joanna.gr
09.07.06, 13:44
Dzis mialam 1 KTG,dzidzius sie nie ruszal od wczoraj.Postanowilam podjechac na
czerniakowska na izbe przyjec i jestem w szoku-pozytywnym, bo przewaznie moje
doswiadczenia z izbami przyjec byly przykre. A tu:przemila polozna,mimo,ze
powinnam czekac w kolejce najpierw szybko przystawila mi detektor,zebym sie
niepotrzebnie nie denerwowala.Potem przyszla moja kolej,lezalam "przypieta" do
ktg,a ona uspakajala,byla b.mila.Potem przyszedl przemily,mlody lekarz, ktory
wyjasnil mi jak upaly wplywaja na ciaze,przeanalizowal zapis,popytal o inne
dolegliwosci, bo "musi byc pewny,ze moze mnie wypuscic",na koncu podal reke i
zyczyl powodzenia.Ja oczywiscie nic nie placilam,bo bylo wskazanie,ale jesli
ktos chce zrobic ktg ot,tak dla kaprysu,moze tez zrobic za 20 zl.Wiem,ze tak
powinno wygladac normalne traktowanie pacjentek,ale nie oszukujmy sie.Na
wiekszosci izb traktuja nas jak natretne muchy...Chyba,ze tylko ja mialam
takie szczescie.
Najwazniejsze,ze dzidzius tylko "leluchuje"