Wycieczka po porodówce na Solcu :)

IP: *.* 06.03.02, 11:02
Witam :hello:Zasypuję Was ostatnio informacjami, ale zapewniam solennie, że jestem o nie proszona :lol: Ta jest dedykowana przede wszystkim Cleo, która nie może zdecydować się na szpital i rano pytała mnie o wrażenia z Solca :spookie: Piszę jednak na forum, bo może nie Ona jedna... może kogoś jeszcze zainteresują moje odczucia z porodówki :sarcastic: Ale do rzeczy...Wczoraj poprosiliśmy mojego lekarza prowadzącego o oprowadzenie nas po oddziale. Tak, żeby się zapoznać z tym, co nowe. No i oczywiście się zgodził :) Trzeba przyznać, że pokazał nam każdy kącik i moim zdaniem świetnie nadaj się na przewodnika ;) Co do wrażeń...Oddzialik niewielki i, co mi się ogromnie podoba, w ogóle nie robiący wrażenia sterylnego i szpitalnego. W mojej wyobraźni zawsze malowały się biało - zielone kafelki, czysta, biała pościel itp. A tu?... Kafelki są w różową chmurkę, verticale i zasłonki w oknach kolorowe, wdzianka i kocyki dla maluszków aż cieszą oczy, nawet na naszych ukochanych "samolotach" materiał w słoniki i słoneczka... to mnie powalało... Wszędzie jest bardzo czyściutko, ale nie sterylnie! Tzn. nie ma tego charakterystycznego zapachu szpitala (fuj) i tego poczucia, że jest się pacjentem składającym się z macicy ze skurczami i rozwierającej się szyjki :) Przynajmniej takie są moje odczucia. Dzidzię można oddać pod opiekę do "Cioć", kiedy jest to potrzebne mamie. I ten pokoik dziecięcy szalenie mi się podobał. Kolorowe zawiniątka rytmicznie podskakiwały wydając z siebie pierwsze, niepewne dźwięki :) Wszędzie panuje naprawdę przyjemna atmosfera. Salki poporodowe są bardzo przytulnie urządzone. Ponieważ w niektórych zmęczone Mamusie odsypiały, widzieliśmy dwie. Leśną (zrobioną na zielono) i niebieską. Obie szalenie przypadły nam do gustu, choć moja uwagę zdecydowanie bardziej przykuwały podrygujące zawiniątka na łóżkach :lol:Podczas naszej wizyty po korytarzu majestatycznie wędrował świeżo upieczony Tatuś z zawiniątkiem, w którym kwilił Jego Synek :) To, co malowało się w oczach tego Mężczyzny... nie da się opisać ŻADNYMI słowami. Mnie to prawie powaliło. Następnie zawędrowaliśmy na salę porodu rodzinnego. Była akurat w użytku, ale zajrzeliśmy do holiku. Wszystko jest zrobione naprawdę z ogromnym pietyzmem. Tzn. tak, że człowiek naprawdę nie zwraca uwagi na przyrządy typu "samolot". A jeśli chodzi o moją skromną osobę - to ogromne osiągnięcie. Uciekałam jednak z tamtej sali dość szybko, bo... przyszła Mamusia "śpiewała" już w ostatniej fazie porodu, co wywołało u mnie natychmiast gęsią skórkę... Niemniej jednak moje wrażenia były jak najbardziej pozytywne :)Na końcu oglądaliśmy salę poporodową, gdzie ląduje się bezpośrednio po "akcji" na odpoczynek. Była tam akurat pacjentka, która nie miała nic przeciw naszej wizycie :) Cała w skowronkach, przy Niej siedział sobie Tatuś :) Jest tam też sala dla Wcześniaczków, wyposażona w nowoczesny sprzęt (dwa inkubatory od Owsiaka, respirator). Ale tam ze zrozumiałych względów nie zaglądaliśmy.Reasumując... Oddział szalenie mi się podobał. Sale do porodu, poporodowe, sale dla Maleństo, ale niesamowicie przytulnie :benetton: Ta wizyta jedynie upewniła mnie w naszej decyzji. SOLEC I KONIEC :)))Mam nadzieję, że nie zanudziłam ;)PozdrawiamJustyna i Brzunio :jap:
    • Gość edziecko: Berenika Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 06.03.02, 13:06
