Gość edziecko: guest IP: *.* 08.10.01, 11:52 Szukam dobrego lekarza we Wrocławiu, jestem w 14 tygodniu ciązy. Chciałabym pójść na zwolnienie lekarskie. Na szczęście czuję się dobrze, ale nie jestem w stanie siedzies w pracy, "wysiadam psychicznie" Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 08.10.01, 12:05 wejdź na forum regionalne tam jest lista wrocławskich lekarzy, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 08.10.01, 19:54 Hej !!! Ja już finiszuję z ciążą (termin na 25 października). Mogę polecić Ci swojego lekarza - dr Tomasz Bielanów. Jest ordynatorem na Brochowie. Przyjmuje we wtorki i w czwartki w Poliklinice na Grobli (ul. Na Grobli 20-22; tel. 344-56-30; wcześniej trzeba się zarejestrować ale dzięki temu przychodzisz na konkretną godzinę i nie musisz ślęczeć godzinami w poczekalni, jak bywa to u innych lekarzy). Uprzedzam, że nie jest najtańczym lekarzem wizyta kosztuje u niego od 100 zł. do 120 zł. ale jest na prawdę dobrym fachowcem(przynajmniej ja nie mogę się na niego skarżyć). Dużym plusem Polikliniki na Grobli jest fakt, że na miejscu robią wszystkie potrzebne w ciąży badania (krew, mocz, USG itp.) - to duża wygoda.Życzę powodzenia!!!Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 07:30 Bardzo dziekuje za informację, ale ja słyszałam kilka negatywnych opinii o Bielanowie. Sama 5 lat temu rodziłam na Brochowie i wiem jak Bielanow traktował "swoje" pacjentki a jak te "obce". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 08:15 Zgadzam się z Tobą, ja rodziłam prawie 4 lata temu, na początku ciąży chodziłam prywatnie do Bielanowa, potem zmieniłam lekarza co przy wizytach lekarskich (szpital na Brochowie) już po porodzie odczułam, oczywiście negatywnie, bo nie dość że nie byłam już jego pacjentką to w dodatku nie dałam w łapę. Nie mówiło się o tym głośno ale potem wszystko było jasne.Też jestem w poszukiwaniach dobrego ginekologa-położnika i niestety nie jest to proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 08:42 Basiu do jakich ginekologów chodziłaś i co o nich myslisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 09:09 Potem chodziłam do dr Kurczowego w swojej przychodni na Nowym Dworze bo mówiono mi że jest dobry, fakt tylko że chyba był trchę "wypalony" i mało rozmowny Minusem było to, że nie miał USG i go też nie proponował, był Doppler i wszystkie badania na miejscu, wymazy, czego Bielanow nie robil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 09:23 Niestety nazwiska które wymieniasz są mi obce. Gdzies na formu znalazłam informacje o prywatnej przychodni na ul. Kluczborskiej i tam się zarejestroałam do dr Kotkowskiej, czy coś wiesz o niej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 09:34 Niestety nie, ale zawsze możesz zrezygnować jakby coś było nie tak. Trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 13.10.01, 20:20 W sierpniu tego roku urodziłam synka. Przez całą ciąże chodziłam do dr Piotra Woytonia do Polokliniki na Grobli. No i co... Dzień przed porodem - a dokłanie 8 godzin przed rozpoczęciem byłam w gabinecie. Do porodu wynajęłam sobie położną - spółka Bromed (obecnie 600 zł). Efekt tego był taki że owszem - przez cały poród była ze mną położna - czy potraktowano mnie lepiej przy przyjęciu do szpitala i potem - nie wiem - byłam w sali jednoosobowej i nie wiem jak potraktowano inne pacjętki... Ale wiem jedeno - nikt tuż przed porodem nie zrobił mi USG. Dziecko było jak dla mnie za duże i 2 razy owinięte pępowiną. Rodziłam przez to b. długo a na samym końcu 2 lekarzy waliło mi łokciami w brzuch żeby wypchnąć dziecko. Mój synek dostał 2 pkt. Agpar...Nie wiem jaki lekarz jest fajny (ja mojego wszystkim polecałam) i nie wiem czy warto wynająć położną... Jedyne co mogę doradzić przyszłym mamą to to żeby zawsze żądały USG przed porodem a jak lekarze będą Wam