Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu?

21.05.06, 14:46
Za około 2 miesiące rodzę drugie dziecko.Pierwszy poród cc (pośladkowe
ułożenie) miałam właśnie na Solcu. Wspomnienia super. Teraz mam nadzieję na sn
i w związku z tym, pytanie: czy nacinanie krocza to standard? Czy zdaża się,
że z położną z dyżuru rodzi sie bez naciecia?
    • natalka691 Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 21.05.06, 15:57
      Pogadaj z solec_gin tu albo na privie. Może odpowie. Będziesz miala z pierwszej
      ręki.
      • bialka Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 24.05.06, 22:32
        napisałam. Odpowiedział miło, ż e się starają, ale nie zawsze można uniknąć. mam
        nadzieję, że staraja się realnie. No i chyba tam urodzimy, jeśli nie bedą sie
        zapowiadały jakieś komplikacje.
    • pysiekp Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 22.05.06, 08:50
      Ja nie miałam nacinanego krocza. Rodziłam w tym roku na początku lutego.
      • mon-ya Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 25.05.06, 10:43
        Ja tez nie mialam, pewnie dzieki pozycji - na stojaco. Rodzilam w sierpniu z
        Komosa.
        • monikaaleksandra Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 25.05.06, 12:22
          Rzeczywiście, Komosa stosuje ochronę krocza i goni kobitki z łóżka zachęcając
          do pozycji aktywnej. Też będę z nią rodzić i to już na dniach.
          Jak długo trzymają na Solcu w razie porodu bez powikłań i dobrego stanu dziecka?
          • mon-ya Re: Jak to jest z nacinaniem krocza na Solcu? 26.05.06, 12:41
            3 dni, chyba ze maluch ma zoltaczke, to wtedy az do spadku bilirubiny ponizej
            15.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja