vercueil
04.09.06, 12:33
Wiele wyczytalam juz na temat szpitala sw.Zofii i nie chcialabym rozpetywac kolejnej dyskusji na
temat tanio/drogo (zajezyjcie tutaj jesli Was to interesuje: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
f=588&w=37293022&v=2&s=0), ale spytac o Wasze odczucia na temat tego szpitala w kwestii
zwyklych ludzkich gestow. Ja oplacilam polozna i sale po porodzie - bo mialam b.ciezki porod,a w
ostatniej chwili cesarke i chcialam, zeby maz byl przy mnie po porodzie.
Opieke poloznej mialam super - inne polozne, te nie oplacone, jedna bardziej, druga mnie
sympatyczna, ogolnie wszystkie siw mna b.dobrze zajmoway z malymi wykatkami.
TO, CO JEDNAK ZOSTALO MI W PAMIECI to fakt, ze lekarz do ktorego przez cala ciaze chodzilam na
prywatne konsultacje (znacie chyba ceny takich wizyt), pracujacy w tym szpitalu, nawet nie zajrzal do
mnie po porodzie, a bylam tam tydzien. To chyba normalne, ze chcialby sie zobaczyc swojego
lekarza, wiedzac, ze jest obok. Zeby chociaz wszedl i zapytal sie co slychac. Zwykly ludzki gest...
Zostal mi niesmak, pomimo, ze wszystko inne bylo super. Co Wy na to? Czy ktoras z Was miala
podobne przemyslenia? Czy oczekiwalam zbyt duzo?