odmawiać to spytajcie się ich czy jak coś pójdzie nie tak to czy możecie ich podać do sądu... Może wtedy ruszą swoje szanowne 4 litery a Wy unikniecie komplikacji.PozdrawiamAniaPS. Sory Hanka że się nie odzywałam ale... dochodziłam do siebie. Bądź dobrej myśli. Pa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 10:39 Hej Dziewczyny!!!Przykro mi, że miałyście takie przykre doświadczenia z Bielanowem (ja jak na razie jestem pozytywnie do niego nastawiona, aczkolwiek zasiałyście we mnie małe ziarenko niepewności; oby na koniec nie wykroił mi tylko jakiegoś numeru; ale skoro jestem jego pacjentką, to mogę liczyć na dobrą opiekę aż do końca).Jeśli chodzi o dr Kotkowską- Szets to znam ją osobiście (kiedyś bardzo mi pomogła)i myślę, że można jej zaufać. Swojego czasu, właśnie za jej namową zmieniłam prowadzącą mnie lekarkę na Bielanowa (i jestem jej za to bardzo wdzięczna).Pozdrawiam !!!Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 10:44 Jeśli chcesz rodzić na Brochowie to raczej nastaw się pozytywnie na pewno nie trafisz na 5 osobową salę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 10:56 Jola, a Ty rodziłaś na Brochowie? Jeśli tak, to co słyszałaś o Bielanowie? Ale rymy częstochowskie mi wyszły. Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 11:18 Rodziłam na Brochowie, po prostu publiczną tajemnicą jest to, że dobrze tam są traktowane pajentki z Polikinki na Grobli do Bielanowa nie chodziłam coś tam słyszałam ale sama nie doświadczyłam, może Basia coś więcej Ci powie bo chodziła, a nie myślałaś o szpitalu w Trzebnicy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 12:04 Szpital na Brochowie mam prawie pod nosem, a do Trzebnicy musiałabym jechać niezły kawałek (nie wyobrażam sobie tego np. w godzinie szczytu). Zresztą specjalnie wybrałam ten szpital ze względu na Bielanowa. Głupotą byłoby chodzić do niego na wizyty, a rodzić gdzieindziej. A swoją drogą, ja na prawdę jestem z niego bardzo zadowolona.Ogólnie wiadomo, że każdy lekarz będzie lepiej traktował w szpitalu "swoją" pacjentkę niż "obcą" i nie jest to tylko przypadek Bielanowa ale i całej reszty braci lekarskiej.Takie jest życie !!!Pozdrawiam !Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 12:13 no oczywiście, jak już napisałam ja u niego nigdy nie byłam więc się na jego temat nie wypowiadam ale odczuwa się tą inność traktowania, dla mnie to było przykre mimo że też chodziłam do lekarza z Brochowa (mniej wpływowy , może jestem naiwna ale mam nadzieję, że kiedyś będzie można spokojnie jechać do szpitala i wiedzieć że dobrze Cię potraktują niezależnie od tego do kogo chodziłaś, czy dałaś w łapę czy nie, sorki za sugestię a"propos Trzebincy ja po prostu jestem zrażona do szpitala na Brochowie, pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 12:49 Jolu, to jesteśmy już dwie naiwne wierzące że TO się kiedyś zmieni Ja już na pewno nie będę rodziła na Brochowie, teraz tylko myślę o Trzebnicy. Przy okazji odwiedzin u babci w szpitalu obok obejrzałam sobie ten szpital i to plus pozytywne opinie dziewczyn (na Bajbusie) oraz 2 miejsce tego szpitala w rankingu ogólnopolskim przekonują mnie do niego.A z pobytu w Brochowie mam wspomnienia o ktrych przez prawie 4 lata nie mogę zapomnieć. Tylko dzięki temu że mąż był ze mną poród wspominam wspaniale Na izbie przyjęć na własne uszy słyszałam jak nie chciano wydać rzeczy chłopakowi którego żona wychodziła do domu tylko dlatego że nie zapłacił cegiełki (podobno dobrowolnej).A ja ponieważ też nie dałam w łapę byłam na sali z 6 łóżkami i dziecko musiałam przykrywać dodatkowo swoim ciepłym szlafrokiem bo marzło (rodziłam w styczniu).Wiecie co? Chciałabym żeby posty takie jak ten dotarły do tych przemożnych panów doktorów i naburmuszonych położnych na Brochowie.Jeszcze 10 dni po porodzie nie miałam pokarmu - położn etwierdziły