      No wlasnie, juz dawno temu (bedzie ze trzy tygodnie :))), mowilam Klarze to samo. Ja wprawdzie nie trafilam na zadna "zaawansowana" mamusie, ale dzieki temu obejrzaalam sobie tez salke do porodu rodzinnego... Ludzie, jaka wanna! Jedyna wada - moze - to lozko, takie zwykle, a nie nowoczesne, skladane w kostke czy w co sie chce. Pewnie moze byc nieco mniej wygodne. Ale milo tam jest bardzo, czysciutko, a nie szpitalnie, obsula super - mam na mysli faakt, ze przyszlam bez zapowiedzi, a zostaalam oprowadzona jak najmilszy gosc. No i decyzja dokladnie taaka sama - tylko Solec! :bounce: Zwlaszcza, ze przerob tam maja niewielki, wiec mozna miec nadzieje, ze nie bedzie tloku.BerekP.S. Jak jeszczze tak troche poagitujemy, to okaze sie, ze wszystkie rodzimy na Solcu i to w tym samym terminie... To bylby dopiero porod rodzinny! ;))))
    • Gość edziecko: Kasiula1 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 06.03.02, 15:32
      A ile kosztuje poród na Solcu. Moja koleżanka niedługo będzie rodzić i myśli o tym szpitalu. Czy masz jakieś informacje na ten temat?
      • Gość edziecko: erato Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 12:37
        Oczywiście :)Cennik kształtuje się następująco: zarówno poród rodzinny, jak i pojedyncze salki (warunkiem jest, że nie są akurat zajęte) są BEZPŁATNE. Nie ma też opłat za opiekę pielęgniarki nad Dzidzią (wiem, że w niektórych szpitalach płaci się nawet po cesarce za opiekę ponad 1 dobę). Trzy usługi są płatne. Prywatna opieka lekarska (to już chyba leży w gestii lekarza), prywatna opieka położnej (jw.) oraz znieczulenie - 500 zł (ponieważ Ginekologia nie ma własnego anastazjologa dyżurnego, więc muszą ściągać kogoś z domu). Oczywiście ta cena nie jest przypisana do cesarek. Tu obowiązuje bezpłatność. To tyle jeśli chodzi o cennik. Mam nadzieję, że o to Ci chodziło :)
    • Gość edziecko: Monikka Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 06.03.02, 15:57
      Dziewczyny super, ze piszecie o Solcu, bo wlasnie tam zamierza w przyszlosci (dopiero w pazdzierniku) rodzic. Czy chodzilyscie (chodzicie) do szkoly rodzenia przy tym szpitalu ? Mozecie polecic jakas polozna ?Pozdrawiam serdecznieMonika
      • Gość edziecko: erato Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 12:42
        Witam :) Ja i mój Mężuś aktualnie chodzimy do SR przy szpitalu na Solcu. Polecam gorąco mój post pt. "Dzienniczek Ucznia Szkoły Rodzenia" :) Tam masz wszystko napisane. Co do położnych - znam tylko jedną. Ja oddałam się w ręce lekarza Soleckiego i to mi wystarczy :bounce:BuziakiJustyna&Brzunio :hello:
    • Gość edziecko: kasia.sj Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 06.03.02, 18:10
      Cześć Mamusie!!!To naprawdę będzie wspólny poród rodzinny - jest może ktoś z sierpnia?To samo pytanie o polecaną położną. Czy jesteście objęte programem "mama i ja" i czy szpital na Solcu ma podpisaną umowę w ramach tego programu? wiem że Inflancka ma ale ja od pierwszej niemal chwili jestem zdecydowana na Solec (nigdy tam nie byłam).I jeszcze jedno co to znaczy że szpital może przyjąć 2-3 porody - czy tylko tyle łóżek ma do dyspozycji? Gdzieś to kiedyś przeczytałam.Pozdrawiam Was i BrzuszkiKasia i Kangurek
      • Gość edziecko: NAB Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 06.03.02, 20:43
        Rodziłam na Solcu dwókrotnie, ponad 4 lata temu i niecałe 2. Bylam bardzo zadowolona i gorąco polecam. Szkołę rodzenia przyszpitalną też. Prowadzila ją wtedy siostra Krystyna Komosa. Na sali ogólnej sa dwa łóżka do porodu, plus jedno w sali porodów rodzinnych. Gdy ja rodzilam poród był bezpłatny, nawet rodzinny. Płaciło sie tylko za 1-osobową salę poporodową z ładniejszym wyposarzeniem.Sylwia
