wynająć
      sali, ale samą salę można jak najbardziej
    • moreno500 Re: żelazna - poradźcie ... 05.03.06, 13:56
      jeszcze jedno - sali tych nie można sobie wcześniej zarezerwować, po prostu
      przyjeżdżasz i bierzesz
      • lolinka2 Re: żelazna - poradźcie ... 05.03.06, 14:41
        ... przy założeniu ze jest miejsce...
    • lenka_style Re: żelazna - poradźcie ... 05.03.06, 14:43
      potwierdzam - jak jest miejsce, to oczywiście można
      • kasia_sp Re: no ale... 05.03.06, 18:06
        a jak wynajmę położną, czytaj: salę też, to będą mieli obowiązek
        przyjąć mnie na taką salę? przecież też może nie być miejsc .... crying
        ??
        • moreno500 Re: no ale... 05.03.06, 18:12
          obowiązku nigdy nie mają, nawet nie mają obowiązku Cię przyjąć do szpitala. za
          położną i za salę płacisz, jak już przyjeżdżasz do porodu, nie wcześniej. czyli
          przyjeżdżasz, nie ma sali i niestety....ale prawda jest taka, że trudniej
          dostać się na tą bezpłatną, dwuosobową, bo ta jest tylko jedna, a tych płatnych
          jest więcej.
        • laminja ale... 05.03.06, 20:19
          opłacając położną możesz czekać na zwolnienie sali. Twoja położna zadzwoni i
          zarezerwuje salę, kiedy Ty będziesz w drodze do szpitala itp. To daje prawie
          pewność przyjęcia - ale tylko prawie, bo bywa, że i pacjentki, które mają
          wynajętą położną są odsyłane.
          • moreno500 Re: ale... 05.03.06, 21:23
            ja opłacając położną, salę i mając lekarza z tego szpitala staram się nie
            zapominać, że jak szpital będzie przepełniony, to może się zdarzyć, że mnie nie
            przyjmą. przecież nie będzie tak, że wyrzucą kogoś, kto nie płaci za dodatkowe
            usługi, bo ja - gwiazda przychodzę rodzić. ale mam nadzieję, że zostanę
            przyjęta. mogę trochę poczekac na salę w domu, bo kontakt z położną daje mi
            pozucie bezpieczeństwa i nie muszę od razu lecieć do szpitala. zobaczymy, jak
            to będzie!
            • laminja trzymam kciuki :)) 05.03.06, 22:06
              pozytywne nastawienie bardzo pomaga przy porodzie. Będzie dobrze!
              • moreno500 Re: trzymam kciuki :)) 05.03.06, 22:20
                mam nadzieję, bo mnie ta moja połozna w połączeniu z moim lekarzem nastawili
                totalnie pozytywnie, aż się obawiam, że za bardzosmile))
Pełna wersja