DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!!

21.07.06, 22:45
Witam wszystkich,

Dziś byłem u prof..., przepraszam, u Pana Dębskiego, (tytuł prof przed tym
nazwiskiem nie może mi się przecisnąć przez gardło) i po raz kolejny ten Pan
udowodnił mi jak niskie jest jego morale.

1. Otóż moja narzeczona była w ciąży..., niestety dziecko było obciążone
genetycznie, posiadało policystyczne nerki, co zostało wykryte przez szpital
na Karowej oraz dr Piekarskiego, i co było przyczyną braku płynu owodniowego.
Niestety Pan "wielki autorytet" oparł się na innej równie błędnej opinii dr
Roszkowskiego który stwierdził że dziecko jest zdrowe, nie biorąc w ogóle pod
uwagę poprzednich dwóch diagnoz.
Sekcja zwłok jednak jest niepodważalna i wykazało jasno: "policystyczne nerki
(autosomalne recesywne)". Diagnoza ta jasno wskazuje, iż powodem braku płynu
owodniowego był brak pracy nerek a nie jak Pan Dębski wymyślił pęknięty
pęcherz, który co najzabawniejsze według niego przez 4 dni był zatkany przez
żywy płód. Komentarze na temat tej diagnozy innych lekarzy są najczęściej
takie:
- "gdyby ten Pan nie miał bujnej wyobraźnie nie byłby profesorem",
- śmiech...

Ja udałem się do tego "bajarza" aby zajął stanowisko w sprawie i wystawił
samoocenę swojej diagnozy znając już wyniki sekcji oraz wiedząc iż dwóch
lekarzy o mniejszym autorytecie wykryło chorobę nerek.
Niestety, tak jak się spodziewałem, nie dostałem odpowiedzi. Nie liczyłem
nawet na to, bo człowiek jakim jest Pan Dębski, tzn. bez kręgosłupa
moralnego, bez jakichkolwiek wartości jakie powinna mieć w sobie osoba z
tytułem profesorskim, człowiek bez ambicji, nie przyzna się przecież do tego
że się pomylił!! Baa.., myślę że nie trzeba być profesorem aby mieć taką
skłonność przyznawania się do błędów oraz aby być dobrze wychowanym.

2. Druga sprawa to taka, że (nie będę się wdawał w szczegóły) Pan ten
rozmawiał osobiście z moją ciotką, i powiedział jej że narzeczona miała
aborcje, że chciała świadomie usunąć ciążę, że nie chciała tej ciąży, że jest
trefna itd.
W chwili gdy ja idę do niego z narzeczoną i chcę to wyjaśnić, mówi mi że
jestem psychicznie chory, że wymyśliłem sobie coś, że jestem dupek i używa
innych fajnych epitetów.
Nasuwa mi się pytanie, czy osoba ze stopniem profesora powinna używać takiego
słownictwa??
Czy profesor powinien umieć przyznać się do błędu??
Czy w opisanej powyżej sytuacji Pan Dębski postąpił dobrze, człowiek niby
inteligentny, człowiek który powinien wzbudzać we mnie autorytet??

Na te pytanie odpowiedzcie sobie sami.
Nie piszę tego postu aby dawać rady, aby przekonywać kogoś że ten lekarz jest
dobry a tamten zły. OPISAŁEM SYTUACJĘ KTÓRA, WIEM ŻE TRUDNO W TO UWIERZYĆ,
ALE NAPRAWDĘ MIAŁA MIEJSCE. Gdyby tak nie było nie byłoby tego postu.

Jestem facetem, ale naprawdę drogie Panie...., bądźcie ostrożne przy wyborze
lekarza i dokonując tego wyboru pamiętajcie proszę o sytuacji jaką opisałem i
jaką przeszedłem.

Życzę trafnych wyborów!!

P.S. Dowiedziałem się również, że Pan Dębski zagląda na to forum i że posiada
tutaj też loginy (niekoniecznie "męskie", w związku z tym mogą się pojawić
dobre opinie na jego tematsmile). Pozdrawiam.