      • Gość edziecko: erato Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 12:49
        Nie Kasieńko!!! Łóżek jest dużo więcej! Ja naliczyłam bodaj 6 :) Ale najgoręcej polecam po prostu wizytę na Solcu. Spokojnie możesz pojechać i poprosić o oprowadzenie :) Na pewno nikt Ci nie odmówi :) Wtedy sama zobaczysz. Mnie oprowadzał mój Doktor, więc objaśnił mi wszystko ze szczegółami :) 2-3 porody odbywają się tam dziennie. Jeszcze nie zdarzyło się, żeby zabrakło dla kogoś miejsca, więc spokojnie :) Ja polecam ten szpital Wam, bo... sama jestem do niego przekonana. To taka serdeczność do ludzi, którch bardzo cenię i lubię. Wiem po sobie, że człowiek czasem bardzo szuka takich informacji i bywa kompletnie skołowany :crazy: I nie martwię się, że zabraknie dla mnie miejsca :hap: PozdrowionkaJustyna i Brzunio :love:
        • Gość edziecko: Justysia Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 14:48
          Niebawem wybieram się na "wycieczki" po szpitalach.Po Waszych pochlebnych wypowiedziach na temat szpitala na Solcu, również i ten oddział wpisuję na moją listę.Bardzo proszę o radę: czy trzeba wcześniej umawiać się z kimś w celu obejżenia szpitala, czy też w kazdej chwili można tam podjechać i pokażą bez problemu?Pozdrowienia,Justyna
          • Gość edziecko: Berenika Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 08.03.02, 10:52
            Wiesz, ja specjalnie sie nie umawialam. Uznalam, ze jak niezapowiedziana osobe przyjma nieuprzejmie, to kto wie, czy nie bedzie tak samo, kiedy przyjade juz "w akcji"? Wiec po prostu przyszlismy z mezem i juz. I bardzo milo nas przyjeto. Uwazam, ze to, jak Cie powitaja, tez ma znaczenie. Bo na przyklad Zelazna, gdzie nie wolno zwiedzac oddzialu, jesli sie nie chodzi do odpowiedniej szkoly rodzenia, od razu skreslilam miedzy innymi z tego powodu. NIe lubie, jak sie ode mnie wyciaga forse na sile, a to troche tak wyglada :ouch:.A jak chcesz rodzic rodzinnie, to zajrzyj jeszcze na CZerniakowska. Tez maly oddzial, wiec tloku nie ma, sala do porodow rodzinnych bardzo fajna, z tym, ze potem pojedynczy pokoj odplatnie. A sale zbiorowe ciasne okropnie, ale w koncu to tylko trzy dni... Czerniakowska ma ten plus, ze to szpital kliniczny, wiec w razie czego (odpukac) wszystko pod reka. Ja ogladalam tylko te dwa szpitale i na pewno zdecyduje sie na jeden z nich, bo chce uniknac "fabryki", gdzie dziesiec babek rownoczesnie zacznie wrzeszczec :crazy:, ze chca znieczulenie :).Pozdrawiam - Berek z Brzusiem
            • Gość edziecko: kasiap. Re: Solec - swietne nici rozpuszczalne!!! IP: *.* 08.03.02, 15:45
              Gratuluje trafnego wyboru. Tez rodzilam na Solcu 3,5 roku temu i troche ponad 2 lata temu. Podczas pierwszego bylo mi fatalnie, ale wpadlam w depresje poporodowa i wydawalo mi sie ze wszyscy na mnie krzywo patrza - oczywiscie wswzystko wywolywalo u mnie lzy i postanowilam drugi raz tam nie rodzic. Ale jak zorientowalam sie jak jest w innych szpitalach-fabrykach i przeszla mi depresja to docenilam Solec. I warto bylo!!!! Mimo ze trafilam na jakas salowa wariatke, ktora zwlokla mnie z lozka porodowego i kazala tachac torbe z rzeczami (nie byla mala, torba oczywiscie). I jeszcze cos. To chyba jedyna porodowka w Warszawie gdzie szyja WSZYSTKO NICMI ROZPUSZCZALNYMI!!!!! Nie ma zadnego okropnego zdejmowania szwow!Zycze fantastycznych przezyc i zdrowiaKaska
