m24
25.10.06, 20:56
bardzo chcialam urodzic w tym szpitalu ale niestety nie bylam z nim związana
w zaden sposob, tyle tylko ze ukonczylam szkole rodzenia prowadzoną przez
polozne z tego szpitala.pojechalam na izbe przyjec, zrobili mi ktg i lekarz
stwierdzil rozwarcie na 6-7 cm. Okazalo sie ze jest 1 wolne miejsce na
porodowce i ze moge rodzic. Urodzilam bardzo szybko i bezproblemowo i
znalazlam sie na sali poporodowej 3-osobowej z lazienką. Powiem wam
dziewczyny ze obeszlo sie bez znieczulenia ( mimo ze chcialam ) ale bylo juz
za pozno bo zanim zaczeloby dzialac moj synuś byl juz na swiecie.