P.S.2. Jeżeli chcecie wnikliwiej poznać sprawę odsyłam was do postów których
autorem jest moja narzeczona: login: kasia 19812

P.S.3. Ja nie zamierzam tak pozostawić tej sprawy więc jak ktoś ma podobne
zastrzeżenia do tego jegomościa może kontaktować się ze mną na
mirogb@gazeta.pl

P.S.4. Jeżeli możesz prześlij tego posta do znajomych koleżanek aby też miały
możliwość świadomego wybory swojego ginekologa.
    • a.zaborowska1 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 11:06
      Znam waszą sytułację i bardzo współczuje tragedi jaką przeżyliście. Gdy traci
      się dziecko cały świat zawala się na głowę i nie chce wstać z powrotem. Ale ja
      chciałam pisać o tobie.
      Wiem, że ty właśnie uwierzyłeś w słowa profesora. Przez to Kasia cierpiała,
      cierpi jeszcze bardziej. Piszesz moja narzeczona może się pogodziliście. Czego
      wam życzę oczywiście bo ona bardzo mocno cię kocha. Ale dla mnie jeśli po
      takiej tragedii uwieżyłeś jakiejś ciotce, lekarzowi... sory ale nie mam słów.
      Do mnie już nigdy nie miałbyś powrotu.
      Zaufanie to takie magiczne coś co łączy ludzi i daje im furtkę na przyszłe
      życie. Którego przedsmak już poczuliscie. Zawsze będą kłopoty, problemy nie ma
      tak różowo jak w książkach. Ja dowiedziałam się po pogrzebie mojej córci, że
      podobno jak byłam w ciąży mąż mnie zdradza i wiesz oczywiście że zrobiłam
      ogromną awanturę wszystkim ale nigdy nie zwątpiłam i wierzyłam mojemu mężowi.
      Bo ktoś chciał się na nim zemścić za (kierowanie w pracy) i puścił taką plotkę.
      Jeśli chcesz budować życia z jakąkolwiek kobietą powinnieneś się tego nauczyć.
      Nawet nie wyobrażasz sobie ile ta dziewczyna się nacierpiała przez ciebie !
      więcej niż przez profesora!!! Nie uwierzyłeś jej tylko rodzince :o(((

      Piszesz jakim profesor powinien być człowiekiem jak postępować itd.... ja
      oczywiście nie neguje tutaj jego winy. Sama mam wstręt do lekarzy. Ale ty
      zastanów się nad sobą jakim ty chcesz być człowiekiem? Bo jednym zdaniem, jedną
      wątpliwością malutką kiedyś zburzysz wszystko i nigdy tego nie odbudujesz.

      Na miejscu Kasi dochodziłabym odszkodowania od prof. za obraze moralną. A ty
      jeśli chcesz być z nią musisz nauczyć się rozrużniać prawde od fałszu. Być
      wsparciem w najtrudniejszych chwilach. Kiedy w wodzie topi się matka, dziecko i
      żona - ratujesz żone, dziecko a później matkę a co dopiero jakąś ciotkę.

      Musisz się jeszcze chłopcze dużo nauczyć ale mimo tego co się stało życzę wam
      wszystkiego dobrego. I nigdy już nikt cię nie odaruje taką miłością jak ta
      dziewczyna.

      pozdrawiam
      • mirogb Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 11:23
        No ja z kolei mam tyko jedno pytanie no może 2.
        1. Ile już byłaś z mężem??
        2. Czy wcześniej byłaś oszukana przez faceta?

        P.S. Prosiłbym o wpisy na TEMAT posta.
        Pozdrawiam.
        • a.zaborowska1 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 11:35
          Po pierwsze znałam go 13 lat i tak byłam oszukana przez faceta ! Ale to nie ma
          nic wspólnego.
          Nie możesz pisać
          ^^^^^^bez jakichkolwiek wartości jakie powinna mieć w sobie osoba z
          tytułem profesorskim, człowiek bez ambicji, nie przyzna się przecież do tego
          że się pomylił!! Baa.., myślę że nie trzeba być profesorem aby mieć taką
          skłonność przyznawania się do błędów oraz aby być dobrze wychowanym.^^^^^^^^

          Jeśli zachowujesz się podobnie ! Osądzasz go co on powiedział ale ty postąpiłeś
          moim zdaniem gorzej. Uwierzyłeś z plotek ot tak i nie umiesz przyznać się do
          błędu.
          I jest to jak najbardziej na temat "Dębskiego" bo obydwoje zachowaliście się
          równie niemoralnie. A ofiarą jest tu matka dziecka która powinna mieć teraz
          spokój i wsparcie a nie rozdmuchiwanie niewiadomo jakich plotek.