      • Gość edziecko: 123 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 16:38
        hejmnie tak namawia Erato ze pewnie i ja tam pojde..:)ale teraz to na pewno juz sie nie zmiescimy wszystkie w wtym samym czasie!! musimy zrzucic sie na dodatkowe lozka...:)ja jestem w tym programie "Mama, ...." ale pod wieloma wzgledmai jestem NIEZADOWOLONA z niego. Fakt- przynajmniej abdania mam za darmo, np droga tokosplazmoze itd...pzodrawiamcleo
    • Gość edziecko: Kwiatuszek1 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 07.03.02, 00:33
      Bardzo trafny wybór, ja rodziłam na Solcu dwa razy.Polecam też szkołę rodzenia. Oddział bardzo czysty, sprzątany kilka razy dziennie.Co do łóżka w sali rodzinnej to ono tak tylko wygląda, ale jest wygodne. "Łamane" łóżeczka przydają się w ostatniej fazie.Co do personelu to są lekarze i położne z powołania.Miałam możliwość kilkaktotnie słyszeć jak pomagają przy porodzie, są bardzo oddani (cztery miesiące temu byłam częstym "gościem" porodówki - testy oxytocyny, bo mojej dzidzi nie spieszyło się na świat).Każda położna jest super.Prywatne porody na pewno prowadzi Krystyna Komosa i Kasia Najmark :) (laureatka akcji "Rodzić po ludzku" nie pamiętam z którego roku), co do reszty to nie wiem. Kasię mogę polecić na 100%, była przy obu porodach,jest naprawdę bardzo dobra. Poród rodzinny jest bezpłatny, a prywatna położna - 600zł.(rachunek, porady telefoniczne przed porodem, poród, szycie, dwie godziny opieki po porodzie, nawet jak jest cesarka). Co do ilości porodów, to zależy od dnia. Były dni, kiedy oddział pękał w szwach - w inne z porodówki wiało nudą.Odwiedziny są bardzo długo od 10 - 19.Po urodzeniu dzidzi jest robione zdjęcie na wadze i portrecik. Ja byłam bardzo zadowolona, chociaż pierwszy poród był przez cc.Polecam Solec, życzę powodzenia i trzymam kciuki.Ewa
      • Gość edziecko: 123 do ewy IP: *.* 07.03.02, 16:44
        heja czy po porodzie maz moze zosatc z toba np na cla noc? czy tam jest jakeis lozko dodatkowe????cleo
        • Gość edziecko: 123 o solcu.cd IP: *.* 07.03.02, 22:35
          hejpo pierwsze-BARDZO przepraszam za literowki jakie nagminnie robie w postach!:(( nie musicie tego czytac..po drugie- chcialam uscislic ze jestem niezadowolona z programu "Mama, zdrowie...." ale nie korzystam z niego na SOlcu!!!! zeby ktos sobie nie pomyslal....po trzecie- wlasnie wrocilam z usg, ktore robil doktor zSolca i nareszcie dostalam jakeis informacje - min. to, ze bedzie to dziewczynka!:))pozdrawiamcleo
          • Gość edziecko: Robi Re: o solcu.cd IP: *.* 08.03.02, 14:22
            Witam, od kilku dni uważnie czytam wszystkie informacje odnośnie szpitala na Solcu. Przede mną jeszcze daleka droga bo jestem dopiero w 11 tygodniu, ale chłonę jak gąbka wszystkie informacje na temat szpitali i nie tylko! Między innymi dzięki Justynie i Brzuniowi przekonalam sie do szpitala na Solcu. Tak sie miło składa, że mój prowadzący pan doktor tam właśnie przyjmuje.Ale nie o tym chciałam pisać. Jestem jeszcze zielona w wielu sprawach. Dzisiaj dowiedziałam sie np., że istnieje jakiś program: "Mama, zdrowie,.." o co w nim chodzi? Co daje? W jaki sposób można do niego przystąpić? Będę wdzięczna za szczegóły.Pozdrawiam,Gosia&bulgotekPs. "Bulgotek" to ksywka mojej dzidzi. Tak ją nazwałam na samym początku ciąży i tak już zostało.A "Robi" to imię mojego męża - tak żeby cała rodzinka była w komplecie!
