czy warto? ........

02.04.06, 18:58
a mnie im bliżej do rozwiązania tym wiekszymętlik mam w głowie ... sad(((
zdecydowałam sie na poród w Św.Zofii .... udało nam się z mężem
wygospodarować trochę kasy na poród ale na pewno nie aż tyle żeby zaplacić i
za salę porodową i poporodową i zzo .... z położnej zrezygnowaliśmy już na
100% (za drogosad) .... i dylemat jest taki:
czy zapłacić za pojedynczą salę porodową (zalezy mi na tym aby towarzyszył mi
mąż, a boję się współlokatorka nie wyraziłaby zgody na jego obecność)?? czy
rodzić tam gdzie mi przypadnie w udziale i zapłacić za 1-os salę po
porodzie ??
PORADŹCIE !! BŁAGAM !!
jeżeli chodzi o "wygody" to wazna jest dla mnie łazienka (blisko, najlpiej w
tym samym pokoju) ... cała reszta - tak żeby było znośnie .....
dajcie znać .. plis ... bo mi głowa eksploduje od tego myślenia sad(((
    • gaba36 Re: czy warto? ........ 02.04.06, 19:17
      Wiesz co, popieram decyzję o niepłaceniu położnej. Nie będę tego uzasadniać,
      bo nie o to pytasz, ale jakbym zapłaciła za nią to byłby to wyrzucone
      pieniądze. Ja bez płacenia miałam na Żelaznej rewelacyjną opiekę (w tym pojęciu
      mieści sie również mój mąż). Intymność pojedynczej sali porodowej sprawiła, że
      nie czułam się tam jak w szpitalu . Byłam w swojej koszuli, mąż bez żadnych
      ochraniaczy, drzwi zamknięte, spokój i dosłownie sielankowy nastrój. Po
      porodzie leżałam w 3 os. sali. Było ok, nie miałam na co się skarżyć, było z
      kim pogadać, z kim zostawić dziecko, żeby iść się wykąpać czy wysiusiać. Ale z
      tego co wiem, są tam też sale 4 czy 5 osobowe. Nie byłam na nich, więc nie wiem
      jak to w nich wygląda. Ja stawiałabym na poród rodzinny w oddzielnej sali. A
      potem te 3 dni da się jakoś znieść.
    • kasia_sp prosze o jeszcze!! :| 03.04.06, 11:11
      • ikaes Re: prosze o jeszcze!! :| 03.04.06, 12:19
        Weź salę porodową 1-osobową, a na położnictwie w kilkuosobowej. Ja co prawda
        nie rodziłam na Żelaznej, tylko na Karowej w jedynce, leżałam potem w sali 4-
        osobowej i powiem szczerze, że nie wyobrażam sobie leżenia w jedynce.
        Dziewczyny się wspierają, pocieszają, pomagają, pilnują dzieci. Nie narzekałam,
        mimo, że sala nie była duża i czasem nie było jak przejść. Ale było super - a
        leżałam 10 dni.
    • lolinka2 Re: czy warto? ........ 03.04.06, 12:41
      do porodu lepiej niż po - tam i tak są luksusy w porównaniu z innymi miejscami i
      łazienek odsetek spory na liczbę pacjentek smile) myślę ze poród z mężem lepiej
      mieć zagwarantowany, a po w tym szpitalu źle być nie moze...
    • laminja Re: czy warto? ........ 03.04.06, 21:53
      zapłac za jedynkę do porodu. Warunki na oddziale położniczym są teraz bardzo
      dobre (sale dwui trzyłóżkowe z łazienkami).
    • kasia_sp Re: czy warto? ........ 04.04.06, 06:18
      a napiszcie kochane czy często się zdarza, z tego co Wam wiadomo, aby druga
      ciężarówka wypraszała męża tej pierwszej .... no bo gdybym ostatecznie nie
      trafiła na pojedynczą porodową tylko na ogólną ... jak to widzicie ??
    • haganna Re: czy warto? ........ 04.04.06, 17:00
      Bardzo chcesz rodzić na Żelaznej i nie zapłacić ani złotówki. Trzeba mieć
      baaardzo dużo szczęscia, żeby tak się stało.
      Licz się z tym, że zostaniesz odesłana do innego szpitala.
      • aga_sama Re: czy warto? ........ 04.04.06, 23:29
        Haganna ma rację. Jak masz się szarpać, że wydałaś tyle kasy, to po prostu
        wybierz inny szpital. Ja tak chyba zrobię, bo nie bardzo mnie stać na ceny na
        Żelaznej. Jestem na nich trochę zła, bo najpierw mówili, że nie bedę płaciła za
        salę, bo ze względów sanitarnych muszę rodzić w jedynce, potem zmienili zdanie.
        A dla mnie te kolejne 800 zł okazało się nie do przeskoczenia.
      • kasia_sp Re: czy warto? ........ 05.04.06, 07:04
        dzięki!! ale nie o to pytałam ..... nadal czekam na odp.
        a szarpać się na pewno nie będę - wiem na co mnie stać a no co nie
Pełna wersja