Instytut Matki i Dziecka

30.11.06, 20:36
Dziewczynki!

Mam pytanie, do mam, ktore rodziły w IMiD. Czy trzeba mieć tam lekarza
prowadzacego, czy do porodu przyjmują 'z ulicy'?Miałam rodzić na
Madalińskiego i tam mam lekarza, ale teraz trochę sie pokomplikowało-ciąża
zagrożona, wiec dla bezpieczeństwa dziecka i mojego chce rodzic na
Kasprzaka.Proszę o informacje o tym szpitalu!
    • joan_collins Re: Instytut Matki i Dziecka 30.11.06, 23:44
      JA tam rodziłam, ale Twoja sytuacja jest inna, bo masz lekarza prowadzącego gdzieindziej. Nie umiem Ci doradzić...Może ktoś się znajdzie, kto miał podobną sytuację.
    • melory_nox Re: Instytut Matki i Dziecka 01.12.06, 01:19
      Cześć! Moja kumpela rodziła miesiąc temu. Nie płaciła za żadne usługi
      dodatkowe. Została przyjęta "z ulicy". Z tym, że była to ciąża bliźniacza. Była
      bardzo zadowolona z porodu i późniejszej opieki nad dzieckiem. Też chciałabym
      tam rodzić, bo mam ciążę powikłaną. Dziś jednak dowiedziałam się, że tylko 1
      położna świadczy usługi indywidualnej opieki przy porodzie, a to wpływa na cenę
      (1000 zł). Wcześniej, przy większej konkurencji, można było umówić się na 500
      zł.
    • mika313 Re: Instytut Matki i Dziecka 01.12.06, 09:06
      Ja przy pierwszym porodzie próbowałam tam urodzić. Nie miałam tam nikogo.
      2 tygodnie odsyłania, więc w końcu rodziłam w innym.
      Teraz już nie będę tu próbować.
      • agula801 Re: Instytut Matki i Dziecka 01.12.06, 15:00
        Dzięki Dziewczyny za informacje!Jeśli sie zdecyduje na ten szpital, to spróbuje
        jednak tam sie zapisać do lekarza prowadzacego, zeby mieć pewność,ze mnie
        przyjmą.Położnej nie będę wykupować.Pozdrawiam!
        • dudek_84 Re: Instytut Matki i Dziecka 03.12.06, 14:18
          Odradzam poród w instytucie!Rodziłam tam w styczniu tego roku,nie wiem czy coś
          się zmieniło ale wtedy warunki były fatalne,opieka nad kobietą tez taka sobie,
          trafiłam na połozną potwora!poprostu przeżyłam koszmar!!jedyny plus to dobra
          opieka nad dzidziusiem!
          Pozdrawiam
          • hatta Re: Instytut Matki i Dziecka 04.12.06, 12:10
            Przyjma Cie z ulicy, jesli tylko uda im sie znalezc miejsce. Nie pytaja o
            lekarza prowadzacego, o znajomosci itp. Ale tez szczerze odradzamsad
    • mandziola Re: Instytut Matki i Dziecka 05.12.06, 13:48
      Gdybym miała wybór - nigdy nie zdecydowałabym sie tam rodzić. Ale mój syn sie
      pospieszył i pchał się na świat w 7 m-cu (pekł pęcherz płodowy), a że tam jest
      oddział dla wcześniaków i mamy na Kasprzaka bliżej niż na Karową pojechaliśmy
      tam. Najpierw wylądowałam na patologii i tam było w miarę OK. Ale później kiedy
      okazało się, że moje dziecko wystawia już nogęsmile przez pęknięty pęcherz i
      trafiłam na porodówke było już tylko coraz gorzej. Miałam CC, do znieczulenia
      Pani doktor dociskała mnie kolanem, w ogóle czułam sie jak by mnie tam nie
      było, albo zamiast CC robili sekcję zwłok. W zasadzie żadnego słowa do mnie,
      żadnego tłumaczenia co robią itp.Pielęgniarki na oddziale poporodowym różne,
      ale raz trafiła się taka, która krzyczała na nas gdy tylko któraś odważyła się
      o coś zapytać, nigdy nie miały czasu pomóc przystawić do piersi, z leków
      przeciwbólowych jedynie apap itp. Ale dziewczyna, która miała tam lekarza i
      opłacona położną miała OK. Nawet na noc zabrano jej malucha żeby mogła wyspać
      się po CC.Generalnie rodzić z ulicy tam nie polecam.
    • agnieszka1809 Re: Instytut Matki i Dziecka 12.12.06, 16:37
      agula ja tam rodzilam w 2002 roku i nie jestem zachwycona przez pospiech
      poloznej(podala mi oksytocyne) strasznie popekala mi szyjka no i moj synus
      urodzil sie z krwiakiem podkostnym okolicy ciemieniowej polozna po porodzie
      powiedziala mi oschle co bym nie panikowal bo nawed jesli wystapi wylew krwi do
      mozgu to moge go sobie rechabilitowac!!!!!!zostawiam ta wypowiedz poloznej beZ
      komentarza bo brak mi slow
Pełna wersja