            • Gość edziecko: 123 do ROBI IP: *.* 08.03.02, 18:11
              Robi-odpisalam ci na priv o tym programie!
            • Gość edziecko: 38 Re: o solcu.cd IP: *.* 19.03.02, 16:31
              Witam,A do jakiego lekarza przyjmujacego na Solcu chodzisz? Bede wdzieczna za namiary, bo nei ukrywam, ze choc jestem dopiero na poczatku ciazy chcialabym wybrac lekarza, ktory poprowadzi mnie do konca i bedzie rpzy porodzie.Pozdrawiam,Agnieszka (mama 9-letniej Oli i 3-tygniowego brzuszka)
              • Gość edziecko: erato Re: o solcu.cd IP: *.* 20.03.02, 09:31
                Witam :hello:Chodzę do dr. Remigiusza Raka i serdecznie, z całego serca Go polecam. Człowiek bardzo ciepły i sympatyczny, a do tego świetny specjalista :) Jeśli chodzi o namiary... przyjmuje w Warszawie, ul Armii Ludowej 17. Tel. 601 30 80 30 (ha! Wszystkie namiary znam już na pamięć ;) ). Powodzenia Agnieszko! Wszyskto będzie dobrze! Zobaczysz :)Justyna i Brzuszek (29 tygodniowy :)))
    • Gość edziecko: mwilczynska Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 11.03.02, 21:31
      Cześć!Zachęcona tą agitacją też wybrałam się dzisiaj z mężem na Solec. On już jest zdecydowany, ja jeszcze nie do końca. Warunki w szpitalu zgrzebne ale budzące zaufanie. To ostatnie zdanie napisał mój mąż. Moje obawy budzi jedynie taka możliwość, że jak tam przyjadę rodzić, to sala do porodów rodzinnych będzie akurat zajęta (ta wanna tam jest bardzo kusząca) a w boksach na sali ogólnej, zasłoniętych plastikową zasłonką, będzie strasznie duszno - mam rodzić latem.Chyba najlepiej byłoby w domu, ale w bloku to nie wchodzi w grę.Nie wiem, jaką podjąć decyzję.Gośka
    • Gość edziecko: Zuzanna Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 01:48
      rodziłam na Solcu 3 miesiące temu i naprawdę bardzo mi sie podobało. Ponieważ mój poród jest jeszcze w miarę "świeży" możecie pytać chętnie odpowiem :)Pozdrawiam i życzę powodzenia - Zuzia i Misio
      • Gość edziecko: 123 no wiec- jak bylo??? IP: *.* 13.03.02, 09:03
        ZUzanno- napisz jak bylo! :)Szczegolnie interesuje mnie podejscie tzw. personelu do Twojej Osoby. cleo
      • Gość edziecko: Robi Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 11:09
        Ja również dołączam się do prośby Cleo.A tak przy okazji, tydzień temu na Solcu rodziła moja koleżanka. Z tego co udało mi się dowiedzieć była bardzo zadowolona. Zresztą jeszcze dużo przed porodem miała bardzo dobre zdanie na temat tego szpitala. Zachwycona była zarówno salą porodową, jak również pokojami po porodzie. Jej poród trwał kilka godzin i o mało co a zakończyłby się cesarką. Udało się jednak zachęcić małego do samodzielnego wyjścia na świat. Tak się niestety złożyło, że w czasie porodu nie było jej położnej, do której chodziła na szkołę rodzenia (wiedziała dużo wcześniej, że tak będzie). Za to pojawiła się jakaś inna, z której pomocy nie była specjalnie zadowola. Zachwycona natomiast była prowadzącym panem doktorem, który praktycznie cały czas był przy niej. Sama do niego chodzę i wiem, że jest rewelacyjnym lekarzem.Jak tylko dowiem się czegoś więcej, dam znać.Pozdr.Gosia
        • Gość edziecko: dino Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 15:26
          Czesc Robi,dolaczam sie do prosb o szegolowa relacje, jak wyglada opieka, jakie warunki itp. Czy moglybyscie podac rowniez nazwiska polecanych lekarzy i poloznych- zawsze lepiej wiedziec... Niedlugo wybieram sie na wycieczke po szpitalach i pewnie zaczne bardziej sie w tym wszystkim orientowac ale na razie jestem zieloniutka...