że wszystkie udajemy, do tego stopnia że mojej córci nie dokarmiali i dziecko było zagłodzone - dosłownie!!!Dopiero po interwencji lekarki zaczęły dokarmiać.A moje wyjście z tego szpitala - przyszła położna, rzuciła książeczkę zdrowia dziecka na moje łóżko (rzuciła!) i bez słowa wyszła. A ja płakałam na sali, w windzie, w samochodzie i w domu a mąż nie potrafił mi już pomóc.Nie piszę tego by straszyć bo wierzyłam naiwnie że będę przynajmniej normalnie traktowana, tymczasem okazało się że natrafiłam na ludzi bez serca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 11:00 Czy możesz podac jakieś szczegóły o dr Kotowskiej, czy myslisz, że można jej powiedzieć, że chce się zwolnienie z pracy ze względu na stres? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 11:51 Anita!!!Myślę, że podczas wizyty u dr Kotkowskiej powinnaś po prostu powiedzieć jej, że fizycznie wszystko u Ciebie gra ale psychicznie czujesz się kiepsko i potrzebujesz teraz trochę spokoju i wyciszenia. Przecież człowiek to nie tylko skóra, kości i różne narządy, stan naszej psychiki jest też bardzo ważny. Możesz wspomnieć,np. że masz stresującą pracę, a stres w ciąży to nic dobrego. Myślę, że jeśli tylko doktor Kotkowska będzie mogła, to da Ci to zwolnienie. Gorzej może być z Zus-em (strasznie teraz ścigają; mogą zakwestionować takie zwolnienie i chyba tu cały pies jest pogrzebany).Trzymam kciuki, żeby się udało!Hanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 21:10 Rodziłam 5 lat temu na Brochowie i byłam b. zadowolona, a ordynatora na oczy nie widziałam , ani nie słyszałam o nim żadnych opinii, poza tym , że wizyty słono kosztują. Ja (i kilka moich koleżanek) chodziłam do ginekologa gr Hapona przyjmował raz w tygodniu w vicie na Oławskiej i 2 razy w tygodniu na pl. Grunwaldzkim . Nie zdzierał z pacjentek, a za wizyty w szpitalu nie brał (pracował , może i dalej pracuje właśnie na Brochowie). Polecam ze względu na fachowość, zawsze na każde moje pytanie czy problem odpowiadał fachowo i wyczerpująco, nie traktował pacjentek przedmiotowo i był zawsze dyspozycyjny. Wszystkie moje koleżanki również b. go sobie chwaliły. Również po porodzie pomógł mi dojść do siebie i nie chciał za to pieniędzy. A w rok po porodzie miałam u niego wypalaną nadżerkę i zrobił to tak profesjonalnie , że lekarka z przychodni się zdziwiła, że nia ma ani śladu.Nigdy nie naciągał na niepotrzebne wizyty czy odpłatne badania. Drogi lekarz tylko poprawia nasze samopoczucie, że dajemy dziecku to co najlepsze...Lepiej więc te pieniądze odłożyc na i tak drogą wyprawkę dla dziecka. Pozdrawiam i życzę wyboru dobrego lekarza , do którego będziesz miała zaufanie - sabina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 21:25 Cześć dziewczyny- przyszłe mamy i mamusie!Jestem szczęśliwą mamą od kwietnia tego roku.Przez całą ciążę byłam pod opieką lekarzy z poradni przy ul. Kluczborskiej we Wrocławiu. Byłam i jestem nadal zadowolona z pracujących tam lekarzy. Nie wyróżnię żdanego, bo wszyscy byli kompetentni i uprzejmi. Jedyny problem, to trudności z rejestracją, gdyż zainteresowanie pacjentek jest ogromne.Nigdy nie byłam pacjentką dr Bielanowa, a mimo to rodziłam na Brochowie. Czy jestem zadowolona? Chyba tak, bo wszystko poszło dobrze i po 3 dniach byłam już z synkiem w domu (zdążyłam na święta). Tak naprawdę, jeżeli chodzi o poród, to najważniejsza jest położna. Miałam szczęście. Była przy mnie przesympatyczna pani Dorota, która bardzo mi pomogła. Nie chodziłam do szkoły rodzenia, nie bardzo wiedziałam co robić i tylko z pozoru starałam się być dzielna. Położna jest cały czas w konakcie z rodzącą, a lekarz przychodzi na sam koniec. Dlatego uważam, że warto nawiązać kontakt z położną.Mam zastrzeżenia co do opieki po porodzie (na sali poporodowej). Matka i dziecko zostają pozostawieni sami sobie i tylko raz