żelazna - opieka PO porodzie

27.09.06, 10:24
chodzi mi o to, czy pio porodzie dziecko jest ze mną...tzn. później przez te
2-3 doby. czy ja je przewijam i myję? czy to położne robią? jak to wygląda?
    • maga785 Re: żelazna - opieka PO porodzie 27.09.06, 11:57
      Dziecko po porodzie sn jest z matką w jednym pokoju.Nie wiem jak to wyglada po
      cc.Połozne zagladaja co jakis czas jak sobie radzisz z dzieckiem.Jak sie cos
      dzieje lub z czyms sobie nie radzisz to mozesz zawsze wezwac położna za pomoca
      urzadzenia które masz przy łóżku.Połozne z reguły pomagaja kapac dziecko.Mnie po
      porodzie zaproponowano że Igora wezma na sale ogólna.Miałam ciezki poród i
      powinnam odpoczac.Nie zgodziłam sie bo i tak z wrażenia nie mogłam usnaćsmile
      Pozdrawiam
      • juleg Re: żelazna - opieka PO porodzie 27.09.06, 15:54
        Po cc biorą na trochę, żeby mama się wyspała. Po SN sama się uczyszsmile
    • vercueil Re: żelazna - opieka PO porodzie 29.09.06, 13:06
      Ja po cc oplacilam sale pojedyncza, poniewaz powiedziano mi, ze inaczej zabraliby mnie na po-
      operacyjna i nie widialabym maluszka przez kilka godzin. Chociaz to troche kosztowalo, to moj maz mogl
      byc przy mnie cala noc po porodzie, a polozne poza rutynowym sprawdzaniem mojego i malucha stanu
      zdrowia pomagaly zawsze, jesli czegos potrzebowalismy - przewijanie itd.
    • machiatta Re: żelazna - opieka PO porodzie 29.09.06, 21:42
      Miałam cc. Na pierwszą noc zabrali dziecko na noworodki. Potem było cały czas ze mną. Do sali często
      ktoś zagląda i pomaga. Jak masz problem możesz śmiało pytać. Położne same kąpią dziecko. Przewijasz
      Ty.
      pozdrawiam
    • haganna Re: żelazna - opieka PO porodzie 03.10.06, 17:19
      Oprócz kąpieli na nic nie licz.
      Jeśli będziesz zmęczona wezmą dziecko na noworodki, ale szczerze Ci ten oddział
      odradzam!
      Za to na pewno zainteresują się Twoją laktacją i będą robić wszystko, żebyś
      karmiła piersią.
      • madzilove Re: żelazna - opieka PO porodzie 04.10.06, 11:07
        Bardzo pomagaja,choc jest nacisk,aby matka sama zajmowala sie
        dzieckiem.Kapia,ucza przewijac i pielegnowac.Doradzaja jak karmic,ucza
        przystawiac do piersi.Po sn zle sie czulam,nie moglam chodzic i gdyby nie moja
        mama zajmowanie dzieckiem byloby trauma.Cale szczescie,ze warunki super!!!
Pełna wersja