          • Gość edziecko: erato Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 15:31
            Jeśli o mnie chodzi... ze spokojem sumienia i uśmiechem na ustach polecam Ci dr Remigiusza Raka z Solca :bounce: Leczę się u Niego od dwóch lat i naprawdę wiele Mu zawdzięczam :) Między innymi to, że przestałam panicznie bać się każdej wizyty u gina. A także poczucie bezpieczeństwa, spokoju i świadomość, że jeśli coś by się działo... w każdej chwili nie jestem sama :benetton: Jeśli chcesz, podam Ci Jego namiary :)CałuskiJustyna i Brzuniek :jap:
            • Gość edziecko: 38 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 19.03.02, 16:45
              Witam,Jestem od niedawna tutaj, bo to dopiero 3 tydzien ciazy, ale zachecilyscie mnie tym solcem i bylabym wdzieczna za podanie namiarow na twojego lekarza.Pozdrawiam serdecznie,Agnieszka (mama 9-letniej Oluni)
        • Gość edziecko: Zuzanna Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 15:35
          Dziewczyny kochane, mnie prowadził dr.Grodek. Poszłam do niego na kolejną kontrole do szpitala i okało się ża mam rozwarcie :ouch: no i musiałam zostać...dostałam fenoterol na rozleniwienie macicy ( to był 36 tydzien i dla dzidziusia lepiej było żeby jeszcze chwile posiedział w brzuszju) i tak spędziłam na patologii prawie 2 tygodnie. I naprawdę wspominam ten pobyt bardzo miło! miałam termin porodu na 18 grudnia a wypuścili mnie na "przepustkę" chyba w okolicach 7 grudnia. Miałam się zgłaszać na ktg co dwa dni. Poszłam na jedną (środa rano) skurcze na wykresie dochodziły do 120...jak mój lekarz to zobaczył kazał mi się pojawić wiezcorem "na wszelki wypadek". Skurcze znowu były dość silne więc usłyszałam " do niedzieli się rozwiąże" (to była środa). Na ko,lejne badanie miałam przyjść w piątem rano.....jak przyjechaliśmy (po chodniku omijając korki na wisłostradzie ) miałam 9cm rozwarcia i już nie za bardzo wiedziałam co się dzieje. Dltego od razu wzięli mnie w obroty. Od przyjazdu do spitalu do chwili gdy było juz po wszystkim minęła godzina. I była to najwspanialsza godzina w moim życiu.
