Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie!!!

10.11.06, 22:42
Ja rodziłam dokładnie 11-go października. A 23-go października znalazłam się
w Łukaszkiem w szpitalu - ropne zakażenie skóry wywołane gronkowcem.
Najpradopodobniej wynieślismy to właśnie ze szpitala na Inflanckiej!!!!



Mateuszek ma
i
Łukaszek ma
    • kania_kania Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 10.11.06, 23:08
      Najprawdopodobniej czy napewno??

      Bo to zasadnicza roznica.

      Jesli najprawdopodobniej, to nie siej paniki. Jesli napewno, to napisz wprost.

      Kania
      • faustyna82 Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 14.11.06, 22:51
        Ja urodziłam się w szpitalu na Inflanckiej- było to podczas stanu wojennego w
        1982 roku. Z opóźnieniem 12 dniowym. Mama moja przychodziła już wcześniej, że
        chce rodzić, a pytano ją gdzie mieszka- a że na Inflanckiej to zawsze zdąży.
        Urodziłam się w zamartwicy, miałam 2 pkty. Uprzedzano moją mamę, że mogę mieć
        potem problemy ze zdrowiem w wieku dojrzewania przez ten ciężki poród. Od 16
        roku życia jestem dość ciężko chora na padaczkę- chorobę zawdzięczam temu
        szpitalowi. Oprócz tego, zaraz po porodzie zachorowałam na salmonellę- też ze
        szpitala wyniesiona choroba i zaraziłam rodziców. Teraz sama jestem w ciąży, 9
        miesiącu, mieszkam od kilku lat we Fromborku i powiedziałam sobie, że nie będe
        rodziła na pewno w Warszawie, a szczególnie na Inflanckiej, choć mam tam obok
        rodzinę. Zamierzam rodzić w Braniewie. Medycyna jest tu zupełnie inna
        • kania_kania Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 09:18
          No wiesz... podejrzewam, ze od porodu w 1982 roku duzo sie zmienilo smile

          Ja sie urodzilam tez na Inflanckiej, w 1977 roku, w 38 tc z waga wczesniaka
          (1800 g) Wypuscili mnie dopiero jak mialam 2 kg. Mialam 10 pkt i wszystko odbylo
          sie bez problemow.

          Tak wiec, jak na razie (a juz zdazylam ten szpital odwiedzic jako pacjentka dwa
          razy w zeszlym roku) zlego slowa o nim powiedziec nie moge, choc swoje wady ma...

          Kania
        • urge Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 10:22
          Hehe, dobre smile)) Nie ma to jak opinia o porodzie sprzed ponad 20 lat. A zzo na
          życzenie dawali wtedy? I ile kosztował poród rodzinny? smile))
          • dominika_t Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 10:37
            no faktycznie dyskusja o tym co jest teraz zamieniła się we wspomnienia sprzed
            20 lat....., sama urodziłam się na Żelaznej a swoje dziecko w zeszłym roku
            właśnie na Inflanckiej (bo tam pracowała moja dr prowadząca). Nie mam złych
            wspomnień z porodu i pewnie jeśli bym miała rodzić drugie dziecko to
            urodziłabym tam. Wszystko zależy od ludzi na których się trafi. A takie
            przypadki o których mowa zdarzają się wszędzie. Tylko że czasem w
            tych "renomowanych" szpitalach takie fakty skrzętnie się ukrywa albo wycisza.
            Moja Ola ma już....
            • faustyna82 Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 20:31
              życzę Wam powodzenia. Pozdrawiam
              • mariola1315 Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 21:50
                Lekarze w szpitalu dziecięcym powiedzieli,że wynieśliśmy to ze szpitala po
                porodzie.
                Słyszałam,że dużo jest szpitali na pierwszy rzut oka czystym i zadbanym, a jak
                wejdzie tam Sanepid to mają dużo zastrzeżeń.

                Mateuszek ma
                i
                Łukaszek ma
                • kania_kania Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 15.11.06, 22:06
                  Gdyby lekarze tak uwazali - sami by to zglosili do sanepidu i juz sprawa bylaby
                  w prasie, jak w przypadku innych szpitali.

                  Kania
                  • mariola1315 Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 16.11.06, 12:48
                    Ja tyle wiem co mi lekarze powiedzieli, nie skończyłam medycyny zeby znac sie
                    na takich rzeczach. A z Maluszkiem od powrotu z porodu siedziałam w domu i nikt
                    nas nie odwiedzał.




                    Mateuszek ma
                    i
                    Łukaszek ma
                    • rupiowa Re: Uważajcie na szpitale - Inflancka w Warszawie 16.11.06, 14:07
                      A Twoje starsze dziecko tez siedzi zamkniete w czterech scianach i nie spotyka
                      sie z innymi?

                      Ja rodzilam na Inflanckiej w kwietniu i mam same dobre wspomnienia. Mloda
                      urodzila sie z zamartwica, dostala 6 pkt a teraz ma sie bardzo dobrze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja