Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem ???

28.03.06, 08:14
Witajcie !
Mam pytanko do dziewczyn, które rodziły w Madurowiczu: czy przed porodem w
szpitalu jest robione USG? Chodzi mi o to czy dziecko jest dobrze ułożone,
czy nie jest owinięte pępowiną, ile waży itp. Jestem w 35tc ostatnie USG
miałam w 30tc i na kolejne na pewno nie dostanę skierowania, bo niestety do
gina chodzę państwowo, a pytam ponieważ poprzedni poród miałam przez cc z
powodu ułożenia pośladkowego i trochę boję się rodzić naturalnie, zwłaszcza
nie wiedząc jak duże jest dziecko i czy na pewno jest ułożone tak jak trzeba.
W 30tc wszystko było ok, położenie główkowe, waga w normie ale wiadomo ile
jeszcze urośnie? A w ogóle jakie jest podejście lekarzy w tym szpitalu do
porodu sn po cesarce? Mój gin twierdzi, że trzeba próbować naturalnie, ale
mam trochę obaw, bo wiadomo nie można podać żadnych leków ze względu na
bliznę po cc (oxytocyna, znieczulenie itp.) a nie chcę ryzykować zdrowiem
dziecka i swoim. W najbliższych dniach wybieram się do szpitala, ale jestem
ciekawa jak to było u Was. Dzięki za wszystkie odpowiedzi.
Pozdrawiam Aga.
    • marki0 Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 29.03.06, 00:46
      rodziłam tam ponad 4 lata temu i byłam zadowolona, a ordynator porodówki prof
      Laudański to po prostu dusza człowiek, choć pierwsze wrażenie może być zupełnie
      inne. Usg mi robiono ale ze względu na cholestaze miałam cc na cito. Ja byłam z
      Madurowicza osobiscie zadowolona. Ostatnio rodziła tam znajoma, która również
      chodziła państwowo i nie mogła sie tego szpitala nachwalić. Ja tam polecam Teraz
      jesienią miałam poród kolejny ale ze względu na dobro dzieciaka i sprzet
      zdecydowałam sie na Matkę Polkę i niestety, ale było mniej kameralnie. Za duży
      kołchoz ale też nie było tragicznie.
      • dasia_p Re: do marki0 29.03.06, 10:46
        Na którym bloku w CZMP rodziłaś?
        • marki0 Re: do marki0 29.03.06, 11:01
          na perinatologi i najbardziej bolała mnie rozłąka z maleństwem. W madurowiczu od
          drugiej doby dziecko było razem ze mną, tam niwstety musiałam pokonywać 300m a
          obie strony po kilka razy dziennie. A po cięciu to super sprawa. Ale jak mówię
          nie narzekam. Nie m a tego złego co by na dobre nie wyszło.
          • dasia_p Re: Dziękuje! 03.04.06, 12:59

    • elza1977 Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 03.04.06, 14:33
      witaj

      ja rodziłam w madurowiczu w lutym. USG nie robią jesli nie ma wskazan ale
      opieka zarówno na porodówce jak i na noworodkach jest wspanioała polecam ten
      szpital
      • bazia8 Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 04.04.06, 21:33
        Cześć Elzo, chciałabym rodzić w Madurowiczu, interesuje mnie to, czy można
        wybrać położną (i ew. porozmawiać z nią nt. przebiegu porodu) czy mogłabyś
        napisać mi na maila gazetowego o Twoich doświadczeniach? Z góry dziękuję
        Pozdrawiam Iga
      • szaruga Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 05.04.06, 13:33
        ja też poproszę całe info na gazetowego, jesli mozna.
        bardzo interesuje mnie madurowicz i przymierzam się do porodu tam właśnie smile
    • aniutekw Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 12.04.06, 10:28
      Rodziłam tam w czerwcu 2005 i mialam nawet 2 usg poniewaz bylam w szpitalu 2
      dnip przed porodem z polecenia lekarza. Mierzą wszystko i ważą i sie nie mylą -
      mialo byc 4 kg i bylo nawet z groszkiem. Polecam szpital z całego serca -
      szczególnie położną M. Blady i dr. Kaźmierczaka. Oni byli przy moim porodzie i
      bardzo rozluźniali atmosfere i przede wszystkim znali się na robocie. Jest
      jeszcze dużo innych fantastycznym osób, które pozdrawiam bardzo serdecznie
      • 1012ja Re: Madurowicz - Łódź czy robią USG przed porodem 27.04.06, 14:56
        Dr Kaźmierczak to rzeczywiscie bardzo luźny gość. Przyjął mnie w nocy (ok.1,30)
        ze skurczami co 15 min., położył na przedmorodówce i niczym się nie
        zainteresował. Czakałam do 6, aż przyjdzie następna zmiana i okazało się, że
        wody były już zielone.
Pełna wersja