          • Gość edziecko: Zuzanna Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 15:41
            a teraz dokończę (często mi się wiesza komp i nie chcę stracić moich wypocin) .....więc przez tą cudowną godzinę jeden lekarz żartował, drugi mnie głaskał po głowie i kazał oddychać, trzeci (pani doktor, więc trzecia :) ) śmiała się z męża który płakał na korytarzu, położna masowała plecy a stażystka zwilżała usta...naprawdę opika jest cudowna, również po porodzie (ja miałam to szczęście byc w sali pojedynczej ) nikt mi nie wyrzucał męża (chociaż siedział baaaaardzo długo). Opieka nad maluszkami również jest wspaniała. Naprawdę personel jest bardzo życzliwy i "ludzki". Macie wspaniałe przeżycie przed sobą.Pozdrawiam - Zuzanna i trzymiesięczny (bez jednego dzionka ) Misio
            • Gość edziecko: Robi Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 16:12
              Dziewczyny,Mnie prowadzi pan dr.Stanisław Pazio z Solca (na wizyty chodzę do kliniki Consilium). Muszę przyznać, że mam do niego całkowite zaufanie, pomimo tego że czasami zadaję mu wręcz idiotyczne pytania (denerwuje się wtedy..). Polecam z czystym sumieniem, gdyż wizytuję się u niego już od prawie 6 lat. Chodzący spokój i super poczucie humoru!Narazie nie rozmawiałam z moim szanownym panem doktorem na temat położnej, szpitala itp. gdyż jest jeszcze za wcześnie aby poruszać takie tematy (po 3 miesiącu można, gdy ma się pewność, że dzidzia dobrze się zainstalowała i nie zamierza nawiać!)Pozdrawiam,Gosia
        • Gość edziecko: gocha01 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 13.03.02, 17:19
          cześćJa mam termin an koniec maja. Jeszcze nie wybrałam szpitala. Czy możecie napisać do jakich szpitali warto się wybrać, oprócz Solca.Gośka
          • Gość edziecko: Zuzanna Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 20.03.02, 13:11
            Dziewczyny kochane, podaję Wam tutaj namiary na dr. Grodka, bo mi chyba na priv nie wyszło :(Przyjmuje na Smulikowskiego 9/2, bardzo blisko szpitala na Solcu, a telefon do niego to 0602224350Pozdrawiam - Zuzka i Misio
    • Gość edziecko: mwilczynska Oddział do likwidacji IP: *.* 20.03.02, 22:37
      Dzisiaj usłyszałam od ginekologa podczas zajęć w szkole rodzenia, że oddział położniczy w szpitalu Śródmiejskim na Solcu jest przeznaczony do likwidacji w ciągu pół roku. Nie wiem, ile w tym prawdy, ale może warto sprawdzić.Gośka
      • Gość edziecko: erato Re: Oddział do likwidacji IP: *.* 21.03.02, 09:12
        Witam :hello:Nic mi o tym nie wiadomo... Myślę, że gdyby likwidowali ten oddział, to nie planowaliby remontów i nie przeprowadzali by ich w tej chwili. A przeprowadzają :) Ale zapytam dr Raka o to... choć nie sądzę :) To niemożliwe :))))CałujęJustyna i Brzuszek (już 29 tygodniowy) :bounce:
    • Gość edziecko: bobas Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 22.03.02, 13:38
      Dziewczyny kochane, ale mi narobiłyście smaku. Do niedawna zastanawiałam się nad Kasprzakiem, ale dziś usłyszałam od koleżanki kilka niepochlebnych zdań i już sama nie wiem.Ciekawa jestem ile kosztuje Szkoła Rodzenia na Solcu i czy możecie mi napisać, jak można skontaktować się telefonicznie, by dowiedzieć się o terminy. Ja rodzę pod koniec września. Zastanawiam się również, czy jest sens jechać, aż z Żoliborza na Solec. Jakie jet Wasze zdanie. Pozdrawiam mocno wszystkie mamusie i brzusie.
      • Gość edziecko: 123 Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 22.03.02, 16:44
        hejz tego co pamietam od jujki to szkola kosztuje 250 zl.co do dojazdu to aj etz walsnie sie zastabnawiam- bo z JElonek na Solec to kawalek drogi jest... blizej mam Kasprzaka i Zelazna... ale jeszcze zadnego szpitala nie ogladalam...a co o kasprzaku niepochlebnego slyszalas?cleo
        • Gość edziecko: Zuzanna Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 22.03.02, 17:45
          Ja jechałam na Solec z Bemowa i nie żałuję :)Pozdrawiam - Zuzanna mama Michałka
        • Gość edziecko: bobas Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 22.03.02, 18:54
          Ojej, sama nie wiem czy powinnam roznosić plotki, bo pewnie o każdym szpitalu można znaleźć pochlebne i negatywne opinie. Koleżanka mi mówiła, że rodziła 48 godzin (mimo, że mówiła wcześniej lekarzom, że podobnie było z poprzednią ciążą), nie dostała znieczulenia choć o nie prosiła, aż w końcu zdecydowali się na cesarkę. Jednak inna psiapsiuła była zadowolona, a przede wszystkim dla dziecka tam mają wszelkie specjalistyczne sprzęty na miejscu (jak by nie daj Boże co. Cleo, jakbyś wiedziała coś więcej, lub miała już ogląd po zwiedzaniu to napisz.Pozdrawiam, mam nadzieję, że nikogo nie przeraziłam.