          A jeżeli zostałeś oszukany przez jakąś dziewczynę to nie daje ci prawa do tego
          aby cierpiał na tym ktoś inny.
      • a.zaborowska1 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 12:00
        A i jeszcze jedno
        ^^^Kiedy w wodzie topi się matka, dziecko i
        żona - ratujesz żone, dziecko a później matkę ^^^^

        To są słowa księdza z nauk przedmałżeńskich. Jako jedyne które wprowadziliśmy w
        nasze życie z mężem. Gdy mój mąż to powiedział swojej mamie po ślubie płakała
        ale teraz powiedziała, że jesteśmy cudownym małżeństwem.
        • mirogb Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 13:10
          pytanie numer 3:
          zawsze oceniasz ludiz ktorych w ogole nie znasz?? zawsze oceniasz sytuacje jaką
          znasza tylko z jednej storny?? Czy to twoj pierwszy raz?
          Znam troszke twoja sytuacje, bylo cos jak sie nie myle ze szwagier obsmarowal
          meza twojego, ponoc mial powod, nie wnikam. Ja prubowalem dowiedziec sie
          najwiecej jak moge na temat zdrowia kasi a w odpowiedzi dostamlem informacje
          jakei zapewne znasz. Bez powodu, nie mialem zatargow z ciotka, jakie ponoc mial
          szwagier z towim mezem. Jest jesszcze kilka innych szegółów ktorych nie znasz,
          ale... Ty juz wiesz jak bylo. Daj mi tylko jeden dowod ze ty sie nie myslisz w
          tej sytuacji, tylko jeden.
          Pozdrawiam.
          • a.zaborowska1 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 20:49
            Odpowiedź nr.3

            Nie miał powodu mój szwagier do obsmarowania mojego meza. Dla mnie ludzie,
            którzy wykorzystują ludzką tragedię to załatwiania swoich porachunków to ...
            nie użyje słów na tym forum jakie mi się cisną na usta.
            I dalej mój post nie mówi o tym, że jestem pewna swojej racji tylko drażni mnie
            że ty właśnie oceniasz profesora Dębskiego i piszesz o nim nie ładnie ale nie
            dokończyłeś że ...
            ^^^
            2. Druga sprawa to taka, że (nie będę się wdawał w szczegóły) Pan ten
            rozmawiał osobiście z moją ciotką, i powiedział jej że narzeczona miała
            aborcje, że chciała świadomie usunąć ciążę, że nie chciała tej ciąży, że jest
            trefna itd.
            W chwili gdy ja idę do niego z narzeczoną i chcę to wyjaśnić, mówi mi że
            jestem psychicznie chory, że wymyśliłem sobie coś, że jestem dupek i używa
            innych fajnych epitetów.
            Nasuwa mi się pytanie, czy osoba ze stopniem profesora powinna używać takiego
            słownictwa??
            Czy profesor powinien umieć przyznać się do błędu??
            Czy w opisanej powyżej sytuacji Pan Dębski postąpił dobrze, człowiek niby
            inteligentny, człowiek który powinien wzbudzać we mnie autorytet?? ^^^^

            ... dlaczego nie dokończyłeś w tym poście że uwierzyłeś w jego słowa i roztałeś
            się z narzeczoną. W słowa człowieka bez kręgosłupa moralnego.

            Ja nie będę juz nic pisać na ten temat bo to nie moja sprawa. Zresztą mam dość
            swoich problemów róbta co chceta. Ale jeśli wierzysz w jego słowa to po co
            piszesz i obrażasz go tutaj???

            Wiesz mi to się kojarzy ze szczeniackim zachowaniem i może ta właśnie sytułacja
            była ci na rękę.

            Mojej ciotce profesor, szef znanego szpitala w warszawie i jej mężowi po
            poronieniu w 20tc powiedział tak: Pani żona musiała mieć zabiegi ale mnie o tym
            nie poinformowaliscie !!! 4 lata starali się o dziecko wydali kupe pieniedzy na
            leki i są bardzo wierzący. Moja ciotka jest z wykształceniem medycznym.
            Usłyszawszy te słowa powiedziała, że nigdy nie powróci do zawodu i nienawidzi
            lekarzy. Poronienie było z winy tego właśnie lekarza 23godz. wcześniej ją badał
            kazał jej wracać do domu z wielkimi bólami podobno wszystko było wpożądku a
            pacjentka panikuje. I wiesz co zrobij jej maż , strzaskał mu morde za obraze
            żony i jego. Lekarze mówią tak bo tego nikt nie udowodni a zawsze mozna się
            wybronić przy błędzie. Dla mnie nie istotne jest czy ona to zrobiła czy nie i
            to ty ją bardziej oceniłeś niż ja w tych postach ciebie.
            Jeszcze dużo musisz się nauczyć o życiu...
            • a.zaborowska1 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 22:01
              poprawka apropo ciotki 2 godz. wcześniej
        • milka_milka Off topic 24.07.06, 13:19
          Mam nadzieję, że nie będziesz miała mi za złe wstawienia sobie Twoich słów w
          sygnarurkę, ale bardzo mi się spodobały i uważam, że są bardzo mądre.
          • a.zaborowska1 Re: Off topic 24.07.06, 20:50
            Oczywiście, że nie. Są bardzo bardzo mądre. Gdyby ludzie zwracali uwagę na
            takie żeczy. Miłosć po latach małżeństwa miałaby inne wymiary :o)

            pozdrawiam
      • aurelkax Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 02.01.07, 19:45
        A.zaborowska1 , o czym Ty piszesz??? O jakim braku zaufania?? Przeczytałam post
        autora wątku i nie wiem, skąd Ty wziełas podstawe, by go krytykowac? On wcale
        nie pisze o tym, co Ty jemu zarzucasz...
    • orzechowabis Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 18:13
      Miałam kontakt z prof. Dębskim raz, ok. 5 lat temu, po tym jak po operacji
      wyłuskania torbieli prawego jajnika zdiagnozowano u mnie endometriozę 4 stopnia
      (a miałam wtedy 23 lata) i stwierdzono że mogę sobie odpuścić marzenia o tym,
      że kiedykolwiek zajdę w ciążę. Profesor mnie obejrzał, obmacał, powiedział że
      wszystko powinno być OK, i w skrócie powiem że jest... W moim odczuciu: ciepły
      i profesjonalny. A ludzi nieomylnych nie ma. Dodam też że sytuacje
      tzw. 'niepowodzeń', poronień, strat dzieci są także dla lekarzy bardzo ciężkie
      psychiczne, a lekarz, nawet profesor jest tylko człowiekiem.
      Ja mam nadzieję że nikt nigdy nie będzie ode mnie wymagał nieomylności ani
      emocjonalnej doskonałości w każdej sytuacji.
    • marzenia11 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 22.07.06, 22:44
      Bardzo Ci i Twojej narzeczonej współczuję, ale nie będę rozpowszechniać tego
      postu jako przestrogi przed Dębskim ponieważ profesor dokonal cudu w moim życiu
      i będę mu do końca życia wdzięczna za to co zrobił.I to będę mówić o nim innym
      kobietom. Już nie będę pisać o co chodzi-możesz przejrzeć moje posty z
      ostatniego roku, ale zapewniam Cię: nie jestem podszytym Dębskim pod tym
      nickiem tylko kobietą, ktora być może w najbliższym czasie będzie się cieszyć z
      macierzyństwa. I znam wiele takich kobiet, ktore mają dzieci choc inni lekarze
      nie dawali im zadnych szans oraz takich ktore żyją i mają się dobrze -a moglo
      być inaczej.
      Nie kwestionuję broń Boże prawdziwości twojego opisu zdarzeń. Niestety, kazdy
      popelnia błędy. Cieszę się, że ja ich nie doświadczylam a Tobie współczuję, że
      spotkało Cię takie wydarzenie. Mimo wszystko -mimo wszystkich wątpliwości co do
      twojego postępowania. Najbardziej współczuję Kasi - bo tu nie mam wątpliwości.
      • mirogb Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 23.07.06, 13:50
        Ależ oczywiście że można się pomyslić, nie myli się ten kto nic nie robi.
        Ja też popełniam błędy, tylko że ja potrafię się do nich przyznać a nie za
        wszelką cenę tkwić w błędnej diagnozie. Ja też jestem w swoim zawodzie
        specjalistą i pewnych sytuacjach nie można się pomylić. Inni lekarze dobra
        diagnozę postawili, i szto, strielali??, widać można było!!
        Zastanawiam się czy ten Pan jest głupi czy tylko udaje głupiego, jedno z dwóch.
        Jak ktoś wnikliwie przeczyta poprzednie posty, ja nie wystawiam ocen..., ja
        tylko opisałem sytuacje, a każdy ma swój rozum i niech się nim kieruje...
        Wiem jedno, jak ma być dobrze to jest, wiec czy ktos pomógł... też można się
        nad tym głeboko zastamawiać.
        Ja co miałem do powiedzenia napisałem a ocenę pozostawiam wam, każdy w domu sam
        niech sobie odpowie na postawione przez siebie pytania.
        Także więcej głosu nie zabieram.
        Pozdrawiam.
    • kasia19812 Re: DEBSKI - dobry aktor 23.07.06, 01:46
      Nie będe wypowiadała się na temat napisanych postow bo serce boli na myśl o tym
      wszystkim.....
      Opowiem jedna rzecz byliśmy u p. Debskiego powiedział mi że to że opisuje to na
      forum jest nie wiem jak to dokladnie określil nie na miejscu, poczułam się
      okropnie w tym momencie, poczułam się jakbym coś złego zrobiła bo zaistniała
      sytuacja w której zwatpiłam że to on kłamie ale są fakty które wskazują że
      jednak kłamie i nie wnikam jakim jest lekarzem jakim jest człowiekiem wiem
      natomisat że jest dobrym AKTOREM!!
      Wróciłam do domu przeczytalam jeszcze raz swoje posty i nie znalazłam nic nie
      na miejascu, opisałam wszystko tak jak to było, opisałam diagnozy p. Debskiego,
      które były mylne oczywiście, czy jest coś w tym złego że opisałam te
      diagnozy???, myśle że bardziej nie na miejscu jest mówienie dziewczynie że pekl
      jej pęchcerz że sekcja nic nie wykaże, że wody po zabiegu amnioifuzji nie
      wyciekłu przez pekniety pechcerz dlatego że dziecko zatkało dziurkę tylko
      dziwne bo zatkało ja na cale 4 dni- absurd!!!
      Bardziej nie na miejscu jest kłamanie swojemu koledze a zrozpaczonej
      dziewczynie wmawianie że co złe to nie ja, bardziej nie na miejscu jest fakt
      wzbudzania w kimś poczucia winy i grania na jego uczuciach....