się zdarzyło, że jedna z pielęgniarek przeszła wieczorem po salach i zaoferowała swoją pomoc w nakarmieniu i uśpieniu dzieci. Po porodzie trzeba było się szybko "pozbierać", aby zdecydowanie domagać się pomocy od pielęgniarek. Pozdrawiam Asia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 09.10.01, 21:27 rodziłaś może z Dorotą Przestrzelską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 10.10.01, 11:07 Ja polecam na lekarza prowadzacego doktora Wiktora Jarosza. Bardzo sympatyczny doktorek, zna sie na rzeczy i zadnego mojego pytania (ani mojego faceta) nie koniecznie dot. ciazy nie zostawil bez odpowiedzi. Jest naprawde dobry i sympatyczny. Jesli chodzi o kwestie rodzenia , nie bede rodzic z moim lekarzem, od poczatku bylam do tego przygotowana bo rodze w Oławie w wodzie, Teraz konczymy tam zajecia w szkole rodzenia i mowie wam, jest rewelacyjnie. Lekarze i polozne super, sam wystroj sal porodowych i poporodowych -rewelacja.I wcale nie zaluje ze nie bedzie mojego lekarza w poblizu bo wiem ze bede miala swietna opieke i nie mam zamiaru nikomu dawac w łape. ( kazdy szppital za porod doataje 2000 zl od kasy chorych, to chyba wystarczy)pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 11.10.01, 17:57 witaj ! mam pytania w zw. z porodem w wodzie w Oławie. Czy trzeba chodzić właśnie tam na szkołę rodzenia, żeby móc rodzić w wodzie, czy wystarczy każda inna szkoła. I jeszcze - czy to prawda,że nie za bardzo pozwalają rodzić w wodzie pierworódkom,bo trzeba nacinać a w wodzie nie ma jak. Wydaje mi się to bzdurą, bo przecież po to rodzi sie w wodzie, żeby nie nacinać. Pozdrawiam, jagoda z terminem na połowę grudnia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 10.10.01, 20:01 Nie była to Dorota Przestrzalska, ale Dorota Fortunko, którą ja i mój mąż (poród rodzinny) zawsze będziemy mile wspominać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 11.10.01, 11:56 Dziewczyny,Ja wybieram sie rodzic na Dyrekcyjną. Czy słyszałyście jakieś opinie nt. tego szpitala? Brochow jakoś mi nie leży. Co prawda moje koleżanki zachwalały, ale obydwie były pacjentkami dra Bielanowa i dr Sidora z Poliklinki, więc traktowane byly oczywiście szczególnie. Ja znam dobrych lekarzy z Dyrekcyjnej -dr Zimmera i dr Pietkiewicza, więc mam zaufanie.Brakuje mi tylko opinii samych zainteresowanych ,czyli rodzących.Pozdrawiam,Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 11.10.01, 11:59 wejdź na regionalnych WROCŁAW??? i tam rzuć to pytanko , pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 11.10.01, 13:55 Moja ciotka tam rodziła, 45 lat pierwsze dziecko, kwalifikowana oczywiście do cesarki. Leżała sama w ciemnej sali i nikt się nią nie interesował ( a może miała za malo odwagi lub pieniędzy by wymusić to zaiteresowanie) az urodziła normalnie - dziecko ma porażenie mózgowe. Ja wiem na pewno, że tam nie urodzę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 11.10.01, 13:56 Miałam na myśli szpital na Dyrekcyjnej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 12.10.01, 14:43 Też słyszałam same złe rzeczy o Dyrekcyjnej. U obu moich koleżanek, ktore tam rodziły zdecydowano się na cesarkę w ostatniej chwili i dzieci urodziły się sine z niedotlenienia, na szczęście bez dalszych konsekwencji dla zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość edziecko: guest Re: Ginekolog z Wrocławia IP: *.* 21.10.01, 22:39 Chodziłam do dra Pietkiewicza, szczęśliwie poprowadził moją ciążę, ale nie rodziłam na Dyrekcyjnej. Przed porodem razem z mężem odwiedziliśmy szpitale na Brochowie, na 1.Maja i na Dyrekcyjnej. Chcieliśmy obejrzeć same szpitale, salę do porodu rodzinnego, ale również ludzi tam pracujących. Jednomyślnie wybraliśmy szpital ... na 1.Maja i nie żałuję, mimo że nie znałam tam żadnego lekarza i nikomu nie dałam w łapę. Anita Odpowiedz Link Zgłoś