      • Gość edziecko: erato Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 25.03.02, 15:40
        Witaj Bobasku :hello:Szkoła na Solcu kosztuje 300 zł. Teraz trwa, do końca kwietnia... chyba :) A następna to nie wiem. Tel. do szkoły mogę Ci zdobyć we wtorek, jeśli chcesz (jutro znaczy) :)A co do jechania z Żoliborza... ja będę jechać z Ząbek :))) I wcale nie uważam, że to za daleko :) W sumie... będziesz miała min. 2 godz. na dojechanie :) Żaden problem :)PozdrawiamJustyna i Brzunio (od dziś zaczęliśmy 30-sty tydzień :bounce: )
    • Gość edziecko: bobas Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 25.03.02, 21:55
      Oj Justynko, dziękuję bardzo. Będę bardzo wdzięczna za telefon. Dzisiaj właśnie byłam na spotkaniu informacyjnym na Kasprzaka i szczerze mówiąc nie było zbyt zachęcające. Być może spotkanie informacyjne ma się nijak do samej szkoły, ale spodziewałam się czegoś innego. A jeszcze na ulotce przeczytałam, że odwiedziny po porodzie są tylko między 15 - 17. Jeśli to jest przestrzegane to niewiele pracujących osób może Cię odwiedzić, poza tym na Kasprzaka mama jest zdana na siebie i przydałaby się jakaś doświadczona bratnia dusza w ciągu dnia. Co prawda to tylko dwa dni, ale jednak. Pozdrawiam serdecznie.
    • Gość edziecko: Brenda Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 25.04.02, 14:27
      SOLEC! SOLEC! I tylko Solec! :bounce: Rodziłam w lipcu, mieszkam pod Warszawa i musialam dojechac 50 km (choc kilka szpitali mialam po drodze).Wszystko "na medal" i nikt nie ogladal sie, zeby wsadzic mu cos do kieszeni. Co prawda niemile wspominam jedna z pielegniarek, zwracajaca sie do mam per "Ty, mama" ale gdyby nie ona to uwierzylabym, ze rodzilam w raju :)))Solec, Solec i tylko Solec!
    • Gość edziecko: kasia.sj Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 28.04.02, 16:16
      HeySzkoła rodzenia na Solcu rozpoczyna się od 6 maja i trwa do do 26 czerwca w godz. 18-21. Jest jeden ból zajęcia odbywają się na Saskiej Kępie w jakimś gimnazjum. Czy macie podobne informację no i czy nie ma szkoły rodzenia przy szpitalu albo gdzieś bliżej mam dojechać z Piaseczna.Pozdrawiamy kasia i kangur
    • Gość edziecko: Barba Re: Wycieczka po porodówce na Solcu :) IP: *.* 29.04.02, 00:02
      Hej dziewczyny! Jestem pacjentką doktora R.Raka. Rodziłam na Solcu obie moje panny: Ala w 98 w sali rodzinnej, wanna ekstra- lezałam w niej prawie dwie godziny :), masujące strumienie wody sprawiały że spałam pomiędzy skurczami, Zuza rodziła się na sali ogólnej w 2000 r. Łóżeczko było tak wygodne ze juz nie chcialam się ruszać na sale rodzinną :). Opieka po urodzeniu maleństwa jest rewelacyjna: Alcia na ostatnią noc oddana całkiem do "cioć" z butla ściagnietego pokarmu- ja się wyspałam porządnie, Zuzkę nosiła lekarka (padiatra) ze mną na zmiana całą noc (21- 6)- najadłam się jabłek i miała coś w stylu kolki, upominajcie się o USG bioderek i głowy- za darmoche robi to cudowna pani doktor Sobieraj-Basiewicz i w ogóle same "achy" mam na temat. Niestety oddział co jakiś czas jest straszony przez jakieś tam władze zamknieciem bo mały i nierentowny dlatego trzeba do nich "walic jak w dym". Ponoc trzy porody na dobe wystarczą aby istniał :) Trzymam kciuki!!!! Miłego rodzenia!
Pełna wersja