      Dla mojego Synka (**)
      • mirogb Re: DEBSKI - dobry aktor 23.07.06, 13:59
        mam kasia prosbe..., ja juz tu nie wejde wiecej, bo w planach był i tak tylko
        ten pierwszy post i ty naprawde nie powinnas też tu wchodzić, masz przecież te
        inne forum, rozmawialismy na ten temat.
        dopuki bedziesz to wchodzila doputy ten temat bedzie zywy.
        pogadamy jeszcze na ten temat.
        Pa.
        • marzenia11 Re: DEBSKI - dobry aktor 23.07.06, 15:29
          Ciekaw są relacje między Tobą a Twoją narzeczoną,że porozumiewaice się przy
          pomocy forum - przeciez to co napisałeś mogleś po prostu jej powiedzieć.
          Przypuszczam, że obraziłeś się za to, że Twoj post nie wywołał lawiny obelg i
          zarzutow pod adresem prof. Dębskiego, a zaowocowal stonowanym odzewem.
        • selena1967 Re: DEBSKI-nie rozumiem o co chodzi autorowi wątku 03.01.07, 14:14
          Co to jest ???
          Opowieści rodzinne ciotka , szwagier Pani autorki innych postów Zaborowskiej???
          Po co nam to wiedzieć. Nie ufam autorowi pierwotnego wątku. Na pewno przeżył
          stratę nienarodzonego dziecka, szuka winnych, ale ta cała opowieść jasta jakaś
          dziwna. Ja znam dobrze Profesora, wiele z nim (czy przy nim) przeszłam. Wiem,
          że nie każdemu jego sposób bycia odpowiada. Mnie pomógł jednak w chwilach, gdy
          musiałam podjąć najcięższą decyzję. Nie radził, nie wystawiał ocen. Poczekała
          na nasza decyzję i pomógł. Potem pomógł jeszcze więcej. Traz jestem mama
          cudnych bliżniaków - również (choć tylko posrednio) dzięki niemu. Za to jestem
          mu wdzięczna.
          A że nie jest niemylny - coż nie ma takiego lekarza. Na nasze (i naszych
          lekarzy) nieszczęście ich pomyłki mają niestety nieodwarcalne konsekwencje...
          Niestety.
    • ania.silenter byłam pacjentką prof. Dębskiego i... 23.07.06, 14:15
      mogę napisać jedno - uratował moją starszą córkę i mnie (skrajnie ciężki
      przypadek gestozy). Zdecydował o cc w 31 tc. Dziś Ola jest zdrową, wesołą 2,5-
      latką. Pomógł również mojej przyjaciółce, która ma predyspozycje do ronień.
      Udało mu się utrzymać jej dwie ciąże, kiedy inni lekarze bezradnie rozkładali
      ręce.
      pozdrawiam
      • katrin_bo Re: byłam pacjentką prof. Dębskiego i... 25.07.06, 16:18
        ...a mnie uratował życie.
        Nie umiem swojej wdzięczności wyrazić słowami, więc nie napiszę nic więcej.
    • haganna Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 04.08.06, 22:16
      Dzięki niemu mam dwa maluszki - lekarze mówią, że to cud. Tylko on "ośmielił
      się" podważyć diagnozy innych lekarzy i postawić swoją - jak się później
      okazało - trafną.
      Nie kwestionuję tego, że mógł się pomylić. Wierzę, że przez autora wątku
      przemawiają ogromne emocje, żal i rozpacz.
      Mirogb, ten człowiek zrobił bardzo dużo dla innych pacjentek.
    • tekla33 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 30.12.06, 00:50
      Miałam do czynienia z profesorem,
      skierowana zostałam do niego na konsultacje
      z tyt. konfliktu serologicznego,
      i musze powiedzieć że mnie rozczarował,
      b.szybko przyjęto mnie na oddział, ale prof. nie miał czasu i chęci z nami
      rozmawiać,
      w 4 dniu pobytu inni lekarze z bielańskiego wyjaśnili nam o co tak wogóle w tym
      konflikcie chodzi i co zagraża naszej malej i jak dalej postępować,

      Prof. pomimo wielokrotnych próźb nie znalazł dla nas czasu,
      w szpitalu na jego oddziale byłam tydzień, zanim urodziłam.
      • anita.anita80 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 30.12.06, 10:30
        tak Debski jes bardzo zapracowany ma mało czasu często występuje w tv
        leżąc na patologi rzadko go widziałam jak bywał na wizytach to wleciał jak po
        ogien bez fartucha ma luzacki sposób bycia i takie podejście do pacjętek , nie
        zawsze to się może , każdej podobać
        ale to dobry profesor (wszystkim chciałby się zajac , ale czasu nie starcza , i
        przez to może być w naszych oczach nie najlepiej postrzegany)
        pozdrawiam
        • jolanta80 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 30.12.06, 11:14
          J a tez jestem zadowolona z Profesora Dębskiego otóż w pazdzierniku bierzącego
          roku mialam drugi raz zakaładany szef bo puścił mi poprzedni .Leząc na patologi
          ciazy w Bielańskim dowiedzialam sie ze pecherz plodowy jest na wierzchu ze
          sytuacja jest bardzo powazna ,a byl juz 22 tydz ciązy ,mimo to sam Dębski
          podjąl sie zalozenia szwu mimo ze była przy nim moja prowadząca doktór fakt
          przed operacja zbadal mnie bardzo bolesnie bo musial dokladnie to zrobic ale
          powieodlo sie .W styczniu juz na dniach zostane mamą .
          • polirinia Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 03.01.07, 14:36
            ja na patologii w bielańskim widziałam profesora codziennie, jeżeli nie mógł
            być na obchodzie, robił swój osobny obchód, zawsze umiał rozweselić, zawsze
            odpowiadał na pytania, dzięki jego trafnej diagnozie i podjętym sposobie
            prowadzenia ciąży dziś po moim domu biega 15-mies. chłopczyk.
            znam profesora od kilku lat, poprzedniej ciąży nie utrzymałam, ale mimo to
            jestem wdzięczna profesorowi za walkę jaką podjął i okazaną klasę.
            nie zapominajcie, ze jest człowiekiem, nie cudotwórcą
            • jolanta80 Re: DEBSKI - z ostatniej chwili !!!!!!!!!!!!!! 03.01.07, 16:53
              dokladnie popieram co pisze polirinia jest czlowiekiem tak jak my i tez ma
              swoje zle dni i dobre .A pozatym nikt nie przewidzi z nas co sie stanie niekt
              nieoszuka przeznaczenia .
Pełna wersja